It is nice , I like
SATYRICON
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
- Menel
- postuje jak opętany!
- Posty: 385
- Rejestracja: 01-03-2006, 21:07
- Kontakt:
Re: SATYRICON
U mnie nowy album leci już chyba z 15 raz i podoba mi się coraz bardziej.
It is nice , I like
It is nice , I like
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
Re: SATYRICON
tez tak mialem. z czasem ta plyta zyskuje. jest naprawde ok.
ALE.
wlaczylem sobie dzis Now, Diabolical i - niestety - The age of negro wypada strasznieeee blado.
na N,D sa same wykurwiste numery, poza moze 2 kawalkami (i tak dobrymi) od poczatku do konca gniecie jaja. a riffy i brzmienie w The Pentagram Burns zjadaja cala nowa plyte na sniadanie. tyle.
ALE.
wlaczylem sobie dzis Now, Diabolical i - niestety - The age of negro wypada strasznieeee blado.
na N,D sa same wykurwiste numery, poza moze 2 kawalkami (i tak dobrymi) od poczatku do konca gniecie jaja. a riffy i brzmienie w The Pentagram Burns zjadaja cala nowa plyte na sniadanie. tyle.
this is a land of wolves now
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10559
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: SATYRICON
Przecież wygląda jak NORMALNY wokalista rockowy, czyli sensowniej niż kiedykolwiek. Nareszcie zero żenady.Maria Konopnicka pisze: Dal mnie przeszkodą w zaakceptowanie wizerunku Satyra nie są zmiany tylko estetyka, która wypisz wymaluj jest estetyką przeniesioną z muzyki pop czy disco.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- longinus696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3644
- Rejestracja: 20-02-2005, 01:19
- Lokalizacja: Łódź
Ciekawy problem. Powiedziałbym, że sprawa nie wygląda tak prosto. Wizerunek Mansona zmienia się pod względem detali (np. zmieniają się fetysze, nawiązania do konkretnych dekad XX w.), ale w swej wymowie zawsze pozostaje taki sam - na swój sposób chorobliwy (dotyczący protez i dewiacji seksualnych) oraz ironiczny wobec kultury masowej i instytucji władzy.Maria Konopnicka pisze:Po pierwsze nie zgodzę się, że wizerunek Mansona się nie zmienia - po drugie, problem nie tkwi w zmianach..
Akurat klipy metalowe nigdy nie grzeszyły pomysłowością (w sensie produkcji) i dobrym smakiem, więc tak bardzo bym się tym nie przejmował. Nakręcili jak umieli i jak budżet pozwolił. Gwarantuję Ci, że gdyby umieścić Satyra w innym otoczeniu i dodać do tego jakąś rozsądną fabułę, to okulary i zaczesane do tyłu włoski zaświeciłyby innym blaskiem. Muza przynajmniej wskazuje na coś zupełnie innego niż teledysk.Maria Konopnicka pisze:Dal mnie przeszkodą w zaakceptowanie wizerunku Satyra nie są zmiany tylko estetyka, która wypisz wymaluj jest estetyką przeniesioną z muzyki pop czy disco. Dziś dla jaj włączyłem sobie stary teledysk Sabriny i uważam, że oba teledyski - tej cipy sprzed 20 lat i najnowszy Satyricon mają bardzo wiele wspólnych cech - piosenkarz, piosenkarka śpiewają pozywana jest ich twarz, popiersie (Sabrina miała ładniejsze) - wyrażają inne emocje, ale sprowadza się dokładnie do tego samego. Ja tego nie kupuję. Wkurwiają mnie takie teledyski - tyle, że na cycki Sabriny mogę popatrzeć, a na krzywiącego się metroseksualnego dresiarza już nie.
No proszę. Niedawno się naczytałem, że na tej płycie "nie ma hitów", a teraz słyszę, że grają "muzykę łatwą, lekką i przyjemną". To jak to w końcu jest? Moim zdaniem nowa płyta jest prosta, ale to prostota innego rodzaju: mechaniczna, obdarta z ozdobników - doskonałe rozwinięcie stylu z N,D. A przez swoją powtarzalność nie jest wcale "przyjemna" a raczej natarczywa.Maria Konopnicka pisze:Niestety Satyricon właśnie gra taką muzykę - do auta, odkurzania, zmywania naczyń. Podobnie Darkthrone (choć estetyka ich muzyki odpowiada mi dużo bardziej). Dwie kapele, które kiedyś grały black metal a dziś wskoczyły do szuflady z napisem "muzyka łatwa, lekka i przyjemna".
The imagination is a muscle. It has to be exercised. Luis Bunuel
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
- longinus696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3644
- Rejestracja: 20-02-2005, 01:19
- Lokalizacja: Łódź
Bzdury gadasz. Najsensowniejszy image i zdecydowanie jedna z najlepszych sesji zdjęciowych w BM to okres Rebel Extravaganza (no i "Intermezzo II").jester pisze:Przecież wygląda jak NORMALNY wokalista rockowy, czyli sensowniej niż kiedykolwiek. Nareszcie zero żenady.
The imagination is a muscle. It has to be exercised. Luis Bunuel
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10559
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: SATYRICON
Łysy obrzyganiec strojący groźne miny? Nie wiem, to raczej zabawnie wyszło.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- Skaut
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7410
- Rejestracja: 27-03-2004, 13:19
coś w ten deseń - idealnie grało to z muzykąlonginus696 pisze:Bzdury gadasz. Najsensowniejszy image i zdecydowanie jedna z najlepszych sesji zdjęciowych w BM to okres Rebel Extravaganza (no i "Intermezzo II").jester pisze:Przecież wygląda jak NORMALNY wokalista rockowy, czyli sensowniej niż kiedykolwiek. Nareszcie zero żenady.
