Równie dobrze można napisać tak o prawo jazdy. Ile masz kierowców rocznie abstrahując od wypadków ale tych po alko siadaajacych za kółkiem? Wymogów poza zdaniem egzaminu nie ma. Osoby łamiące prawo się penalizuje. Tutaj byłoby podobnie.
ZŁO w myśli, mowie i czynie....
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- Tomaszm3
- postuje jak opętany!
- Posty: 465
- Rejestracja: 23-05-2026, 00:00
Re: ZŁO w myśli, mowie i czynie....
Ostatnio zmieniony 08-11-2026, 20:18 przez Tomaszm3, łącznie zmieniany 2 razy.
-
NoGodsNoMasters
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1037
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: ZŁO w myśli, mowie i czynie....
Jeszcze raz, bo chyba niezbyt precyzyjnie uchwyciłem sedno. Tatko sprawcy, mieszkając w typowym apartamentowcu trzy na pięć, posiadał legalnie JEDENAŚCIE sztuk broni palnej. Tu nie mówimy o zwyczajnym prawie do posiadania broni. To był jakiś pieprzony Rambo. Nic dziwnego, że wychował szajbusa dla którego zastrzelić to jak splunąć. Ja jestem ciekaw jak w tym mieszkaniu realizowana była kwestia przechowywania pestek oraz pukawek. Chyba się domyślam. 
- wonsz
- zahartowany metalizator
- Posty: 3963
- Rejestracja: 18-02-2018, 14:59
Re: ZŁO w myśli, mowie i czynie....
argument odnośnie gangów fajnie pasuje do krakowa bo regularnie się tam cracovia z wisła bronią białą traktuje.
rzułf
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18421
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: ZŁO w myśli, mowie i czynie....
Kurde. Szkoda. Chciałem się pomylić.
Przy opcji wyboru: - mordercze auta vs pukawka dla każdego - musze wybrać muzyka, książka i inne sprawy.
Tak jak wcześniej. Ten skręt w dostępność/ brak dostępności broni, jest wygodny. Tyle, że nie przy tej sprawie. Nie w dojściu o co w niej do końca chodzi. Jak się zobaczy po internetach, kto z tym tematem lata, to można odnieść wrażenie, że lepiej to zostawić, bo nie służy to za bardzo sprawie.
Przy opcji wyboru: - mordercze auta vs pukawka dla każdego - musze wybrać muzyka, książka i inne sprawy.
Tak jak wcześniej. Ten skręt w dostępność/ brak dostępności broni, jest wygodny. Tyle, że nie przy tej sprawie. Nie w dojściu o co w niej do końca chodzi. Jak się zobaczy po internetach, kto z tym tematem lata, to można odnieść wrażenie, że lepiej to zostawić, bo nie służy to za bardzo sprawie.
Ostatnio zmieniony 08-11-2026, 20:06 przez Ascetic, łącznie zmieniany 1 raz.
01.11.2026
- Tomaszm3
- postuje jak opętany!
- Posty: 465
- Rejestracja: 23-05-2026, 00:00
Re: ZŁO w myśli, mowie i czynie....
@Wonsz I jak strzelają do siebie na codzień? Zdobycie broni dziś w nielegalny sposób to naprawdę kurwa banał tym bardziej dla takich środowisk. Może mental jednak inny mamy i przekładanie tego na USA to niezbyt trafne porównanie dwóch różnych społeczeństw.
- tabaluga
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1908
- Rejestracja: 07-08-2017, 16:05
Re: ZŁO w myśli, mowie i czynie....
przepisy ? bo może się okazać że to nie przepisy a procent wiadomokogo decyduje o ilości popełnianych morderstw . Ma ktoś statystyki ze Szwajcarii jak to wygląda w białym cywilizowanym społeczeństwie ?

MAGA // FAFO // RESTORE BRITAIN // OZE-SROZE
- empir
- zahartowany metalizator
- Posty: 6320
- Rejestracja: 31-08-2008, 23:17
- Lokalizacja: silesia
Re: ZŁO w myśli, mowie i czynie....
Z dupy te twoje argumenty. Jak zawsze. Dane z gpt.tabaluga pisze: ↑08-11-2026, 20:09przepisy ? bo może się okazać że to nie przepisy a procent wiadomokogo decyduje o ilości popełnianych morderstw . Ma ktoś statystyki ze Szwajcarii jak to wygląda w białym cywilizowanym społeczeństwie ?
![]()

- Tomaszm3
- postuje jak opętany!
- Posty: 465
- Rejestracja: 23-05-2026, 00:00
Re: ZŁO w myśli, mowie i czynie....
To wpisz proszę statystyki z Szwajacari, Austrii. Finlandi czy Czech gdzie pozwolenie na broń jest powszednie i przyrównaj te statystykę do USA. To Państwa bliżej nas z najbardziej liberalnym dostępem do bronii. W Czechach możesz mieć broń ukryta. Tego u nas najbardziej brakuje w całej sprawie.
Jesteśmy na samym szarym końcu w Europie jeśli chodzi o posiadanie broni i całe szczęście że zaczynamy gonić resztę Europy pod względem jej posiadania właśnie przez liberalne przepisy które jednak narzucają zbyt duże mimo wszytko ograniczenia głównie z jej użyciem.
Jesteśmy na samym szarym końcu w Europie jeśli chodzi o posiadanie broni i całe szczęście że zaczynamy gonić resztę Europy pod względem jej posiadania właśnie przez liberalne przepisy które jednak narzucają zbyt duże mimo wszytko ograniczenia głównie z jej użyciem.
Ostatnio zmieniony 08-11-2026, 20:30 przez Tomaszm3, łącznie zmieniany 4 razy.
-
helpme
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1386
- Rejestracja: 30-04-2019, 07:55
Re: ZŁO w myśli, mowie i czynie....
To są tak jakby didaskalia, nikt z postronnych (jak i pozostałych członków rodziny) nie chciał brać udziału w tej akcji.NoGodsNoMasters pisze: ↑08-11-2026, 19:59Jeszcze raz, bo chyba niezbyt precyzyjnie uchwyciłem sedno. Tatko sprawcy, mieszkając w typowym apartamentowcu trzy na pięć, posiadał legalnie JEDENAŚCIE sztuk broni palnej. Tu nie mówimy o zwyczajnym prawie do posiadania broni. To był jakiś pieprzony Rambo. Nic dziwnego, że wychował szajbusa dla którego zastrzelić to jak splunąć. Ja jestem ciekaw jak w tym mieszkaniu realizowana była kwestia przechowywania pestek oraz pukawek. Chyba się domyślam.![]()
-
NoGodsNoMasters
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1037
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: ZŁO w myśli, mowie i czynie....
-
helpme
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1386
- Rejestracja: 30-04-2019, 07:55
Re: ZŁO w myśli, mowie i czynie....
Niewidzialna ręka (rynku) wszystko ureguluje. Mutually assured destruction na poziomie obywatelskim będzie przecież jak anioł stróż.
-
backslifer
- w mackach Zła
- Posty: 934
- Rejestracja: 08-10-2018, 15:08
Re: ZŁO w myśli, mowie i czynie....
Nie mówiąc już o tym, że w Szwajcarii posiadanie broni a zdobycie licencji na noszenie jej w miejscach publicznych to dwie skrajnie odmienne sprawy. xDNoGodsNoMasters pisze: ↑08-11-2026, 20:27![]()
![]()
Prawdziwy konfiarz. Wyciągnął tradycyjnie zmilitaryzowaną Szwajcarię i jak mniemam sugeruje, że można przełożyć to jedną ustawą na dawno temu rozbrojoną Polskę osiągając ten sam efekt statystyczny. To są lata pracy.
- Tomaszm3
- postuje jak opętany!
- Posty: 465
- Rejestracja: 23-05-2026, 00:00
Re: ZŁO w myśli, mowie i czynie....
No dlatego piszę że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Chyba nie muszę posługiwać się tu statystyka wydanych pozwoleń
czy tego misie chcecie kolorowe czy nie
- empir
- zahartowany metalizator
- Posty: 6320
- Rejestracja: 31-08-2008, 23:17
- Lokalizacja: silesia
Re: ZŁO w myśli, mowie i czynie....
Nie wątpię, że w tych krajach przestępczość jest mniejsza niż w USA.Tomaszm3 pisze: ↑08-11-2026, 20:23To wpisz proszę statystyki z Szwajacari, Austrii. Finlandi czy Czech gdzie pozwolenie na broń jest powszednie z użyciem broni i przyrównaj te statystykę do USA. To Państwa bliżej nas z najbardziej liberalnym dostępem do bronii. W Czechach możesz mieć broń ukryta. Tego u nas najbardziej brakuje w całej sprawie.
Przykład Stanów jest jednak dobry, bo pokazuje jak bardzo różni się liczba przestępstw z użyciem broni w zależności od podejścia poszczególnych stanów do kwestii jej posiadania i dostępności.
- wonsz
- zahartowany metalizator
- Posty: 3963
- Rejestracja: 18-02-2018, 14:59
Re: ZŁO w myśli, mowie i czynie....
mówisz o różnicach w mentalu i jako pozytywny przykład podajesz Szwajcarię, Polska cywilizacyjnie i mentalnie ma zdecydowanie bliżej do Chicago niż Zurychu.
rzułf
- Tomaszm3
- postuje jak opętany!
- Posty: 465
- Rejestracja: 23-05-2026, 00:00
Re: ZŁO w myśli, mowie i czynie....
Nie sadze. W kraju masz na te chwile ponad 1 mln zalegalizowanych sztuk broni. Incydenty że pojeb się znajdzie będą zawsze.
- DST
- zahartowany metalizator
- Posty: 3564
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: ZŁO w myśli, mowie i czynie....
Posiadanie tylu sztuk broni przy legalnym pozwoleniu to normalna sprawa w PL. Na kolekcjonerską i sportową możesz mieć kilkanaście sztuk broni. Nie możesz posiadać broni automatycznej/samoczynnej na tym pozwoleniu, dlatego w nagraniu nie słychać serii z AR-a tylko pojedyncze strzały. Broń takową przechowuje się w specjalnej szafie/sejfie i teoretycznie tylko ty możesz wiedzieć gdzie jest klucz.helpme pisze: ↑08-11-2026, 20:26To są tak jakby didaskalia, nikt z postronnych (jak i pozostałych członków rodziny) nie chciał brać udziału w tej akcji.NoGodsNoMasters pisze: ↑08-11-2026, 19:59Jeszcze raz, bo chyba niezbyt precyzyjnie uchwyciłem sedno. Tatko sprawcy, mieszkając w typowym apartamentowcu trzy na pięć, posiadał legalnie JEDENAŚCIE sztuk broni palnej. Tu nie mówimy o zwyczajnym prawie do posiadania broni. To był jakiś pieprzony Rambo. Nic dziwnego, że wychował szajbusa dla którego zastrzelić to jak splunąć. Ja jestem ciekaw jak w tym mieszkaniu realizowana była kwestia przechowywania pestek oraz pukawek. Chyba się domyślam.![]()
Argument "the only thing that stops bad guy with a gun is a good guy with a gun" czyli "aby zapobiec przemocy z bronią należy uzbroić wszystkich" jest klasycznym, kowbojskim argumentem amerykańskiej prawicy od lat, podobnie jak zrównywanie broni palnej z każdym innym, niebezpiecznym narzędziem. Mają te argumenty sens tylko jak jesteś pracownikiem firmy Smith & Wesson np.
Tragedia i chyba bezprecedensowa sytuacja jak dotąd w Polsce. To było nie do uniknięcia niestety i musiało się wydarzyć prędzej czy później przy fali bezkarnego, politycznego radykalizmu i prania ludziom mózgów przez internet. Oby było tego jak najmniej w przyszłości.
Rozumiem w pełni niechęć do powszechnego dostępu broni i po części ją podzielam, ale uważam, że Polska ma całkiem sensowne podejście do tej kwestii.
-
NoGodsNoMasters
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1037
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: ZŁO w myśli, mowie i czynie....
Didaskalia? Sugerujesz, że nie ma różnicy między jednym gnatem z zapasowym magazynkiem schowanym w sejfie pod kluczem, a poutykaną po szafach hurtownią broni długiej, krótkiej, osobistej, maszynowej (czy co on tam jeszcze trzymał) z pokaźnym zapasem amunicji? Myślisz, że Michał kupił te pestki po drodze do Kraka w biedrze korzystając z promocji 12 plus 36? Bez jaj. Może i nikt nie chciał, ale także nikogo nie interesowało jak skończy się obcowanie z całym tym arsenałem, Zapewne od kołyski. Najwyraźniej nie interesowało to przede wszystkim jego rodziców. Mieli pasję i ta pasja ich zabiła. Społeczeństwo dostało dolewkę gratis.helpme pisze: ↑08-11-2026, 20:26To są tak jakby didaskalia, nikt z postronnych (jak i pozostałych członków rodziny) nie chciał brać udziału w tej akcji.NoGodsNoMasters pisze: ↑08-11-2026, 19:59Jeszcze raz, bo chyba niezbyt precyzyjnie uchwyciłem sedno. Tatko sprawcy, mieszkając w typowym apartamentowcu trzy na pięć, posiadał legalnie JEDENAŚCIE sztuk broni palnej. Tu nie mówimy o zwyczajnym prawie do posiadania broni. To był jakiś pieprzony Rambo. Nic dziwnego, że wychował szajbusa dla którego zastrzelić to jak splunąć. Ja jestem ciekaw jak w tym mieszkaniu realizowana była kwestia przechowywania pestek oraz pukawek. Chyba się domyślam.![]()
- DST
- zahartowany metalizator
- Posty: 3564
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: ZŁO w myśli, mowie i czynie....
Dla znających angielski humorystyczne acz dobre podsumowanie różnic między USA a Europą (tutaj Szwajcaria)
- tabaluga
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1908
- Rejestracja: 07-08-2017, 16:05
Re: ZŁO w myśli, mowie i czynie....
zaraz zaraz , podaj jeszcze odsetek zgonów z użyciem broni palnej w wyniku przestępstwa a nie wypadku / samobójstwa ( eutanazji o którą tak zabiegacie ) a wtedy ukaże się tobie dziwny trend ...
tam gdzie przepisy są restrykcyjne jest mało gun suicide i gun homicide , ale tam gdzie przepisy są luźne i jest dużo ciemnoskurych gun suicide ( biali ) i gun homicide ( ciemni ) jest wysokie , a tam gdzie jest dużo białych i mało czarnych np wyoming tam jest dużo gun suicide ( biali ) i mało gun homicide ( ciemni ) . Wniosek ? gdyby nie było ciemnoskorych to odsetek zabojstw przy uzyciu broni byłby tak samo niski jak w stanach o restrykcyjnych przepisach.
MAGA // FAFO // RESTORE BRITAIN // OZE-SROZE






