Knajpy

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

HAL_9000
zaczyna szaleć
Posty: 252
Rejestracja: 27-05-2011, 20:02

Re: Knajpy

25-11-2012, 11:03

Jakby który był we Wrocu, to polecam wizytę w "Setce". Shot za 4 zeta, żeberka za dychę, browar za szóstkę, spory wybór alkoholi i dań, tylko tłok straszny.
Sarenka na mrozie nie może

Czeka na ciepły oddech

Leśniczy ją głaszcze po udzie

Niech się naje do syta
Plasfodeur
weteran forumowych bitew
Posty: 1635
Rejestracja: 16-05-2012, 17:08

Re: Knajpy

25-11-2012, 11:14

Takich knajp zrobiło się wiele. W każdym większym mieście już chyba można walnąć kielicha za 4 zł i zagryźć czymś za 8-12.
Grrrówno!
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: Knajpy

25-11-2012, 11:29

yup. na krakowskim przdmiesciu sa przekaski-zakaski. fajna opcja w sumie. piwo co prawda 0.4 ale kosztuje zdaje sie 4 zyle. sprzedaja tez kolejki i kieliszki wina, no i same zakaski czyli jakis tam sledz, pasztet, kanapka itp. fajna sprawa, czasem wchodze na 2-3 male piwa :) zwlaszcza biorac pod uwage ceny w okolicznych lokalach
this is a land of wolves now
Plasfodeur
weteran forumowych bitew
Posty: 1635
Rejestracja: 16-05-2012, 17:08

Re: Knajpy

25-11-2012, 11:41

W Krakowie jest np. Pijalnia wódki i piwa - na identycznej zasadzie, jak to co napisałeś. Zresztą to chyba jakaś sieć, bo w innych miastach zdaje się też są takie lokale.
W Lublinie zaś takim przybytkiem jest choćby Wesoły Romek :)
Grrrówno!
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: Knajpy

25-11-2012, 11:52

Tak, w Lodzi tez to chyba funkcjonuje pod taka nazwa (PWIP). i jest tez na piotrkowskiej jakies takie kolorowe miejsce, ale to slabo kojarze bo tam sie zawsze zamawialo wude w hurtowych ilosciach ...
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
Random Apex
weteran forumowych bitew
Posty: 1091
Rejestracja: 20-05-2012, 11:37

Re: Knajpy

25-11-2012, 11:59

W Krakowie jest jeszcze Flacha i Kiełbacha, Zakąski i Wódka - na placu Nowym obydwa, Banialuka (to chyba te Przekąski Zakąski, o którym pisał Riven) oraz Zlew na Kazimierzu - wszystkie mają takie same ceny i porównywalne menu, niektóre są bardziej, a niektóre mniej oblegane.
You've got nothing to lose but your lives.
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: Knajpy

25-11-2012, 12:00

No to jest fajna idea, jedynym minusem warszawskich zakasek jest kibel. Nie dosc, ze kosztuje 2 zl (jak mnie wkurwia, ze nie dosc, ze ja im cos daje od siebie, to jeszcze kaza sobie placic - to oni powinni!!), to jeszcze jest obskurny i wyglada jak z jakiegos dworca w Walbrzychu. No ale cos za cos :D
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
Random Apex
weteran forumowych bitew
Posty: 1091
Rejestracja: 20-05-2012, 11:37

Re: Knajpy

25-11-2012, 12:03

I poza tym zawsze jest tam tłok i nie ma gdzie usiąść, a jak już jest gdzie, to jest to niewygodne, wysokie siedzenie przy barze albo przy małym stoliku gdzieś w kącie (Pijalnia Wódki i Piwa) - mnie by się marzyła taka knajpa, gdzie byłyby i kanapy i fotele wygodne, i ceny jak z Pijalni ;-)
You've got nothing to lose but your lives.
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: Knajpy

25-11-2012, 12:20

Akurat to nie jest dla mnie problemem - ja tam z reguly wchodze z kumplem na 20 minut, 2 piwka, jakas zakaska i nara. Mozna postac przy barze , czasem to tez jest fajne. To na pewno nie jest lokal na posiedzenie.
this is a land of wolves now
Plasfodeur
weteran forumowych bitew
Posty: 1635
Rejestracja: 16-05-2012, 17:08

Re: Knajpy

25-11-2012, 12:37

Riven pisze:No to jest fajna idea,
sentyment za dawnymi czasami, niekoniecznie PRL-em

Tuwim podnosił larum swego czasu domagając się śledzia w lepszych knajpach co by nie musiał chodzić po spelunach - dobra zakąska FTW ;)
Grrrówno!
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: Knajpy

25-11-2012, 12:38

NAJLEPSZA. wespol z ogorkiem. kurwahhhhhhh
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
empir
zahartowany metalizator
Posty: 5301
Rejestracja: 31-08-2008, 23:17
Lokalizacja: silesia

Re: Knajpy

25-11-2012, 13:07

coraz mniej chodzę po knajpach bo starość nie radość a i profil współczesnych knajp nie jest zbieżny z moim.
niemniej po udanym koncercie w chorzowskiej Leśniczówce postanowiłem wybrać się tam w celach wiadomych
no i wg mnie to bardzo dobra knajpa: fajny klimat, dobra muza, barmani w klimacie, klientela nie przypadkowa. kto był ten pewnie wie o co chodzi. kto nie był a ma blisko temu polecam

http://www.lesniczowka.art.pl/
Awatar użytkownika
empir
zahartowany metalizator
Posty: 5301
Rejestracja: 31-08-2008, 23:17
Lokalizacja: silesia

