...popatrzcie jesteśmy starzy, piękni i bogaci...popatrzcie
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
- Adrian696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3562
- Rejestracja: 22-06-2007, 20:44
Re: ...popatrzcie jesteśmy starzy, piękni i bogaci...popatrz
Przez kilka lat byłem kierownikiem w sporej firmie. Kiedyś napiszę książkę o debilizmie pracowników. :)535 pisze:Natomiast mniej się mówi o tym jakimi skurwysynami potrafią być pracownicy.
Były takie akcje, że sam bym nigdy nie uwierzył jakimi durniami potrafią być ludzie niby wykształceni.
Drone pisze:Dla mnie (dla mnie!) pozostajesz zjebem i oficjalnie wciągam cię na listę wrogów.
- YNKE
- w mackach Zła
- Posty: 865
- Rejestracja: 08-03-2009, 22:13
- Lokalizacja: Kłodzko
Re: ...popatrzcie jesteśmy starzy, piękni i bogaci...popatrz
Ja mam swoją teorię na ten temat. Ta niby głupota pracowników bierze się z lenistwa w większości przypadków, praca przestała być wartością, ot co.
„Z delikatną ostrożnością pierdzę, żebym się nie zesrał”
Re: ...popatrzcie jesteśmy starzy, piękni i bogaci...popatrz
Pewnie mamy podobne doświadczenia. :) Fakt, że sam nie wierzę w to co przeżyłem przez "naście" lat pracy. Wyleczyłem się z nadmiernego szacunku i naiwnego zaufania do ludzi.Adrian696 pisze:Przez kilka lat byłem kierownikiem w sporej firmie. Kiedyś napiszę książkę o debilizmie pracowników. :)535 pisze:Natomiast mniej się mówi o tym jakimi skurwysynami potrafią być pracownicy.
Były takie akcje, że sam bym nigdy nie uwierzył jakimi durniami potrafią być ludzie niby wykształceni.
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
Re: ...popatrzcie jesteśmy starzy, piękni i bogaci...popatrz
Ja, po pół roku bycia szefem oddziału pewnej gazety, spierdoliłem z firmy. Sodoma i gommora. czy jak to tam się zanywa.
- Adrian696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3562
- Rejestracja: 22-06-2007, 20:44
Re: ...popatrzcie jesteśmy starzy, piękni i bogaci...popatrz
Nawet nie chodzi o lenistwo - kiedyś spóźniła się kobieta do pracy jakieś 60-75 minut, wiadomo - dziecko do przedszkola czy coś i niby pech, bo to tramwaj czy autobus nie szedł. Nie ważne. Spoko - każdemu się zdarza, normalna sprawa w życiu. Miała to odpracować, co też chyba jest normalną sprawą, a ona mi następnego dnia przysłała swoją matkę prawniczkę z awanturą na jakiej podstawie ja wymagam żeby ona PO GODZINACH odpracowała to spóźnienie. :) Odesłałem ja do naszego prawnika i w dupie. Kilkanaście dni później ta sam laska zbiera się o 13:00 do wyjścia, choć pracowaliśmy od 8:00 do 16:00 i mówi mi, że ona musi, bo coś jej wypadło, więc spoko, ale ma oddać do innej laski swoją działkę projektu który następnego dnia miał być składany w Ministerstwie, a ona, że nie ma tego, bo nie zrobiła, więc niech ktoś inny za nią to zrobi. :D :D :DYNKE pisze:Ja mam swoją teorię na ten temat. Ta niby głupota pracowników bierze się z lenistwa w większości przypadków, praca przestała być wartością, ot co.
No i na koniec - jakiś miesiąc później kończyła jej się umowa, bo była na pierwszej rocznej i przyszła po podwyżkę - MOJE KOMPETENCJE SĄ WYSTARCZAJĄCE ŻEBYM ZAJĘŁA TWOJE MIEJSCE, ALE ZGODZĘ SIĘ NA 3 TYS. PODWYŻKI. :D:D:D
Drone pisze:Dla mnie (dla mnie!) pozostajesz zjebem i oficjalnie wciągam cię na listę wrogów.
- Lykantrop
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8015
- Rejestracja: 23-12-2009, 17:51
Re: ...popatrzcie jesteśmy starzy, piękni i bogaci...popatrz
No ok, wszystko pięknie, kontrola jest, mandat i słusznie. Nie mam dziary na plecach, a nawet jeśli to nie fundowałbym sobie równie szlachetnych deklaracji. Ale czy ofiara wyzyskiwacza i potencjalny donosiciel dostał zadośćuczynienie za darmowe nadgodziny? O korzyść majątkową się tu rozchodzi. Znając życie i realia, prokurator sam zleci w trakcie procesu kontrolę pierdolca. A tak wilk syty i owca cała.Adrian696 pisze:Lykan, ale teraz pierdolisz jak potłuczony. Jak go pracodawca robi w konia, to po to jest PIP żeby powiadomić ich o nieprawidłowościach (podpierdolić to można sąsiada jak pędzi bimber i się nie podzieli). Po to jest PIP żeby każda, nawet błaha sprawa nie lądowała w Sądzie, bo i po co? Primo: to kosztuje, secundo: trwa w chuj czasu, a PIP przyjdzie posprawdza, zleci naprawienie nieprawidłowości i jak trzeba da mandacik... Jeśli uważasz, że nieuczciwi pracodawcy nie powinni być karani grzywnami za wykroczenia wobec Kodeksu Pracy, to pewnie na plecach masz wydziarane ChWDP, bo oni też wypisują mandaty za wykroczenia. ;)Lykantrop pisze:Ale jaką Ty z tego masz wymierną korzyść? Ja nie rozumiem, takie polskie - donieść, podpierdolić... Po to jest instytucja wymiaru sprawiedliwości, żeby dochodzić swoich prywatnych praw, jeśli zostały one naruszone. Masz do tego pełne prawo. Poza tym, że doniesiesz do PIPu i cieszysz się z niedoli wyzyskiwacza to co więcej? To był Twój czas, za który powinieneś domagać się odszkodowania.
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
- Gore_Obsessed
- zahartowany metalizator
- Posty: 5447
- Rejestracja: 10-06-2003, 06:33
Re: ...popatrzcie jesteśmy starzy, piękni i bogaci...popatrz
Od wczoraj bezrobotny (znowu). Z tej czy innej przyczyny zakończyłem pracę w czwartej firmie w ciągu trzynastu miesięcy. Dodam tylko, że z żadnej nie zwolniono mnie dyscyplinarnie, ani po zakończeniu niepomyślnego dla mnie okresu próbnego. Z jednej odszedłem za porozumieniem stron, bo nie mogłem zdzierżyć skrajnego burdelu i kilku osób, które tam pracowały. W innej z kolei "ukarano" mnie za to, że śmiałem po trzech latach pracy wziąć półtora tygodnia urlopu. Pierwszego dnia po powrocie nowy właściciel raczył poinformować, że był to błąd, bo wyjechałem sobie "bezczelnie" w najmniej odpowiednim momencie i nie przedłużają na kolejny miesiąc.
Wczoraj znów zostałem potraktowany bardzo nieładnie, bo dla tej posady zrezygnowałem wcześniej z innej, a te chujki wycisnęły ze mnie wszystko co się dało w okresie wakacyjnym, kiedy był największy zapierdol i do widzenia. Bez najmniejszego drgnięcia powieki, z hollywoodzkim uśmiechem na twarzy (notabene, jednym z kierowników syn pewnej dość znanej aktorki). Zresztą - jak dowiedziałem się parę godzin wcześniej - tak samo potraktowano dwie inne osoby, które też przyjęto na początku wakacji. Oczywiście zwolniono mnie przed upływem pierwszego pełnego kwartału, żeby uniknąć konieczności wypłacenia premii okresowej. Zwolnić mogli, bo umowa - a jakże - typowo śmieciowa z okresem wypowiedzenia wynoszącym trzydzieści jeden koma pół sekundy.
Jak tu się raz na jakiś czas nie wyżyć pod sceną na jednym czy drugim gigu?
