MOTÖRHEAD
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
-
Sineater
- postuje jak opętany!
- Posty: 621
- Rejestracja: 10-05-2008, 00:40
Re: MOTORHEAD
Myśle, że to jak pieknie łamie sie Lemmiemu głos we fragmencie "and gambling is for fools" z nawiązką rekompensuje niesłyszalne dla mnie braki w "wygadaniu" jego "harmoszki"... Chciałbym zobaczyc tę wersję na żywo.
- Wujek Lucyferiusz
- postuje jak opętany!
- Posty: 655
- Rejestracja: 16-03-2009, 12:01
Re: MOTORHEAD
Nie uważam.
Zamiast prostych dmuchnięć i slide'ów mógł zrobić odrobinę więcej - wydobyć złożone "sylaby" i "słowa". Bo przez wygadanie rozumie się odpowiednią modulację dźwięku, frazę etc. Ale nie ciągnijmy tego wątku bo to tylko dygresja i Lemmy nie zostanie zapamiętany przecież jako harmonijkarz.
Pokój i kuchnia, bracia.
A gdzie kotuś widzisz głupotę? W teorii ekonomicznej szkoły austriackiej? Mam cię zabić?
Kel'Thuz - młot na parchów
t(-_-t) Hvert norske ord høres ut som en gammel skog og krig i helvete!
Kel'Thuz - młot na parchów
t(-_-t) Hvert norske ord høres ut som en gammel skog og krig i helvete!
-
Heretyk
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9055
- Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
- Lokalizacja: beskidy
Re: MOTORHEAD
to dość interesujące, szczególnie zważywszy na fakt, że Pan Kilmister uważa ją za jedną z najlepszych jakie zrobił i twierdzi, ze tam nie ma ani jednego słabego, czy chociażby przeciętnego kawałkaBonny pisze:Bogu niech będą dzięki, że zostało to powiedziane wprost!twoja_stara_trotzky pisze: Bastards, która też jest dla mnie jednym ze słabszych krążków Motorhead![]()
- Bonny
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2133
- Rejestracja: 20-01-2006, 17:37
- Lokalizacja: Ross Bay
Re: MOTORHEAD
a o to chodzi, pełna zgoda i pokój z Tobą.Twój Wujek pisze:Nie uważam.Zamiast prostych dmuchnięć i slide'ów mógł zrobić odrobinę więcej - wydobyć złożone "sylaby" i "słowa". Bo przez wygadanie rozumie się odpowiednią modulację dźwięku, frazę etc. Ale nie ciągnijmy tego wątku bo to tylko dygresja i Lemmy nie zostanie zapamiętany przecież jako harmonijkarz.
Pokój i kuchnia, bracia.
panu Kilmisterowi jeśli dobrze pamiętam chodziło o coś innego - ta płyta się znakomicie sprzedawała na niemieckim rynku i dzięki niej właśnie na nowo złapali wiatr w żagle. poza tym nawet małe dziecko wie, że krytyk dużo lepiej wie od artysty, co ten miał na myśli.Heretyk pisze: to dość interesujące, szczególnie zważywszy na fakt, że Pan Kilmister uważa ją za jedną z najlepszych jakie zrobił i twierdzi, ze tam nie ma ani jednego słabego, czy chociażby przeciętnego kawałka
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
Re: MOTORHEAD
no własnie - weźmy przykład NA i Clandestine, które to jebie przy każdej okazji, a które to jest najlepszą rzeczą, jaką nagrał 
- Wódz 10
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2059
- Rejestracja: 15-12-2006, 20:44
Re: MOTORHEAD
Nie wiem czy w tym momencie dobrze kojarzę, ale czy Bastards nie był wydany właśnie przez jakąś niemiecką wytwórnię (ZYX?). Nie mam CD przy sobie, ale mam jakieś przebłyski.Bonny pisze:a o to chodzi, pełna zgoda i pokój z Tobą.Twój Wujek pisze:Nie uważam.Zamiast prostych dmuchnięć i slide'ów mógł zrobić odrobinę więcej - wydobyć złożone "sylaby" i "słowa". Bo przez wygadanie rozumie się odpowiednią modulację dźwięku, frazę etc. Ale nie ciągnijmy tego wątku bo to tylko dygresja i Lemmy nie zostanie zapamiętany przecież jako harmonijkarz.
Pokój i kuchnia, bracia.
panu Kilmisterowi jeśli dobrze pamiętam chodziło o coś innego - ta płyta się znakomicie sprzedawała na niemieckim rynku i dzięki niej właśnie na nowo złapali wiatr w żagle. poza tym nawet małe dziecko wie, że krytyk dużo lepiej wie od artysty, co ten miał na myśli.Heretyk pisze: to dość interesujące, szczególnie zważywszy na fakt, że Pan Kilmister uważa ją za jedną z najlepszych jakie zrobił i twierdzi, ze tam nie ma ani jednego słabego, czy chociażby przeciętnego kawałka
Tymczasem już w sobotę zobaczę dziada na żywo po raz pierwszy. Najwyższy czas.
I dream of colour music,
And the intricacies of the machines that make it possible
And the intricacies of the machines that make it possible
- Bonny
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2133
- Rejestracja: 20-01-2006, 17:37
- Lokalizacja: Ross Bay
Re: MOTORHEAD
ZYX/SPV, vinyl chyba też, ale nie chcę mi się go wyciągać i sprawdzać. tak czy inaczej typowo niemiecka płyta.
