MOTÖRHEAD
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
- Bezdech
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1469
- Rejestracja: 21-12-2010, 10:43
Re: MOTÖRHEAD
Sie temu Lemiemu nie dziwię. Jakbym był liderem Motorhead to na chuja miałbym się pochylać nad zwierzeniami jakiegoś murzyna na tle popierdujących sampli ;)
They told them not to fear, they couldn't be prepared
Then came the day that not a single soul was spared
Then came the day that not a single soul was spared
- Xapapote
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1427
- Rejestracja: 20-01-2006, 16:53
Re: MOTÖRHEAD
pragnę zwrócić uwagę, że nie tylko murzyni parają się HH :) ... może Lem miał na myśli Rycha Peję?Bezdech pisze:Sie temu Lemiemu nie dziwię. Jakbym był liderem Motorhead to na chuja miałbym się pochylać nad zwierzeniami jakiegoś murzyna na tle popierdujących sampli ;)
...:::jeśli mają jakąś czarną listę, chcę na niej być:::..
- Bezdech
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1469
- Rejestracja: 21-12-2010, 10:43
Re: MOTÖRHEAD
Peja, Peja... nie kojarzę. To ten co reprezentuje biedę?
They told them not to fear, they couldn't be prepared
Then came the day that not a single soul was spared
Then came the day that not a single soul was spared
- Bonny
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2133
- Rejestracja: 20-01-2006, 17:37
- Lokalizacja: Ross Bay
Re: Re:
ale o tej cienkiej pindzie Mayerze dla takich samych cienkich pind jak on, to się akurat wypowiedział trafnie.Riven pisze:
powiedzial co wiedzial
niech gra swoj zajebisty rock n roll a nie pierdoli glupoty, bo smiech na sali
- Wujek Lucyferiusz
- postuje jak opętany!
- Posty: 655
- Rejestracja: 16-03-2009, 12:01
Re: MOTÖRHEAD
A gdzie kotuś widzisz głupotę? W teorii ekonomicznej szkoły austriackiej? Mam cię zabić?
Kel'Thuz - młot na parchów
t(-_-t) Hvert norske ord høres ut som en gammel skog og krig i helvete!
Kel'Thuz - młot na parchów
t(-_-t) Hvert norske ord høres ut som en gammel skog og krig i helvete!
- Gore_Obsessed
- zahartowany metalizator
- Posty: 5447
- Rejestracja: 10-06-2003, 06:33
- Maleficio
- zahartowany metalizator
- Posty: 5396
- Rejestracja: 13-11-2005, 14:38
- Lokalizacja: Sjakk Matt Jesu Krist
- Kontakt:
-
Beerhead
- zaczyna szaleć
- Posty: 166
- Rejestracja: 30-11-2009, 19:56
- Lokalizacja: Gród Gryfa
Re: MOTÖRHEAD
No niestety chyba jednak nie....http://www.roadrunnerrecords.com/blabbe ... mID=160515Maleficio pisze:ktoś se żarty robi... Wurzel jest Immortal
- Maleficio
- zahartowany metalizator
- Posty: 5396
- Rejestracja: 13-11-2005, 14:38
- Lokalizacja: Sjakk Matt Jesu Krist
- Kontakt:
Re: MOTÖRHEAD
Chyba nie wierzysz żydowskiemu Facebookowi nie?
-
Beerhead
- zaczyna szaleć
- Posty: 166
- Rejestracja: 30-11-2009, 19:56
- Lokalizacja: Gród Gryfa
Re: MOTÖRHEAD
W tym wypadku chciałbym nie wierzyć
-
Mort
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3050
- Rejestracja: 08-08-2006, 12:48
- Lokalizacja: mosh pit
Re: MOTÖRHEAD
Lubicie wrestling?
Ja lubię. W latach 97 - 2002 oglądałem regularnie a i teraz czasem zajrzę poczytać newsy na attitude.pl albo objerzę fragmenty gal na youtube. A piszę o wrestlingu w temacie o MOTÖRHEAD bo zespół ma z nim coś wspólnego. Zaczęło się od nagrania w 2001 kawałka "The Game", przy którym na ring wychodzil jeden z gwiazdorow WWF*, wielki, dosłownie, fan MOTÖRHEAD - Paul Levesque, fanom lepiej znany pod pseudonimami Triple H i The Game. Numer wylądował na składaku WWF a później jako bonus do amerykańskiej wersji Hammered, na którym to Triple H użyczył glosu w Serial Killer. W 2003 na potrzeby stajni Evolution której to Triple H przewodził Lemmy i spółka nagrali numer - Line in the Sand(Evolution). W 2006 odświeżono gimmick** Trypla i zespół przygotował dla niego nastepny fajny kawałek - King of Kings.