Wczoraj znów zostałem potraktowany bardzo nieładnie, bo dla tej posady zrezygnowałem wcześniej z innej, a te chujki wycisnęły ze mnie wszystko co się dało w okresie wakacyjnym, kiedy był największy zapierdol i do widzenia. Bez najmniejszego drgnięcia powieki, z hollywoodzkim uśmiechem na twarzy (notabene, jednym z kierowników syn pewnej dość znanej aktorki). Zresztą - jak dowiedziałem się parę godzin wcześniej - tak samo potraktowano dwie inne osoby, które też przyjęto na początku wakacji. Oczywiście zwolniono mnie przed upływem pierwszego pełnego kwartału, żeby uniknąć konieczności wypłacenia premii okresowej. Zwolnić mogli, bo umowa - a jakże - typowo śmieciowa z okresem wypowiedzenia wynoszącym trzydzieści jeden koma pół sekundy.
Jak tu się raz na jakiś czas nie wyżyć pod sceną na jednym czy drugim gigu?
Only SŁUCHANIE płyt is real!
- COFFIN
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7964
- Rejestracja: 23-11-2005, 21:28
Re: ...popatrzcie jesteśmy starzy, piękni i bogaci...popatrz
Czwarta firma w trzynaście miechów? Czyli większych problemów ze znalezieniem roboty nie miałeś ;)
'Come the Blessed Madness'
- Gore_Obsessed
- zahartowany metalizator
- Posty: 5447
- Rejestracja: 10-06-2003, 06:33
Re: ...popatrzcie jesteśmy starzy, piękni i bogaci...popatrz
Posady marzeń to na pewno nie były. ;)
Only SŁUCHANIE płyt is real!
- COFFIN
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7964
- Rejestracja: 23-11-2005, 21:28
Re: ...popatrzcie jesteśmy starzy, piękni i bogaci...popatrz
Ale przynajmniej można załapać coś 'na razie', a później szukać lepszej fuchy ;)
'Come the Blessed Madness'
- Gore_Obsessed
- zahartowany metalizator
- Posty: 5447
- Rejestracja: 10-06-2003, 06:33
Re: ...popatrzcie jesteśmy starzy, piękni i bogaci...popatrz
Taki mam plan. Jak zawsze. ;)
Only SŁUCHANIE płyt is real!
- COFFIN
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7964
- Rejestracja: 23-11-2005, 21:28
Re: ...popatrzcie jesteśmy starzy, piękni i bogaci...popatrz
Tym bardziej doceniam luz, jaki daje stała robota na państwowym :))
'Come the Blessed Madness'
- Adrian696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3562
- Rejestracja: 22-06-2007, 20:44
Re: ...popatrzcie jesteśmy starzy, piękni i bogaci...popatrz
Lykan - Ty ponoć skończyłeś prawo. Gdzie Ty w Sądzie Pracy widziałeś prokuratora?? W przypadku takich spraw w Sądzie Pracy na ewentualną kontrolę nie idzie Prokurator, ale PIP właśnie. Idąc od razu do PIP skracasz drogę. Po kontroli, która wykaże, że pracodawca okrada pracowników i pomimo zaleceń pokontrolnych nie wypłacił pieniędzy, wtedy możesz złożyć doniesienie. Jeszcze jeden najważniejszy aspekt - jak w czasie trwania obowiązującej umowy o pracę podasz pracodawcę do Sądu to masz natychmiastowy wylot z art. 52, bo ci podłożą świnię do torby, szafki, biurka. Powiadamiając PIP pracodawca nie ma pojęcia kto powiadomił właściwy organ o tym, że jest złodziejem.Lykantrop pisze: Ale czy ofiara wyzyskiwacza i potencjalny donosiciel dostał zadośćuczynienie za darmowe nadgodziny? O korzyść majątkową się tu rozchodzi. Znając życie i realia, prokurator sam zleci w trakcie procesu kontrolę pierdolca. A tak wilk syty i owca cała.
Drone pisze:Dla mnie (dla mnie!) pozostajesz zjebem i oficjalnie wciągam cię na listę wrogów.
