VOIVOD
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
-
Death in another way
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1678
- Rejestracja: 07-11-2008, 13:01
Re: VOIVOD
Jak dobrze pójdzie to będziemy mieli koszty przesyłki z głowy-mój brat stryjeczny powinien niedawno stamtąd przylecieć na swój ślub i wesele!!!:-)))
-
Panopticon
- w mackach Zła
- Posty: 881
- Rejestracja: 25-06-2009, 21:33
Re: VOIVOD
Widzę, że każda kolejna sztuka to +5$.
W sumie to mogę zamówić dla reszty i rozesłać póżniej, chyba, że Death in another way znajdzie lepsze rozwiązanie.
W sumie to mogę zamówić dla reszty i rozesłać póżniej, chyba, że Death in another way znajdzie lepsze rozwiązanie.
-
Plasfodeur
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1635
- Rejestracja: 16-05-2012, 17:08
Re: VOIVOD
http://www.t-mobile-music.pl/opinie/wyw ... ,9817.html
Nie pomyślałbym, że Langevin to taki fan Schulza :)
Nie pomyślałbym, że Langevin to taki fan Schulza :)
Grrrówno!
-
Baton
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1653
- Rejestracja: 03-02-2008, 14:51
- Lokalizacja: Electric Ladyland
Re: VOIVOD
W pierwszej chwili pomyślałem, że chodzi o Klausa Schulze. A tu proszę. Swój człowiek tak w ogóle, z tego co widzę. Tzn czytam. Fajny wywiad.Plasfodeur pisze:http://www.t-mobile-music.pl/opinie/wyw ... ,9817.html
Nie pomyślałbym, że Langevin to taki fan Schulza :)
Fairies wear boots and now you gotta believe me
Yeah I saw it, I saw it, I tell you no lies
Yeah I saw it, I saw it, I tell you no lies
- Drone
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9917
- Rejestracja: 11-06-2012, 15:28
Re: VOIVOD
Ma rację! Schulz to najwybitniejszy polski pisarz wszech czasów. W zasadzie nie widzę nawet nikogo innego, kto by się do niego zbliżył. Niestety, podejrzewam, że niewielu czytało "Sklepy" i "Sanatorium", tak samo jak niewielu zna jego prace graficzne.
Przegrana jest na wyciągnięcie ręki.
-
Baton
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1653
- Rejestracja: 03-02-2008, 14:51
- Lokalizacja: Electric Ladyland
Re: VOIVOD
Mocna teza, ale może i coś jest na rzeczy. Schulz na pewno jest jedyny w swoim rodzaju, drugiego takiego nie ma, nie było i pewnie nie będzie. Niestety czytałem tylko Sklepy. Co do świadomości społecznej, to mam wrażenie, że ci co czytają to go doceniają, ale to wszystko. No i ciągle mam przed oczami znajomego, który mi tłumaczył, że Schulza powinno się zupełnie wyrzucić ze szkól (on tam jest?) i nawet uczelni, bo to Żyd był i przemycał żydowskie treści w swoich tekstach. Ręce opadają.Drone pisze:Ma rację! Schulz to najwybitniejszy polski pisarz wszech czasów. W zasadzie nie widzę nawet nikogo innego, kto by się do niego zbliżył. Niestety, podejrzewam, że niewielu czytało "Sklepy" i "Sanatorium", tak samo jak niewielu zna jego prace graficzne.
Co do prac graficznych Schulza to Muzeum Narodowe w Krakowie planuje ich wystawę na jesień, to taka ciekawostka gdyby ktoś chciał zobaczyć.
Fairies wear boots and now you gotta believe me
Yeah I saw it, I saw it, I tell you no lies
Yeah I saw it, I saw it, I tell you no lies
- Drone
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9917
- Rejestracja: 11-06-2012, 15:28
Re: VOIVOD
Za moich czasów (1990-94) Schulz był w lekturze liceum i tak też go poznałem. Pochodzenie Schulza i relacje między poszczególnymi grupami na rubieżach ówczesnej RP to bardzo ciekawy temat, zwłaszcza tam, w okolicach Drohobycza i Borysławia. Byli i Żydzi, i Polacy, i Ukraińcy, i Rosjanie, i Niemcy - z powodów tak geograficznych, jak i finansowych (ropa!). Jest świetna książka pana Wiesława Budzyńskiego "Miasto Schulza", w której opisuje, co się tam działo po wybuchu II WŚ. Czystki, szczucie, trupy, podpalane pola naftowe - czyta się to jak autentyczną relację z piekła.
"Sanatorium pod klepsydrą" polecam, to arcydzieło wizjonerstwa w literaturze, obłędna rzecz.
"Sanatorium pod klepsydrą" polecam, to arcydzieło wizjonerstwa w literaturze, obłędna rzecz.
Przegrana jest na wyciągnięcie ręki.
-
Plasfodeur
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1635
- Rejestracja: 16-05-2012, 17:08
Re: VOIVOD
No "Sanatorium" lepsze od "Sklepów" właściwie. Ale ta teza z najwybitniejszym pisarzem to jednak przesada jak dla mnie, choć bardzo gościa cenię.
Grrrówno!
-
535
Re: VOIVOD
Dziwne, bo to te nieliczne lektury, które przeczytałem w końcówce mej przygody z liceum. Nie miałem świadomości, że to może mieć jakiekolwiek znaczenie. Obejrzałem nawet film. Co przy moim ówczesnym trybie życia, czyli impreza-mecz - pociąg -mecz - impreza - mecz - impreza i jeszcze dwie imprezy, było "szczytem kultury". Okładka War and Pain jest jak piękna kobieta. Nie można od niej oderwać wzroku. Kolory, szczegóły. Jest po prostu doskonała.
- Drone
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9917
- Rejestracja: 11-06-2012, 15:28
Re: VOIVOD
Ale jak się tak zastanowić, to kogo z prozaików można przyrównać? Kto miał tak daleką, a jednocześnie skondensowaną wizję? Inna sprawa, że Schulz mógłby być zestawiany raczej z poetami niż prozaikami... (jeśli chodzi o poezję, to oryginalny nie będę, podium jest takie: Czechowicz, Miłosz, Leśmian).Plasfodeur pisze:No "Sanatorium" lepsze od "Sklepów" właściwie. Ale ta teza z najwybitniejszym pisarzem to jednak przesada jak dla mnie, choć bardzo gościa cenię.
Przegrana jest na wyciągnięcie ręki.
-
Plasfodeur
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1635
- Rejestracja: 16-05-2012, 17:08
Re: VOIVOD
Faktycznie z poetami zestawić go łatwiej. Właściwie bardzo ładne podium, choć ja nie należę do zwolenników Miłosza i lepiej mi robi np. Różewicz. A sięgając trochę głębiej w przeszłość - Norwid. Ale Czechowicz i Leśmian - mnóstwo ok.Drone pisze:Ale jak się tak zastanowić, to kogo z prozaików można przyrównać? Kto miał tak daleką, a jednocześnie skondensowaną wizję? Inna sprawa, że Schulz mógłby być zestawiany raczej z poetami niż prozaikami... (jeśli chodzi o poezję, to oryginalny nie będę, podium jest takie: Czechowicz, Miłosz, Leśmian).Plasfodeur pisze:No "Sanatorium" lepsze od "Sklepów" właściwie. Ale ta teza z najwybitniejszym pisarzem to jednak przesada jak dla mnie, choć bardzo gościa cenię.
A co do prozaików: Witkacy, a jeśli on to i pierwowzór - Miciński. Ale tutaj można zarzucić zbytnią tendencyjność jeśli idzie o epokę i ogólne wzorce, a więc: Gombrowicz. I nie, nie uważam ich za najwybitniejszych pisarzy polskich wszech czasów, bo w ogóle nie jestem w stanie wyłonić takiego kandydata. Za dużo nurtów i odmiennych podejść do słowa pisanego, Schulz błyszczy wyjątkowością, ale ten sam blask bije od Gombrowicza. A jeszcze inne światło od np. Reymonta - ale te nazwiska obok siebie wywołują raczej uśmiech, a nie chęć do merytorycznych zestawień - inne światy.
Grrrówno!
-
535
Re: VOIVOD
Pomijając końcówkę tego ujęcia (dzielni chłopcy przyjechali z jakimś MENTAL DESTRUCTION, czy innym MZ.412 i ostatecznie unieszkodliwili napastnika) rok 2013 zapowiada się wybornie.
edit
Nie wiedziałem, że początki "gwiazd" CMI sięgają 1954 roku.
edit
Nie wiedziałem, że początki "gwiazd" CMI sięgają 1954 roku.
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
-
Maria Konopnicka
Re: VOIVOD
Zgadzam się.Drone pisze:Ma rację! Schulz to najwybitniejszy polski pisarz wszech czasów.
Ja się do niego zbliżam.Drone pisze: W zasadzie nie widzę nawet nikogo innego, kto by się do niego zbliżył.
Ja myślę, że dziś w ogóle niewielu czyta cokolwiek poza facebookiem i tematami o Nergalu na masterfulu :)Drone pisze: Niestety, podejrzewam, że niewielu czytało "Sklepy" i "Sanatorium", tak samo jak niewielu zna jego prace graficzne.
-
Maria Konopnicka
Re: VOIVOD
To jakie masz typy jeśli to przesada? Tylko nie pisz, że Henryk Sienkiewicz :)))Plasfodeur pisze:No "Sanatorium" lepsze od "Sklepów" właściwie. Ale ta teza z najwybitniejszym pisarzem to jednak przesada jak dla mnie, choć bardzo gościa cenię.
