Corruption
Wywiad przeprowadził Andrzej Papież
Korupcja, czyż nie piękne słowo by nazwać kapelę??? Dziesięć lat temu paru młodocianych death metalowców z południowej Polski wpadło na ten pomysł, i tak dzięki nim mamy do dziś przedziwny twór o nazwie Corruption. Dlaczego przedziwny? Ponieważ kolesie nie nagrali dotąd ani jednego takiego samego materiału. Chwytali się za death, za doom, a aktualnie stanęło na siermiężnym stoner rocku. Na moje pytania odpowiadał Anioł, basista tej formacyji... Pochwalony Aniele! Winszuję 10-cio letniego stażu Corruption! Jakaś imprezka z tego powodu się odbyła, nie? Podobno Prezydent miasta Sandomierza wręczył Wam złoty klucz do bram miasta i zostaliście jego honorowymi mieszkańcami?!
"Witaj! Wielkie dzięki za życzonka dla zespołu! Impreza z tej uroczystej okazji odbyła się 1 grudnia w klubie "Lapidarium" Na koncercie zagraliśmy tylko my, ale myślę, że nie zanudziliśmy nikogo. Pojawili się dawni muzycy zespołu w osobach Mirka(klawisze), Gootka (gitara) oraz Chicken'a (gitara). Dwóch pierwszych wspomogło nas w wykonaniu starych utworów, a Chicken jako, że nie miał dawno w ręku "wiosełka" wspierał nas duchowo. Z przyczyn osobistych nie mogli się zjawić Horne i D.J. Abel. Zagraliśmy chyba 16 utworów ze wszystkich materiałów kapeli. Po "ostrej" części, zagraliśmy akustycznie. Cały koncert trwał ok. 2,5 godziny, a przed nami była impreza.....Jeśli chodzi o władze miejskie to nawet nie chciało mi się do nich o cokolwiek zwracać. Pomogli znajomi, chwała im za to i wielkie podziękowania!!!"
A tak naprawdę, to czy po owym koncercie na 10-cio lecie zespołu wciąż San domierza do Wisły, czy poprzestawialiście trochę to i owo?
"Podczas imprezy działo się wiele różnych dziwnych rzeczy, ale nasza Wisełka pozostała na miejscu. Był płonący tort z 10 świecami, szampan no i oczywiście głośne "sto lat". Pękło wiele szkła, padło kilka "pawików", były zjazdy małe i duże. Po prostu wielkie death/stoner/rock'n'rollow'e święto!!"
OK., o muzyce czas zacząć. Nagraliście niedawno nowy materiał, przyznam, że zajebisty! "Pussyworld" utrzymany jest w klimacie stoner rocka. Nie boisz się, że metalowi maniacy wyklną was za to, że nie jesteście wierni jedynemu prawdziwemu gatunkowi muzyki?
"Bardzo cieszę się, że podoba Ci się, muza zawarta na naszym nowym materiale, ale , ale przecież nie słyszałeś całości?! To jest kawał solidnej muzy dla każdego miłośnika ciężkiego grania, który ma otwarty mózg! Nie czuję strachu, ponieważ tworzę i gram muzę, która jest szczera i prawdziwa(cokolwiek to oznacza). Tak przebiega nasza muzyczna ewolucja i nie mam zamiaru na siłę tego zmieniać, bo komuś się nie podoba. Być wyklętym czyż nie oto wszystkim nam chodzi?!"
