SATYRICON

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
ODPOWIEDZ
jesterSS

26-04-2008, 13:02

Maria Konopnicka pisze: Nemesis Divina słuchałem setki, jeśli nie tysiące razy a wciąż coś w niej odkrywam. Na pewno nie jest to płyta łatwa, co potwierdza fakt, że 99 proc. słuchaczy przyswoiła tylko pierwszą warstwę tego albumu, dzięki czemu może teraz pisać na forum o szyszkach i lesie :)
Ja to widzę tak - poszczególne elementy składowe są bardzo interesujące - rewelacyjny, bardzo charakterystyczny wokal Satyra, występujące po raz pierwszy dojrzałe, sensowne riffy (pierwsze dwa utwory, konkretnego wycinka czasu nie podam, bo mam kasetę), niezła produkcją... ale całość zbita w śmieszną, leśną całość, oprawioną w zabawny kajkokoszowy kontekst.
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

26-04-2008, 13:05

Dawn of a new age \m/ zajebisty numer
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
twoja_stara_trotzky
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9857
Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
Lokalizacja: 3city

26-04-2008, 13:11

Maria Konopnicka pisze:
twoja_stara_trotzky pisze: ja rozumiem, że ktoś może takiej estetyki nie lubić, ale w swojej klasie jest to misztrzostwo.
w swojej klasie na pewno... Tyle, że to pierwsza klasa gimnazjum, a doktorat napisali już kilka lat wcześniej...
ale Nemesis Divina jest znacznie prostszym w odbiorze albumem. łatwiejszym, milszym dla ucha, przyjemniejszym, praktycznie pozbawionym dysonansów, za to pełnym łatwo wpadających w ucho melodyjek. nie jest to tragiczna płyta, bo momenty ma, ale od raz niemal są one niszczone przez jakieś ukraińskie melodie ludowe, które (o zgrozo) bardzo często wygrywane są przez jakieś śmieszne klawiszki w typie domowe Casio. na ostatnich trzech płytach takich patentów po prostu nie ma. jest jedynie surowy, jak najbardziej metalowy, budulec. smaczki oczywiście są, ale na zupełnie innym poziomie - zamiast idiotycznych klawiszków i pszaśnej ludowej melodyki masz przestery na wokale, autentyczne klasyczne instrumenty, jazzową wokalistkę i industrialne sample.
jesterSS

26-04-2008, 13:12

Maria Konopnicka pisze:
twoja_stara_trotzky pisze: ja rozumiem, że ktoś może takiej estetyki nie lubić, ale w swojej klasie jest to misztrzostwo.
w swojej klasie na pewno... Tyle, że to pierwsza klasa gimnazjum, a doktorat napisali już kilka lat wcześniej...
To bądź konsekwentny - Venom i Bathory to też prostacka muzyczka dla głupich gimnazjalistów, którzy nie czają głębi mistycznej sztuki z pierwszych płyt Satyra.
Awatar użytkownika
twoja_stara_trotzky
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9857
Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
Lokalizacja: 3city

26-04-2008, 13:12

Maria Konopnicka pisze: Black metal jest zaprzeczeniem tego czym jest rock'n'roll.
nieświęta racja! wystarczy posłuchać pierwszych trzech płyt Venom czy debiutu Bathory!
jesterSS

26-04-2008, 13:13

Rock'n'roll w swojej odmianie pt. "black metal". Tyle w temacie.
jesterSS

26-04-2008, 13:16

Maria Konopnicka pisze:Dla mnie oczywiste jest, że rock and roll = muzyka rozrywkowa, a black metal z rozrywką nie powinien mieć nic wspólnego
Odpowiedz mi proszę na jedno jedyne pytanie - TO Z CZYM?
Awatar użytkownika
twoja_stara_trotzky
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9857
Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
Lokalizacja: 3city

26-04-2008, 13:17

dobrym przykładem jest tu niejaki Cunt Grishsnack - jak wygrywał proste rock'n'rollowe War, to pierdolił, że są na świecie, jak dobrze pamiętam, 4 zespoły black metalowe - z Venom na czele, a jak mu gitarkę zabrali i zostawili jeno klawisze w więziennej celi, to se musiał ideologię dorobić nową i zaczął pierdolić, jak to rock'n'roll jest muzyką obcą rasowo...
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

26-04-2008, 14:30

Maria Konopnicka pisze: Dla mnie oczywiste jest, że rock and roll = muzyka rozrywkowa, a black metal z rozrywką nie powinien mieć nic wspólnego
LOL! A z czym?
this is a land of wolves now
Pan_Kimono
rasowy masterfulowicz
Posty: 2228
Rejestracja: 24-06-2005, 10:12
Lokalizacja: tu i tam

26-04-2008, 14:47

Maria grzywką o kant kuli w tym momencie. BM to tez rozrywka tylko innego rodzaju.
I żeby było jasne: ja też wole pierwsze płyty Satyricona.
KVLT lizania CZASZKI
Awatar użytkownika
Skaut
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7410
Rejestracja: 27-03-2004, 13:19

26-04-2008, 22:02

Maria Konopnicka pisze:
twoja_stara_trotzky pisze:to raczej ty nie łapiesz nic z późniejszych płyt. co zresztą wpisuje się całkiem logicznie w całe twoje bezguście, na przykład w to, że nie łapiesz też Voivod...
Voivod łapię i w ciągu ostatnich kilku miesięcy jest to najczęściej słuchana przeze mnie kapela :) więc nie fikaj :))) A w późniejszych płytach Satyricona nie ma nic do łapania - to prostacka, rytmiczna i banalna muzyczka dla masowego odbiorcy. Pewnie nie jest złe - ale ja odbieram to tak jakby David Lynch nagrał komedię w stylu "Naga broń".
akurat prawie trafne porownanie, bowiem Lynch sprawdził się w innej konwencji, nagrywając genialną 'Prostą historię' . Coś jak Satyricon, odchodząc od konwencji szyszek, nagrał swoje genialne 'Now, Diabolical' ; )
Coś tam było! Człowiek!
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

26-04-2008, 22:34

ale szyszki sa emm... maja urok, ale dajcie spokoj ; )
jak las, to potezny, gesty, slowianski PraLas, a nie jakies tam trzy sosenki na krzyz
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
twoja_stara_trotzky
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9857
Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
Lokalizacja: 3city

26-04-2008, 23:59

tak sobie słucham Phobos i tak sobie myślę, że sie Satyr naprawdę w tej płycie zasłuchiwał ;)
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

27-04-2008, 00:02

zamierzam wejsc do pralki z napisem "Voivod", dzis polecial Phobos. numer tytulowy mnie wykrecil, mimo, ze znam go od dawna. kosmos!
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
twoja_stara_trotzky
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9857
Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
Lokalizacja: 3city

27-04-2008, 00:05

generalnie to akurat Phobos bym dał tytuł najbardziej niedocenianej płyty w historii metalu.
Awatar użytkownika
Skaut
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7410
Rejestracja: 27-03-2004, 13:19

27-04-2008, 00:11

twoja_stara_trotzky pisze:generalnie to akurat Phobos bym dał tytuł najbardziej niedocenianej płyty w historii metalu.
no jak już walić to z grubej rury hehe,
za 10 lat to samo będzie się mówiło o "Now, Diabolical"
Coś tam było! Człowiek!
Awatar użytkownika
Ensifer
świeżak
Posty: 13
Rejestracja: 11-04-2008, 13:24
Lokalizacja: z Polski
Kontakt:

27-04-2008, 18:40

Skaut_Kwatermaster pisze:
twoja_stara_trotzky pisze:generalnie to akurat Phobos bym dał tytuł najbardziej niedocenianej płyty w historii metalu.
no jak już walić to z grubej rury hehe,
za 10 lat to samo będzie się mówiło o "Now, Diabolical"
że niedoceniona? Nie przesadzajmy
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

28-04-2008, 17:16

caly czas dajesz te swoje denne riposty, a nie potrafisz konkretnie odpisac. no chyba, ze sobie zartujesz, ale wobec tego niezle to ukrywasz ; )
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
4m
weteran forumowych bitew
Posty: 1277
Rejestracja: 01-01-2008, 12:01
Lokalizacja: z pyłów, energii, świateł i cieni...

28-04-2008, 17:16

Maria, twój świat stoi na głowie i wszystko widzisz odwrotnie :) Zielone jest nad ściółką, daj sobie wreszcie to wytłumaczyć :) Z Satyricon też zupełnie na odwrót masz...
from the thunder
and the thought
and the chaos
that free the form
ODPOWIEDZ