SATYRICON
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
Re: SATYRICON
no właśnie, jester, dwaj foto tej taniej kurwy! 
- Morph
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8973
- Rejestracja: 27-12-2002, 12:50
- Lokalizacja: hyperborea
- Kontakt:
Re: SATYRICON
Wielowieyska, Hilton, Cadaveria, Satyr...
Ja pierdolę, trotzky, nie chcesz chyba widzieć jego baby
Swoją drogą myślę że to ktoś na miarę Sobeckiej.
Ja pierdolę, trotzky, nie chcesz chyba widzieć jego baby
Swoją drogą myślę że to ktoś na miarę Sobeckiej.
Give birth to something dead
Give birth to something old
Give birth to something old
- longinus696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3644
- Rejestracja: 20-02-2005, 01:19
- Lokalizacja: Łódź
ROTFL !!! I ty śmiesz kogokolwiek pouczać w kwestii gustu?jester pisze: Cadaveria jest sexy.
Oczywiście, że nie każde. Nigdzie tak nie napisałem. Do Ciebie nie da się mówić skrótami, ani ogólnikami, bo wszystko od razu przeinaczysz. Po prostu "bad taste" jest lepszy niż bylejakość. A w ramach owego "złego smaku" również można dokonywać rozróżnień.jester pisze: więc tak: "zły smak", którym tak podniecał się Longinus jako jedyną słuszną drogę rozwoju muzyki rockowej (w sensie wizerunku), jest z gruntu rzeczy równie idiotyczny (jeśli stosowany bezkrytyczne) co gust tzw. "dobry", roboczo nazwijmy go filisterskm (doskonałe określenie). Mamy dwa bieguny - emanację "flisterstwa" i skrajnej przekory wszędzie, w każdym aspekcie i za wszelką cenę. Obydwie są głupie, a np. Longinus (świadomie lub nie) bierze sobie ten bad taste za pewnik i wzór, który ma logikę usprawiedliwi i zgloryfikuje każde gówno, ten sam przypadek co ww prawdziwki tyko na innej płaszczyźne tematycznej.
Jak zwykle nie wiesz o czym mówisz. Smak filistra nie jest równoznaczny z prawdziwym "dobrym smakiem". Jest właśnie wzorem czegoś, co próbuje udawać jakieś wyższe wartości estetyczne, a najczęściej jest rodzajem snobistycznej pomyłki, czymś pozbawionym znaczenia, tanią imitacją wzorca uznanego za doskonały, podróbką, naśladownictwem formy bez zrozumienia jej sensu. Dlatego celowy "zły smak" jest ZAWSZE lepszy od filisterskiego "dobrego smaku", co nie znaczy, że jest automatycznie czymś dobrym (do tego potrzeba jeszcze czegoś innego). Gust filisterski to jest gust przeciętnego mieszczucha (często aspirującego do tzw. "wysokiej kultury" chociaż nic z niej nie rozumie), a że mentalność masz podobną, to traktujesz to jako normę i wyznacznik wartości (nawet jeśli tylko uśrednionej). No naprawdę z każdym swoim postem udowadniasz własną naturę.jester pisze: Moje stanowisko jest jasne, klarowne, logczine i wygodne - AFILISTESRTWO jest oczywiście w cenie (jako jedyna stała wartość w muzie rckowej - ok), ale później podlega dalszej, jakościowej weryfikacji, które nie koniecznie musi wypaść zawsze i wszędzie krzystnie względne jakiegoś odpowiednika z biegunu filisterskiego. Dlatego powiedzenie, że wizerunek afilisterski ZAWSZE ma być lepszy (niezależnie od jakości) od swojego odpowiednika ze strony filistrów jest ABSURDALNE i gwłaci zdrowy rozsądek. Jak widzę żałosnego umalowańca z toporem, to rzecz jasna wolę od niego grey-xiśński-like image.
LOL. Wszystko zależy od dziedziny, sensu danego dzieła, przeróżnych kategorii i to w ich ramach można wyznaczyć klarowne kryteria oceny. To zapewne miał na myśli Drone, mówiąc o "guście obiektywnym". A właśnie Ty próbujesz wyznaczać wartości wyssane z palca, jakby były dostępne na podstawie jakiegoś "zdrowego rozsądku".jester pisze: A kto wreszcie decyduje o przynależności do kategorii image/owej danej gdzieś wyżej? Ja oczywiście, jak odbiorca, finalnie w tej konstrukcji światopoglądowej mając w dupie trick drone'owy pt. "gustu obiektywnego", czyli mętną sztuczkę dla gawiedzi.
"Zdrowy rozsądek" to kategoria nie nadająca się do żadnej oceny i jest przykładem najbardziej potocznego, uwikłanego w straszliwe komunały sposobu rozumowania. Na podstawie "zdrowego rozsądku" wyśmiewano największe rewolucje artystyczne (fowizm, kubizm, futuryzm, performance, ale też osiągnięcia z wcześniejszych epok) oraz najśmielsze teorie naukowe.