Skąd w ogóle wzięła się w Corruption fascynacja stonerem? Gdzieś po drodze odstawiliście ten posępny doomowy nastrój na rzecz wesołego stonerowego grania. Chyba nie powiesz mi, że poczuliście nagły sentyment do pustyni... Mnie się z nią właśnie te klimaty kojarzą. No i oczywiście z paleniem ziół
"Moja fascynacja stoner rockiem zaczęła się od wysłuchania drugiej płytki kultowego Kyuss - "Blues for the red sun" Nigdy wcześniej nie słyszałem muzy tak spontanicznej, motorycznej i transowej. Oczywiście uwielbiam całą twórczość Cathedral, którzy po części również mają muzycznie i wizualnie dużo wspólnego z tym rodzajem grania. Jeśli chodzi o pustynię to niedaleko Sandomierza jest takie miejsce na, którym można poczuć się jak na pustyni (patrz sesja zdjęciowa "Pussyworld") "Zioła" w pewnym okresie czasu towarzyszyły nam na każdej imprezie, a i obecnie nie narzekamy na ich brak. "Królem Marii" w naszej kapeli jest Melonik, który jest już w tym fachu specjalistom. Pozostali muzycy to tzw. "pijawki" - "Beer inside" !!"
"Pussyworld", "Ecstasy", "Bachus songs" to tytuły wydawnictw Corruption. Wszystkie jednoznacznie kojarzą się z zabawą I hedonizmem (metalowym, he, he). Na prawie wszystkich okładkach towarzyszącym wydawnictwom jest jakiś fragment nagiego kobiecego ciała. Za mało świerszczyków naoglądaliście się w dzieciństwie?
"Tak jest nasz twórczość. Zero napuszania się i wymyślania bzdurnych nadętych frazesów i ideologii!
Świerszczyki zwane przez nas "tradycją" towarzyszą nam przy okazji wszelkich wypadów i uroczystości. I tak np. można było podczas naszych urodzin wygrać dwa pornoski na vhs. A tak, a propos okładek nowy materiał również jest opatrzony piękną kompozycją. Widziałeś ją i co o niej sądzisz?"
No, cacuszko, nie da się ukryć! Po rejestracji "Pussyworld" rozsyłaliście część tego materiału do wydawców i magazynów. Z jakimi reakcjami się spotkaliście? Znalazł się ktoś chętny do wydania całego stuffu? Kiedy można spodziewać się ewentualnej premiery całego "Pussyworld"? I dla kogo?
"Materiał wysłaliśmy do wszystkich wytwórni rodzimych i kilku poza granicami kraju. Odzew jest pozytywny tylko wg. mnie każdy boi się zaryzykować inwestycji w ten rodzaj muzy, bo nie wie, czy znajdzie ona odbiorców. Jestem pewien, że ten rodzaj grania spodobał by się szerokiemu gronu odbiorców słuchających bardzo różnorodnej muzyki. Dla jednych jest to zbyt metalowe dla innych zbyt inne. Nie tracimy jednak nadziei. Obecnie czekamy na odpowiedź od dwóch niezależnych wydawców. Jeżeli nie będę zainteresowani bierzemy się sami za to wydawnictwo!!! Negative Records powróci!!"
Jak widzisz szanse tego materiału na naszym dość hermetycznym i specyficznym rynku muzycznym? W Polsce niestety często dobra muzyka ginęła pomiędzy komercyjną papką. Macie może jakiś pomysł na przyciągnięcie nabywców i tym samym przysporzenie Corruption i stonerowi wielbicieli?
"Szanse są dosyć duże, gdyż muzyka jest naprawdę oryginalna i przyswajalna dla dużego grona odbiorców! To jest coś nowego na naszej skostniałej scenie! Głosujcie na utwory Corruption, gdziekolwiek je usłyszycie! Polecam muzę takich stonerów jak Blind Dog, Goatsnake, Orange Goblin etc."
Do tej pory raczej nie mieliście szczęścia do wydawców. Sick pseudo - records, potem sami braliście się za Negative records... Innymi słowy Anioł, znasz ten temat od podszewki. Może znasz też przepis na najlepszego wydawcę? (choć to utopia, niestety)...
"Najlepiej wspominam współpracę z Carnage Rec. (czy jeszcze ktoś ja pamięta?!) Najlepsza promocja, wywiązanie się ze zobowiązań, wydanie materiału profesjonalne (jak na tamte czasy). Pozdrowienia dla redaktora naczelnego Thrash'em all !
