Pokój AA

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Wojna
w mackach Zła
Posty: 913
Rejestracja: 19-02-2018, 09:19
Lokalizacja: Rzeka Bóbr .

Re: Pokój AA

10-08-2026, 22:09

Wiesz wszystko było by cacy ale kobieta powiedziała dzisiaj że jak będę w piątek w pracy na nocnej zmianie to pakuje swój majdan i więcej jej nie zobaczę . I tak to wygląda że tym razem nie żartuje .
Tomaszm3
postuje jak opętany!
Posty: 340
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój AA

11-08-2026, 07:48

Wojna lepsze od gorzoły dobry blant. Sciora podobnie ale rano wstajesz jak młody Bóg i zaczynasz od siłki.

Ja jak sie skurze a czasem mi się zdarza to dialog ucinam krótko. I chuj ze o północy gadałem do siebie. Od 5 monter, ciężary przerzucam a od 7 rana wszystkich ustawiam w pracy. Nie zostawiam pola na polemikę kobicie.

Przypuszczam ze po takiej przerwie jakbym się wódka opił to dwie doby spedzillbym w łóżku na regenerację. Szkoda życia. Wolę dopierdolić combo blant po którym po paru godzinach snu nie odczuwam żadnych skutków.

Ostatnio jak byłem na spotkaniu w Warszawie to piłem wino czerwone w restauracji. 2 dni chodziłem skacowany, w chujowym nastroju, przypomniały mi się czasy jak budziłem się na kacu. Pierdole.

Wolę zioło i swoje tabletki z amfetamina.

Na alkohol proponuję zamiennik. Ja dopierdalam hantle bo mi dają dopamine odpowiednią.
Tomaszm3
postuje jak opętany!
Posty: 340
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój AA

11-08-2026, 11:45

Wojna a tak zapytam jeszcze - rozrabiasz jak popijesz, burdy itp czy raczej na spokojnie?
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18230
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: Pokój AA

11-08-2026, 11:51

W bojowe klimaty wbija, żeby nie powiedzieć wojenne.
12.09.2026
Tomaszm3
postuje jak opętany!
Posty: 340
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój AA

11-08-2026, 12:54

No nick może sugerować łamane krzesła na ludziach. Znam paru takich herbatników tu od siebie. Co szliśmy kiedyś w tany to noc w areszcie. Zawsze się coś działo.

Kiedyś chłopaki w ilości kilkunastu chłopa też mnie z aresztu odbijali bo niestety unikam sytuacji ale wyszło jak wyszło. A to przez to między innymi że policjanci tajniaki nie okazali legitymacji ze sa na służbie i za nieuzasadnione użycie broni.

Okazali by legitymację byłby spokój no ale...na a ze było kilkunastu świadków ze policjant przystawił mi broń do głowy to się im wszystko posypało.

Co najmniejsze najwięcej na dłoni blizn mam po tym jak mój były szwagier przyjebał mi jak trzymałem piwo w ręce i mi pękło.

I mu nie oddałem. Odpuściłem bo to bylo bez sensu.

Swoją drogą jego siostrę moja była żonę poznałem na dyskotece która prowadziłem z kolegami... HEH

Na imprezie z męskim streaptisem. Ale na tamte czasy to było jednak za dużo na takiej wsi jak Lubliniec.

Wacławek dzisiaj w domu z obrożą za kierowanie organizowana grupa przestępczą upiekło mu się więzienie bo wariata skutecznie udawał, były naczelnik wydziału komunikacji w Lublińcu i Sojka który do Polski nie wjedzie bo go policja zaraz capnie. To byli agenci. Z którymi dicho prowadziłem. A razem pracowaliśmy w branży odszkodowań.
Ostatnio zmieniony 11-08-2026, 13:26 przez Tomaszm3, łącznie zmieniany 6 razy.
Wojna
w mackach Zła
Posty: 913
Rejestracja: 19-02-2018, 09:19
Lokalizacja: Rzeka Bóbr .

Re: Pokój AA

11-08-2026, 13:20

Byłem dzisiaj zobaczyć czy może czapka została w knajpie ale Marta właścicielka powiedziała że chyba w czapce poszedłem do domu . A tak ogólnie to ja spokojny człowiek może jak więcej wypije to coś tam marudzę . Wypiłem jedno piwo pogadałem z kumplem dostał zastrzyk w kolano z własnej krwi jakieś lekarstwo mu zrobili zapłacił 1600zł i poszedłem do domu . A wojna to mam od podstawówki po prostu od nazwiska .
Awatar użytkownika
domeldoom
postuje jak opętany!
Posty: 426
Rejestracja: 28-07-2017, 12:53

Re: Pokój AA

14-09-2026, 17:14

Ave Chopy,

kurwa, ale jestem szczęśliwy, niemal euforia.
2 rocznica sie zbliża, podroby OK, krew i siki też.
Ale co mnie w chuj ucieszyło: otóż 2 lata temu na tomo głowy wyszły mi uszkodzenia mózgu - raczej nie było to zaskoczeniem, no ale dzisiaj odebrałem kolejny wynik z tomo, z tej samej placówki i BINGO - żadnych zmian!
Czytałem, że mózg się regeneruje itd, ostatnio nawet bardzo ciekawa książka: Jak otworzyłem mózg. No i teraz mam namacalny dowód. Kurła teoria działa. Pamięć mi się poprawiła i wynik bardzo na plus.

Warto nie pić.


Sama terapia indywidualna (bardzo intensywna bo 1 x w tygodniu, przez 2 lata) + grupowa też 2 lata i kilka miesięcy mityngi AA.

Będę już zawsze chory, ale nie będzie najgorzej, czego wszystkim życzę <3

2026-10-13 druga rocznica i Belphegor w Krakowie - przypadek? Nie sądzę.

PZU - Pierdolnięty Zawsze Uśmiechnięty

Lecę na noc na sandacza ;)

Zdrowia!!!


Obrazek

Obrazek
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."
Tomaszm3
postuje jak opętany!
Posty: 340
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój AA

20-09-2026, 18:00

Od listopada zdążyły mi się 3 cugi. Listopad Gołębiewski narkotykoeo-alkoholowy, karetki pogotowia nie dla mnie ale było strasznie.

Luty- bijatyki, demolka knajp, szukanie problemów - katastrofa.

Maj przedawkowanie tabletek ma ADHD hospitalizacja, płukanie krwi.

Sierpień - grill u znajomych-ech spotkałem Janka co mi kiedyś dobrze wpierdolił na grillu i Janek nie był mądry - ostatecznie uskitecznilismy flaszkę na stacji benzynowej.

Każda impreza polewana mocniejszym i każda chujowa.

Piwko przyjmę i święty spokój. Rzadko bo rzadko. Staram się zachowywać nawet na imprezach firmowych.

Cała energię oddaje na życie rodzinne zawodowe, siłkę i inne sporty. Tak żeby nie mieć czasu na głupoty.
A i spotkania z psychoterapeuta od ADHD raz w tygodniu. Sprofilowana babka-się nasłucha.

Jak trzeba mieć przeryty mózg po takiej terapii. Ja pierdole.. Babka kapitalna - w chuj brzydka-ja tam wale ciągłym ogniem..

Dobrze mi się z Nią gada.Naprawdę a mało o kim mogę tak powiedzieć.

I można Jej zaufać. Tak myślę. Chyba.

Lideksoamfetamine odstawiłem odstawiłem po 15 sierpnia - bo mnie usypiala ze na siłowni zasypiałem - poważnie takie skutki odniosłem senne. I wtedy miałem cug - tragiczny w skutkach.

Siekło mnie i znów boruta. Znowu bez czerwonego przycisku. Tak mi wstyd przed rodzina i kolegami. Tragedia.

To był sygnał ze gorzały nie dotykam. Piwka się napiją ale nic więcej. Poczucie wstydu to najlepszy odstraszacz.

Babcia 92 lata się do mnie nie odzywa,partnerka się wyprowadziła na weekend do jednego z ojca - do jednego z domu. Na imprezę na 60 po ślubie pojechałem taxowka do wojkow w garniturze z rozbitym ryjem. Gdzie moja partnerka na mnie czekała z synem który jest całym moim światem. Wracaj do kolegów z którymi boruty wszczynasz ty dobrze ułożony panie prawniku. Tak mi powiedziała partnerka że dzieciaki wieczne. Tragedia więc z DALA.

Nic nie tłumaczy żeś 10 sierpnia znalazł się na grillu z kolegami. Chciałeś się tam znaleźć żeby się oderwać i wrócić do kolegów. Takie prawdę. Więc z Dala.

Prawda jest taka że Janek wyszedł z więzienia i po ludzku chciałem Go zajebać. Za całokształt twórczości bo mam przed oczalyma jak leżałem w kałuży krwi... Jak mi zajebał

Tak byłem sfocusowany.
Awatar użytkownika
domeldoom
postuje jak opętany!
Posty: 426
Rejestracja: 28-07-2017, 12:53

Re: Pokój AA

20-09-2026, 19:33

Tomaszm3 pisze:
20-09-2026, 18:00
Od listopada zdążyły mi się 3 cugi. Listopad Gołębiewski narkotykoeo-alkoholowy, karetki pogotowia nie dla mnie ale było strasznie.

Luty- bijatyki, demolka knajp, szukanie problemów - katastrofa.

Maj przedawkowanie tabletek ma ADHD hospitalizacja, płukanie krwi.

Sierpień - grill u znajomych-ech spotkałem Janka co mi kiedyś dobrze wpierdolił na grillu i Janek nie był mądry - ostatecznie uskitecznilismy flaszkę na stacji benzynowej.

Każda impreza polewana mocniejszym i każda chujowa.

Piwko przyjmę i święty spokój. Rzadko bo rzadko. Staram się zachowywać nawet na imprezach firmowych.

Cała energię oddaje na życie rodzinne zawodowe, siłkę i inne sporty. Tak żeby nie mieć czasu na głupoty.
A i spotkania z psychoterapeuta od ADHD raz w tygodniu. Sprofilowana babka-się nasłucha.

Jak trzeba mieć przeryty mózg po takiej terapii. Ja pierdole.. Babka kapitalna - w chuj brzydka-ja tam wale ciągłym ogniem..

Dobrze mi się z Nią gada.Naprawdę a mało o kim mogę tak powiedzieć.

I można Jej zaufać. Tak myślę. Chyba.

Lideksoamfetamine odstawiłem odstawiłem po 15 sierpnia - bo mnie usypiala ze na siłowni zasypiałem - poważnie takie skutki odniosłem senne. I wtedy miałem cug - tragiczny w skutkach.

Siekło mnie i znów boruta. Znowu bez czerwonego przycisku. Tak mi wstyd przed rodzina i kolegami. Tragedia.

To był sygnał ze gorzały nie dotykam. Piwka się napiją ale nic więcej. Poczucie wstydu to najlepszy odstraszacz.

Babcia 92 lata się do mnie nie odzywa,partnerka się wyprowadziła na weekend do jednego z ojca - do jednego z domu. Na imprezę na 60 po ślubie pojechałem taxowka do wojkow w garniturze z rozbitym ryjem. Gdzie moja partnerka na mnie czekała z synem który jest całym moim światem. Wracaj do kolegów z którymi boruty wszczynasz ty dobrze ułożony panie prawniku. Tak mi powiedziała partnerka że dzieciaki wieczne. Tragedia więc z DALA.

Nic nie tłumaczy żeś 10 sierpnia znalazł się na grillu z kolegami. Chciałeś się tam znaleźć żeby się oderwać i wrócić do kolegów. Takie prawdę. Więc z Dala.

Prawda jest taka że Janek wyszedł z więzienia i po ludzku chciałem Go zajebać. Za całokształt twórczości bo mam przed oczalyma jak leżałem w kałuży krwi... Jak mi zajebał

Tak byłem sfocusowany.
Piwka...
Człowieku, leczenie w ośrodku zamkniętym. To wg mnie jedyna droga dla Ciebie.