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
Re: MOTORHEAD
bawarska nawet
- Edinazzu
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1037
- Rejestracja: 28-12-2003, 22:32
- Lokalizacja: Beyond Political Correctness
Re: MOTORHEAD
aż kusi mnie aby ustosunkować sie do wszystkich waszych herezji 
1.Bastards i Sacrifice to dwie zajebiste płyty. W tabeli płyt Motorów z pewnością górna część tabeli. Nie widze w niej nic niemieckiego a tym bardziej bawarskiego. Może tylko to,że sa bardzo precyzyjne i fajnie się przy nich pije piwo
no pielęgniarki z teledysku "Sacrifice" miały taki bawarski cyc
2."Kiss Of Death" jest zajebiste i z pewnością lepsze niż "Motorizer"
3.Co wcale nie oznacza,że ostatnia płyta jest chujowa
4.Jak bym miał ułożyć ulubione Motorheady to wygladało by to nastepująco:
I Overkill/Ace Of Spades/Inferno
II Sacrifice/Bastards/1916
III Bomber/Orgasmatron/ Kiss Of Death
IV Iron Fist/RnR/ Hammered/ Motorizer
V We are Motorhead/ March or Die
1.Bastards i Sacrifice to dwie zajebiste płyty. W tabeli płyt Motorów z pewnością górna część tabeli. Nie widze w niej nic niemieckiego a tym bardziej bawarskiego. Może tylko to,że sa bardzo precyzyjne i fajnie się przy nich pije piwo
2."Kiss Of Death" jest zajebiste i z pewnością lepsze niż "Motorizer"
3.Co wcale nie oznacza,że ostatnia płyta jest chujowa
4.Jak bym miał ułożyć ulubione Motorheady to wygladało by to nastepująco:
I Overkill/Ace Of Spades/Inferno
II Sacrifice/Bastards/1916
III Bomber/Orgasmatron/ Kiss Of Death
IV Iron Fist/RnR/ Hammered/ Motorizer
V We are Motorhead/ March or Die
"Volenti non fit iniuria" - Chcącemu nie dzieje się krzywda
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
Re: MOTORHEAD
aż mnie ciary przeszły od kilku bzdur 
i nie wiem skąd ci się ubzdurało, że mówimy o Bastards i o Sacrifice. dla mnie te płyty to dwa kompletnie inne światy (także jakościowo).
i nie wiem skąd ci się ubzdurało, że mówimy o Bastards i o Sacrifice. dla mnie te płyty to dwa kompletnie inne światy (także jakościowo).
-
Heretyk
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9055
- Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
- Lokalizacja: beskidy
Re: MOTORHEAD
to swoją drogą. co nie zmienia faktu, że czytałem tę wypowiedź kilka tygodni temu i powiedział to, co napisałem (choć może nie dokładnie tymi samymi słowami). mianowicie, że to muzycznie zajebista płyta, zawierająca praktycznie same killery i na pewno jedna z najlepszych, jakie ten zespół nagrał.Bonny pisze: panu Kilmisterowi jeśli dobrze pamiętam chodziło o coś innego - ta płyta się znakomicie sprzedawała na niemieckim rynku i dzięki niej właśnie na nowo złapali wiatr w żagle.
oczywiście nie twierdzę tutaj, że skoro on tak uważa, to obowiązkiem każdego fana jest zgadzać się z nim
- Edinazzu
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1037
- Rejestracja: 28-12-2003, 22:32
- Lokalizacja: Beyond Political Correctness
Re: MOTORHEAD
gł oś krytyki skupiła się na Bastards,ale Sacrifice przy okazji także się dostało. Tak przynajmniej ja to odczytałem, ale może zbyt pijany byłem albo zmeczonytwoja_stara_trotzky pisze:aż mnie ciary przeszły od kilku bzdur
i nie wiem skąd ci się ubzdurało, że mówimy o Bastards i o Sacrifice. dla mnie te płyty to dwa kompletnie inne światy (także jakościowo).
"Volenti non fit iniuria" - Chcącemu nie dzieje się krzywda
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
Re: MOTORHEAD
jakie są podobieństwa między tymi płytami? przecież one są kompletnie inne.
- H-K44
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1226
- Rejestracja: 16-04-2009, 10:01
- Lokalizacja: Left Hand Path
Re: MOTORHEAD
Znakomity kawałek! 100% Motörhead!młody_zakapior pisze:
I believe whatever doesn't kill you, simply makes you... Stranger
-
Gothmog666
- rozkręca się
- Posty: 82
- Rejestracja: 04-10-2009, 22:42
Re: MOTORHEAD
Dziadek Lemmy wbił się na podium tego roku.
-
Gothmog666
- rozkręca się
- Posty: 82
- Rejestracja: 04-10-2009, 22:42
Re: MOTORHEAD
Mogę być mało obiektywny w stosunku do nich, ale oni nigdy nie spierdolą sprawy. Bóg nadchodzi.
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
Re: MOTORHEAD
Lemmyyyyyyyyyyyyyy sie rodziiiiiiiiiiiii, naaaaaaaaas oswobooooooooodziiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii............................
- Bonny
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2133
- Rejestracja: 20-01-2006, 17:37
- Lokalizacja: Ross Bay
Re: MOTORHEAD
przesłuchałem trzy razy. sam nie wiem. kawałek jak kawałek, ma momenty, ale generalnie zdecydowanie toporny grzmot bez polotu, moim zdaniem. z drugiej strony w tym składzie ten zespół inaczej już grać nie będzie. takie są fakty.
to jest ten feeling i polot, których mi w nowym utworze brakuje:
to jest ten feeling i polot, których mi w nowym utworze brakuje:
- młody_zakapior
- zaczyna szaleć
- Posty: 168
- Rejestracja: 18-03-2009, 10:05
Re: MOTORHEAD
dokładnie tak, a jak jeszcze wyjdzie to na płycie finalnie to nie będzie co zbieraćH-K44 pisze:Znakomity kawałek! 100% Motörhead!młody_zakapior pisze:







