KRIEGSMASCHINE
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
-
White Pharaoh
- postuje jak opętany!
- Posty: 595
- Rejestracja: 04-03-2010, 18:20
Re: KRIEGSMASCHINE
No porównywać można jedynie w tej katagorii, że skład ten sam, a muzyka jednak całkiem inna.
-
death_to_all
- zaczyna szaleć
- Posty: 219
- Rejestracja: 20-11-2011, 19:52
Re: KRIEGSMASCHINE
yossarian84 pisze:Nie jest. Dzisiaj dostałem egzemplarz i po kilku przesłuchaniach jestem już na tropie MELODII i CHWYTLIWOŚCI. Bardzo dobra płyta, nie tak doskonała jak ostatnia Mgła, ale też nie wiem czy jest sens porównywać.White Pharaoh pisze: Ogólnie płyta nie jest aż tak odpychająca jak początkowo myślałem.
KSM wciąga nosem tą Mgłę ostatnią. Mgła to taki gender metal dla obojga płci, a KSM to trip dla popierdoleńców.
- yossarian84
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3291
- Rejestracja: 24-07-2010, 12:16
Re: KRIEGSMASCHINE
wszystko się zgadza. ja lubię gender i ładne popowe melodie jak na ostatniej Mgle (whtn III to jest piosenka do radia, nie oszukujmy się), a jednocześnie lubię surowiznę i brak przystępności. nowy KSM jest płytą która łączy te bieguny.
-
neuro
- postuje jak opętany!
- Posty: 480
- Rejestracja: 14-08-2012, 14:58
Re: KRIEGSMASCHINE
Słucham od tygodnia non stop niemal, ilości odsłuchów nie zliczę. Niesamowita płyta. Żadnego utworu nie wyróżnię, bo to w sumie jedna całość jest, bardzo spójny materiał. A chwytliwe momenty są. Trzeci kawałek imho mógłby po przearanżowaniu trafić do repertuaru Mgły. Piąty też w sumie.
Brzmienie niszczy. Ciekaw jestem jakby ta płytka wypadła w pomiarze zakresu dynamiki dźwięku (czy jak tam się to profesjonalnie nazywa), bo tak na ucho wydaje mi się, że jest pod tym względem całkiem nieźle.
Uch, właśnie wchodzą te bębny w końcówce Enemy of Man... Piękne.
Zaraz repeat i znowu :)
Brzmienie niszczy. Ciekaw jestem jakby ta płytka wypadła w pomiarze zakresu dynamiki dźwięku (czy jak tam się to profesjonalnie nazywa), bo tak na ucho wydaje mi się, że jest pod tym względem całkiem nieźle.
Uch, właśnie wchodzą te bębny w końcówce Enemy of Man... Piękne.
Zaraz repeat i znowu :)
- yossarian84
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3291
- Rejestracja: 24-07-2010, 12:16
Re: KRIEGSMASCHINE
No pewnie.neuro pisze:A chwytliwe momenty są. Trzeci kawałek imho mógłby po przearanżowaniu trafić do repertuaru Mgły. Piąty też w sumie.)
- Bloodcult
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7641
- Rejestracja: 09-12-2006, 00:01
- Lokalizacja: Łódź
Re: KRIEGSMASCHINE
szału nie ma:neuro pisze:Ciekaw jestem jakby ta płytka wypadła w pomiarze zakresu dynamiki dźwięku (czy jak tam się to profesjonalnie nazywa), bo tak na ucho wydaje mi się, że jest pod tym względem całkiem nieźle.
foobar2000 1.1.6 / Dynamic Range Meter 1.1.1
log date: 2014-02-13 21:47:04
--------------------------------------------------------------------------------
Analyzed: Kriegsmaschine / Enemy Of Man
--------------------------------------------------------------------------------
DR Peak RMS Duration Track
--------------------------------------------------------------------------------
DR5 -0.09 dB -6.69 dB 8:34 01-None Shall See Redemption
DR5 -0.09 dB -6.35 dB 6:32 02-Lies Of The Fathers
DR5 -0.09 dB -6.31 dB 7:44 03-Farewell To Grace
DR4 -0.09 dB -6.05 dB 8:45 04-Asceticism And Passion
DR5 -0.09 dB -6.32 dB 7:24 05-To Ashen Havens
DR4 -0.09 dB -6.22 dB 7:35 06-Enemy Of Man
--------------------------------------------------------------------------------
Number of tracks: 6
Official DR value: DR5
Samplerate: 44100 Hz
Channels: 2
Bits per sample: 16
Bitrate: 966 kbps
Codec: FLAC
================================================================================
- DST
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2741
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: KRIEGSMASCHINE
Ten trzeci numer to taki 'hicior' na tle reszty. I podoba mi się najbardziej, więc wychodzi na to, że mam plebejski gust.
- yossarian84
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3291
- Rejestracja: 24-07-2010, 12:16
Re: KRIEGSMASCHINE
lubisz melodie, to nic złego. ja sie tym mkierduje od 20 lar i popatrz jamimś jestem człowikeiemim. idź w tym kierunku, chłopcze. radzę jak bratu/DST pisze:Ten trzeci numer to taki 'hicior' na tle reszty. I podoba mi się najbardziej, więc wychodzi na to, że mam plebejski gust.
- DST
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2741
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: KRIEGSMASCHINE
Po lekturze Twoich postów wnioskuję, że jesteś odpowiedzialnym, młodym człowiekiem. Będę zatem się starał. Dzięki.