Generalnie nie chce mi się z Tobą gadać. Jesteś śmieszny i tylko czas zajmujesz.
edit: poza tym, jak można nie skumać, że King Diamond i ManOwaR byliby całkowicie beznadziejni, gdyby nie ten ich image właśnie.
Ostatnio zmieniony 20-11-2008, 22:02 przez longinus696, łącznie zmieniany 1 raz.
The imagination is a muscle. It has to be exercised. Luis Bunuel
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
- longinus696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3644
- Rejestracja: 20-02-2005, 01:19
- Lokalizacja: Łódź
Yep. Powinien dostać w czapę, tak jak krytycy dostawali od futurystów za "mechanobzdurę"Drone pisze:Niestety jego "gust obiektywny" oparty jest chłopskim rozumie, powierzchownych normach zbiorowych i bezpiecznych społecznie wartościach. Dziękuję, to samo co jester powie każda baba z bazaru, tylko w prostszej formie.
The imagination is a muscle. It has to be exercised. Luis Bunuel
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
- zekke
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1873
- Rejestracja: 03-08-2006, 16:01
Re: SATYRICON
drone, ty tworzysz cos w jakiejkolwiek dziedzinie czy tylko postujesz na forum?
- zekke
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1873
- Rejestracja: 03-08-2006, 16:01
Re: SATYRICON
tak. pochwal sie, co robisz?
-
DeathMaster
- starszy świeżak
- Posty: 19
- Rejestracja: 25-04-2008, 17:13
Re: SATYRICON
Wszyscy jestescie intelektualne ciule,pieprzyc te smetne pierdoły pisane przez pryszczate pipy z drachą na majtach.
Czysty przykład forumowego dna jakiego pełno w sieci.
A i wezcie sie lepiej za jakąs robote
Czysty przykład forumowego dna jakiego pełno w sieci.
A i wezcie sie lepiej za jakąs robote
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10559
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: SATYRICON
Ale ci oponenci pierdolą, rety
Pomijając, że można się było po niektórych z góry spodziewać takich argumentów, dodam tylko dla uczciwości, że też tak kiedyś myślałem oni - tyle, że oczywiście ten pogląd w ogóle się nie sprawdził i bez mrugnięcia okiem pozwoli gloryfikować największych pajacy i to do absurdu, w imię niepohamowanego zachwytu afilisterstwem za wszelką cenę, bez weryfikacji jakości. Praktyka to już obaliła i konsekwentne trzymanie się tych wytycznych w szerszej skali jest po prostu idiotyczne a warunkowanie tego odpowiednim kontekstem "sytuacyjnym" też jest "w porządku" tylko i wyłącznie na papierze i w teorii, bo w byle umalowanym pajacu z siekierką (nawet z okresu prekursorstwa takich zachowań) można niby cenić to afilisterstwo, tyle że już praktycznie jest to śmieszne i żałosne. Jednymi słowy, elementarny zdrowy rozsądek (będący pojęciem nieostrym - prawda), w praktyce może być tamą i skutecznym odsiewem zupełnie idiotycznych absurdów (nawet przy przyjęciu - GENERALNE - jako reguły, ultymatywnej wartości afilisterstwa, tyle że z wyjatkami determinowanymi przez to własnie pojęcie nieostre - inaczej nie można). Dorośnijcie do tego może. Dlatego niekiedy dla własnego poczucia wolności od żenady wolę filistra w czapce z daszkiem od wymuszonych cymbalstw. Prowokacja też musi coś sobą prezentować, w praktyce. A że niektórzy tego nie rozumieją - będą bronić tej tezy do absurdu, ja to rozumiem o tyle, że też tak myślałem . Tyle, że to wsteczne i piekielnie doktrynerskie w sposób obrzydliwy. Ale nie mam ambicji tłumaczyć tego betonom, którzy jak dla mnie są jeszcze w stadium imago w tym poglądzie, takie pozbawione podstaw bujanie w teorii. Ale PRAKTYKA was zniszczy.
Ostatnio zmieniony 21-11-2008, 08:56 przez hcpig, łącznie zmieniany 1 raz.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
Re: SATYRICON
mam dla ciebie idealny album:
Script for a Jester's Tear
Script for a Jester's Tear
- boroowa
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1623
- Rejestracja: 25-11-2005, 21:07
- Lokalizacja: 3miasto
Re: SATYRICON
ależ wodzu, co wódz...jester pisze: Ale nie mam ambicji tłumaczyć tego betonom, którzy jak dla mnie są jeszcze w stadium imago w tym poglądzie, takie pozbawione podstaw bujanie w teorii. Ale PRAKTYKA was zniszczy.
