Wybitnie mnie cieszy v. 2

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Gore_Obsessed, ultravox, Heretyk, Nasum, Sybir

sisterhood
postuje jak opętany!
Posty: 369
Rejestracja: 21-12-2010, 16:26

Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2

21-02-2024, 13:53

Teoretycznie ucho samo powinno się oczyszczać z nadmiaru woskowiny. Jak z tym oczyszczaniem jest zainteresowani mogą sobie obejrzeć na YT, gdzie w ruch idą haczyki i szczypce (w rękach lekarzy oczywiście).
Awatar użytkownika
ŚWIAT BEZ KOŃCA
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10731
Rejestracja: 27-08-2018, 10:24

Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2

21-02-2024, 19:00

Wracalismy sobie po obiedzie na mieszkanie podczas wakacji w Omanie i google mapsy zaprowadzily nas gdzies do dupy, nie bylo przejścia. Zrobilo sie juz ciemno, było jakieś boisko, a za nim w murze jakis plotek. Za plotkiem wydawalo sie ze jest ulica. Namowilem zona, byśmy przeskoczyli plotek i poszli dalej, bo inaczej musielibyśmy wracac ze 3 km z powrotem. No to przeskoczyliśmy.

Tak. Zgadliscie.

Baza wojskowa.

Follow me for more travelling tips.
Chop wood. Carry water.
SamborWilk
zaczyna szaleć
Posty: 273
Rejestracja: 02-09-2015, 12:00

Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2

22-02-2024, 06:17

mocny2_3 pisze:
21-02-2024, 13:06
no mi chodziło właśnie o laryngologa xD sam bym sie za to nie zabrał, zresztą uszy od młodego czyszczę poprostu myjąć sie jak normalny człowiek + patyczkami co jakiś czas delikatnie po ściankach bez wpychania do środka.Nie pisać mi że nie można patyczkami bo ja wiem sam co można a co nie.
Słuch mam zajebisty więc zapytałem raczej z ciekawości ;)
Woskowina może zbierać się bardzo głęboko a tego już patyczkiem się nie usunie.
Patyczki raczej uja dają i duże ryzyko przepchania woskowiny i jej zaczopowania.
ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze:
21-02-2024, 08:51
Br00tal pisze:
21-02-2024, 08:50
Uszy niemyte byly, co tu rozwijac ;)
No dorba, ale co to za strzykawka, nie wiem jak Ty ale ja nigdy strzykawka uszu nie czyściłem
Niektórzy mają nadprodukcję woskowiny i raz na rok muszą porządnie uszy przeczyścić :D

Mała strzykawka dla bezpieczeństwa - 10 ml. Wcześniej kombinowałem z patyczkami etc, ale efekt mizerny. Teraz się czuje jak po wizycie u laryngologa. Trzeba tylko być ostrożnym i nie walić pełnego strumienia. Efekt w miarę szybki i bez zadrapań/podrażnień naskórka kanału.

Dużo ludzi też nie ma pojęcia że słabiej słyszy, kiedyś podsłuchałem rozmowę dwóch kolesi z mojej pracy, dopiero po wizycie u laryngologa i czyszczeniu załapali że dobre kilka lat słyszeli tylko częściowo. Poprostu przy powolnym odkładaniu się woskowiny nie jesteśmy w stanie wyłapać czy słychać słabiej czy nie.
Awatar użytkownika
Bonecrusher
zahartowany metalizator
Posty: 4797
Rejestracja: 16-05-2013, 15:29

Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2

22-02-2024, 06:53

Mim, że miesiąc jestem na bezrobociu, to mimo wszystko udaje mi się związać jakoś koniec z końcem ( Chociaż jeśli ktoś myśli, że jest lekko, to się kurwa grubo myli) kombinacje alpejskie, s terminy gonią ;/
Biją mi głucho popękane dzwony
I anioł ciemny prowadzi za sobą
I jak biczownik okryty żałobą płacze, a w łzach much biją nieszczęść dzwony
Awatar użytkownika
ŚWIAT BEZ KOŃCA
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10731
Rejestracja: 27-08-2018, 10:24

Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2

22-02-2024, 07:57

Bonecrusher pisze:
22-02-2024, 06:53
Mim, że miesiąc jestem na bezrobociu, to mimo wszystko udaje mi się związać jakoś koniec z końcem ( Chociaż jeśli ktoś myśli, że jest lekko, to się kurwa grubo myli) kombinacje alpejskie, s terminy gonią ;/
Świetny moment na rozpoczęcie eksperymentow z glodweczkami!
Chop wood. Carry water.
Awatar użytkownika
Bonecrusher
zahartowany metalizator
Posty: 4797
Rejestracja: 16-05-2013, 15:29

Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2

22-02-2024, 08:45

Bywały już takie sytuację ;)
Biją mi głucho popękane dzwony
I anioł ciemny prowadzi za sobą
I jak biczownik okryty żałobą płacze, a w łzach much biją nieszczęść dzwony
Awatar użytkownika
Szalony Opos
zaczyna szaleć
Posty: 216
Rejestracja: 01-01-2024, 19:51

Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2

22-02-2024, 09:11

Bonecrusher pisze:
22-02-2024, 06:53
Mim, że miesiąc jestem na bezrobociu, to mimo wszystko udaje mi się związać jakoś koniec z końcem ( Chociaż jeśli ktoś myśli, że jest lekko, to się kurwa grubo myli) kombinacje alpejskie, s terminy gonią ;/
Tak nie ciekawie jest u Ciebie z ofermi pracy na ochronie? Bo wydaje mi się, że na ochronie pracowałeś.
Everyone loves you when you are dead
Awatar użytkownika
Bonecrusher
zahartowany metalizator
Posty: 4797
Rejestracja: 16-05-2013, 15:29

Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2

22-02-2024, 09:52

Jrst ciężko z miejscami, również na ochronie niestety , dzwonię od rana do mniej więcej południa codziennie przez ostatnie dobre trzy tygodnie i nigdzie nie ma miejsca, a mam pierwszą grupę :/
Biją mi głucho popękane dzwony
I anioł ciemny prowadzi za sobą
I jak biczownik okryty żałobą płacze, a w łzach much biją nieszczęść dzwony
Awatar użytkownika
Szalony Opos
zaczyna szaleć
Posty: 216
Rejestracja: 01-01-2024, 19:51

Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2

22-02-2024, 10:42

^Lipa. Mogłoby się wydawać, że z orzeczeniem to nie ma problemu z robotą w ochronie.
Everyone loves you when you are dead
Awatar użytkownika
Hatefire
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10216
Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)

Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2

22-02-2024, 11:07

Mam znajomego z orzeczeniem. To był w licealnych czasach mojego młodszego brata jego najlepszy kumpel. Swoją drogą jego historia, to przykład jednego z najgłupszych sposobów na zjebanie sobie życia. Na przystanku kolejowym w Brynowie wspinał się na słup kolejowy, bo miał fantazję żeby tak wysoko i w tym miejscu poumieszczać wlepki katowickiej gieksy. No i spadł tak nieszczęśliwie na łeb, że ledwo przeżył i już nigdy nie był taki sam. Generalnie ma smutne życie, skazany na życie z matką i jedyna przyjemność jaką ma, to chodzenie na ten GKS, za który oddał zdrowie. Natomiast z robotą z orzeczeniem nigdy nie miał problemu. Nawet kombinuje zawsze tak, żeby latem być zatrudnionym w jakimś utrzymaniu terenów zielonych, a zimą siedzieć na stróżówce czy coś.
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Awatar użytkownika
Żułek
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 14507
Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
Lokalizacja: from hell

Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2

22-02-2024, 11:14

a ja jechałem tramwajem do metra dzisiaj ze swoim sąsiądem ;)

Obrazek
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.

memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
Awatar użytkownika
Hatefire
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10216
Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)

Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2

22-02-2024, 11:28

Żułek pisze:
22-02-2024, 11:14
a ja jechałem tramwajem do metra dzisiaj ze swoim sąsiądem ;)

Obrazek
Nie wiem co jest fajnego w jeżdżeniu tramwajem w towarzystwie menela ;-)
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Awatar użytkownika
Żułek
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 14507
Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
Lokalizacja: from hell

Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2

22-02-2024, 11:37

nie nie nie, menel (pewnie kolega) to spał na sprzeciwko mojego sąsiada :lol:
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.

memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
Awatar użytkownika
dzik
zahartowany metalizator
Posty: 3663
Rejestracja: 21-12-2010, 15:52
Lokalizacja: Połaniec

Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2

22-02-2024, 16:34

Bonecrusher pisze:
22-02-2024, 09:52
Jrst ciężko z miejscami, również na ochronie niestety , dzwonię od rana do mniej więcej południa codziennie przez ostatnie dobre trzy tygodnie i nigdzie nie ma miejsca, a mam pierwszą grupę :/
Nawet z pierwszą grupą taka kicha?
Rozumiem, że nie masz uprawnień na broń?
dobry kościół to kościół spalony
Awatar użytkownika
Bonecrusher
zahartowany metalizator
Posty: 4797
Rejestracja: 16-05-2013, 15:29

Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2

22-02-2024, 19:39

dzik pisze:
22-02-2024, 16:34
Bonecrusher pisze:
22-02-2024, 09:52
Jrst ciężko z miejscami, również na ochronie niestety , dzwonię od rana do mniej więcej południa codziennie przez ostatnie dobre trzy tygodnie i nigdzie nie ma miejsca, a mam pierwszą grupę :/
Nawet z pierwszą grupą taka kicha?
Rozumiem, że nie masz uprawnień na broń?
Niestety, że tak powiem moje orzeczenie wyklucza pozwolenie na broń
Biją mi głucho popękane dzwony
I anioł ciemny prowadzi za sobą
I jak biczownik okryty żałobą płacze, a w łzach much biją nieszczęść dzwony
Awatar użytkownika
dzik
zahartowany metalizator
Posty: 3663
Rejestracja: 21-12-2010, 15:52
Lokalizacja: Połaniec

Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2

22-02-2024, 22:36

Rozumiem. Trochę jestem zaskoczony, że tak trudno znaleźć Ci robotę z grupą. I to jeszcze pierwszą.
dobry kościół to kościół spalony
backslifer
rozkręca się
Posty: 96
Rejestracja: 08-10-2018, 15:08

Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2

23-02-2024, 03:16

Bonecrusher pisze:
22-02-2024, 19:39
dzik pisze:
22-02-2024, 16:34
Bonecrusher pisze:
22-02-2024, 09:52
Jrst ciężko z miejscami, również na ochronie niestety , dzwonię od rana do mniej więcej południa codziennie przez ostatnie dobre trzy tygodnie i nigdzie nie ma miejsca, a mam pierwszą grupę :/
Nawet z pierwszą grupą taka kicha?
Rozumiem, że nie masz uprawnień na broń?
Niestety, że tak powiem moje orzeczenie wyklucza pozwolenie na broń
Trochę się nie znam, ale jeśli Twoja niepełnosprawność jest czysto fizyczna i jesteś w stanie klepać posty na forum, to nie wchodzi w grę jakaś praca umysłowo-biurowa?
Br00tal
zaczyna szaleć
Posty: 118
Rejestracja: 03-02-2024, 17:42

Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2

23-02-2024, 11:02

Wybitnie mnie cieszy, ze juz niedlugo koniec roboty, zbliza sie upragniony weekendzik, ktory bede mogl poswiecic w calosci na sluchanie muzy, czytanie ksiazek, ogladanie meczykow i lezenie do gory fajka. A i to ze wreszcie bedzie okazja porzadnie sie wyspac po calym tygodniu wstawania w srodku nocy tez cieszy mnie kurwa niezmiernie :D
SamborWilk
zaczyna szaleć
Posty: 273
Rejestracja: 02-09-2015, 12:00

Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2

23-02-2024, 15:59

Bonecrusher pisze:
22-02-2024, 19:39
dzik pisze:
22-02-2024, 16:34
Bonecrusher pisze:
22-02-2024, 09:52
Jrst ciężko z miejscami, również na ochronie niestety , dzwonię od rana do mniej więcej południa codziennie przez ostatnie dobre trzy tygodnie i nigdzie nie ma miejsca, a mam pierwszą grupę :/
Nawet z pierwszą grupą taka kicha?
Rozumiem, że nie masz uprawnień na broń?
Niestety, że tak powiem moje orzeczenie wyklucza pozwolenie na broń
Pracowałem kiedyś w ochronie, to były czasy po kryzysie z 2008, gdzie z robotą na stałe było kijowo. A że młody był w drodze to nie miałem wyjścia, łapałem się czegokolwiek. Złote czasy, gdzie żeby pracować na ochronie albo na kasie trzeba było mieć plecy u kogoś :D Firmy ochroniarskie w Polsce to czysta patola, zatrudniają tylko z grupami żeby rąbać kasę z PFRONu. Przełożeni to często cwaniaki nad cwaniakami, nie liczą się z człowiekiem. Czasem miałem wrażenie że wyżywali się na podwładnych bo im samym kariera nie poszła.
Na Twoim miejscu, oczywiście jeśli masz możliwości, szedłbym w pracę biurową. Wystarczy porobić jakieś kursy, trochę w siebie zainwestować i do przodu. Znam przypadek kumpla, który też ma grupę i pracował w różnych branżach, w tym ochronie. W końcu udało mu się dostać do biura i bardzo mu to pasuje. Uciekaj stamtąd póki nie zapuściłeś korzeni, bo potem będzie za późno.
SamborWilk
zaczyna szaleć
Posty: 273
Rejestracja: 02-09-2015, 12:00

Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2

23-02-2024, 20:17

Właśnie zajrzałem na konto bankowe i przyszedł oczekiwany przelew od komornika. O co chodzi? W skrócie wynajmuje kilka garaży pod samochody. Parę lat temu wynająłem 2 garaże jednemu kolesiowy, który wydawał się w porządku, kupił jedno auto zabytkowe na wyremontowanie i inwestycje, drugie to jakiś stary merc też jako lokata. Na początku płacił regularnie. Niestety dobra passa się skończyła i zaczął płacić co parę miechów i to jakimiś groszami. Poczekałem jakiś czas aż uzbiera się sumka z odsetkami, trochę pochodziłem po prawnikach i wytoczyłem mu sprawę sądową o zapłatę z odsetkami.
Przez długi czas trząsłem się że koleś cwaniak i pewnie jakoś będzie chciał komornika zrobić w ciula, ale dzisiaj o dziwo przyszła całość kwoty, obstawiam że koleś nie wiedział jakie czekają go konsekwencje i że zawsze walczę o swoje.

Teraz trudniejsza kwestia, wytoczyłem mu pozwy o eksmisję co będzie trudniejsze bo w przeciwieństwie do sprawy o zaległości pieniężne gdzie nie była wymagana moja wizyta w sądzie, tutaj już niestety będę musiał się stawiać.

Ale ile satysfakcji mam za odzyskaną kasę, bezcenne - chciałbym widzieć jego minę teraz :D
ODPOWIEDZ