Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- Bonecrusher
- zahartowany metalizator
- Posty: 3621
- Rejestracja: 16-05-2013, 15:29
-
NoGodsNoMasters
- w mackach Zła
- Posty: 895
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
Też lubię New Model Army. Piękne są te piosenki z Hollow. Coś nie mogę się uwolnić od tej płyty.
- tabaluga
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07-08-2017, 16:05
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
MAGA // FAFO // RESTORE BRITAIN // OZE-SROZE
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18118
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- Hellion
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1167
- Rejestracja: 11-08-2012, 22:26
-
Tomaszm3
- postuje jak opętany!
- Posty: 338
- Rejestracja: 23-05-2026, 00:00
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
Wiem tylko ze ci ludzie co wzdłuż lasu chodzą lekko nie mają. Boombox chodzi na cały regulator.
Jeszcze nie zdazylo mi się żeby ktoś wezwał policję ale zobaczmy dalej.
W każdym bądź razie Antaus Blood Libels.
Wiem jedno im jestem starszy tym bardziej metal we mnie wchodzi.
Tego na siłce nie wyładujesz, pływając, jeżdżąc na rowerze czy podczas harcy w łóżku. To siedzi znacznie głębiej.
Jeszcze nie zdazylo mi się żeby ktoś wezwał policję ale zobaczmy dalej.
W każdym bądź razie Antaus Blood Libels.
Wiem jedno im jestem starszy tym bardziej metal we mnie wchodzi.
Tego na siłce nie wyładujesz, pływając, jeżdżąc na rowerze czy podczas harcy w łóżku. To siedzi znacznie głębiej.
Ostatnio zmieniony 20-09-2026, 16:39 przez Tomaszm3, łącznie zmieniany 1 raz.
- knaar
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2616
- Rejestracja: 05-04-2005, 22:53
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18118
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
lepiej metal niż wóda
u mnie leci radosny meczyk (5:3) wiec muza też radosna

Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
-
Tomaszm3
- postuje jak opętany!
- Posty: 338
- Rejestracja: 23-05-2026, 00:00
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
A to zdecydowanie. Chociaż po wódce najczęściej kładę się spać po pewnej ilości a po metalu przekawiam szeroko rozumiane zachowania agresywne. Więc wiesz.. Nie ma złotego środka.
Poza tym wódka.. kiedy to było. Piwa pije jak już bo po wódzie bywa bardzo źle.
Albo cug albo znacznie gorsze rzeczy. Więc jak już pije to wolę 10 browarów jebnąć jak później wstydzić się za skalę zniszczeń więc wódka nie browar tak. Nie dla wszystkich jest gorzała. Przywykłem do stanu już że pije browary na imprezach.
Poza tym po browarach nie mam kaca. Zamawiam gościa od kroplówek - daje mi full service łącznie z odżywkami na wątrobę dożylnie i nawet jak jestem po dobrym melanżu wracam do żywych następnego dnia i siedzę na siłowni i pracuje normalnie.
Nie dochodzę po załóżmy 40 piwach do siebie tylko mam swojego gościa co za 2 tys robi mi kroplówki w domu.
To się nazywa szybkie zmartwychwstanie.
Sam dzwonię do gościa bo wiem że ciężko będzie wyjść z kaca żeby piwka nie przyjąć to przyjeżdża facet z aparatura - wypierdalaj Tomek do łóżka, szykuj rękę i tak leżę 4 godziny i mi przetacza wszytko ze krwi. Śpię po tym jak zabity.
Raz na 2 miesiące mam tak.
Przy okazji dostaje combo-szereg witamin. Przez to po 2 dniowym melanżu siedzę na siłowni. Bo mnie kłuja igła. Żadna magia.
Szczerze polecam tym bardziej co wychodzą z kaca ciężko jak z koszmaru i mają cugi. Z miejsca działa.
Podstawowe pakiety zaczynają się od 1300 zł ale polecam suplementację na wątrobę.
Stawiamialismy adwokatów po 2 dniach picia i ćpania igłami żeby w poniedziałek wstali z martwych z łóżka.
Najczęściej są to ludzie z pogotowia co pracują prywatnie.
Z Częstochowy jest Mega ekipa-służę namiarami. Tu dopóki do życia nie wrócisz będą cie karmić kroplówkami az wstaniesz z martwych.
A pracują chyba kurwa o wszystkich godzinach.
Zawsze jak pójdę w melanż to po drugiej stronie słuchawki mam dyrektorkę biura i zamawia kroplówki po całej firmie do domu. I wszyscy poskładanii. Bez sensu cierpieć.
Zresztą doroslym ludziom ciężko się tłumaczy ze impreza się skończyła i należy przestać jak się podoba. Goście z igłami problem rozwiązują z miejsca. Nawet jeśli jest to jest kosztowne.
To nie jest tak że będą 3 dni bezproduktywni, jeżdżą samochodami,mają zobowiązania. Kroplówki jak nożyczkami przecinają pętle. Trochę poboli ale jesteś monter.
Tłumaczyć dorosłym ludziom ze maja nie pić nie brać ja wysiadam.
Ostatnio zamówiłem skutery wodne i motorówki na swój patent na imprezę firmowa .Mieliśmy popływać... Prosiłem tylko żeby wszczscy byli trzeźwi. Hehe. Koniec historii.
Dlatego po takich imprezach welfron dozylny i toczymy.
Pójście na skróty- jasne. Ale czasem nie ma wyjścia.
Dało się rozpisać finansowania na swinger cluby da się ująć welfrony na zombie. Moja w tym głowa tu ta śmieszna żabka co się puka w czoło.
Zostają tylko natury moralnej problemy i kac psychiczny. Fizyczny zazegnany przez gości z pogotowia dla zombie.
Będzie inaczej - oj nigdy, nie wierze osobiście. Jestem jednym z najmłodszych. Naprawdę. Mam do tego dystans że ludzie bez względu na zajmowane stanowiska sprowadzają się do jednego - ropasanego bydła nad którym trzeba zapanować.
Poza tym wódka.. kiedy to było. Piwa pije jak już bo po wódzie bywa bardzo źle.
Albo cug albo znacznie gorsze rzeczy. Więc jak już pije to wolę 10 browarów jebnąć jak później wstydzić się za skalę zniszczeń więc wódka nie browar tak. Nie dla wszystkich jest gorzała. Przywykłem do stanu już że pije browary na imprezach.
Poza tym po browarach nie mam kaca. Zamawiam gościa od kroplówek - daje mi full service łącznie z odżywkami na wątrobę dożylnie i nawet jak jestem po dobrym melanżu wracam do żywych następnego dnia i siedzę na siłowni i pracuje normalnie.
Nie dochodzę po załóżmy 40 piwach do siebie tylko mam swojego gościa co za 2 tys robi mi kroplówki w domu.
To się nazywa szybkie zmartwychwstanie.
Sam dzwonię do gościa bo wiem że ciężko będzie wyjść z kaca żeby piwka nie przyjąć to przyjeżdża facet z aparatura - wypierdalaj Tomek do łóżka, szykuj rękę i tak leżę 4 godziny i mi przetacza wszytko ze krwi. Śpię po tym jak zabity.
Raz na 2 miesiące mam tak.
Przy okazji dostaje combo-szereg witamin. Przez to po 2 dniowym melanżu siedzę na siłowni. Bo mnie kłuja igła. Żadna magia.
Szczerze polecam tym bardziej co wychodzą z kaca ciężko jak z koszmaru i mają cugi. Z miejsca działa.
Podstawowe pakiety zaczynają się od 1300 zł ale polecam suplementację na wątrobę.
Stawiamialismy adwokatów po 2 dniach picia i ćpania igłami żeby w poniedziałek wstali z martwych z łóżka.
Najczęściej są to ludzie z pogotowia co pracują prywatnie.
Z Częstochowy jest Mega ekipa-służę namiarami. Tu dopóki do życia nie wrócisz będą cie karmić kroplówkami az wstaniesz z martwych.
A pracują chyba kurwa o wszystkich godzinach.
Zawsze jak pójdę w melanż to po drugiej stronie słuchawki mam dyrektorkę biura i zamawia kroplówki po całej firmie do domu. I wszyscy poskładanii. Bez sensu cierpieć.
Zresztą doroslym ludziom ciężko się tłumaczy ze impreza się skończyła i należy przestać jak się podoba. Goście z igłami problem rozwiązują z miejsca. Nawet jeśli jest to jest kosztowne.
To nie jest tak że będą 3 dni bezproduktywni, jeżdżą samochodami,mają zobowiązania. Kroplówki jak nożyczkami przecinają pętle. Trochę poboli ale jesteś monter.
Tłumaczyć dorosłym ludziom ze maja nie pić nie brać ja wysiadam.
Ostatnio zamówiłem skutery wodne i motorówki na swój patent na imprezę firmowa .Mieliśmy popływać... Prosiłem tylko żeby wszczscy byli trzeźwi. Hehe. Koniec historii.
Dlatego po takich imprezach welfron dozylny i toczymy.
Pójście na skróty- jasne. Ale czasem nie ma wyjścia.
Dało się rozpisać finansowania na swinger cluby da się ująć welfrony na zombie. Moja w tym głowa tu ta śmieszna żabka co się puka w czoło.
Zostają tylko natury moralnej problemy i kac psychiczny. Fizyczny zazegnany przez gości z pogotowia dla zombie.
Będzie inaczej - oj nigdy, nie wierze osobiście. Jestem jednym z najmłodszych. Naprawdę. Mam do tego dystans że ludzie bez względu na zajmowane stanowiska sprowadzają się do jednego - ropasanego bydła nad którym trzeba zapanować.
- Gumiak
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1231
- Rejestracja: 28-12-2012, 19:41
- Kilgore
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2787
- Rejestracja: 21-12-2010, 20:34
-
szczylun
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2681
- Rejestracja: 20-02-2018, 23:15
- Kilgore
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2787
- Rejestracja: 21-12-2010, 20:34
-
NoGodsNoMasters
- w mackach Zła
- Posty: 895
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
"ludzie z pogotowia, kroplówki, igły, swinger cluby, welfrony, zombie"
-
backslifer
- w mackach Zła
- Posty: 891
- Rejestracja: 08-10-2018, 15:08
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
A też zapuszczę, co mi tam.NoGodsNoMasters pisze: ↑20-09-2026, 20:27"ludzie z pogotowia, kroplówki, igły, swinger cluby, welfrony, zombie"














