CRYPTIC SHIFT
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
- Sybir
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11718
- Rejestracja: 16-11-2011, 22:15
- Lokalizacja: Voivodowice
Re: CRYPTIC SHIFT
I tak wiem, że robisz to dla bdb forumowych Kolegów, którzy poblokowali innych bdb forumowych Kolegów.
A ten "żart" proszę mi, kol. Żułek, wybaczyć.
nicram pisze:Antichrist niszczy UaFM w pięć sekund.
Triceratops pisze:szczepic sie mozna na rzadko mutujace i w miare stale genetycznie wirusy, jak gruzlica, krztusiec, blonica czy np koklusz
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17372
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: CRYPTIC SHIFT
Troll wpisy, będące miksem randomowego wpisu od dwóch dzbanów z tego miejsca musowo powinny zostać dla potomnych. Kurde. Kocioł, umiejętności, kolos, kurde, kocioł, 687 przesłuchań z książeczką w łapie itd. etc.Żułek pisze: ↑05-03-2026, 12:59spoko loko![]()
aż to sobie zacytuje bo jeszcze się Asceticowi odmieni i skasuje jak to często bywaAscetic pisze: ↑05-03-2026, 12:42Leci 138y. Kurde. Mają umiejętności, w kotle dużo, ale trzeba z 17 razy jeszcze dosłuchać. W każdej pozycji, siedzącej, leżącej. W wannie podobno się sprawdza z zamokniętą książeczką z tekstami. Wiadomo. Kurde. Umiejętności mają, dużo potrafią, ale nie chwyta. Na debiucie chwytało, po 200 odsłuchu, ale tam to było zwięzłe, a tutaj chyba nie jest, No i w kotle dużo. Za dużo. Kolos, kocioł, flakon, umiejętności. Dam szansę, bo w debiucie było zwięzłe no i kocioł z umiejętnościami był. Debiut roku? Może, bo jest kocioł z kolosem. A jak jest kocioł, umiejętności, to wychodzi kolosalny kocioł a zestawieniu z kolosalnymi umiejętnościami to jest istny kocioł umiejętności, choć niezwięzły, jak na debiucie. Kurde.![]()
![]()
lys på slutten av lys
dra til helvete
dra til helvete
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16832
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: CRYPTIC SHIFT
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- Harlequin
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9279
- Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
- Lokalizacja: Koko City
Re: CRYPTIC SHIFT
Na początku żryć nie chciało. Pierwszy odsłuch z tsede i wrażenia poniżej oczekiwań. Ale kupiłem to i słuchałem, a że kupuje mało to i słuchałem wincy
no i z kolejnymi odsłuchami zaczęlo się układać, że wcale to nie jest taki niezapamiętywaly album, bo zaczęło się to krok po kroku kleić. Pierwotnie wolałem, żeby ta płyta miała 40 minut, teraz nie oponuje przed 80cioma, choć znaleźć czas, żeby przesłuchać całośc jest ciężko. Tak, kocioł w kotle i umiemy grać to byo wiadomo od początku. Tutaj nawet pan perkusista zaczął lepiej bębnić w porownanu z debiutem, gary nie wkurwiają (choć nadal uważam, że partie garów mogyby być jeszcze lepsze, kolo nie umi jazzować i nie ma w tym swingu jak u Faulka z BI). Ale dla odmiany kryptyk sztyft dużo fajniej bawi się oldschoolem i ogólnie tą konwencją, mniej tu powagi niż u BI, więcej funu, więcej animuszu, mniej udawania, albo - mniej "bycia wymyślonym", węcej stąpania po ziemi, więcej bycia konwencjonalnym. Kompozytorsko jest bardzo dobrze, pomysłów moim zdaniem ne brakuje i jak na takie kolosy jest to posklejane bdb.
Dla mnie troche album kalibru "Vitrseptome" tylko konwencja i estetyka inna. Obie intensywne, w ob przypadkach można na siłe się czegoś czepiać, obie wymagają, obie potrafią i odrzucić i pochłonąć tego samego słuchacza - kwesta dnia. Ale jak pochłaniają to łeb urwany chuj złamany.