W sumie to muszę przyznać ci rację... mój zdrowy rozsądek jest tamą i odsiewem zupełnie idiotycznych absurdów głoszonych przez Jestera (i SIID)jester pisze: Jednymi słowy, elementarny zdrowy rozsądek (będący pojęciem nieostrym - prawda), w praktyce może być tamą i skutecznym odsiewem zupełnie idiotycznych absurdów
I'll give you black sensations up and down your spine
If you're into evil, you're a friend of mine
See the white light flashing as I split the night
Cos if good's on the left then I'm sticking to the right
If you're into evil, you're a friend of mine
See the white light flashing as I split the night
Cos if good's on the left then I'm sticking to the right
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
Re: SATYRICON
Generalnie to jester zachowuje się jak gość, który wali 30-minutowy wykład na temat tego, że za kryzysem gospodarczym stoi spisek bolszewików, po czym, na samym końcu, rzuca, że nic nie wskazuje na to, aby z bolszewikami współpracowali kosmici, powołując się przy tym na zdrowy rozsądek.
-
Thrall
- świeżak
- Posty: 11
- Rejestracja: 21-11-2008, 10:41
Re: SATYRICON
Satyricon nie słyszałem tak dawno, że ciężko się wypowiedzieć, jednak pamiętam ostatnią Metalmanię gdzie rozpierdolili spodek na strzępy. Był ogień, było zło i prawie sam Pan Szatan się pojawił 
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: SATYRICON
Przyznam sie ,z e czytalem ten temat ale gdy zaczeliscie pisac dlugie posty powyzej 10 zdan i uzywac dziwnych, niezrozrumialych i uczenie brzmiacych slow typu AFILISTERSKIE, MONOCHROMATYCZNE, KOMPATYBILNE to przestalem to czytac, i tak tego nie rozumiem, to poza moja granica pojmowania. Ja tam lubie sie napic piwa, posluchac muzyki, zaruchac a uczone wywody mnie zawszu nudzily i usypialy, wiem bo sprzatalem aule wykladowe jakis czas.
woodpecker from space
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
-
Heretyk
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9055
- Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
- Lokalizacja: beskidy
Re: SATYRICON
no właśnie... ja tez próbowałem, ale tego nie da się czytaćMaria Konopnicka pisze: ale piedolisz... dwa podejścia robiłem, ale po drugiej linijce Twojego postu zamykają mi się oczy. Słownik medyczny jest dużo pasjonującą lekturą niż Twoje posty....
- Scaarph
- zahartowany metalizator
- Posty: 6143
- Rejestracja: 16-01-2008, 16:28
- Lokalizacja: Scarlet Woman's Womb
Re: SATYRICON
ja tylko jedno zdanie wytrzymałem. drone, konkurent ci rośnie!
- Necrotrup
- rozkręca się
- Posty: 30
- Rejestracja: 20-11-2008, 21:45
Re: SATYRICON
Miałeś chyba na myśli "którzy jak dla mnie są jeszcze w stadium larwalnym w tym poglądzie"?jester pisze: nie mam ambicji tłumaczyć tego betonom, którzy jak dla mnie są jeszcze w stadium imago w tym poglądzie,
- Morph
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8973
- Rejestracja: 27-12-2002, 12:50
- Lokalizacja: hyperborea
- Kontakt:
Re: SATYRICON
Necrotrup pisze:Miałeś chyba na myśli "którzy jak dla mnie są jeszcze w stadium larwalnym w tym poglądzie"?jester pisze: nie mam ambicji tłumaczyć tego betonom, którzy jak dla mnie są jeszcze w stadium imago w tym poglądzie,
Jester jest wyznawcą świadomego regresu i teori inwersji, nie znasz się
Zaraz zresztą ci powie że możesz go w dupę pocałować i vice versa
Give birth to something dead
Give birth to something old
Give birth to something old
- Necrotrup
- rozkręca się
- Posty: 30
- Rejestracja: 20-11-2008, 21:45
Re: SATYRICON
Owszem, mogę. Ale nie zrobię tego.Morph pisze:Zaraz zresztą ci powie że możesz go w dupę pocałować i vice versa
- rob
- w mackach Zła
- Posty: 964
- Rejestracja: 31-01-2004, 12:54
- Lokalizacja: z Piekła
Re: SATYRICON
ściągnął chłopak z netu kilka publikacji, których zupełnie nie rozumie i starał się na ich podstawie coś mądrego napisać, efekt tego jest widocznyMaria Konopnicka pisze:ale piedolisz... dwa podejścia robiłem, ale po drugiej linijce Twojego postu zamykają mi się oczy. Słownik medyczny jest dużo pasjonującą lekturą niż Twoje posty....jester pisze:
jebać frajerów