- Drone
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9917
- Rejestracja: 11-06-2012, 15:28
Re: VOIVOD
Różewicza cenię, ale za bardzo schodzi w późniejszej na publicystyczny poziom i zbyt często mocuje się z przedmiotami codziennego użytku zamiast spojrzeć na rzeczywistość jakoś szerzej. Miłosz jest ponury, ciężki, czasami kanciasty, ale jednocześnie ma te szerokie spojrzenie - rozumiem jednak, dlaczego wielu jego twórczość nie pasuje.Plasfodeur pisze:Faktycznie z poetami zestawić go łatwiej. Właściwie bardzo ładne podium, choć ja nie należę do zwolenników Miłosza i lepiej mi robi np. Różewicz. A sięgając trochę głębiej w przeszłość - Norwid. Ale Czechowicz i Leśmian - mnóstwo ok.Drone pisze:Ale jak się tak zastanowić, to kogo z prozaików można przyrównać? Kto miał tak daleką, a jednocześnie skondensowaną wizję? Inna sprawa, że Schulz mógłby być zestawiany raczej z poetami niż prozaikami... (jeśli chodzi o poezję, to oryginalny nie będę, podium jest takie: Czechowicz, Miłosz, Leśmian).Plasfodeur pisze:No "Sanatorium" lepsze od "Sklepów" właściwie. Ale ta teza z najwybitniejszym pisarzem to jednak przesada jak dla mnie, choć bardzo gościa cenię.
A co do prozaików: Witkacy, a jeśli on to i pierwowzór - Miciński. Ale tutaj można zarzucić zbytnią tendencyjność jeśli idzie o epokę i ogólne wzorce, a więc: Gombrowicz. I nie, nie uważam ich za najwybitniejszych pisarzy polskich wszech czasów, bo w ogóle nie jestem w stanie wyłonić takiego kandydata. Za dużo nurtów i odmiennych podejść do słowa pisanego, Schulz błyszczy wyjątkowością, ale ten sam blask bije od Gombrowicza. A jeszcze inne światło od np. Reymonta - ale te nazwiska obok siebie wywołują raczej uśmiech, a nie chęć do merytorycznych zestawień - inne światy.
Witkacego bardzo cenię za formy publicystyczno-podobne ("Narkotyki. Niemyte dusze" to wręcz pedagogiczny nadrealizm), za dramaty, ale akurat powieści wydają mi się zbyt gwałtowne i histeryczne. Micińskiego prozy nie znam niestety. Gombrowicz osobiście mnie tak nie rusza jak Schulz, choć chyba bym postawił go tuż za nim. Reymont to klasa, bardziej uciekł minionej epoce niż Żeromski.
Przegrana jest na wyciągnięcie ręki.
-
535
Re: VOIVOD
Reymont i dodatkowo Reyman to nazwiska, które przez lata były mi wyrocznią, abstrahując od logicznego związku tych, jakże wartościowych, postaci.
-
Plasfodeur
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1635
- Rejestracja: 16-05-2012, 17:08
Re: VOIVOD
No ale był np. bardziej oryginalny i nowatorski niż Schulz, nie odnajdziesz tam choćby widocznych wyraźnie u Schulza, wpływów młodopolskich. Poszedł dalej w nowatorstwie :)Drone pisze: Gombrowicz osobiście mnie tak nie rusza jak Schulz, choć chyba bym postawił go tuż za nim.
Pisałeś wcześniej, że Schulz to najwybitniejszy polski PISARZ, więc rozumiem, że Witkacego mogę traktować tutaj szerzej niż jako twórcę "Nienasycenia" i innych powieści? A jeśli tak, no to proszę uprzejmie, zestawienie go z Schulzem przy najlepszych wiatrach dla tego drugiego rodzi wniosek, że byli to pisarze równej półki.
Dla mnie stawiania kogokolwiek na tym pierwszym miejscu nie ma sensu :)
No ale pisałem już. Nie mam żadnych typów bo takie wartościowanie nie ma sensu. Ale na takim poziomie jak Schulz bez wątpienia był zarówno Witkacy jak i Gombrowicz (trzymając się ram czasowych).Maria Konopnicka pisze:To jakie masz typy jeśli to przesada? Tylko nie pisz, że Henryk Sienkiewicz :)))Plasfodeur pisze:No "Sanatorium" lepsze od "Sklepów" właściwie. Ale ta teza z najwybitniejszym pisarzem to jednak przesada jak dla mnie, choć bardzo gościa cenię.
edit:
A Sienkiewicz to mistrz noweli i jeśli ktoś tego nie zauważa to jest po prostu uprzedzony :)
Grrrówno!
- Mistrz
- postuje jak opętany!
- Posty: 430
- Rejestracja: 20-08-2005, 15:13
Re: VOIVOD
najwybitniejszym polskim pisarzem był Lem. dziękuję, dobranoc.
-
Plasfodeur
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1635
- Rejestracja: 16-05-2012, 17:08



