BLACK SABBATH
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
- 0ms
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3285
- Rejestracja: 02-02-2009, 22:05
Re: BLACK SABBATH
Żadne odkrycie. Proponuję lepszą zabawę: poszukaj na metal.pl recenzji, której nie dałoby się w ten sposób podsumować. ;)
-
- zahartowany metalizator
- Posty: 6044
- Rejestracja: 09-09-2010, 00:01
Re: BLACK SABBATH
sam jestes bzdura. w tym miernym tekscie nie podoba mi sie tylko ta metaluchowa mentalnosc, a naturalnie "solitude" nie zrozumie ktos, kto wczesniej czy pozniej nie mial kontaktu z KC. MoR to oczywiscie najlepszy BS i to nie podlega dyskusji
- longinus696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3644
- Rejestracja: 20-02-2005, 01:19
- Lokalizacja: Łódź
Re: BLACK SABBATH
Też mi się kiedyś tak wydawało, ale zupełnie nie mam pewności czy tak jest. W ogóle bardzo trudno jest niektóre Sabbathy poustawiać w kolejności. Ciekawe dlaczego ten palant wyskoczył od razu z MoR zamiast napisać o debiucie albo o dwójce? A skoro już piszemy o MoR i wymieniamy zajebiste kawałki, to jakim cudem można nie wspomnieć o "Into the Void"? I w ogóle co to znaczy, że o sukcesie najlepszych płyt BS decydowały 2-3 utwory? Przecież to idiotyzm jakiś.
Od razu widać, że to recenzja pisana przez przypadkowego słuchacza, zupełnie nie obytego z tematem, zapewne znającego dyskografię zespołu od kilku / kilkunastu miesięcy, góra od 2 lat i to wybiórczo.
Od razu widać, że to recenzja pisana przez przypadkowego słuchacza, zupełnie nie obytego z tematem, zapewne znającego dyskografię zespołu od kilku / kilkunastu miesięcy, góra od 2 lat i to wybiórczo.
The imagination is a muscle. It has to be exercised. Luis Bunuel
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
-
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3049
- Rejestracja: 08-08-2006, 12:48
- Lokalizacja: mosh pit
Re: BLACK SABBATH
o artystycznym to nie, ale w radio calej plyty przeciez nie puszczali ;)longinus696 pisze: w ogóle co to znaczy, że o sukcesie najlepszych płyt BS decydowały 2-3 utwory? Przecież to idiotyzm jakiś.
I AM MORBID
- longinus696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3644
- Rejestracja: 20-02-2005, 01:19
- Lokalizacja: Łódź
Re: BLACK SABBATH
Ale czy fana takiej muzyki może obchodzić, co puszczają w radio? Przecież tam leci tylko "Paranoid" i ewentualnie chujowe "Changes", cokolwiek innego chyba tylko z samowolki jakiegoś autora programu.
The imagination is a muscle. It has to be exercised. Luis Bunuel
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
-
- zahartowany metalizator
- Posty: 6044
- Rejestracja: 09-09-2010, 00:01
Re: BLACK SABBATH
TAK - rowniez nie rozumiem jak mozna pominac i zbesztac dwa najweksze highlighty plyty - "Into the void" (swoja droga moj ulubiony numer BS) i "Solitude". Zreszta ktos kto nadal czyta wypociny metal.pl udowadnia tym samym wlasne dyletanctwo. ;)longinus696 pisze:A skoro już piszemy o MoR i wymieniamy zajebiste kawałki, to jakim cudem można nie wspomnieć o "Into the Void"? I w ogóle co to znaczy, że o sukcesie najlepszych płyt BS decydowały 2-3 utwory? Przecież to idiotyzm jakiś.
Od razu widać, że to recenzja pisana przez przypadkowego słuchacza, zupełnie nie obytego z tematem, zapewne znającego dyskografię zespołu od kilku / kilkunastu miesięcy, góra od 2 lat i to wybiórczo.