Obrazek
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."
Tomaszm3
postuje jak opętany!
Posty: 340
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój AA

20-09-2026, 19:45

Nie przesadzaj. To że ktoś dewastuje się piwkami raz na 2 miesiace niekoniecznie musi znaczyć brak radzenia sobie z prowadzeniem życia na codzień. Staracie się tu pięknie chłopaki wszystkich co w jakikolwiek sposób sięgają po alkohol wsadzać do podobnej puli dla siebie. No fucking way. Pięknie to też funkcjonuje w waszych grupach. Sczerze kurwa....słabe to. To żeś debil i po alkohol nie mozesz sięgać nie roztaczaj na całe plemię wokół siebie. Rada od serca:D

Ja pić wódki nie mogę, Ty patrząc po życiorysie tym bardziej ale nie rób z tego draki z okresem. TO że Ty nie możesz to nie znaczy że inni nie mogą. Proszę

Oczywiście przytocz tu jedną z setnu nudnych mantr tych psychoterapeutów co by było jakby Twoja psychoterapeutka zaożyła się że ktoś pić nie moze jak była by bogata...ale nie jest to znaczy że poza zwyczajnym prozaicznym pierdoloniem deklom równym twojemu pokroju słabo sobie radzi w życiu i jest skazana na pożarcie:D

Będzie Ci udzielać rad odnośnie założenia rodziny to też będziesz jak ślepa kura jej słuchać?

A może coś z własnych doświadczeń, przemyśleń?

Ja na ten przykład odkad zrobiłem porzadki i też w cudzysłowie wyszedłem na ten poziom finansowy ,któremu poświęcałem czas nie myślę o alkocholu-spordaczyne sytaucje. U mnie czynnik był bardzo prozaiczny. U Ciebie jaki jest?

NIe rób wydmuszki, nie rób tańca wokół ogniska- u mnie był bardzo prozaiczny-wspinajac się na ekhmm te szczyty emocjnonalnie sobie nie radziłe,- zawsze po drodze siejesz trupa. Nawet wsród najbliższych współpracowników. No solace. Jednym przychodzi to łatwiej-drugim trudniej. U mnie trudo-sentymentalny jestem. Sięganie po używki zawsze ma jakąś podbudowę emocjonalną i mu tu nie pierdol.
Ostatnio zmieniony 20-09-2026, 20:07 przez Tomaszm3, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
domeldoom
postuje jak opętany!
Posty: 426
Rejestracja: 28-07-2017, 12:53

Re: Pokój AA

20-09-2026, 20:06

Tomaszm3 pisze:
20-09-2026, 19:45
Nie przesadzaj. To że ktoś dewastuje się piwkami raz na 2 miesiace niekoniecznie musi znaczyć brak radzenia sobie z prowadzeniem życia na codzień. Staracie się tu pięknie chłopaki wszystkich co w jakikolwiek sposób sięgają po alkohol wsadzać do podobnej puli dla siebie. No fucking way. Pięknie to też funkcjonuje w waszych grupach. Sczerze kurwa....słabe to. To żeś debil i po alkohol nie mozesz sięgać nie roztaczaj na całe plemię wokół siebie. Rada od serca:D

Ja pić wódki nie mogę, Ty patrząc po życiorysie tym bardziej ale nie rób z tego draki z okresem. TO że Ty nie możesz to nie znaczy że inni nie mogą. Proszę

Oczywiście przytocz tu jedną z setnu nudnych mantr tych psychoterapeutów co by było jakby Twoja psychoterapeutka zaożyła się że ktoś pić nie moze jak była by bogata...ale nie jest to znaczy że poza zwyczajnym prozaicznym pierdoloniem deklom równym twojemu pokroju słabo sobie radzi w życiu i jest skazana na pożarcie:D

Będzie Ci udzielać rad odnośnie założenia rodziny to też będziesz jak ślepa kura jej słuchać?

A może coś z własnych doświadczeń, przemyśleń?

Ja na ten przykład odkad zrobiłem porzadki i też w cudzysłowie wyszedłem na ten poziom finansowy ,któremu poświęcałem czas nie myślę o alkocholu-spordaczyne sytaucje. U mnie czynnik był bardzo prozaiczny. U Ciebie jaki jest?
Masz rację Tomku, zapomnij to co napisałem.
Chcesz to pijesz co chcesz, Twoja sprawa. Niepotrzebnie się odzywałem.
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."
Tomaszm3
postuje jak opętany!
Posty: 340
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój AA

20-09-2026, 20:09

Jeden mądry facet mi powiedział że nie uparasz się z demonami jak picie,ćpanie etecera jak nie poukładasz sobie życia. To zawsze jest następstwo. Następstwo problemów gdzie uciekasz. Jak nie rozwiążesz problemów u źródła to chuj wielki tą piękną pisaniną nie piję drugi rok. Na trzeci Cię zabije. Good dnight and good luck.
szczylun
rasowy masterfulowicz
Posty: 2681
Rejestracja: 20-02-2018, 23:15

Re: Pokój AA

20-09-2026, 20:10

...hmmm, dla osoby, która zdaje sobie sprawę (?) z tego kim jest i jakie ma ograniczenia, dewastowanie się piwkami (nie piwami- iluzja i zaprzeczenie na pełnej, he) co jakiś czas to droga donikąd... a raczej równia pochyła. Sam nie tknąłem alko ponad 2 lata, i zdaję sobie sprawę, że to dopiero początek...Jestem po leczeniu na oddziale zamkniętym, kilka lat temu,(wylazłem taki nabuzowany, taki pewny siebie, nie długo trzeba było czekać na upadek, brak pokory...) Miesiąc temu byłem na pożegnaniu 2 kumpli z roboty, którzy odchodzą na emeryturę...unikam takich imprez jak kościoła :sarcasm2: , tutaj będąc kierownikiem delikwentów, nie być nie wypadało...impreza, jak to pożegnanie, z alko, śmiechem, żartami i takimi tam, nic nie tknąłem, szybciej wyszedłem i lux...następnego dni tj. w sobotę przechodziłem dramat...gdybym nie wiedział co się ze mną dzieje, na bank bym zachlał, było ciężko w chuj, szczęście, że jednak leczenie, ta wiedza, którą tam zdobyłem pomogła mi się uporać z tym co się ze mną działo...odstawić chlanie to jedno, radzić sobie z tym całym syfem, który mam w głowie to drugie, takie akcje, jak ta którą opisałem pokazują mi tylko ile jeszcze pracy przede mną, ile pokus, z którymi będę musiał sobie radzić...chcę nie pić, i zrobię wszystko by do tego nie wrócić...
Tomaszm3
postuje jak opętany!
Posty: 340
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój AA

20-09-2026, 20:13

Widzisz ale Ty jak podobni Koledzy obrzucasz błotem wszytkich wokół. Naprawdę jest masa osób na świecie co potrafią wypić 3 piwa i isć spac albo dwie lampki wina. Wiem ,że w Twojej mózgoczaszcze sie to nei mieści ale są tacy. Ja takim nie jestem ale znam sporo takich osób.

Ja po wódkę nie sięgam-z prostej przyczyny-nie kontroluje poziomu agresji, mogłobybyć tak że nie zrozumiałbym żartu, tą butelką chlasnąłbym cię w ryj- nie masz pojęcia ile razy pokutowałem za coś takiego.

TO nie znaczy że inni nie mogą. Zawsze jak gdzieś jestem tłumaczę-wódka nie jest dla mnie, nie i koniec Wypiję parę piw ,posmiejemy się i jak potulny baranek idę spać.

Na koncertach metalowych jak mi lali to wiesz do szybkiego zabicia byle sie nię włączył czerwony alert. Też kwestia w jakim otoczeniu byłem. Zwyczajnie po mocne alkohole nie sięgam bo staram się trzymać na uboczu ale jak coś mi się popierdoli w synusoidach..........meh. Dlatego nawet na imprezach branzowych nic nie piję. Raz na 2 miesiace jakaś aferka bo szkoda mi życia.

NAtomaist błagam nie wrzucajcie całęj reszty do worka z napisem ja nie mogę pić bo tak wasze komiczne posty brzmią. Ja Ty i Ty i paru innych pić nie może ale nie generalizujcie.
Ostatnio zmieniony 20-09-2026, 20:31 przez Tomaszm3, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
domeldoom
postuje jak opętany!
Posty: 426
Rejestracja: 28-07-2017, 12:53

Re: Pokój AA

20-09-2026, 20:28

szczylun pisze:
20-09-2026, 20:10
dewastowanie się piwkami (nie piwami- iluzja i zaprzeczenie na pełnej, he)
A to tylko 1 element. Też in to podkreśliłem.

Moim częstym błędem jest nadinterpretacja i zalozylem, że Tomek pisząc tu probuje jakoś znaleźć swojabdroge I wyjść z uzależnień, ale... No wlasnie nadinterpretacja to słowo klucz.
Tomek zwyczajnie ocieka swoja klawością i panowaniem nad swoim życiem.

Miłego wieczoru.
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."
Tomaszm3
postuje jak opętany!
Posty: 340
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój AA

20-09-2026, 20:32

Czy picie raz na 2 miesiące przez weekend 20-40 piw to nałog? Nic w międzyczasie.

Lepsze powiedasz brzdąkanie 1-2 na dzień? Ja nie uznaje kompromisów. 2 miesiace cały czas sport i raz na 2 miesiace amba fatima przez 3-4 dni. taki system wypracowałem. I nie zamierzam go zmienić. Absolutnie.

Mało tego uważam ,że jest kompletnie kapitalny. Całe dwa miesiace poświecam się życiu zawodowemu, pracy u podstaw, prywatnej, naprawdę dobrze mi to idzie i jak potrzebuje wentylu daje w etere przez weekend. NIe staram się być konfliktowy-chyba że ktoś zacznie wtedy z miła checią wpierdole mu nóz myśliwski w podudzie żeby się wykrwił-taki to sposób bycia.
NoGodsNoMasters
w mackach Zła
Posty: 895
Rejestracja: 14-02-2026, 22:11

Re: Pokój AA

20-09-2026, 20:40

Tomaszm3 pisze:
20-09-2026, 20:32
Czy picie raz na 2 miesiące przez weekend 20-40 piw to nałog? Nic w międzyczasie.
Czy nałóg to nie wiem, ale jak lubisz rosół to jest oszukiwanie samego siebie. I na tym etapie powinieneś to już od dawna wiedzieć. Bez pouczania, wykładów i drogich terapii. Zanim ponownie zwyzywasz mnie i moją mamę to zaznaczę, że jestem gorącym zwolennikiem autodestrukcji, a przeciwnikiem naprawiania ludzi i świata. Organizm , który nie potrafi się sam obronić , musi zginąć. Także jedź śmiało do odcinki. Na zdrowie.
Tomaszm3
postuje jak opętany!
Posty: 340
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój AA

20-09-2026, 20:44

Na spokojnie. Między zakulisowym piciem raz na 2 miesiące jestem w pełni zaangażowany. W co powątpiewam patrząc przez pryzmat wysrywanych przez Ciebie postów na forume. No offence.

Wszystko gra i buczy aczkolwiek nie radość ale śmiech jest czytając wysrywy co poniektórych w pełni zrealizowanych obywateli i uczestników rozmowy. Dużo śmiechu. Wybacz. Pozwól że sięgnę po chusteczkę bo kapło z oczu.
Tomaszm3
postuje jak opętany!
Posty: 340
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój AA

20-09-2026, 20:55

domeldoom pisze:
20-09-2026, 20:28
szczylun pisze:
20-09-2026, 20:10
dewastowanie się piwkami (nie piwami- iluzja i zaprzeczenie na pełnej, he)
A to tylko 1 element. Też in to podkreśliłem.

Moim częstym błędem jest nadinterpretacja i zalozylem, że Tomek pisząc tu probuje jakoś znaleźć swojabdroge I wyjść z uzależnień, ale... No wlasnie nadinterpretacja to słowo klucz.
Tomek zwyczajnie ocieka swoja klawością i panowaniem nad swoim życiem.

Miłego wieczoru.
Lol ostatnią rzeczą jaką myślę gdzie w środowisku mam psudoiniumus Gebels tak-wiem do dupy jest coś nad czym nie padnuje. Miłego wieczoru. Przewietrz się.

Musisz iść w te zakłądy z wieloma ludżmi dookoła mnie co by chcieli a nie mogą.

Good luck.:D
Ostatnio zmieniony 20-09-2026, 20:56 przez Tomaszm3, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Hatefire
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12233
Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)

Re: Pokój AA

20-09-2026, 20:56

Nie no z tego co opisałeś, to na pewno nie nałóg, tylko w pełni kontrolowane, rekreacyjne używanie alkoholu xD
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
ODPOWIEDZ