Warto posłuchać:
The Game, w wersji live z Wrestlemani XVII -
Evolution -
King of Kings -
* World Wrestling Federation
** osobowość postaci odgrywanej przez wrestlera
Zachęcam do coming outu wszystkich którzy lubią wrestleing. Vulture, Ty miałeś kiedyś Undertakera w avatarze, co?
Ja lubię. W latach 97 - 2002 oglądałem regularnie a i teraz czasem zajrzę poczytać newsy na attitude.pl albo objerzę fragmenty gal na youtube. A piszę o wrestlingu w temacie o MOTÖRHEAD bo zespół ma z nim coś wspólnego. Zaczęło się od nagrania w 2001 kawałka "The Game", przy którym na ring wychodzil jeden z gwiazdorow WWF*, wielki, dosłownie, fan MOTÖRHEAD - Paul Levesque, fanom lepiej znany pod pseudonimami Triple H i The Game. Numer wylądował na składaku WWF a później jako bonus do amerykańskiej wersji Hammered, na którym to Triple H użyczył glosu w Serial Killer. W 2003 na potrzeby stajni Evolution której to Triple H przewodził Lemmy i spółka nagrali numer - Line in the Sand(Evolution). W 2006 odświeżono gimmick** Trypla i zespół przygotował dla niego nastepny fajny kawałek - King of Kings.
Warto posłuchać:
The Game, w wersji live z Wrestlemani XVII -
Evolution -
King of Kings -
* World Wrestling Federation
** osobowość postaci odgrywanej przez wrestlera
Zachęcam do coming outu wszystkich którzy lubią wrestleing. Vulture, Ty miałeś kiedyś Undertakera w avatarze, co?
I AM MORBID
- Xapapote
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1427
- Rejestracja: 20-01-2006, 16:53
- 0ms
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3285
- Rejestracja: 02-02-2009, 22:05
Re: MOTÖRHEAD
mozna sie posmiac przez chwile, na dluzsza mete wieje nuda. sledzenia na biezaco sobie nie wyobrazam, za to streszczenia tych wszystkich komicznie idiotycznych historyjek bardzo lubie. w debilizmach tna impact ostatnio przodowal, z tego co wyczytalem. polecam tez: http://botchamania.com/
-
Heretyk
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9055
- Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
- Lokalizacja: beskidy
Re: MOTÖRHEAD
wrestling to niewyobrażalna chujnia. gdyby się jeszcze tam naprawdę napierdalali to ok, ale tak to cyrk na kółkach. nudny zresztą
-
Maria Konopnicka
Re: MOTÖRHEAD
To by się MMA nazywało i byłoby średnio widowiskowe. :)Heretyk pisze: gdyby się jeszcze tam naprawdę napierdalali to ok,
- Pteroczłek
- postuje jak opętany!
- Posty: 505
- Rejestracja: 27-12-2010, 10:07
Re: MOTÖRHEAD
W większości wypadków tak, choć czasem trafiają się "walki", które naprawdę robią wrażenie. Polecam np. obejrzeć ten filmik (zwłaszcza od 4 minuty w górę). Koleś po prostu rozpierdala :)Heretyk pisze:cyrk na kółkach. nudny zresztą
- Xapapote
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1427
- Rejestracja: 20-01-2006, 16:53
- nicram
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12992
- Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
- Lokalizacja: Litzmannstadt
Re: MOTÖRHEAD
Nie. Obejrzałem nawet owy osławiony film "Zapaśnik", żeby się przekonać, ale nie. Nie widzę w tym amerykańskim cyrku nic dla siebie.Mort pisze:Lubicie wrestling?
all the monsters will break your heart
- 0ms
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3285
- Rejestracja: 02-02-2009, 22:05
Re: MOTÖRHEAD
Wrestler byl filmem o wrestlingu tak jak Rocky byl o boksie
- nicram
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12992
- Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
- Lokalizacja: Litzmannstadt
Re: MOTÖRHEAD
W tle była opowieść o wrestlingu. O tym jak z wielkiej rozrywki stał się rozrywką szkolną :-).
all the monsters will break your heart









