Zwierzęta masterfulowców
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- Tomaszm3
- postuje jak opętany!
- Posty: 439
- Rejestracja: 23-05-2026, 00:00
Re: Zwierzęta masterfulowców
Super. Brawo za postawę. Koty są super.
- nagrobek
- zahartowany metalizator
- Posty: 4541
- Rejestracja: 15-10-2014, 11:08
Re: Zwierzęta masterfulowców
no a nie mógłbyś tak jak te kicie kocie pokochać też te dzikie leśne i nie patroszyć ich nożem? 
- masterful
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1757
- Rejestracja: 07-11-2001, 13:48
- Lokalizacja: Kabaty
- Kontakt:
Re: Zwierzęta masterfulowców
Jedna z dwóch rudzielców. Home office i koniec pracy bo kot na mnie leży.


- uglak
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10441
- Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
- Lokalizacja: ארץ ישראל
Re: Zwierzęta masterfulowców
Akurat tutaj Tomasz jest konsekwentny - zarówno koty jak i myśliwi masowo, dla zabawy mordują rodzimą faunę. Koty dodatkowo są gatunkiem inwazyjnym, więc - poza kotami niewychodzącymi - powinno się je w pierwszej kolejności likwidować, ale niestety prawodawca nie stanął na wysokości zadania, bo boi się oporu społecznego bambinistów.
#psygurom
#psygurom
Guilty of being right
-
Alter Ego
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1390
- Rejestracja: 07-02-2026, 12:51
Re: Zwierzęta masterfulowców
Nazywanie zabijania zwierząt mordowaniem to przewlekły bambinizm, a jeśli już jesteśmy w temacie miejskich i wiejskich szkodników to należy podać przykład psa, który szczając gdzie się da niszczy florę i nie tylko.uglak pisze: ↑23-10-2026, 13:40Akurat tutaj Tomasz jest konsekwentny - zarówno koty jak i myśliwi masowo, dla zabawy mordują rodzimą faunę. Koty dodatkowo są gatunkiem inwazyjnym, więc - poza kotami niewychodzącymi - powinno się je w pierwszej kolejności likwidować, ale niestety prawodawca nie stanął na wysokości zadania, bo boi się oporu społecznego bambinistów.
- Żwirek i Muchomorek
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1455
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
- Lokalizacja: Cosmic Coincidence Control Center
Re: Zwierzęta masterfulowców
Nie wiem jak jest teraz na wsiach, ale w miastach liczba dzikich kotów bardzo spadła odkąd zaczęto je masowo sterylizować. Pamiętam, że jak byłem małym dzieckiem, to liczenie kotów było jedną z zabaw, w którą bawiłem się z babcią na spacerach - i rekordowo widzieliśmy ich kiedyś na osiedlu ponad trzydzieści sztuk. Teraz, na tej samej trasie, nie zdarza mi się zobaczyć choćby jednego.
Are you shivering? Are you cold?
***
Baton u źródeł Amazonki
***
Baton u źródeł Amazonki
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18320
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Zwierzęta masterfulowców
E tam ... sterylizacja ... phi ...Żwirek i Muchomorek pisze: ↑23-10-2026, 14:23Nie wiem jak jest teraz na wsiach, ale w miastach liczba dzikich kotów bardzo spadła odkąd zaczęto je masowo sterylizować. Pamiętam, że jak byłem małym dzieckiem, to liczenie kotów było jedną z zabaw, w którą bawiłem się z babcią na spacerach - i rekordowo widzieliśmy ich kiedyś na osiedlu ponad trzydzieści sztuk. Teraz, na tej samej trasie, nie zdarza mi się zobaczyć choćby jednego.
Typ co no stop staruje do Tomasza co patroszy co się da, teraz wypisuje, że by likwidował koty i jeszcze coś pierdoli o babmizmie ... dobre właściwie i to. Zawsze mógł wychwalać konfidentów co latają za kierowcami albo faflunić na to jak mu tam po Krakowie łażą ci co nie wiadomo skąd mu najechali, turyści albo nie turyści. Wybrał, ze swoich najulubieńszych temacików, ten najmniej jeszcze eksplorowany xD
A i dla tych co takiego mają pierdolca z kotami, nie są tak zjebani, że by strzelali do zwierząt domowych, proponuję zapoznać się z rozwiązaniem norweskim tego tematu. Da się w cywilizowany sposób podejść do sprawy.
09.10.2026
- HCDamage
- w mackach Zła
- Posty: 899
- Rejestracja: 16-06-2023, 12:58
Re: Zwierzęta masterfulowców
Dla zainteresowanych mam tipa prosto od weterynarza który w razie choroby kota albo powrotu do zdrowia po generalnie ciężkim etapie w życiu. Mniszek lekarski mieszamy z wodą w takiej ilości żeby zrobiło się "błotko" po czym wstawiamy to do lodówki żeby zgęstniało. Takim błotkiem smarujemy pyszczek kota ponieważ sam tego nie zje ale samowolnie będzie to usuwał łapką i lizał. Usłyszałem od lekarza że dla kota tu jak zastrzyk nowego życia. Generalnie nowe akumulatory dla miałczera. Praktycznie zawsze jest to stosowane kiedy kot jest wycieńczony do takiego stopnia że łyk wody może spowodować szok który dla kota jest jak dobitka. Sprawdzone i polecam.
- Rumburak
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2050
- Rejestracja: 22-12-2016, 20:43
Re: Zwierzęta masterfulowców
-
piotraz
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2707
- Rejestracja: 01-04-2011, 11:14
Re: Zwierzęta masterfulowców
Team pies 





