SATYRICON

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Pelson
rasowy masterfulowicz
Posty: 2306
Rejestracja: 08-09-2007, 00:55
Lokalizacja: Jeteborie

Re: SATYRICON

28-02-2011, 22:53

Riven pisze:
Pelson pisze:2442 posty, z czego połowa nabita przez Marię piszącego to samo o tym samym. No ile jeszcze można?
no ja sie staram jakos dotrzec bo ja nie wierze, ze on slyszy komerche w takich utworach jak A new enemy, The Pentagram Burns czy Wolfpack. Rozumiem jeszcze KING (ot zajebisty, zimny jak malo co black n roll) albo Fuel for hatred, no ale bez jaj...zeby sprzedac sie masom, ktore z metalem ekstremalnym nie maja nic wspolnego, trzeba nagrac akustyczna ballade a nie thrashowy kawalek z kurewnie ciezkim interludium.
Siida też możesz nawracać w ten sposób, don't you?;)
generalnie to Mariano w tym temacie:
http://www.contractor.com.pl/beton_ciezki.php
;);)
Rejwan pisze:
29-05-2025, 22:19
polecam poczytać Rothbarda
Maria Konopnicka

Re: SATYRICON

28-02-2011, 22:54

Riven pisze:nowy satyricon jest sto razy bardziej wymagajacy niz ich lesne wydanie.
nieprawda - potwierdzeniem tego, jest, że tyle lat po premierze wciąż nie załapałeś o co w tych płytach chodziło :)
Riven pisze:czego zreszta jestes potwierdzeniem - nie jestes w stanie tego zalapac.
LOL :)))))
Riven pisze:za malo ornamentyki, za malo efekciarstwa, a zamiast tego asceza, oszczednosc i chlodna precyzja. naprawde nie rozumiem jak mozna mylic te atrybuty z jakimis przejawami komercjalizacji.
...a moim zdaniem za dużo jest teraz tego efekciarstwa, Doskonale znam dwie ostatnie płyty Satyricon - nawet mógłbym postawić na to, że ostatniej słuchałem więcej niż Ty. Nie ma w tym agresji, bezkompromisowości, tej zwierzęcej mocy, która cechowała ich wcześniejsze płyty. Nawet wokale nie są już tak znakomite jak bywało to do czasów "Rebel..." Owszem jest dużo więcej motoryki, łatwo wpadających w ucho riffów - produkcja zimna, klarowna, przejrzysta - niech Ci będzie ascetyczna. Na pewno bardziej przyjazna niż choćby taki kawałek:



wskaż mi przy okazji gdzie te bobry i wiewiórki w tym kawałku? ok. od 4:45 się zaczyna i trwa do 5:46 :) wiem o co Ci chodzi :) Może i jestem nieobiektywny, może i ulegam sentymentowi :) Może dlatego, że zawsze lubiłem serial "Robin z Sherwood" :)
Riven pisze:zeby nie bylo: nic mnie tak nie drazni jak nachalne proby sprzedawania swojej muzyki jak najwiekszej ilosci gawiedzi. popatrzcie co zrobilo z soba Keep of Kalessin. to jest wlasnie tania komercha, dawanie dupy i zaprzepaszczenie jakiegokolwiek potencjalu na rzecz latwego zysku. w MUZYCE Satyricon tego po prostu nie ma.
To Twoje zdanie - ja znam ludzi, którzy twierdzą, że ostatnie dwie płyty Keep of Kalessin są świetne i że dopiero na nich zaczęli grać interesującą muzykę, a wcześniej to jakaś dziecinada była i granie w lesie dla wiewiórek. :)
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: SATYRICON

28-02-2011, 22:55

to nie sa ludzie z ktorymi warto rozmawiac o muzyce, wiesz o tym?
o Satyricon nie bede juz dyskutowal bo wyczerpala mi sie argumentacja. jesli nic z tego co napisalem do Ciebie nie przemawia, to trudno.
this is a land of wolves now
Maria Konopnicka

Re: SATYRICON

28-02-2011, 22:56

Pelson pisze:2442 posty, z czego połowa nabita przez Marię piszącego to samo o tym samym. No ile jeszcze można?
... jest jeszcze z 200 postów na temat tego ,że wciąż piszemy o tym samym :)
Maria Konopnicka

Re: SATYRICON

28-02-2011, 22:58

Riven pisze: no ja sie staram jakos dotrzec bo ja nie wierze, ze on slyszy komerche w takich utworach jak A new enemy, The Pentagram Burns czy Wolfpack. Rozumiem jeszcze KING (ot zajebisty, zimny jak malo co black n roll) albo Fuel for hatred, no ale bez jaj...zeby sprzedac sie masom, ktore z metalem ekstremalnym nie maja nic wspolnego, trzeba nagrac akustyczna ballade a nie thrashowy kawalek z kurewnie ciezkim interludium.
a byłeś na koncercie i widziałeś jacy ludzie przyszli ? Porównaj do tego jacy ludzie przyszli na Asphyx czy Bolt Thrower i od razu wiadomo, która muzyka dla jakich ludzi i co jest komercyjne a co nie :)
Pelson
rasowy masterfulowicz
Posty: 2306
Rejestracja: 08-09-2007, 00:55
Lokalizacja: Jeteborie

Re: SATYRICON

28-02-2011, 23:01

IRONMIL pisze:
Pelson pisze:2442 posty, z czego połowa nabita przez Marię piszącego to samo o tym samym. No ile jeszcze można?
... jest jeszcze z 200 postów na temat tego ,że wciąż piszemy o tym samym :)
...w przynajmniej 30 różnych tematach :)
Rejwan pisze:
29-05-2025, 22:19
polecam poczytać Rothbarda
Maria Konopnicka

Re:

28-02-2011, 23:01

Skaut pisze:
Maria Konopnicka pisze: Gdzie tu miejsce na rock and roll? Satyra z żelem na głowie i pedalskie, taneczne, bity z ostatnich płyt Norwegów? Black metal to muzyka dla elit, a nie jakaś pierdolona papka dla chłopców, którzy codziennie wieczorem mierzą sobie kutasa i czekają aż na ich mosznie pojawi się pierwszy włos.
Maria Konopnicka pisze: LOL Co tam jest mniej przystępnego. Jak pierwszy raz usłyszałem kawałek z Volcano - na koncercie, jeszcze przed premierą płyty, to myślałem, że to cover Venom zagrany na rock and rollową nutę. Volcano to płyta banalna i śmieszna przy ND.
Maria Konopnicka pisze:Ja na pewno tego nie pisałem - od początku stwierdziłem, że Satyricon gra aktualnie muzykę łatwą, lekką w odbiorze - przeznaczoną dla szerokiego grona słuchaczy
Wysłane przez Maria Konopnicka
teledysk taki jak i cała płyta - młodzieżowy :) szkoda, że taki potencjał się marnuje na takie infantylne pioseneczki ....
Wysłane przez Maria Konopnicka
Satyricon nie wszedł "na salony" dlatego, że wzniósł swoją muzykę ponad poziom prezentowany przez kapele podziemne, ale dlatego, że przyjął stylistykę, która jest akceptowana przez szersze grono odbiorców
...
O! Jakie ładne i dosadnie napisane! Sam bym tego lepiej nie napisał - Maria Konopnicka to fajny gość był ;))
[V]
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8398
Rejestracja: 07-06-2009, 16:29

Re: SATYRICON

28-02-2011, 23:02

wielka jest sila sentymentu Marian.poznales te wczesne plyty w specyficznym okresie i dla ciebie one juz zawsze beda over the top;)co nie znaczy,ze trzeba wieszac psy na ostatnich ,znakomitych przeciez plytach.nagral je jednak zupelnie inny zespól.tak jak ty jestes dzisiaj juz innym czlowiekiem niz w 1996 roku.
If any man should attempt to criticize Braun's actions, he should be thoroughly patronized for his obviously Jewish behavior
Awatar użytkownika
Skaut
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7410
Rejestracja: 27-03-2004, 13:19

28-02-2011, 23:03

So_It_Is_Done pisze:Racji nigdy za wiele.
dalej rozmowa zapewne wyglądałaby tak:

czym jest black metal?

Polecam dostępne szablony:
So_It_Is_Done pisze:Łatwiej powiedzieć czym nie jest.
So_It_Is_Done pisze: I apropo wpisu powyżej, to całe CB jest właśnie dla gówniarzy wychowanych na Reload, tylko ktoś kto nie zna sie na black metalu może uważać wypociny tego pulchniaka za dobre.
So_It_Is_Done pisze:Jest właśnie tymi dobrymi projektami, o których się niewiele mówi, a nie masowym gównem z TV, do słuchania dla całych rodzin przy obiadku vide Watain.
So_It_Is_Done pisze: Trudno sprecyzować, ale nie jest to przyjemna muzyczka przy której można się relaksować i cieszyć mordę.
Coś tam było! Człowiek!
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: SATYRICON

