W pracy to rozumiem,oczywista sprawa. Ale w pubie czy na koncercie nie lubię spotykać wymuskanych gogusiów (nie mówię ,że Ty takim jesteś,taka ogólna uwaga if u know what I mean;)tomaszm pisze:Ja jestem na tym punkcie wypaczony, koszul do pracy mam pewnie wiecej jak baby butów w garderobie. Zresztą kurwa lubię wyglądać jak milion dolarów w pracy:)[V] pisze:ja tam lubię założyć dobry metalowy t shit. Wolę koszulkę Terrorizer niż polo ralph lauren.
jebać gości którzy wyglądają jak "tatusie".
Czy seks z fanką metalu....?
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
-
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8385
- Rejestracja: 07-06-2009, 16:29
Re: Czy seks z fanką metalu....?
If any man should attempt to criticize Braun's actions, he should be thoroughly patronized for his obviously Jewish behavior
-
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10360
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Czy seks z fanką metalu....?
A do knajpy to ja pod skórę bluzy zakładam i wygodne dzisny:) W tym mi najwygodniej:)[V] pisze:W pracy to rozumiem,oczywista sprawa. Ale w pubie czy na koncercie nie lubię spotykać wymuskanych gogusiów (nie mówię ,że Ty takim jesteś,taka ogólna uwaga if u know what I mean;)tomaszm pisze:Ja jestem na tym punkcie wypaczony, koszul do pracy mam pewnie wiecej jak baby butów w garderobie. Zresztą kurwa lubię wyglądać jak milion dolarów w pracy:)[V] pisze:ja tam lubię założyć dobry metalowy t shit. Wolę koszulkę Terrorizer niż polo ralph lauren.
jebać gości którzy wyglądają jak "tatusie".
- ramonoth
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3081
- Rejestracja: 11-07-2011, 10:02
- Lokalizacja: Lublin
Re: Czy seks z fanką metalu....?
Triceps znowu udanie strollował erotomanów-gawędziarzy. Gratulacje :)
- Olo
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2310
- Rejestracja: 27-11-2001, 11:41
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Czy seks z fanką metalu....?
Yossi - zobacz jak sobie przyjezdne chłopaki z Bliskiego Wschodu radzą. Taka Ci nie odmówi.
[youtube][/youtube]
[youtube][/youtube]
Życie światów jest ryczącą rzeką, ale Ziemia jest sadzawką i stawem.
Znak zagłady jest wypisany na waszych czołach – jak długo będziecie się opierać ukłuciom szpilek?
Znak zagłady jest wypisany na waszych czołach – jak długo będziecie się opierać ukłuciom szpilek?
-
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10360
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Czy seks z fanką metalu....?
JA tam nie wiem który z chłopaków jest erotomanem gawędziarzem a który nie, bo im do łóżka nie wchodziłem i nie wiem jak z ich pożyciem seksualnym na co dzień ale gdzie w tym wątku wypowiedź kolegi Tricepsa , bo ja się jej nie potrafię doszukać?ramonoth pisze:Triceps znowu udanie strollował erotomanów-gawędziarzy. Gratulacje :)
Re: Czy seks z fanką metalu....?
Spokojnie Tomasz. Wszystko w porządku. Niektórzy użytkownicy piszą z większej ilości kont.
edit
a może liczby?
edit
a może liczby?
-
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10360
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Czy seks z fanką metalu....?
To mnie uspokoiłeś:) Z myśleniem po całym dniu pracy u mnie nie najlepiej ale chociaż wzrok jeszcze domaga.535 pisze:Spokojnie Tomasz. Wszystko w porządku. Niektórzy użytkownicy piszą z większej ilości kont.
- Skaut
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7410
- Rejestracja: 27-03-2004, 13:19
Ano jakoś granice się zatarły, subkultur brak. Brakuje polaryzacji poglądów. Teraz każdy młody chce wyglądać oryginalnie w unisexowej koszulce Zary ;] Trochę szkoda tamtych czasów. Obecnie rozwarstwienie społeczne jest niby ogromne, ale i tak w większości przypadków młodzież zamiast zagadać trzyma w łapie smartfona z fejsem.tomaszm pisze: Zresztą stereotypy wizerunkowe odchodzą do lamusa i dobrze. Trzeba się skupić na tym co istotne- muzyce, która co u niektórych stanowiła zaledwie dodatek do ich wybujałego imagu.