- COFFIN
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7969
- Rejestracja: 23-11-2005, 21:28
Re: KRIEGSMASCHINE
yossarian84 pisze: lubisz melodie, to nic złego. ja sie tym mkierduje od 20 lar i popatrz jamimś jestem człowikeiemim. idź w tym kierunku, chłopcze. radzę jak bratu/

Pisownia fachowca od brudasów powyżej:D
'Come the Blessed Madness'
- DST
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2741
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: KRIEGSMASCHINE
Daj spokój chłopakowi, napierdolił się wieczorem i mylą mu się klawisze.
- COFFIN
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7969
- Rejestracja: 23-11-2005, 21:28
Re: KRIEGSMASCHINE
Nie no, wiem, że szkoda czasu na gamonia, ale jak już się najebie to bardziej zabawny jest, niż nudny;> I nawet sobie sprawy z tego nie zdaje:D
'Come the Blessed Madness'
- NocnyKomboj
- zaczyna szaleć
- Posty: 129
- Rejestracja: 30-12-2011, 23:18
Re: KRIEGSMASCHINE
Nie wypowiadałem się pochlebnie odnośnie do ostatniej Mgły, kolejne odsłuchy odłożyłem sobie zresztą ad kalendas graecas jak mawiali starożytni, ale na pewno postaram się jeszcze rozmówić z tym krążkiem. W każdym razie bardziej pasuje mi Enemy of Man, którą uważam za bardzo udaną płytę.
E Pluribus Anus
- DST
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2741
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: KRIEGSMASCHINE
Ostatnia Mgła jest okej, ale nie przeżyłem metafizycznych uniesień podczas jej słuchania. Ostatnia Mgła i ostatnie Cultes des Ghoules mają wszystko to, co teoretycznie powinno sprawić, że będę walił czołem w ziemię. Koniec końców dobrze mi się ich słucha i ... tyle. Nie można im jednak odmówić charakteru.
- tomder
- zaczyna szaleć
- Posty: 247
- Rejestracja: 26-09-2013, 17:08
Re: KRIEGSMASCHINE
A ja przypominam sobie starsze utwory na PRISM , dobrze że się pojawił ten składak na jednym CD. Można sobie odsłuchać początkowe wydawnictwa KSM. O Enemy OF Man chyba zostało napisane wystarczająco wiele dobrych komentów - dodam , że to bdb materiał - na długo u mnie zagości w odtwarzaczuneuro pisze:Słucham od tygodnia non stop niemal, ilości odsłuchów nie zliczę. Niesamowita płyta. Żadnego utworu nie wyróżnię, bo to w sumie jedna całość jest, bardzo spójny materiał. A chwytliwe momenty są. Trzeci kawałek imho mógłby po przearanżowaniu trafić do repertuaru Mgły. Piąty też w sumie.
Brzmienie niszczy. Ciekaw jestem jakby ta płytka wypadła w pomiarze zakresu dynamiki dźwięku (czy jak tam się to profesjonalnie nazywa), bo tak na ucho wydaje mi się, że jest pod tym względem całkiem nieźle.
Uch, właśnie wchodzą te bębny w końcówce Enemy of Man... Piękne.
Zaraz repeat i znowu :)
- yossarian84
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3291
- Rejestracja: 24-07-2010, 12:16
Re: KRIEGSMASCHINE
Doskonale zdaję sobie sprawę z poziomu poczucia humoru przeciętnego polskiego gówna w glanach. Właśnie dlatego poczucie humoru mam nieco ponure. Kolejne ścierwo z pomalowanym ryjem nie wpływa pozytywnie na stosunek do ludzi grających black metal. Ale przecież jesteś zbyt elitarny żeby się tym przejąć, prawda?COFFIN pisze:Nie no, wiem, że szkoda czasu na gamonia, ale jak już się najebie to bardziej zabawny jest, niż nudny;> I nawet sobie sprawy z tego nie zdaje:D
- COFFIN
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7969
- Rejestracja: 23-11-2005, 21:28
Re: KRIEGSMASCHINE
No już, spierdalaj, bo inaczej się nie da:
COFFIN pisze:![]()
'Come the Blessed Madness'
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
Re: KRIEGSMASCHINE
WHTN jest rownie dobre, ale wymaga _znacznie_ wiecej wysilku ze strony sluchacza, co jest moze troche dziwne, bo to pozornie duzo latwiejsza i mniej pokrecona muzyka.NocnyKomboj pisze:Nie wypowiadałem się pochlebnie odnośnie do ostatniej Mgły, kolejne odsłuchy odłożyłem sobie zresztą ad kalendas graecas jak mawiali starożytni, ale na pewno postaram się jeszcze rozmówić z tym krążkiem. W każdym razie bardziej pasuje mi Enemy of Man, którą uważam za bardzo udaną płytę.
this is a land of wolves now
- NocnyKomboj
- zaczyna szaleć
- Posty: 129
- Rejestracja: 30-12-2011, 23:18
Re: KRIEGSMASCHINE
@Riven
Nie sadze, żeby ktoś bardziej ode mnie się przy tym wysilił , ale nie masz już wpierdol. przynajmniej jak przesłuchasz TH77
Nie sadze, żeby ktoś bardziej ode mnie się przy tym wysilił , ale nie masz już wpierdol. przynajmniej jak przesłuchasz TH77
E Pluribus Anus