28-02-2011, 23:04

Pelson pisze:
Riven pisze:
Pelson pisze:2442 posty, z czego połowa nabita przez Marię piszącego to samo o tym samym. No ile jeszcze można?
no ja sie staram jakos dotrzec bo ja nie wierze, ze on slyszy komerche w takich utworach jak A new enemy, The Pentagram Burns czy Wolfpack. Rozumiem jeszcze KING (ot zajebisty, zimny jak malo co black n roll) albo Fuel for hatred, no ale bez jaj...zeby sprzedac sie masom, ktore z metalem ekstremalnym nie maja nic wspolnego, trzeba nagrac akustyczna ballade a nie thrashowy kawalek z kurewnie ciezkim interludium.
Siida też możesz nawracać w ten sposób, don't you?;)
generalnie to Mariano w tym temacie:
http://www.contractor.com.pl/beton_ciezki.php
;);)
no wlasnie tu sprawa wyglada nieco inaczej - zmienilem podejscie jak sie okazalo, ze Maria bardzo dobrze typuje ktore plyty Current 93 sa najlepsze :)))) moglby sie jeszcze nauczyc edytowac posty , a nie pisac 50 na kazda odpowiedz, hehe
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
Skaut
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7410
Rejestracja: 27-03-2004, 13:19

28-02-2011, 23:06

[V] pisze:wielka jest sila sentymentu Marian.poznales te wczesne plyty w specyficznym okresie i dla ciebie one juz zawsze beda over the top;)co nie znaczy,ze trzeba wieszac psy na ostatnich ,znakomitych przeciez plytach.nagral je jednak zupelnie inny zespól.tak jak ty jestes dzisiaj juz innym czlowiekiem niz w 1996 roku.
no właśnie nie jest, bo dalej chce fikać koziołki na trzepaku ;))))
Coś tam było! Człowiek!
Awatar użytkownika
Skaut
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7410
Rejestracja: 27-03-2004, 13:19

28-02-2011, 23:08

IRONMIL pisze:
O! Jakie ładne i dosadnie napisane! Sam bym tego lepiej nie napisał - Maria Konopnicka to fajny gość był ;))
nom, prawda to. Szkoda tylko, że gust miał chujowy ;)))
Coś tam było! Człowiek!
Maria Konopnicka

Re: SATYRICON

28-02-2011, 23:08

Riven pisze:no ja nie rozumiem jak ktos kto zalapal current 93, death in june i jeszcze do tego lubi mase zajebistych rzeczy moze byc tak gluchy ;D
to pytanie też przyszło mi do głowy podczas dyskusji z Tobą :)) I jeszcze ten "Reload - ascetyczny, antykomercyjny, szorstki, agresywny " :)))
Riven pisze: mi tu cos powaznie nie gra, wyglada na to, ze Maria dla zasady miesza te plyty z blotem, bo glupio mu sie przyznac, ze kiedys tam palnal glupote :P
w sumie to zabawne, bo wszyscy ludzie których znam (spoza forum) i którzy Satyricon słuchali poznając od pierwszych płyt, o ich ostatnich dokonaniach mają podobne zdanie do mojego. Z drugiej strony znam też dwie osoby, które z black metalem nie miały nigdy nic wspólnego, a polubiły Satyricon po "Rebel..." Nie jest zatem Rivenku tak, że wszystko co piszą na forum to prawda :)


Riven pisze: trudno, ja pasuje, juz wszystkie argumenty padly, nie raz zreszta.
szczerze to też mam dość - kiedyś z Trotzkim napisałem chyba z 30 stron maszynopisu na ten temat i nie udało nam się dojść do porozumienia... Wtedy jeszcze Trotzky brał mnie na poważnie bo nie wiedział, że nie znam Voivod i Coroner ;)
[V]
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8398
Rejestracja: 07-06-2009, 16:29

Re:

28-02-2011, 23:09

Skaut pisze:
[V] pisze:wielka jest sila sentymentu Marian.poznales te wczesne plyty w specyficznym okresie i dla ciebie one juz zawsze beda over the top;)co nie znaczy,ze trzeba wieszac psy na ostatnich ,znakomitych przeciez plytach.nagral je jednak zupelnie inny zespól.tak jak ty jestes dzisiaj juz innym czlowiekiem niz w 1996 roku.
no właśnie nie jest, bo dalej chce fikać koziołki na trzepaku ;))))
no ale spral sie na tyle rzeczy,nawet CAN kupowal a prostego rock n rolla ala SATYRICON nie chce strawic.