A fanki metalu to klasyczny oksymoron.
Coś tam było! Człowiek!
-
- zahartowany metalizator
- Posty: 6044
- Rejestracja: 09-09-2010, 00:01
Re: Czy seks z fanką metalu....?
kumata fanka metalu? to klasyczny oksymoron.
ze swojej krótkiej wprawy wiem, że swoją kobietę powinno się z dala trzymać od typowo "męskich" rozrywek. one mają swoje, my swoje i tylko w ten sposób na świecie istnieje jakaś koegzystencja. oczywiście miło, gdy panna wie, że nasz ulubiony zespół to Megadeth, a mimo wielbienia Joy Division nie chcielibyśmy nosić na piersi koszulki z logo Unknown Pleasures, a wśród koleżanek nie powinna chwalić się, że słuchamy Morriseya, ale kiedy wkracza w nasz niezawojowany, wolny od feminizmu, czysto szowinistyczny, seksualnie bestialski i kipiący od testosteronu świat, ten świat zaczyna blednieć i płowieć, a stąd już tylko krok do depresji
fajnie z wybranką mieć wiele wspólnych płaszczyzn, ale poza jakimiś pchlą czcionką przypisami powinna z daleka trzymać się od metalu ;)
ze swojej krótkiej wprawy wiem, że swoją kobietę powinno się z dala trzymać od typowo "męskich" rozrywek. one mają swoje, my swoje i tylko w ten sposób na świecie istnieje jakaś koegzystencja. oczywiście miło, gdy panna wie, że nasz ulubiony zespół to Megadeth, a mimo wielbienia Joy Division nie chcielibyśmy nosić na piersi koszulki z logo Unknown Pleasures, a wśród koleżanek nie powinna chwalić się, że słuchamy Morriseya, ale kiedy wkracza w nasz niezawojowany, wolny od feminizmu, czysto szowinistyczny, seksualnie bestialski i kipiący od testosteronu świat, ten świat zaczyna blednieć i płowieć, a stąd już tylko krok do depresji
fajnie z wybranką mieć wiele wspólnych płaszczyzn, ale poza jakimiś pchlą czcionką przypisami powinna z daleka trzymać się od metalu ;)
- 83koper83
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2078
- Rejestracja: 29-12-2010, 15:07
Re: Czy seks z fanką metalu....?
Śnię klasycznymi oksymoronami w takim razie, ale co gorsza, oznaczałoby to, że seks z fanką metalu to klasyczne strupy, strupy a potem ropa. W dodatku nieprawda.
Na szczęście są ładne fanki Sentenced i HIM, wystarczy przyklasnąć, kiedy mówią, że słuchają metalu* i dają dupy.
---------------------------------------------------------------------------------------------
*lub gdy w ogóle mówią**
---------------------------------------------------------------------------------------------
**tzn.kiedyś tak było, od lat nie próbowałem.
Na szczęście są ładne fanki Sentenced i HIM, wystarczy przyklasnąć, kiedy mówią, że słuchają metalu* i dają dupy.
---------------------------------------------------------------------------------------------
*lub gdy w ogóle mówią**
---------------------------------------------------------------------------------------------
**tzn.kiedyś tak było, od lat nie próbowałem.
Kerosene keeps me warm.
-
- zahartowany metalizator
- Posty: 6044
- Rejestracja: 09-09-2010, 00:01
Re: Czy seks z fanką metalu....?
nie sądzę, by którakolwiek otwarcie mówiła, że "daje dupy" ;)
- ramonoth
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3081
- Rejestracja: 11-07-2011, 10:02
- Lokalizacja: Lublin
Re: Czy seks z fanką metalu....?
Przepraszam, yossi, a nie Triceps.tomaszm pisze:JA tam nie wiem który z chłopaków jest erotomanem gawędziarzem a który nie, bo im do łóżka nie wchodziłem i nie wiem jak z ich pożyciem seksualnym na co dzień ale gdzie w tym wątku wypowiedź kolegi Tricepsa , bo ja się jej nie potrafię doszukać?ramonoth pisze:Triceps znowu udanie strollował erotomanów-gawędziarzy. Gratulacje :)
- mysticcum
- postuje jak opętany!
- Posty: 481
- Rejestracja: 21-12-2010, 11:40
Re: Czy seks z fanką metalu....?