Coś tam było! Człowiek!
-
vulture
Re: SATYRICON
oczywiscie.zdjęcia były efekciarsko wykonane,te wszystkie brudy,nakładki itp.kilka było ok,ale większość,w tym i ta z frontu okładki to ewidentny tani szit który może wzbudzać tylko rozbawienie.jester pisze:Łysy obrzyganiec strojący groźne miny? Nie wiem, to raczej zabawnie wyszło.
Obecnie prezentują sie najlepiej
- Skaut
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7410
- Rejestracja: 27-03-2004, 13:19
zaśpiewaj sobie :"I'm tied in bronze chains" popatrz na booklet jeszcze raz i poczuj różnicevulture pisze:oczywiscie.zdjęcia były efekciarsko wykonane,te wszystkie brudy,nakładki itp.kilka było ok,ale większość,w tym i ta z frontu okładki to ewidentny tani szit który może wzbudzać tylko rozbawienie.jester pisze:Łysy obrzyganiec strojący groźne miny? Nie wiem, to raczej zabawnie wyszło.
Obecnie prezentują sie najlepiej
Coś tam było! Człowiek!
- Adrian696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3562
- Rejestracja: 22-06-2007, 20:44
Re: SATYRICON
mrocznie, ascetycznie z taka rockowo-gigerowska nutką...vulture pisze:Obecnie prezentują sie najlepiej
Drone pisze:Dla mnie (dla mnie!) pozostajesz zjebem i oficjalnie wciągam cię na listę wrogów.
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10559
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: SATYRICON
Oto ostateczny cios w zwolenników wizerunku czasów RE:


I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- Adrian696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3562
- Rejestracja: 22-06-2007, 20:44
Re: SATYRICON
jester pisze:Oto ostateczny cios w zwolenników wizerunku czasów RE:
Drone pisze:Dla mnie (dla mnie!) pozostajesz zjebem i oficjalnie wciągam cię na listę wrogów.
- TORTURER
- w mackach Zła
- Posty: 977
- Rejestracja: 10-06-2007, 17:01
- Lokalizacja: Oxford
Re: SATYRICON
Hahahaha,własnie miałem przywołac tego bohomaza,w ramach dyskusji o image z RE...a co do własnie owego image,to mysle,że mocno na siłe jest cała dyskusja na ten temat.Czasami,tez mam wrażenie,że niekórzy posługuja sie estetycznymi odnośnikami do moralności chrześcijanskiej 
Death Dwells in Love
- longinus696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3644
- Rejestracja: 20-02-2005, 01:19
- Lokalizacja: Łódź
To jest co najwyżej ostateczny cios w Twoją głupotę i potwierdzenie, że masz niedobory percepcyjne.jester pisze:Oto ostateczny cios w zwolenników wizerunku czasów RE:
Fotki z RE to pokaz świetnej inwencji w kwestii wizerunku wspomaganej dobrym rzemiosłem fotograficznym, natomiast Belfegor to właśnie znakomity przykład nieudolnej podróbki i typowej dla miernych naśladowców amatorszczyzny.
Jak zwykle potwierdzasz moją opinię, chcąc zrobić na odwrót.
The imagination is a muscle. It has to be exercised. Luis Bunuel
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10559
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: SATYRICON
Byłyby, gdyby nie ich wsiowość. Miało być brudno i chropowoto, wyszły wymuszone groźne miny i plastikowo-rzygowy make-up. Do tego Satyr łypiący w sposób komiczny z okładki i efekt jest jaki jest, choć to i tak postęp w stosunku do leśnych czasów. Teraz wyglądają na szczęście NORMALNIE i niczego nie pozują na siłę, a zachwyt nad tą sesją jaką brudną i inwencyjną jest analogiczny do spustów nad image'em Kinga Diamonda przez dzieci, dla których jest on straszny i mroczny. Ale Ty jesteś potwornie podatny na te tanie sztuczki wizualne, musisz koniecznie nabyć umiejętność selekcji. Słowem - ROTFL! Na szczęście Satyr wybrał wizerunek gwiazdy rocka, w którym jego lansiarstwo objawia się bez żenady i jest gitlonginus696 pisze:Fotki z RE to pokaz świetnej inwencji w kwestii wizerunku wspomaganej dobrym rzemiosłem fotograficznym
Ostatnio zmieniony 17-11-2008, 14:06 przez hcpig, łącznie zmieniany 1 raz.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- 4m
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1277
- Rejestracja: 01-01-2008, 12:01
- Lokalizacja: z pyłów, energii, świateł i cieni...
Re: SATYRICON
Nie jest git, bo wybrał wizerunek osoby, którą nie jest (czyt. pozer).jester pisze:Na szczęście Satyr wybrał wizerunek gwiazdy rocka i jest git
from the thunder
and the thought
and the chaos
that free the form
and the thought
and the chaos
that free the form
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10559
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: SATYRICON
4m, przy jokepostach się buźki daje, nie wiesz o tym? Satyr to już ZASŁUŻÓNA gwiazda rocka. It is nothing to be ashamed of.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco









