SATYRICON

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Awatar użytkownika
Realista
weteran forumowych bitew
Posty: 1360
Rejestracja: 18-12-2009, 11:13

Re: SATYRICON

03-03-2011, 09:30

IRONMIL pisze:
Realista pisze:dzisiaj ta płyta gdyby wyszła pewnie nie zrobiłaby żadnego wrażenia.
bez sensu gadanie - jakby dziś wyszła jedynka Bathory też nie zrobiłaby wrażenia
bla bla bla, Maria, do ciężkiej kurwy, przeczytaj dokładnie a potem komentuj, oczywiście że to nie jest dyskredytacja tych płyt,m próbuje Rivenowi uświadomić, że płyty które dla niektórych dzisiaj wydają się banalne, nie były banalne dla młodych ludzi którzy usłyszeli je w dniu premiery...czaisz? :)
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: SATYRICON

03-03-2011, 09:49

ale to jest slaby argument. z dwoch powodow: 1) debiut bathory wydaje mi sie prymitywny (w pozytywnym sensie), ale w zadnym wypadku nie banalny. natomiast klawisze na nemesis divina juz tak. w ogole przyjmujesz zdaje sie, ze metal wtedy byl taki chamski i prosty i stopniowo zmienial sie w kierunku skomplikowania, wyszukanego brzmienia itp. , a to przeciez nie jest prawda. juz wtedy wychodzily plyty, na tle ktorych mother north mogl brzmiec kiczowato.

2) wyciaganie jakichkolwiek plyt z przeszlosci z ich kontekstu jest pozbawione sensu, bo bez tych plyt wiele rzeczy potoczyloby sie inaczej. nie mozna wyciagnac jakiegos starego albumu i przeniesc go w terazniejszosc, w ktorej ten album przeciez funkcjonuje - musialbys go stamtad calkowicie usunac, a to znaczyloby, ze terazniejszosc wyglada inaczej i cale porownanie huj strzela ;) no, tak sie sprawa ma przynajmniej w wypadku plyt, ktore odcisnely pietno na gatunku.

a swoja droga, ile mieliscie lat jak wyszla ND? Scaarph, z tego co pisales to obstawiam, ze 15. wiekszosc z was byla pewnie nastolatkami. cos mi sie zdaje, ze to nie okres w historii pozwala bardziej przychylnie patrzec na te obiektywnie (umowmy sie) plastikowe casio, tylko mlody wiek (w domysle: staz muzyczny) sluchaczy ;). btw, ja sam mialem pewnie z 15 lat jak poznalem ten album i bardzo mi sie podobal (sic), natomiast zupelnie nie moglem skumac volcano i minelo sporo czasu az zaakceptowalem to 'komercyjne' brzmienie :)))) minelo pare lat, poznalem troche muzyki i mysle, ze to mialo glowny wplyw na przewartosciowanie ND.

edit: o, no wlasnie, tu jest sedno sprawy: dla mnie ND przewartosciowala sie nie tyle w kontekscie rozwoju metalu, ale w kontekscie mojego wlasnego rozwoju muzycznego - o tym caly czas nieswiadomie pisalem ;). na poczatku to byl rozpierdol - tak jak np. debiut emperor, ktory byl moja pierwsza plyta z black metalem. ale potem zobaczylem, ze mozna grac inaczej, ze tego typu klawisze to tak naprawde taki tani ersatz, a minimalizm i wysublimowanie trafia do mnie bardziej niz pompa i egzaltacja. poznalem tez - przykladowo - troche folku, i zobaczylem jakie mierne sa te folkowe wkrety (chociaz stare plyty Satyricon naprawde lubie!).
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
Realista
weteran forumowych bitew
Posty: 1360
Rejestracja: 18-12-2009, 11:13

Re: SATYRICON

03-03-2011, 12:14

1) jakie płyty wyszły w 1996 r.w BM, które tak wyraźnie deklasowały ND? Pokaż mi słabe recenzje tego krążka. Z tego co pamiętam wszyscy,a na pewno prawie wszyscy się jarali ta płytą, nie przypominam sobie aby ten album został zjechany w oficjalnej prasie ani zinach.
2) Oczywiście że wyciąganie płyt z przeszłości z ich kontekstu jest pozbawione sensu, były produktem tamtych czasów i stanowiły wtedy jakąś nowość.
Ja miałem 16 lat jak wyszła ND, dla mnie była dużym pozytywnym zaskoczeniem w momencie gdy się ukazała, ba wtedy nawet uważałem że jest lepsza od the Shadowthrone którą poznałem rok wcześniej, dzisiaj do tej płyty nie wracam zbyt często co nie oznacza że uważam ją za słaby krążek.
Poza tym ja nie zastanawiam się czy muzyka się zdezaktualizowała, nie interesują mnie takie rzeczy, ważne czy ona dalej oddziałuje na emocje tak jak wtedy gdy się pierwszy raz z nią spotkałem. Może dlatego też większą estymą darze stare albumy na których się wychowywałem niż dzisiejsze wydawnictwa.
Awatar użytkownika
aginsiak
w mackach Zła
Posty: 783
Rejestracja: 21-12-2008, 19:52

Re: SATYRICON

03-03-2011, 12:19

KreatoR pisze:
Riven pisze:mam alergie na te klawisze i takie podejscie do bm. z cala pewnoscia podchodzilbym do tych plyt inaczej, gdybym je wtedy poznal
a bo ty jeden nie znosisz parapetów w metalu? klawisz to wiocha, a taki Emperor jest tylko wyjątkiem (i to jak zajebistym) potwierdzającym regułę.
polecam Ci w takim razie Nocturnus,jak jeszcze nie słyszałeś.
Awatar użytkownika
KreatoR
weteran forumowych bitew
Posty: 1121
Rejestracja: 22-03-2009, 17:05
Lokalizacja: rodowity wrocławianin

Re: SATYRICON

03-03-2011, 12:29

Realista pisze:większą estymą darze stare albumy na których się wychowywałem niż dzisiejsze wydawnictwa.
chyba większość ludzi ma takie właśnie podejście, nie tylko Ty czy ja.
aginsiak pisze:
KreatoR pisze:
Riven pisze:mam alergie na te klawisze i takie podejscie do bm. z cala pewnoscia podchodzilbym do tych plyt inaczej, gdybym je wtedy poznal
a bo ty jeden nie znosisz parapetów w metalu? klawisz to wiocha, a taki Emperor jest tylko wyjątkiem (i to jak zajebistym) potwierdzającym regułę.
polecam Ci w takim razie Nocturnus,jak jeszcze nie słyszałeś.
znam, znam.
dość nieprecyzyjnie się wyraziłem o tych klawiszach w metalu. chodzi mi o ich umiejętność zastosowania (Maria to dobrze ujął).
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: SATYRICON

03-03-2011, 12:32

Realista pisze:1) jakie płyty wyszły w 1996 r.w BM, które tak wyraźnie deklasowały ND? Pokaż mi słabe recenzje tego krążka. Z tego co pamiętam wszyscy,a na pewno prawie wszyscy się jarali ta płytą, nie przypominam sobie aby ten album został zjechany
ja mowie o pierwszej polowie lat 90. , a nie konkretnym roku. tak, to juz 96, ale ta plyta imo pod katem zawartosci zalicza sie jeszcze do tego okresu, a juz na pewno w ich tworczosci jest ostatnia przed wielkimi zmianami.

poza tym czy ja gdzies mowilem, ze to jest chujowa plyta? w swojej kategorii daje jej 3+/6, nie uwazam wcale, ze jest slaba. po prostu ich kolejne albumy sa wielokrotnie lepsze i bardziej dojrzale, o to mi chodzilo.

w dalszej czesci posta piszesz o calkowicie subiektywnym odbiorze tego krazka i do tego ja nic nie mam.
this is a land of wolves now
Maria Konopnicka