Idealna laska powinna ogólnie kumać bazę żeby nie marudzić przez całe życie "ścisz ten łomot" i 15-letniej spranej koszulki-relikwi nie przerobić na szmatę do podłogi ale lepiej żeby dokładnie tego samego nie słuchała - kto by chciał, żeby mu baba w płytach grzebała i może jeszcze chciała pożyczać?
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16410
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Czy seks z fanką metalu....?
mysticcum pisze:Idealna laska powinna ogólnie kumać bazę żeby nie marudzić przez całe życie "ścisz ten łomot" i 15-letniej spranej koszulki-relikwi nie przerobić na szmatę do podłogi ale lepiej żeby dokładnie tego samego nie słuchała - kto by chciał, żeby mu baba w płytach grzebała i może jeszcze chciała pożyczać?
jakby moja słuchała tego co ja, to:
a/ 1/3 by zgubiła (akcja samo pudełko a w środku zonk- standard)
b/ te nie zgubione walały by się w samochodzie, między kosmetykami, notatkami, jedzonkiem (a co, można? - można)
c/ tak na co 20tej nie zgubionej by sobie swobodnie usiadła w aucie,
d/ dała by córce … a córka koleżankom …
mówię to z doświadczenia, bo wszystkie Wodeckie, Brodki, Rojki, i całą mase indierockowych rzeczy, czy nawet Cejwy, Ciury kupuję, żeby nie mieć w domu głuchej żony a co gorsze córki … kupuję te płyty, a później płaczę jak widzę w jakim są stanie
moich nie rusza, bo przecież tylko drą mordę na nich, to i po co je tykać
ale to bez związku ...
lys på slutten av lys
-
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9055
- Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
- Lokalizacja: beskidy
Re: Czy seks z fanką metalu....?
o to to. z 5-10 lat temu jeszcze się trochę tego widywało, ale teraz? gatunek na wymarciuGunman pisze:To temat o dinozaurach, prawdziwe fanki metalu dawno wyginęły a już z pewnością nie ma ich na ulicach. Może siedzą w zakurzonych piwnicach, nie wiem.
i oczywiście tak jak zapewne większość z was, "chodziłem" swego czasu z metalówkami i nawet fajnie było :)
Re: Czy seks z fanką metalu....?
O! To ja mam takie szczęście.mysticcum pisze:Idealna laska powinna ogólnie kumać bazę żeby nie marudzić przez całe życie "ścisz ten łomot" i 15-letniej spranej koszulki-relikwi nie przerobić na szmatę do podłogi ale lepiej żeby dokładnie tego samego nie słuchała - kto by chciał, żeby mu baba w płytach grzebała i może jeszcze chciała pożyczać?
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18562
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Czy seks z fanką metalu....?
Tylko chory spierdolony umysl mogl zalozyc taki temat, utylizacja wskazana
woodpecker from space
- SODOMOUSE
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11115
- Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
- Lokalizacja: POSERSnań
Re: Czy seks z fanką metalu....?
NYCHTS
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
-
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10360
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Czy seks z fanką metalu....?
Jasny chuj. Ja tu kiedyś nawet starałem sie mądrze pisać. Ale jaja.tomaszm pisze:Parę fajnych dziewczyn na zagranicznych festiwalach spotkałem. Nie miały nic wspólnego z wizerunkiem, bladej, utłuszczonej maciory z ciemna kreską pod okiem w jakiś potarganych łachmanach. Ale fakt, w tym środowisku szczególnie wśród zbuntowanych zawodniczek które na siłę starają się wybić atencyjnym(czytaj żenującym, aseksualnym) wyglądem i przypasować swoim długowłosym kochasiom jest sporo tego typu wynalazków.
Krowi kolczyk w nosie, chujowy makijaż, jeszcze chujowsze tatuaże, moda jak z komnat hrabiego Draculi lub też chodzenie w wyblakłych koszulkach od swojego neandertalczyka- do zaorania.
Nie można wrzucać wszystkich do jednego wora. Ładne dziewczęta, do tego faktycznie słuchające muzyki i znające się na rzeczy(niekoniecznie metalowej) to skarb i takie też poznałem aczkolwiek to garstka. Z słuchaniem ekstremy u dojrzałej emocjonalnie kobiety nie musi iść jednocześnie zaprzeczenie swojej kobiecości poprzez przybieranie jakiegoś wizerunku.
Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka