Twierdze, ze wylaczajac wczesne plyty daleko mu i do takiego poziomu :Dnicram pisze: rozumiem, że twierdzisz, że MegaDave jest przeciętnym kompozytorem i gitarzystą? ;-)
ULVER
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
- nicram
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12992
- Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
- Lokalizacja: Litzmannstadt
Re: ULVER
Czyli teraz jest m.in. gorszym gitarzystą niż był 20 lat temu? No Misiu, LOL!0ms pisze:Twierdze, ze wylaczajac wczesne plyty daleko mu i do takiego poziomu :Dnicram pisze:rozumiem, że twierdzisz, że MegaDave jest przeciętnym kompozytorem i gitarzystą? ;-)
all the monsters will break your heart
- nicram
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12992
- Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
- Lokalizacja: Litzmannstadt
Re: ULVER
Laibach jest powszechnie szanowanym zespołem na tej samej zasadzie co Vader. Tak naprawdę nagrał może 2-3 płyty, które wybijają się na tle tego co było wydawane kilkanaście lat temu, ale tak naprawdę więcej zawdzięczają temu, że pochodzą zza Żelaznej Kurtyny i mieli taki image jaki mieli, niż wynikałoby to z realnej wartości ich muzyki. Powiedźcie mi drodzy piewcy ich wielkości, ale właściwie to co takiego Laibach zrobił, co wpłynęło na rozwój gatunku, którym się zajmowali? Wymieńcie jakieś zasługi etc.Block69 pisze:Jakieś pozytywy tego Laibacha też oczywiście dostrzegam. Np. to, że nagrali fajne intro Vaderowi. McBeth to chyba sie zwało.
all the monsters will break your heart
- ultravox
- zahartowany metalizator
- Posty: 5081
- Rejestracja: 31-08-2006, 23:09
Re: ULVER
Kilka ładnych miejsc widziałem (choć więcej takich, które mi się nie podobały), ale też mam ten komfort, że nie muszę podróżować po świecie, żeby znaleźć się w jakimś naprawdę pięknym miejscu. Twoja opinia o Gdyni jest poparta taką samą znajomością tego miasta i wyczuciem jak w przypadku twórczości Laibach. ;) Są tu miejsca paskudne, jak wszędzie, ale jest też kilka takich, że naprawdę dużo więcej do szczęścia nie potrzeba.nicram pisze:Oj chłopaku, chyba pięknego miasta nie widziałeś, a ja owszem wiele po Świecie podróżowałem...
- nicram
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12992
- Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
- Lokalizacja: Litzmannstadt
Re: ULVER
Czyli uważasz, że System Has Failed, Endgame, ostatnia to chujowe płyty są? Myślę, że ich nie słuchałeś i się nie dogadamy.Glene pisze:Nie chodzi, ze jest gorszym gitarzysta tylko o to, ze chujowe plyty nagrywa:D
all the monsters will break your heart
- nicram
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12992
- Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
- Lokalizacja: Litzmannstadt
Re: ULVER
W zeszłym roku byłem w Gdyni. Ot zwykłe portowe szare miasto. Żeby coś oceniać, trzeba mieć szerszą perspektywę, zatem zobaczyć to miasto na tle innych. W samej Polsce jest kilkanaście ładniejszych.ultravox pisze:Kilka ładnych miejsc widziałem (choć więcej takich, które mi się nie podobały), ale też mam ten komfort, że nie muszę podróżować po świecie, żeby znaleźć się w jakimś naprawdę pięknym miejscu.nicram pisze:Oj chłopaku, chyba pięknego miasta nie widziałeś, a ja owszem wiele po Świecie podróżowałem...
all the monsters will break your heart
- Block69
- zahartowany metalizator
- Posty: 4996
- Rejestracja: 04-02-2006, 12:14
- Lokalizacja: Górny Śląsk
Re: ULVER
Ja tam nie wiem. Z 4 płyty przesłuchałem (Volk - może ze 3 fajne numery, WAT - tylko jeden fajny numer, Macbeth - ten to nawet w całości dało radę przesłuchać i Opus Dei - nie pamiętam, bo dawno to było). Generalnie jak już porównujemy to wolę se "Rust In Peace" odpalić od kieregokolwiek Laibacha.nicram pisze:Laibach jest powszechnie szanowanym zespołem na tej samej zasadzie co Vader. Tak naprawdę nagrał może 2-3 płyty które wybijają się na tle tego co było wydawane kilkanaście lat temu, ale tak naprawdę więcej zawdzięczają temu, że pochodzą zza Żelaznej Kurtyny i mieli taki image jaki mieli, niż wynikałoby to z realnej wartości ich muzyki. Powiedźcie mi drodzy piewcy ich wielkości, ale właściwie to co takiego Laibach zrobił, co wpłynęło na rozwój gatunku, którym się zajmowali? Wymieńcie jakieś zasługi etc.Block69 pisze:Jakieś pozytywy tego Laibacha też oczywiście dostrzegam. Np. to, że nagrali fajne intro Vaderowi. McBeth to chyba sie zwało.
PENIS METAL
-
nightspiryt
Re: ULVER
A jechałeś estakadą Kwiatkowskiego? Jest z niej świetny widok na gdyńską stocznię, terminal kontenerowy i port. Tym bardziej, że te miejsca są w miarę uporządkowane i w nocy ładnie oświetlone. Nie ma takiego syfu i prl'owskiego industrialu jak choćby w Gdańsku czy Szczecinie.nicram pisze:W zeszłym roku byłem w Gdyni. Ot zwykłe portowe szare miasto. Żeby coś oceniać, trzeba mieć szerszą perspektywę, zatem zobaczyć to miasto na tle innych. W samej Polsce jest kilkanaście ładniejszych.ultravox pisze:Kilka ładnych miejsc widziałem (choć więcej takich, które mi się nie podobały), ale też mam ten komfort, że nie muszę podróżować po świecie, żeby znaleźć się w jakimś naprawdę pięknym miejscu.nicram pisze:Oj chłopaku, chyba pięknego miasta nie widziałeś, a ja owszem wiele po Świecie podróżowałem...

- ultravox
- zahartowany metalizator
- Posty: 5081
- Rejestracja: 31-08-2006, 23:09
Re: ULVER
A ile z tego miasta zobaczyłeś przez te parę dni? Pewnie tyle co pierwszy lepszy głupi turysta. Ja nie twierdzę, że to obiektywnie najpiękniejsze miasto na świecie, ale na pewno nie jest "zwykłe" ani "szare". Żaden ze mnie podróżnik, ale w paru miejscach byłem i naprawdę niewiele jest takich do których bym się stad przeprowadził gdybym miał taką możliwość. Może dlatego, że "tu się urodziłem i tutaj pewnie umrę", ale faktem jest, że jest w Gdyni coś co sprawia, że co roku tabuny turystów przyjeżdżają na urlop właśnie tutaj, a nie na przykład do Łodzi. ;)nicram pisze:W zeszłym roku byłem w Gdyni. Ot zwykłe portowe szare miasto. Żeby coś oceniać, trzeba mieć szerszą perspektywę, zatem zobaczyć to miasto na tle innych. W samej Polsce jest kilkanaście ładniejszych.
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
Re: ULVER
Ja pierdolę. :DDDDDDDDDDDDDDDDDDnicram pisze:Laibach jest powszechnie szanowanym zespołem na tej samej zasadzie co Vader. Tak naprawdę nagrał może 2-3 płyty które wybijają się na tle tego co było wydawane kilkanaście lat temu, ale tak naprawdę więcej zawdzięczają temu, że pochodzą zza Żelaznej Kurtyny i mieli taki image jaki mieli, niż wynikałoby to z realnej wartości ich muzyki. Powiedźcie mi drodzy piewcy ich wielkości, ale właściwie to co takiego Laibach zrobił, co wpłynęło na rozwój gatunku, którym się zajmowali? Wymieńcie jakieś zasługi etc.Block69 pisze:Jakieś pozytywy tego Laibacha też oczywiście dostrzegam. Np. to, że nagrali fajne intro Vaderowi. McBeth to chyba sie zwało.
- nicram
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12992
- Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
- Lokalizacja: Litzmannstadt
Re: ULVER
Tylko pierdolisz, a może opowiesz co takiego unikalnego jest w tym Laibach, jakie to nowe trendy wyznaczył? No chyba może tylko w Gdyni, co było słyszane na Vea Victis... :-D
@ultravox Powiem Ci co to jest - dostęp do morza! Tylko tyle. :-D
@ultravox Powiem Ci co to jest - dostęp do morza! Tylko tyle. :-D
Tyle tylko, że ja nie szukam tego typu podniet. Bardziej zachwycają mnie unikalna architektura, oddech wymarłych światów z poprzednich epok. Gdynia jest młodym miastem, w której nic interesującego nie znalazłem dla siebie.vvorldvvithoutshit pisze:A jechałeś estakadą Kwiatkowskiego? Jest z niej świetny widok na gdyńską stocznię, terminal kontenerowy i port. Tym bardziej, że te miejsca są w miarę uporządkowane i w nocy ładnie oświetlone. Nie ma takiego syfu i prl'owskiego industrialu jak choćby w Gdańsku czy Szczecinie
+666 podpisuję się pod tym wszystkimi kończynami!Block69 pisze:Ja tam nie wiem. Z 4 płyty przesłuchałem (Volk - może ze 3 fajne numery, WAT - tylko jeden fajny numer, Macbeth - ten to nawet w całości dało rade przesłuchać i Opus Dei - nie pamiętam, bo dawno to było). Generalnie jak już porównujemy to wole se "Rust In Peace" odpalić od kieregokolwiek Laibacha.
all the monsters will break your heart
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
Re: ULVER
Nic unikalnego, to taki Słoweński Vader.nicram pisze:tylko pierdolisz, a może opowiesz co takiego unikalnego jest w tym Laibach, jakie to nowe trendy wyznaczył? No chyba może tylko w Gdyni, co było słyszane na Vea Victis...:-D
HAHAHAHA
JA JEBIE :DDDDDDDDDDDDDD
- ultravox
- zahartowany metalizator
- Posty: 5081
- Rejestracja: 31-08-2006, 23:09
Re: ULVER
Oddech wymarłych światów da się czasem poczuć od niektórych mieszkańców ;) Tu nie o architekturę chodzi ale właśnie o dostęp do morza (szczególnie w miejscach mniej uczęszczanych przez turystów) i bliskość przyrody. Plus kilka fajnych pubów, w których można się zaszyć. A jak ktoś szuka większych atrakcji to zawsze jest jeszcze Sopot i Gdańsk.nicram pisze:Tyle tylko, że ja nie szukam tego typu podniet. Bardziej zachwycają mnie unikalna architektura, oddech wymarłych światów z poprzednich epok. Gdynia jest młodym miastem, w której nic interesującego nie znalazłem dla siebie.
Ale Ty tak na serio z tym Laibach? Bo wierzyć mi się nie chce. A że w Gdyni kochamy Laibach to fakt. Reszta świata niech bierze przykład. ;)nicram pisze:tylko pierdolisz, a może opowiesz co takiego unikalnego jest w tym Laibach, jakie to nowe trendy wyznaczył? No chyba może tylko w Gdyni, co było słyszane na Vea Victis...:-D