Najlepszy wydawca to ty sam! Tak ty człowieku/muzyku weź sprawy w swoje ręce nie będziesz do nikogo o nic miał pretensji sam zadbaj o siebie oczywiście o ile masz kasę
i układy..................................................................................p.....o.....w.....o.....d.....z.....e.....n.....i.....a !!!"
Członkowie Corruption słabiej i mocniej powiązani są z formacjami typu Babylon Front, Night Gallery, Electric Hate Machine, które wykonują bardzo odmienną muzę od waszej... Co z tymi kapelami dzieję się nowego? I skąd ta rozpiętość stylistyczna?
"Zacznę od drugiej części pytania. Różnice stylistyczne biorą się stąd, że muzykę do każdego zespołu tworzą inni muzycy. Mamy różne poglądy na muzykę, innej słuchamy i różną tworzymy. Trzeba jednak stwierdzić, że w wielu przypadkach znakomicie się w tworzeniu uzupełniamy!
Babylon Front pozostaje w zawieszeniu, Night Gallery to już zupełnie inny skład. Nie gram w nim już ja i Melon niestety nie mamy czasu. Trzon kapeli pozostaje ten sam czyli Mumin i Thrashu. Electric Hate Machine chyba także zawiesił działalność. Elektryczny były basista w E.H.M. gra teraz ze mną w Corruption na gitarce. Obecnie trwają prace nad materiałem projektu Slaughters Of The Soul (zgadnijcie skąd nazwa?) w który są zaangażowani Anioł, Maro(Land of Fear), Mumin (Night Gallery) oraz zupełnie nowy muzyk Pestka. Myślę, że na początek lata materiał będzie gotów. Będą to utwory własne oraz covery wiadomo jakiego zespołu."
Graliście na jednej z najlepszych edycji Metalmanii (z Grave; Death, Unleashed), Sthrashydle czy Shark attacku. Jak wspominasz te wspaniałe festiwale?! I powiedz mi co zaprzepaściło szanse tak świetnie zapowiadającej się i znanej wówczas Corruption? Do tej pory odbudowujecie swoją pozycję...
"Wszystkie wymienione przez Ciebie festiwale wspominam z łezką w oku. To były niezapomniane chwile dla wszystkich członków Corruption. Zwłaszcza występ na "Mańce", na jednej scenie obok ówczesnych idoli sceny metalowej. Zdjęcia z tej imprezy są dla mnie najcenniejszą pamiątką tamtych lat. Mam nadzieję, że kiedyś znów zagramy dla tylu maniaków.
Tak to prawda, że wówczas było o nas najbardziej głośno. Niestety późniejszy brak działań wytwórni,
a zwłaszcza opóźnienie w wydaniu i brak promocji "Ecstasy" doprowadziły do niezdrowego wyciszenia i powolnej amnezji wśród fanów metalu."
Swego czasu wydałeś pod szyldem Negative records materiał świetnego Psychotron. Wiesz może co się z nimi teraz dzieje? Utrzymujesz z Psychotron jakieś kontakty?
"To był świetny materiał("Perverse Tango") i bardzo dobry zespół. Utwór "Love has frozen down" zrobił na mnie duże wrażenie zresztą do tej pory lubię go posłuchać. Niestety problemy personalne i nie tylko doprowadziły do rozpadu tego zespołu. Kontakt utrzymuję z Grzegorzem gitarzystą i liderem tej formacji. Pozdrawiam go w tym miejscu! Mam nadzieję, że nie zawiesił gitary na "kołku"?"
No i to chyba tyle, życzę by 2002 był dla Corruption rokiem co najmniej przełomowym. Powodzenia, Aniele...
"Dzięki Jądruś za życzonka i pomoc w promocji zespołu. Zapraszam do odwiedzania naszej nowej oficjalnej strony internetowej pod adresem corruption.rockmetal.art.pl. Pozdrawiam wszystkich maniaków ciężkiego grania i życzę wielu muzycznych ekstaz w nowym 2002 roku!"