BELPHEGOR

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
nicram
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 13065
Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
Lokalizacja: Litzmannstadt

Re: BELPHEGOR

18-02-2026, 18:00

all the monsters will break your heart
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1400
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: BELPHEGOR

18-02-2026, 23:19

Że też Helmutowi ciągle się chce nagrywać te generyczne albumy :p
Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
Awatar użytkownika
Asia Tuchaj-Bejowicz
postuje jak opętany!
Posty: 635
Rejestracja: 19-02-2018, 08:52

Re: BELPHEGOR

18-02-2026, 23:49

Anzhelmoo pisze:
18-02-2026, 23:19
Że też Helmutowi ciągle się chce nagrywać te generyczne albumy :p
ojtam ojtam, całkiem fajnie grają, Osobiście nie uważam żeby było to generyczne granie, ale nawet jeżeli tak jest, to nie rozumiem dlaczego miałoby to być krytykowane. Maxigra jest też generykiem a konar podobno płonie jak po oryginalnej Viagrze. Skoro więc efekt jest osiągany to nie ma co narzekać. Podobnie jest z generycznością muzyki Belphegor (if any) :)
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1400
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: BELPHEGOR

19-02-2026, 00:23

Nie krytykuję, właściwie na swój sposób uroczy jest ten zespół :D Świat się zmienia, mody odchodzą, a Belphegor nieustannie wydaje coś nowego. Co by nie mówić mają swoją unikalną i niepodrabialną estetykę. Ostatni ich album, który słuchałem to zdaje się ten z 2014 i był całkiem ok. Potem z kolejnych chyba jakieś single, więc nie jestem do końca na bieżąco. Ale ten odpaliłem, no i typowy Belphegor - trudno do czegoś się przyczepić. Właściwie to nawet na plus, bo myślałem, że będzie gorzej.

To jedna z tych kapel, na którą miałem kiedyś mocną zajawkę. Pestapokalypse VI chyba najbardziej mam zakorzenione. Potem trochę zacząłęm ich się wstydzić i ich konwencja zaczęła mnie ciut razić, co jest zabawne, bo jednocześnie nie przeszkadzały mi inne zespoły, które podobną tematykę liryczną poruszały, więc jakieś uprzedzenie się pojawiło

Natomiast serio mnie zastanawia jak to jest z ich grupa docelową, bo mam wrażenie, że premiery przechodzą bez echa, więc kto tak naprawdę ich słucha? Pokolenie 40-50, czy jakąś drogą dotarli do młodzieży? Serio mnie to zastanawia i podziwiam konsekwencję.
Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1400
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: BELPHEGOR

19-02-2026, 00:43



Kiedyś to było. Cofnąłem się do poprzednich stron tego wątku i największą dyskusje na forum wzbudziła konfrontacja Helmuta z opluwającym go ruskiem.
Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
ODPOWIEDZ