Re: SATYRICON

03-03-2011, 12:37

Riven pisze:ale to jest slaby argument. z dwoch powodow: 1) debiut bathory wydaje mi sie prymitywny (w pozytywnym sensie), ale w zadnym wypadku nie banalny.
Ty tak to odbierasz - dla mnie nie jest banalny ani debiut Bathory, ani tym bardziej Nemesis Divina
Riven pisze:natomiast klawisze na nemesis divina juz tak.
Dziś dla Ciebie te klawisze brzmią banalnie.
Riven pisze:w ogole przyjmujesz zdaje sie, ze metal wtedy byl taki chamski i prosty i stopniowo zmienial sie w kierunku skomplikowania, wyszukanego brzmienia itp. , a to przeciez nie jest prawda.
Ależ niczego takiego nie przyjmuję - wręcz przeciwnie - dziś mamy do czynienia z powrotem do prostego, old skulowego grania i dlatego dla Ciebie jedynka Bathory brzmi aktualniej niż Nemesis Divina. Na swojej trzeciej płycie Satyricon wykorzystał klawisze, które dla Ciebie mogą dziś źle brzmieć, ale w 1996 roku nie brzmiały źle.
Riven pisze:juz wtedy wychodzily plyty, na tle ktorych mother north mogl brzmiec kiczowato.
W takim radzie podaj mi przykład tych kilka płyt z 1996 roku - nie starszych, nie młodszych, ale dokładnie z tego okresu. Oczywiście muszą to być płyty utrzymanej w tej samej konwencji - black metal z klawiszami.
Riven pisze:2) wyciaganie jakichkolwiek plyt z przeszlosci z ich kontekstu jest pozbawione sensu, bo bez tych plyt wiele rzeczy potoczyloby sie inaczej. nie mozna wyciagnac jakiegos starego albumu i przeniesc go w terazniejszosc, w ktorej ten album przeciez funkcjonuje - musialbys go stamtad calkowicie usunac, a to znaczyloby, ze terazniejszosc wyglada inaczej i cale porownanie huj strzela ;) no, tak sie sprawa ma przynajmniej w wypadku plyt, ktore odcisnely pietno na gatunku.
Jak to nie można wyciągać ich z przeszłości - przecież za każdym razem kiedy słuchasz starej płyty to niejako "wyciągasz ją z przeszłości". Słuchasz i subiektywnie oceniasz starą płytę, nie dbasz o kontekst historyczny. Gdyś dbał to biłbyś dziś pokłony przed Nemesis Divina - bo gdy ukazała się ona w 1996 roku to wszyscy to robili.
Riven pisze:a swoja droga, ile mieliscie lat jak wyszla ND? Scaarph, z tego co pisales to obstawiam, ze 15. wiekszosc z was byla pewnie nastolatkami. cos mi sie zdaje, ze to nie okres w historii pozwala bardziej przychylnie patrzec na te obiektywnie (umowmy sie) plastikowe casio, tylko mlody wiek (w domysle: staz muzyczny) sluchaczy ;). btw, ja sam mialem pewnie z 15 lat jak poznalem ten album i bardzo mi sie podobal (sic), natomiast zupelnie nie moglem skumac volcano i minelo sporo czasu az zaakceptowalem to 'komercyjne' brzmienie :)))) minelo pare lat, poznalem troche muzyki i mysle, ze to mialo glowny wplyw na przewartosciowanie ND.
...czyli co, sugerujesz, że człowiek młody nie jest tak kompetentny w ocenie muzyki, jak człowiek starszy :)
Riven pisze:edit: o, no wlasnie, tu jest sedno sprawy: dla mnie ND przewartosciowala sie nie tyle w kontekscie rozwoju metalu, ale w kontekscie mojego wlasnego rozwoju muzycznego - o tym caly czas nieswiadomie pisalem ;).
o to właśnie chodzi! trafiłeś w sedno :)
Riven pisze:na poczatku to byl rozpierdol - tak jak np. debiut emperor, ktory byl moja pierwsza plyta z black metalem. ale potem zobaczylem, ze mozna grac inaczej, ze tego typu klawisze to tak naprawde taki tani ersatz, a minimalizm i wysublimowanie trafia do mnie bardziej niz pompa i egzaltacja. poznalem tez - przykladowo - troche folku, i zobaczylem jakie mierne sa te folkowe wkrety (chociaz stare plyty Satyricon naprawde lubie!).
Innymi słowy - dojrzałeś i prostacka muzyka przestała Cię kręcić. To co wydawało Ci się fajne parę lat temu dziś już fajne dla Ciebie nie jest :) Normalna rzecz - 99 proc. moich znajomych, którzy podniecali się metalem będąc nastolatkami dziś twierdzi, że ta muzyka "przewartosciowala sie w kontekscie ich wlasnego rozwoju muzycznego". :)
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: SATYRICON

03-03-2011, 12:42

ND oceniam na tle norweskiego black metalu, a nie black metalu z klawiszami i nie widze potrzeby zeby to zawezac.

