upcoming releases

  • Popiół

    SZEPTUN

    record label: Pagan Records
    date of release: 2022-05-27
    POLAND

    Drugi pełnoczasowy album projektu byłych i obecnych członków Thy Worshiper, którzy nawiązują w nim do emocji, klimatu i duchowości kultowego, debiutanckiego albumu tego zespołu. Gdy pandemia zmusiła wiele zespołów do odwołania lub przełożenia koncertów, dla Popiół nadszedł czas na stworzenie drugiego albumu "Szeptun" i wymianę pałkera na Pietę (ex-Thy Worshiper). Zespół tak opisuje nową płytę: "Szeptun to w dużej mierze album koncepcyjny, traktujący o rzeczach które każdego z nas dotykają na co dzień, o szaleństwie, psychozie, śmierci i cierpieniu. O tym wszystkim co siedzi nam w głowach, a co próbujemy wymazać. To bezpośrednia podróż do totalnego ześcierwienia… naszych czasów."

    "Szeptun" został nagrany jesienią 2021 roku, a zmiksowany i poddany masteringowi na przełomie 2021/22 w studiu Satanic Audio.

    www.facebook.com/Popiolofficialprofile/
    www.pagan-records.com
    www.facebook.com/paganrecords
    paganrecords.bandcamp.com
    www.youtube.com/paganrecords
    twitter.com/PaganRecords
    www.instagram.com

    search for Popiół
  • listen and enjoy!




Hostia

Na nowej płycie znajdziecie numer "Krasnodar Kitchen", opowiada on o zakochanych ptaszkach – Dmitry i Natalii Baksheevy z Rosji. Para przyznała się do kilkunastu morderstw od 1999. Podczas przeszukania znaleziono zdjęcia przedstawiające świąteczną kolację, gdzie dekoracjami stołu były ludzkie części ciała.

Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.