SLEEP

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"

Najlepsza?

Demo
0
Brak głosów
Volume One
3
7%
Volume 2
2
5%
Sleep's Holy Mountain
15
35%
Jerusalem
5
12%
Dopesmoker
18
42%
 
Liczba głosów: 43
olgims
rasowy masterfulowicz
Posty: 2468
Rejestracja: 06-09-2010, 23:25

Re: SLEEP

20-06-2026, 11:24

Cisnero staremu cpunowi całkiem odpierdolilo jak myśli, że ta karawana pojedzie bez pike'a.
Ten numer to taka chujnia, że powinno wyjść pod szyldem Shrinebuilder, zwłaszcza, że 2/3 składu już są.
"Hostis Dei, pietatis, et misericordiae"
-Werner von Urslingen

I laugh as I cast the first stones at Christ
Awatar użytkownika
ggfh
weteran forumowych bitew
Posty: 1371
Rejestracja: 09-03-2015, 17:32

Re: SLEEP

05-08-2026, 23:17

Sleep Announce New Album, Hempispheres, out Digitally September 3rd via Third Man Records, out Physically October 30th
North American Tour This Fall & Headlining Levitation Fest Performance
Awatar użytkownika
shagwest
zaczyna szaleć
Posty: 272
Rejestracja: 01-10-2011, 01:38

Re: SLEEP

06-08-2026, 10:45

Poprzedni kawałek, przy załozeniu, że słucham Om, to mi nawet wszedł. Tu to zupełnie nie rozumiem, o co chodzi.
So say we all.
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
weteran forumowych bitew
Posty: 1307
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: SLEEP

06-08-2026, 10:55

Nie sądziłem ze mógłbym to kiedykolwiek napisać w tym temacie, ale nie czekam. Posłucham jak juz wyjdzie, jednakowoż przeczucia mam jak najgorsze.
długopisyyyyy pisze:]odezwał się największy black metalowiec. Miastowy krawaciarz co chodzi na 8 godzin do budynku z rurami i rozmawia w przerwach z grubymi dziewczynami na papierosa i sie tam hihoczą wszyscy do ziebie jakby kartofla mieli w dupie
Alter Ego
weteran forumowych bitew
Posty: 1216
Rejestracja: 07-02-2026, 12:51

Re: SLEEP

06-08-2026, 19:43

Jaki rozmyty stoner! Słabo to brzmi.
Awatar użytkownika
shagwest
zaczyna szaleć
Posty: 272
Rejestracja: 01-10-2011, 01:38

Re: SLEEP

06-09-2026, 08:52

Wygląda na to, że absolutnie nikogo nie obchodzi, że ten nowy Sleep wyszedł kilka dni temu :D


Pierwszy kawałek nadal mi się podoba, byłby z niego dobry Om. W dalszej części płyty kompletnie nie ma na czym ucha zawiesić.
So say we all.
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
weteran forumowych bitew
Posty: 1307
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: SLEEP

06-09-2026, 21:05

Na moje głuche ucho to brzmi jakby ktoś wziął rozgrzebane szkielety utworów OM po czym na siłę dopisał gdzie się dało jakąś gitarę i upalone science fiction teksty, żeby całość przypominała możliwie jak najbardziej SLEEP. No ale jak nie ma RIFFUF, to zostaje tylko omo-podobna sekcja rytmiczna z równie rytmiczną gitarą. Poza tym nie pasuje mi brzmienie, jest jakieś takie ciepłe i okrągłe. Misiowate.

Są tu fajne momenty ("Arrival of the Industry Ships" fajnie buja), ale ogólnie mnie ten album nie przekonuje. Ani to za bardzo transu nie generuje, ani nie ma wiele ciężaru/mocy. Taki wyrób sleepopodobny. Może po jaraniu by dobrze wchodził, ale że od dłuższego czasu stronię, to nie sprawdzę.
długopisyyyyy pisze:]odezwał się największy black metalowiec. Miastowy krawaciarz co chodzi na 8 godzin do budynku z rurami i rozmawia w przerwach z grubymi dziewczynami na papierosa i sie tam hihoczą wszyscy do ziebie jakby kartofla mieli w dupie
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1619
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: SLEEP

06-09-2026, 21:49

Żwirek i Muchomorek pisze:
06-09-2026, 21:05
Na moje głuche ucho to brzmi jakby ktoś wziął rozgrzebane szkielety utworów OM po czym na siłę dopisał gdzie się dało jakąś gitarę i upalone science fiction teksty, żeby całość przypominała możliwie jak najbardziej SLEEP. No ale jak nie ma RIFFUF, to zostaje tylko omo-podobna sekcja rytmiczna z równie rytmiczną gitarą. Poza tym nie pasuje mi brzmienie, jest jakieś takie ciepłe i okrągłe. Misiowate.

Są tu fajne momenty ("Arrival of the Industry Ships" fajnie buja), ale ogólnie mnie ten album nie przekonuje. Ani to za bardzo transu nie generuje, ani nie ma wiele ciężaru/mocy. Taki wyrób sleepopodobny. Może po jaraniu by dobrze wchodził, ale że od dłuższego czasu stronię, to nie sprawdzę.
Podpisuję się w 100%. Śmieszą mnie komentarze na FB w stylu "O NOWY OM WYSZEDŁ". Problem polega na tym, że ta muzyka wiele wspólnego z Om nie ma. Sprawa jest o tyle ciekawa, bo byłem ciekawy, że Al jest samograjem i nieważne, czy solowo, czy z zespołem, zrobi coś naprawdę fajnego, a tutaj właśnie takie niby brzmi wszystko znajomo, ale nie ma tego twista. Gitara rzeczywiście brzmi jak napisana naprędce do kilku odrzuconych loopów, a perkusja jakaś taka jak z komputerka. Myślę, że za kulisami coś grubo musiało się dziać, bo jednak Advaitic Songs wyszło w 2012 roku, od tego czasu niby pracują nad nowościami, wszyscy czekają na kontynuację, a otrzymujemy coś, o co nikt nie prosił i to jeszcze w formie, co do której Al musiał mieć świadomość, że nie przypadnie do gustu ludziom (zmiana składu). Ciekawi mnie, czy to niezależny od Om twór, czy raczej efekt desperacji Ala, by wypuścić te pomysły, jeśli z pewnych przyczyn jako Om wyjść nie mogły (choć nie wiem co miałoby go wstrzymywać). Osobiście lubię z tej płyty utwór Morrisist.

Chciałbym wierzyć, że za rok Al wróci z om i wyda jakiś przełomowy album, ale mam wrażenie, że z każdym kolejnym rokiem to się oddala. Teraz jest zainteresowanie słuchaczy alternatywnych na muzykę transową, religijną, drone, nieco egzotyczną, więc mam wrażenie, że Om wracający do klimatu Advaitic dziś zrobiłby większe zamieszanie niż wtedy i z miejsca mialby wysokie miejsce w rozpiskach alternatywnych festiwalu.
Załączniki
hemispheres.PNG
Obrazek
Obrazek

Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
ODPOWIEDZ