;) zreszta eot, ja juz wszystko napisalem co mialem do powiedzenia w tym temacie (co do tych recenzji, patrz post wyzej do Realisty). jak ciebie jaraja takie klawisze i masz ciary - spoko, tylko nie wmawiaj nikomu, ze to jest bardziej ambitne niz muzyka na volcano. zreszta jak chcesz, ja pasuje, slava

btw, odpowiedziales wyzej na post ktory skierowalem do Realisty, wiec czesc Twoich odpowiedzi jest troche bez sensu ;)

edit: korekta, zle przeczytalem jedno zdanie, tak wiec do wyjebania ;)
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
Realista
weteran forumowych bitew
Posty: 1360
Rejestracja: 18-12-2009, 11:13

Re: SATYRICON

03-03-2011, 12:58

Riven pisze: poza tym czy ja gdzies mowilem, ze to jest chujowa plyta? w swojej kategorii daje jej 3+/6, nie uwazam wcale, ze jest slaba. po prostu ich kolejne albumy sa wielokrotnie lepsze i bardziej dojrzale, o to mi chodzilo.
a ja nie twierdzę że następne album Satyricon są chujowe (poza the Age of Nero), wprost przeciwnie, now diabolical bardzo lubie, podobnie Volcano.
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: SATYRICON

03-03-2011, 13:00

spoko, Maria wczesniej pisal, ze Volcano zasluguje na dwojke, do tego sie odnosilem
this is a land of wolves now
DCI Hunt

Re: SATYRICON

03-03-2011, 13:06

Realista pisze:1) jakie płyty wyszły w 1996 r.w BM, które tak wyraźnie deklasowały ND?
W Norwegii np.:

Filosofem
Total Death
Monumental Possession
Antichrist
In the Streams of Inferno

Ale nie w tym rzecz, bo nie lubię takich wyliczanek ;)

Nowy Satyricon brzmi na pewno dojrzalej aniżeli trzy pierwsze płyty, ale mnie emocje zawarte na ich starych albumach wciąż w jakiś sposób porywają. Nawet jeśli są wyrażone za pomocą nieco przestarzałych środków, które dziś mogą brzmieć naiwnie. Na pewno sporo w tym sentymentu, ale nawet o "Nemesis Divina" nie napisałbym, że to płyta słaba (choć momentami się do wód terytorialnych "Enthrone Darkness Triumphant" niebezpiecznie zbliżyli).

Poza tym sam wolę organiczne zło od klawiszowego patosu i przepychu, ale ta płyta zdecydowanie miała swój czas i pewnie nawet musiała powstać, żeby Satyricon mógł nagrać to co nagrał po tej płycie.
Ostatnio zmieniony 03-03-2011, 13:53 przez DCI Hunt, łącznie zmieniany 1 raz.
Maria Konopnicka

Re: SATYRICON

03-03-2011, 13:10

Riven pisze:ND oceniam na tle norweskiego black metalu, a nie black metalu z klawiszami i nie widze potrzeby zeby to zawezac.
Ja widzę, skoro właśnie te klawisze uważasz za banalne. Wówczas tak po prostu brzmiały klawisze w tej muzyce, tak się je wykorzystywało. Za pomocą ówczesnych środków, w konwencji, która dziś jest niemodna i się postarzała - Satyricon nagrał płytę mistrzowską. Ważniejszą i lepszą niż przeciętne Volcano, które poza tym, że łatwo wpada w ucho, nie wyróżnia się niczym na tle płyt nagrywanych w tym samym czasie.
Riven pisze:jak ciebie jaraja takie klawisze i masz ciary - spoko, tylko nie wmawiaj nikomu, ze to jest bardziej ambitne niz muzyka na volcano. zreszta jak chcesz, ja pasuje, slava.
Niczego nikomu nie wmawiam - po prostu bronię dobrej płyty, którą w chwili premiery znalazła uznanie, a kilkanaście lat później oświecony i obyty w stu gatunkach muzycznych Trotzky rzucił na forum, że to obciach i kilku chłopców w za dużych swetrach mu przyklasnęło. :)
Awatar użytkownika
ultravox
zahartowany metalizator
Posty: 5081
Rejestracja: 31-08-2006, 23:09

Re: SATYRICON

03-03-2011, 13:27

IRONMIL pisze: Ja widzę, skoro właśnie te klawisze uważasz za banalne. Wówczas tak po prostu brzmiały klawisze w tej muzyce, tak się je wykorzystywało. Za pomocą ówczesnych środków, w konwencji, która dziś jest niemodna i się postarzała - Satyricon nagrał płytę mistrzowską. Ważniejszą i lepszą niż przeciętne Volcano, które poza tym, że łatwo wpada w ucho, nie wyróżnia się niczym na tle płyt nagrywanych w tym samym czasie.
Nie zgodzę się co do "Vulcano". To jest bardzo dobra i dość ambitna płyta, choć jak dla mnie psują ją takie kawałki jak "Fuel for Hatred" i "Repined Bastard Nation". Gdyby całość była utrzymana w stylu pierwszych dwóch utworów, mogła z tego wyjść rzecz jeszcze lepsza niż "Rebel..".
Awatar użytkownika
Scaarph
zahartowany metalizator
Posty: 6143
Rejestracja: 16-01-2008, 16:28
Lokalizacja: Scarlet Woman's Womb

Re: SATYRICON

03-03-2011, 13:31

Riven pisze:ale to jest slaby argument. z dwoch powodow: 1) debiut bathory wydaje mi sie prymitywny (w pozytywnym sensie), ale w zadnym wypadku nie banalny. natomiast klawisze na nemesis divina juz tak. w ogole przyjmujesz zdaje sie, ze metal wtedy byl taki chamski i prosty i stopniowo zmienial sie w kierunku skomplikowania, wyszukanego brzmienia itp. , a to przeciez nie jest prawda. juz wtedy wychodzily plyty, na tle ktorych mother north mogl brzmiec kiczowato.
ale przecież wyjaśniałem już to ciut wyżej, nawet stwierdziłeś, że ok, a tu znów to samo chcesz wałkować :)
Riven pisze:a swoja droga, ile mieliscie lat jak wyszla ND? Scaarph, z tego co pisales to obstawiam, ze 15. wiekszosc z was byla pewnie nastolatkami. cos mi sie zdaje, ze to nie okres w historii pozwala bardziej przychylnie patrzec na te obiektywnie (umowmy sie) plastikowe casio, tylko mlody wiek (w domysle: staz muzyczny) sluchaczy ;). btw, ja sam mialem pewnie z 15 lat jak poznalem ten album i bardzo mi sie podobal
piętnaście to ja miałem, jak ten album wychodził. myślę, że poznałem go gdzieś w okolicach siedemnastki. ale pomijasz jedną ważną rzecz, o której pisałem przecież wyżej. dużo robi to, że się poznało album akurat wtedy, z racji na okoliczności, na sytuację która wtedy panowała na scenie. to dwa zupełnie różne światy, wtedy a dziś. w związku z tym dzisiejszy piętnastolatek zupełnie inaczej dziś odbierze takie nemesis divina niż piętnastolatek sprzed piętnastu lat wtedy właśnie.
ON TO RUPTURE

Obrazek
Necro Skins Society
Awatar użytkownika
Adrian696
zahartowany metalizator
Posty: 3562
Rejestracja: 22-06-2007, 20:44

Re: SATYRICON

03-03-2011, 13:45

Scaarph pisze:
Riven pisze:a swoja droga, ile mieliscie lat jak wyszla ND?l
piętnaście to ja miałem, jak ten album wychodził. myślę, że poznałem go gdzieś w okolicach siedemnastki.
heheheh kolejny co 79 był dopiero w planie :D
Riven - Twoj argument jest kompletnie z dupy - bo wiekszosc forumowiczów miała juz wtedy po 20 latek i wiecej, bo roczników 75 jak ja i 76 jak pewien smyk to tu sporo siedzi, a są i starsi - a nie Trocak miał mniej - no ale z jego zdaniem i tak sie nikt nie liczy ;)
Drone pisze:Dla mnie (dla mnie!) pozostajesz zjebem i oficjalnie wciągam cię na listę wrogów.
Awatar użytkownika
Realista
weteran forumowych bitew
Posty: 1360
Rejestracja: 18-12-2009, 11:13