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10210
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: BLACK SABBATH
Nie jest chujowe, Sabbs z Ozzym ma dużo takich pozornie prostackich wałków, które na pierwszy rzut wieją sandałem z masłem po czym nagle rozpierdalają czaszkę, właśnie 'Changes', ale też 'She's Gone' albo 'Who Are You?'.longinus696 pisze: chujowe "Changes"
Yare Yare Daze
-
- zahartowany metalizator
- Posty: 6044
- Rejestracja: 09-09-2010, 00:01
Re: BLACK SABBATH
(skad ja wiedzialem, ze Jester bedzie pierwsza, albo jedyna, osoba, ktora zareaguje na "changes"? ;))
- Bezdech
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1470
- Rejestracja: 21-12-2010, 10:43
Re: BLACK SABBATH
Generalnie to trójka to najcieńszy z wielkiej czwórki pierwszych czworga płyt i nigdy wątpliwość co do tego nie zagościła w moim sercu. A i ten oczywizm piszę tylko dlatego żem zniszczony alkoholem i obejrzeniem przed chwilą tego jak wyglądałem w dziewięćdziesiątym czwartym. Zdrowie!
They told them not to fear, they couldn't be prepared
Then came the day that not a single soul was spared
Then came the day that not a single soul was spared
-
- zahartowany metalizator
- Posty: 6044
- Rejestracja: 09-09-2010, 00:01
Re: BLACK SABBATH
przestan pic ;)
- Bezdech
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1470
- Rejestracja: 21-12-2010, 10:43
Re: BLACK SABBATH
Dopiero zaczynam.
They told them not to fear, they couldn't be prepared
Then came the day that not a single soul was spared
Then came the day that not a single soul was spared
- Castor
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1919
- Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
- Lokalizacja: z lasu
Re: BLACK SABBATH
Właśnie, jeno zajebiste! Utwór zupełnie inny od "reszty", ale ja z nim jakoś problemu nie mam. ;)hcpig pisze:Nie jest chujowelonginus696 pisze:chujowe "Changes"
Drugi. :Dbyrgh pisze:(skad ja wiedzialem, ze Jester bedzie pierwsza, albo jedyna, osoba, ktora zareaguje na "changes"? ;))




- longinus696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3644
- Rejestracja: 20-02-2005, 01:19
- Lokalizacja: Łódź
Re: BLACK SABBATH
Dajcie spokój, "Changes" to maksymalnie naiwny, łzawy i prostacki kawałek, który psuje odbiór całego "Vol. 4". Dość często go przeskakuję podczas odsłuchu, żeby sobie nie rujnować ogólnego wrażenia. Zupełnie nie wiem, co miałoby w tym kawałku "rozpierdolić czaszkę" po jakimś czasie. To zwykła, wsiowa balladka, bez ukrytego haka, bez nerwu, bez czegokolwiek.