Re: Knajpy

25-11-2012, 13:10

Riven pisze:jedynym minusem warszawskich zakasek jest kibel. Nie dosc, ze kosztuje 2 zl (jak mnie wkurwia, ze nie dosc, ze ja im cos daje od siebie, to jeszcze kaza sobie placic - to oni powinni!!), to jeszcze jest obskurny i wyglada jak z jakiegos dworca w Walbrzychu. No ale cos za cos :D
No to albo nie wiedzą albo żerują na niewiedzy klientów ale zgodnie z przepisami obowiązującymi w RP, każdy lokal gastronomiczny musi udostępnić kibel swoim klientom za free. Ale mają prawo kasować od ludzi z zewnątrz którzy by chcieli za darmo oddać mocz.
Awatar użytkownika
zekke
weteran forumowych bitew
Posty: 1873
Rejestracja: 03-08-2006, 16:01

Re: Knajpy

25-11-2012, 14:16

Riven pisze:
535 pisze:Gimbusy właziły, a mistrza nie puścili, straszna historia.
.
gimbusy rzadko widuje w piwotece, no ale fakt faktem ze jestem tam raptem 1-2 razy w miesiacu. zekke pierdolisz trzeba bylo zadzwonic to bysmy sie skuli w bramie, akurat pilem tego dnia na piotrkowskiej i bylo super. najebalismy sie jak stodoly
zeby zadzwonic to najpierw musialbym miec twoj numer, poza tym o 14stej juz bylem juz z panna w pociagu wiec srednio wchodzilo w gre chlanie w bramie.
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: Knajpy

25-11-2012, 14:20

zeby miec moj numer trzeba napisac na pm. akurat mialem wolne w tym tygodniu i chetnie bym skoczyl nawet wczesniej. no chuj, nastepnym razem pisz.
this is a land of wolves now
Wężon

Re: Knajpy

25-11-2012, 21:50

Riven pisze:Akurat to nie jest dla mnie problemem - ja tam z reguly wchodze z kumplem na 20 minut, 2 piwka, jakas zakaska i nara. Mozna postac przy barze , czasem to tez jest fajne. To na pewno nie jest lokal na posiedzenie.
W Łodzi - Pijalnia Wódki i Piwa (w poniedziałek za okazaniem ważnej legitki studenckiej, na dobry początek niedobrego tygodnia wódka za 2 złote). Do tego, niemal naprzeciw, Śledzik u Fabrykanta - PRL pożeniony z jakąś dichoteką, ogłuchnąć idzie. No i na pewno Meta, ale tam nie byłam, staram się w stopniu minimalnym dbać o własne wnętrzności.

I dziwne, że nikt tu jeszcze nie wspomniał o łódzkiej knajpie motocyklowej Iron Horse :D

W Warszawie polecam jeszcze Warsaw Tortilla Factory - knajpa w meksykańskim stylu na rogu Wilczej i Poznańskiej, gdzie serwują super jedzenie. Mają wewnątrz także salę dla palących.

W Krakowie podobało mi się w Kazamatach. Istnieją jeszcze?
Plasfodeur
weteran forumowych bitew
Posty: 1635
Rejestracja: 16-05-2012, 17:08

Re: Knajpy

25-11-2012, 22:05

Zamknęli już.
Grrrówno!
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: Knajpy

25-11-2012, 22:27

Wężon pisze:
Riven pisze:Akurat to nie jest dla mnie problemem - ja tam z reguly wchodze z kumplem na 20 minut, 2 piwka, jakas zakaska i nara. Mozna postac przy barze , czasem to tez jest fajne. To na pewno nie jest lokal na posiedzenie.
W Łodzi - Pijalnia Wódki i Piwa (w poniedziałek za okazaniem ważnej legitki studenckiej, na dobry początek niedobrego tygodnia wódka za 2 złote). Do tego, niemal naprzeciw, Śledzik u Fabrykanta - PRL pożeniony z jakąś dichoteką, ogłuchnąć idzie. No i na pewno Meta, ale tam nie byłam, staram się w stopniu minimalnym dbać o własne wnętrzności.

I dziwne, że nikt tu jeszcze nie wspomniał o łódzkiej knajpie motocyklowej Iron Horse :D

W Warszawie polecam jeszcze Warsaw Tortilla Factory - knajpa w meksykańskim stylu na rogu Wilczej i Poznańskiej, gdzie serwują super jedzenie. Mają wewnątrz także salę dla palących.

W Krakowie podobało mi się w Kazamatach. Istnieją jeszcze?
Faktycznie, zarówno z iron horse jak i sledzikiem wiąże mile wspomnienia :d niestety rzadko bywam w łódzkich knajpach (choć ostatnio trochę nadrobilem). Łódź nocą to jest to :d

A, no i la strada jest git ;) ale to raczej knajpka z jedzeniem (dobre pizze i makarony), choć można tam wypić parę fajnych piw, np bardzo dobrego miloslawa.
this is a land of wolves now
est
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10141
Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
Lokalizacja: Trockenwald

Re: Knajpy

25-11-2012, 22:31

Awatar użytkownika
29a
zaczyna szaleć
Posty: 250
Rejestracja: 21-12-2010, 08:56

Re: Knajpy

25-11-2012, 23:49

la strada na zeromskiego? To juz zamkniete od paru lat. A szkoda bo tam tekowe imprezy byly.
http://facebook.com/terrorcorepl - polski kurwa terror!
ODPOWIEDZ