Re: SATYRICON

03-03-2011, 14:00

Adrian696 pisze:
Scaarph pisze:
Riven pisze:a swoja droga, ile mieliscie lat jak wyszla ND?l
piętnaście to ja miałem, jak ten album wychodził. myślę, że poznałem go gdzieś w okolicach siedemnastki.
heheheh kolejny co 79 był dopiero w planie :D
Riven - Twoj argument jest kompletnie z dupy - bo wiekszosc forumowiczów miała juz wtedy po 20 latek i wiecej, bo roczników 75 jak ja i 76 jak pewien smyk to tu sporo siedzi, a są i starsi - a nie Trocak miał mniej - no ale z jego zdaniem i tak sie nikt nie liczy ;)
:DDDDDDDDDDD
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: SATYRICON

03-03-2011, 14:08

Conflagrator pisze:
Realista pisze:1) jakie płyty wyszły w 1996 r.w BM, które tak wyraźnie deklasowały ND?
W Norwegii np.:

Filosofem
Total Death
Monumental Possession
Antichrist
In the Streams of Inferno

Ale nie w tym rzecz, bo nie lubię takich wyliczanek ;)

Nowy Satyricon brzmi na pewno dojrzalej aniżeli trzy pierwsze płyty, ale mnie emocje zawarte na ich starych albumach wciąż w jakiś sposób porywają. Nawet jeśli są wyrażone za pomocą nieco przestarzałych środków, które dziś mogą brzmieć naiwnie. Na pewno sporo w tym sentymentu, ale nawet o "Nemesis Divina" nie napisałbym, że to płyta słaba (choć momentami się do wód terytorialnych "Enthrone Darkness Triumphant" niebezpiecznie zbliżyli).

Poza tym sam wolę organiczne zło od klawiszowego patosu i przepychu, ale ta płyta zdecydowanie miała swój czas i pewnie nawet musiała powstać, żeby Satyricon mógł nagrać to co nagrał po tej płycie.
jota w jote sie z tym zgadzam, zwlaszcza z ostatnim akapitem.
Scaarph pisze:to dwa zupełnie różne światy, wtedy a dziś. w związku z tym dzisiejszy piętnastolatek zupełnie inaczej dziś odbierze takie nemesis divina niż piętnastolatek sprzed piętnastu lat wtedy właśnie.
racja.
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
Ihasan
rasowy masterfulowicz
Posty: 2440
Rejestracja: 15-03-2006, 23:53
Lokalizacja: East Prussia
Kontakt:

Re: SATYRICON

03-03-2011, 16:52

Adrian696 pisze:heheheh kolejny co 79 był dopiero w planie :D
a to szczawiki! :))
Conflagrator pisze:Na pewno sporo w tym sentymentu, ale nawet o "Nemesis Divina" nie napisałbym, że to płyta słaba (choć momentami się do wód terytorialnych "Enthrone Darkness Triumphant" niebezpiecznie zbliżyli).
jak dla mnie przeciętna, choć ja jakoś nigdy nie skumałem fenomenu tej płyty, może dlatego że "The Shadowthrone" mnie totalnie w tamtym okresie pozamiatał i myślałem, że kolejna będzie równie mocna ale jakoś się nie doczekałem ...
Dziś odświeżam całą dyskografie w związku z tym tematem, który rozwinął się nam jakby co najmniej płyte nagrali :)
Ostatnio zmieniony 03-03-2011, 16:54 przez Ihasan, łącznie zmieniany 1 raz.
Black Magic Mushrooms

https://ancientdead.com/index.php
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: SATYRICON

03-03-2011, 16:53

taki jestes maniak drugiej plyty a caly czas zle piszesz jej tytul :>
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
Ihasan
rasowy masterfulowicz
Posty: 2440
Rejestracja: 15-03-2006, 23:53
Lokalizacja: East Prussia
Kontakt:

Re: SATYRICON

03-03-2011, 16:55

Riven pisze:taki jestes maniak drugiej plyty a caly czas zle piszesz jej tytul :>
a Ty tyle postów napisałeś i chuja z nich wynika :)
Black Magic Mushrooms

https://ancientdead.com/index.php
ODPOWIEDZ