- Gore_Obsessed
- zahartowany metalizator
- Posty: 5447
- Rejestracja: 10-06-2003, 06:33
Re: ...popatrzcie jesteśmy starzy, piękni i bogaci...popatrz
A skąd klikash? ;DCOFFIN pisze:Tym bardziej doceniam luz, jaki daje stała robota na państwowym :))
Only SŁUCHANIE płyt is real!
- COFFIN
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7964
- Rejestracja: 23-11-2005, 21:28
Re: ...popatrzcie jesteśmy starzy, piękni i bogaci...popatrz
Wystarczy spojrzeć na przedział godzinowy ;)Gore_Obsessed pisze:A skąd klikash? ;DCOFFIN pisze:Tym bardziej doceniam luz, jaki daje stała robota na państwowym :))
'Come the Blessed Madness'
- Lykantrop
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8015
- Rejestracja: 23-12-2009, 17:51
Re: ...popatrzcie jesteśmy starzy, piękni i bogaci...popatrz
Nie, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby i prokuratura się tym zainteresowała, jeśli lecenie w chuja miało charakter permanentny. Nawet w Sądzie Pracy.Adrian696 pisze:Lykan - Ty ponoć skończyłeś prawo. Gdzie Ty w Sądzie Pracy widziałeś prokuratora?? W przypadku takich spraw w Sądzie Pracy na ewentualną kontrolę nie idzie Prokurator, ale PIP właśnie. Idąc od razu do PIP skracasz drogę. Po kontroli, która wykaże, że pracodawca okrada pracowników i pomimo zaleceń pokontrolnych nie wypłacił pieniędzy, wtedy możesz złożyć doniesienie. Jeszcze jeden najważniejszy aspekt - jak w czasie trwania obowiązującej umowy o pracę podasz pracodawcę do Sądu to masz natychmiastowy wylot z art. 52, bo ci podłożą świnię do torby, szafki, biurka. Powiadamiając PIP pracodawca nie ma pojęcia kto powiadomił właściwy organ o tym, że jest złodziejem.Lykantrop pisze: Ale czy ofiara wyzyskiwacza i potencjalny donosiciel dostał zadośćuczynienie za darmowe nadgodziny? O korzyść majątkową się tu rozchodzi. Znając życie i realia, prokurator sam zleci w trakcie procesu kontrolę pierdolca. A tak wilk syty i owca cała.
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
- H-K44
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1226
- Rejestracja: 16-04-2009, 10:01
- Lokalizacja: Left Hand Path
Re: ...popatrzcie jesteśmy starzy, piękni i bogaci...popatrz
O widzisz, mam tak samo tylko, że nie robię na 3 zmiany i nie mam grafiku. I to ostatnie bardzo mnie wkurwia, bo idę do roboty na taką godzinę, jak sobie szef zażyczy...est pisze:Zza każdego rogu wyziera frustracja;)
Ja mam dosyć pracy w/g grafiku, 3 zmiany, piątki świątki i niedziele, a wszystko to za tę samą stawkę godzinową.
I believe whatever doesn't kill you, simply makes you... Stranger
-
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10141
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
- Wolfkhan
- postuje jak opętany!
- Posty: 548
- Rejestracja: 21-12-2009, 07:00
- Lokalizacja: Szambolewo Wielkie
Re: ...popatrzcie jesteśmy starzy, piękni i bogaci...popatrz
chcieliście kapitalizmu to macie. pracownik ma prawa tylko na papierze. ZUS - PIP - Sądy Pracy? dla kogo istnieją te instytucje, bo chyba nie dla pracowników? myślicie że tam na poważnie traktują byle robola? tam nikt z wami nie będzie nawet dyskutował. w tej chwili wiele przypadków łamania praw dotyczy dużych molochów, korporacji, w których człowiek jest numerkiem a nie pracownikiem. tylko związki zawodowe mogłyby coś wywalczyć, ale Solidarność się nie spisała i takich związków w prywatnych zakładach nie ma bo nikt na to nie pozwoli.