Dokładnie, jak nie jeden to drugi będzie dobry. Kwestia dobrania koktajlu leków pod siebie.
Wiadomo, sport, czyste jedzenie itp pomagają.
Wiadomo, znajdzie się wujek dobra rada typu „weź się w garść”, „facetowi nie wypada” itp nie ma co wnikać w ludzi nie mających pojęcia z czym druga osoba się zmaga.
Depresja +/-
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16410
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Depresja +/-
Pierwotna wersja tej piosenki, idealnej do odpalenia wrotek, od Fugazi, do last-po-słuchania, pod stanięcie, na gzymsie, im wyższego, tym, lepiej budynku, jednak bardziej suicidalowa, niż ta od Pablo Matisse, co nie zmienia postaci, że z zajebistej płyty, jedna z wielu zajebistych piosenka od nich, piosenka ta:
Slipped into cracks, stripped of all my cares
I'm so tired sheep are counting me
No more struggle, no more energy
No more patient and you can write that down
It's all too crazy and I'm not sticking round
Slipped into cracks, stripped of all my cares
I'm so tired sheep are counting me
No more struggle, no more energy
No more patient and you can write that down
It's all too crazy and I'm not sticking round
Ostatnio zmieniony 08-04-2025, 22:43 przez Ascetic, łącznie zmieniany 1 raz.
lys på slutten av lys
-
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1957
- Rejestracja: 01-04-2011, 11:14
Re: Depresja +/-
Tomi, jak ty pierdolisz niekiedy to nie chce mi się wierzyć ... Masz żyć za dychę miesięcznie i chcesz się zabijać...kurwa człowieku idź do garażu po łopatę jebnij się w łeb, wróć jebnij się drugi raz i powiedz że byłes najebany/ naćpany i sorry pisałem gupoty ( bo głupoty to pierdolisz bardzo często)tomaszm pisze: ↑07-04-2023, 10:54Heh ja to całe zycie coś sobie samemu udowadniam. Tak naprawdę bez czynnika wkurwienia nie wstałbym z łóżka. Ja nie potrafię sobie życia wyobrazić ,że mam szefa , muszę wstać i jechać do roboty na ustaloną godzinę. Nawet cięzko mi sobie siebie wyobrazić żeby przeżyć za te 10 tys zł miesięcznie- ja sobie tego nie potrafię wyobrazić. Inaczej jakby tak było bym sam se soba skończył,bo by mnie to za bardzo wkurwiało. Serio.
Gdzieś tam mam jakieś zaburzenia- stany lękowe prześladują mnie całe życie, epizody depresyjne,wieczne wkurwienie- na pewno po części to wynika z zjebanego dzieciństwa ale też nie można tego wszystkim tłumaczyć, Porażkę przeżywam w chuj każdą,
-
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1957
- Rejestracja: 01-04-2011, 11:14
Re: Depresja +/-
No jprdl i co jeszcze... Ty będziesz decydował kto tu pisze? Ty masz parasol ochronny i to ci nie wystarcza?
- Olo
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2310
- Rejestracja: 27-11-2001, 11:41
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Depresja +/-
Mogę mówić tylko za siebie oczywiście, ale nie zdarzyło się NIGDY, żeby ktoś z zewnątrz decydował o banach i żadna łapówka, groźby, szantaż, czy co tam można mieć w arsenale tego nigdy nie zmienią. Tomiemu dużo uchodzi płazem, pewnie nawet czasami za dużo, ale powyższe jego stwierdzenie sprzed dwóch lat to halucynacje.
Życie światów jest ryczącą rzeką, ale Ziemia jest sadzawką i stawem.
Znak zagłady jest wypisany na waszych czołach – jak długo będziecie się opierać ukłuciom szpilek?
Znak zagłady jest wypisany na waszych czołach – jak długo będziecie się opierać ukłuciom szpilek?