:))))
If any man should attempt to criticize Braun's actions, he should be thoroughly patronized for his obviously Jewish behavior
Awatar użytkownika
twoja_stara_trotzky
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9857
Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
Lokalizacja: 3city

Re: SATYRICON

28-02-2011, 23:09

IRONMIL pisze:
twoja_stara_trotzky pisze:ile razy można wałkować to samo?
Też nie wiem, ale dopóki nie chcą przyznać mi rację to napierdalam :)
w tym temacie racji to by ci rodzona matka nawet nie przyznała, choćby i pod groźbą powolnej śmierci w męczarniach ;)
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: SATYRICON

28-02-2011, 23:11

no kurwa, jak dyskusja schodzi do poziomu "a ja mam kolege co uwaza inaczej", to niezawodny znak, ze juz dawno nie jest dyskusją :DDD. w sumie podobny schemat jak w kazdym sporze z Toba, juz widze wchodzi reload itp. ;) potem napiszesz ze sobie zartowales itp. slabe.
this is a land of wolves now
Maria Konopnicka

Re: SATYRICON

28-02-2011, 23:13

[V] pisze:wielka jest sila sentymentu Marian.poznales te wczesne plyty w specyficznym okresie i dla ciebie one juz zawsze beda over the top;)
Nie będę się kłócił. Całkiem możliwe, że masz rację. Ale skoro zaczynam dojrzewać do wniosku, że ostatnie płyty Asphyx, Slayer i Overkill są najlepsze z ich całych dyskografii to może nie jestem aż tak skrajnym gloryfikatorem czasów minionych ? :)))
[V] pisze:co nie znaczy,ze trzeba wieszac psy na ostatnich ,znakomitych przeciez plytach.nagral je jednak zupelnie inny zespól.tak jak ty jestes dzisiaj juz innym czlowiekiem niz w 1996 roku.
W zasadzie nie wieszam - podoba mi się nawet ten ostatni Satyricon, tylko żałuję że muszą sobie włączyć płytę Funeral Mist czy Teitenblood żeby poczuć tę "dziskość serca", którą czułem kiedyś przy Satyricon.
[V] pisze:no ale spral sie na tyle rzeczy,nawet CAN kupowal a prostego rock n rolla ala SATYRICON nie chce strawic.
:))))
CAN jest jak proza Prousta, a ostatnie płyty Satyricon jak proza Cobena. Do pierwszego wciąż wracam i upajam się jej formą, drugiego czyta się świetnie, lekko i łatwo, ale za cholerę nie mogę sobie później przypomnieć o czym te książki były. :)
Awatar użytkownika
twoja_stara_trotzky
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9857
Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
Lokalizacja: 3city

Re: SATYRICON

28-02-2011, 23:19

Marian, a czytasz Prousta słuchając Faster Pussycat czy Skid Row?
Maria Konopnicka

Re: SATYRICON

28-02-2011, 23:24

Riven pisze:no kurwa, jak dyskusja schodzi do poziomu "a ja mam kolege co uwaza inaczej", to niezawodny znak, ze juz dawno nie jest dyskusją :DDD. w sumie podobny schemat jak w kazdym sporze z Toba, juz widze wchodzi reload itp. ;) potem napiszesz ze sobie zartowales itp. slabe.
Ja mam kolegów, którzy uważają inaczej, a Ty masz "użytkowników forum", którzy uważają inaczej :))) Chodziło mi tylko o to, że w swojej ocenie Satyrion chyba tak drastycznie od rzeczywistości nie odjechałem, skoro zdarza mi się rozmawiać z ludźmi, którzy mają podobne zdanie. Na tym forum tez pojawiały się różne opinię, ale ostatecznie satyriconosceptycy zostali zastraszeni i zeszli do podziemia. :)
[V]
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8398
Rejestracja: 07-06-2009, 16:29

Re: SATYRICON

28-02-2011, 23:25

IRONMIL pisze: W zasadzie nie wieszam - podoba mi się nawet ten ostatni Satyricon, tylko żałuję że muszą sobie włączyć płytę Funeral Mist czy Teitenblood żeby poczuć tę "dziskość serca", którą czułem kiedyś przy Satyricon.
Tak to juz jest ,ze wówczas to co wydawalo sie ekstremalne,interesujace,emanowalo specyficzna atmosfera,dzisiaj wydaje sie niejednokrotnie koslawe,naiwne i budzi usmieszek politowania. ale znowu,nadal COS w tej muzyce jest,jakis procent to pewnie urzekajaca prostota ,reszta sentyment i magia starych dni gdy odkrywala sie ta muzyke.
Tyle, Nowe plyty gniota stare,wszystko zostalo powiedziane;)
If any man should attempt to criticize Braun's actions, he should be thoroughly patronized for his obviously Jewish behavior
ODPOWIEDZ