Aha, no i co do parufnań do BI - ostatnie BI z konwencją def-tędżeryndrim-def-tędżyryndrim-def-akustyk-tędzyrendrim z kadym odsłuchem traciło i trąciło większym banałem kompozytorskim. Fakt, BI ma lepszą łape do pisania bardziej chwytliwych motywów czy riffów, ale z ich sklejaniem bywa różnie. Wole jak sklejają swoje omysły w Spektral Boys. Nie ma w muzyce BI (poza HHitHR) funu dla mnie. Słysze za to fun w muzyce CS - i na debiucie a tu jeszcze bardziej, słysze tam kolesi, którzy w tym przełomie 80/90 znaleźli swojego ukochanego misia z dziecinstwa i bawią się nim teraz zostawiając inne, bardziej współczesne zabawki gdzies w kącie, sięgając po nie okazjonalnie.
Ja tam jestem w chuj pod wrażeniem nowej płyty. I fajnie, że świetnie się sprawdza ona zarówno w wariancie odsłuchu 1-2 kawałków jak i całosci.
Dla mnie troche album kalibru "Vitrseptome" tylko konwencja i estetyka inna. Obie intensywne, w ob przypadkach można na siłe się czegoś czepiać, obie wymagają, obie potrafią i odrzucić i pochłonąć tego samego słuchacza - kwesta dnia. Ale jak pochłaniają to łeb urwany chuj złamany.
Aha, no i co do parufnań do BI - ostatnie BI z konwencją def-tędżeryndrim-def-tędżyryndrim-def-akustyk-tędzyrendrim z kadym odsłuchem traciło i trąciło większym banałem kompozytorskim. Fakt, BI ma lepszą łape do pisania bardziej chwytliwych motywów czy riffów, ale z ich sklejaniem bywa różnie. Wole jak sklejają swoje omysły w Spektral Boys. Nie ma w muzyce BI (poza HHitHR) funu dla mnie. Słysze za to fun w muzyce CS - i na debiucie a tu jeszcze bardziej, słysze tam kolesi, którzy w tym przełomie 80/90 znaleźli swojego ukochanego misia z dziecinstwa i bawią się nim teraz zostawiając inne, bardziej współczesne zabawki gdzies w kącie, sięgając po nie okazjonalnie.
Ja tam jestem w chuj pod wrażeniem nowej płyty. I fajnie, że świetnie się sprawdza ona zarówno w wariancie odsłuchu 1-2 kawałków jak i całosci.
-
Order_of_Nine_Angels
- rozkręca się
- Posty: 53
- Rejestracja: 09-02-2026, 00:07
Re: CRYPTIC SHIFT
BI tez ma jedynie przyzwoitego bębniarza. Szczególnie widać i słychać to na koncertach.
Zakon zaznacza.
Zakon zaznacza.
- Sybir
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11718
- Rejestracja: 16-11-2011, 22:15
- Lokalizacja: Voivodowice
Re: CRYPTIC SHIFT
Zabawne, bo też pierwszym albumem - powiedzmy - nowożytnym, o którym pomyślałem słuchając O&S, było ostatnie dzieło Mitochondrion.Harlequin pisze:Dla mnie troche album kalibru "Vitrseptome" tylko konwencja i estetyka inna. Obie intensywne, w ob przypadkach można na siłe się czegoś czepiać, obie wymagają, obie potrafią i odrzucić i pochłonąć tego samego słuchacza - kwesta dnia. Ale jak pochłaniają to łeb urwany chuj złamany.
Ogólnie +1.
nicram pisze:Antichrist niszczy UaFM w pięć sekund.
Triceratops pisze:szczepic sie mozna na rzadko mutujace i w miare stale genetycznie wirusy, jak gruzlica, krztusiec, blonica czy np koklusz