The imagination is a muscle. It has to be exercised. Luis Bunuel
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
-
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9055
- Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
- Lokalizacja: beskidy
Re: BLACK SABBATH
Dokładnie, ale na razie się podoba jedynie Dżesterowi i Castorowi. Coś trzeba dodawać? :)
W ogóle jakiś się strasznie arogancki ostatnio stałeś, takie dziwne przeistoczenie z niegdysiejszej szarej myszki. :)
Oczywiście to pierdolisz jak potłuczony, ale już wychodzę, skoro nie podlega dyskusji.byrgh pisze:MoR to oczywiscie najlepszy BS i to nie podlega dyskusji
W ogóle jakiś się strasznie arogancki ostatnio stałeś, takie dziwne przeistoczenie z niegdysiejszej szarej myszki. :)
-
- zahartowany metalizator
- Posty: 6044
- Rejestracja: 09-09-2010, 00:01
Re: BLACK SABBATH
:D wybacz ale to ty pierdolisz jak potluczony. arogancki, bo MoR to najlepszy BS? walczysz z faktami lol? az tak bardzo boli cie sprawa BS? :D a jak napisze, ze najlepszy jest Dehumanizer to co, bede zjebem? no dystansu troche. dla mnie rownie wesole jest stawianie na piedestale SBS albo Vol 4, ale nie robie z tego problemu ;) pomiedzy tymi plytami jest tak cienka granica, taka preferencyjna granica
-
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9055
- Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
- Lokalizacja: beskidy
Re: BLACK SABBATH
Z niczym nie walczę, może kiedyś, ale już mi przeszło. Zresztą nie piłem tylko do tego posta. Dostosowałem się do twojego tonu po prostu. Tak przy okazji, możesz mi napisać ile masz oryginalnych płyt Black Sabbath i kiedy poznałeś ten zespół?byrgh pisze::D wybacz ale to ty pierdolisz jak potluczony. arogancki, bo MoR to najlepszy BS? walczysz z faktami lol? az tak bardzo boli cie sprawa BS? :D a jak napisze, ze najlepszy jest Dehumanizer to co, bede zjebem? no dystansu troche. dla mnie rownie wesole jest stawianie na piedestale SBS albo Vol 4, ale nie robie z tego problemu ;)
Żeby nie było, wiem że to jest zjebane pytanie i chwyt poniżej pasa, ale w tym przypadku jakoś niezmiernie mnie to interesuje. :)
- ultravox
- zahartowany metalizator
- Posty: 5081
- Rejestracja: 31-08-2006, 23:09
Re: BLACK SABBATH
Heretyk pisze:Tak przy okazji, możesz mi napisać ile masz oryginalnych płyt Black Sabbath i kiedy poznałeś ten zespół?
A tak w ogóle, to te dyskusje o klasycznych płytach i kapelach to chyba najnudniejsze wątki na forum. ;)
-
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9055
- Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
- Lokalizacja: beskidy
Re: BLACK SABBATH
Wiedziałem, że się któryś dojebie. :)) Chodzi mi tylko o to, że nie mam ochoty na dyskusję z dzieciakami posługującymi się mentorskim tonem, a które pościągały sobie płyty pewnych kapel pół roku temu i myślą, że wpierdolili wszystkie rozumy.
Wcale nie mówię, że tak jest w tym przypadku. Mam tylko pewne podejrzenia. ;)
Wcale nie mówię, że tak jest w tym przypadku. Mam tylko pewne podejrzenia. ;)
-
- zahartowany metalizator
- Posty: 6044
- Rejestracja: 09-09-2010, 00:01
Re: BLACK SABBATH
oczywiscie mam oryginalnych pierwszych piec, ale co to tak naprawde ma do rzeczy? tak samo to, kiedy je poznalem, kiedy zaczalem sluchac, kiedy zrozumialem i na jakim typie naglosnienia. czy to wszystko tak naprawde ma znaczenie? a jesli slucham ich od miesiaca to to mnie wyklucza z prowadzenia dyskusji? ;) przeciez ja nie pisze, ze sa zjebane czy chujowe, tylko ze najbardziej lezy mi MoR. a kiedys najbardziej lezal mi debiut, potem nie rozstawalem sie z Paranoid, a z zespolem zaczalem przygode wlasciwie to od SBS, z dwoch egzemplarzy, ktore dostalem od mamy, bo muzyczny jej kolezanki, nad ktorym pracowala, rozpadl sie. nie traktuje muzyki jak matematyki, mam w dupie ile tak naprawde mam wydan jednej Utopia Banished czy jednego BATS, bo nie tworze bunczucznych list i nie chwale sie takim gowniarstwem na forum ;) nie przykuwam tez uwagi do takich rzeczy o ktore mnie pytasz, ale moge cie uspokoic: sila tego zespolu trafila mnie od razu :)
-
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9055
- Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
- Lokalizacja: beskidy
Re: BLACK SABBATH
spoko