Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16811
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
To ja przepraszam.
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18008
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
nie wiem, system się zawiesił chyba
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- Bonecrusher
- zahartowany metalizator
- Posty: 3604
- Rejestracja: 16-05-2013, 15:29
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Wybitnie mnie wkurwia to, że mój ziomek u, którego w piwnicy stoi cały mój regał z płytami stał się jakąś kurwa osobowością widmo, za chuja nie mogę się z nim zdzwonić, złapać i dlatego, jeśli ktoś był zainteresowany. Ktorymiś z moich płyt, to sorki, ale obecnie jest to nie możliwe, a nauczony błędami przeszłości nie mam zamiaru brać od ludzi hajsu za płyty, które szczerze mówiąc chuj wie kiedy dostaną, jak się z nim w końcu złapię, to na pewno dam tu znać, póki co się jednak na to kompletnie nie zanosi... Wybitnie wkurwiony jestem też faktem, że nie wszystkie płyty z moich zbiorów dotarły do tej piwnicy u koleżki, przez co jeszcze bardziej utrudniona jest sytuacja nawiązania jakiegokolwiek handlu, wolę to jasno i wyraźnie zadeklarować, chociażby w tym wątku, bo nie chcę, by były jakieś niedomówienia, czy kolejne krzywe akcje z mojej strony. Jeśli ktoś się załapał na jakieś plyty z mojej kolekcji, to przyznaje, że miał w chuj farta. Gościu jest zajebisty pod tym względem. Dwa dni odpisuję i ogarnia wysyłkę normalnie, po bożemu, by potem wsiąknąć jak kamfora na kolejne x czasu. Ja nie będę brać na bary sprzedawania płyt w takiej sytuacji. Pierdole to jedna masowa wtopa ze sprzedażą/wysyłką płyt mi wystarczy. Jak wspomniałem , jeśli cokolwiek w tej kwestii się zmieni to dam znać na lamach forume. Pozdrawiam ^^
Eternal spokój!
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 5427
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Hałas. Se kurwa wziąłem tydzień urlopu, dzień pierwszy. Od 8 do 16 napierdalali robotnicy w budynku, bo tarasy trza wyremontować. Chwila przerwy, a później od 20 do teraz napierdalają drogowcy, którzy kurwa wyżynają na asfalcie jebane strzałki skrętu w lewo. Nie dało się namalować kurwa. Trzeba napierdalać. I nic nie wskazuje, żeby mieli skończyć szybko. Skończą o 3, a o 8 znowu zaczną napierdalać ci od tarasów. Ja pierdolę.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
- DST
- zahartowany metalizator
- Posty: 3444
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Lukass pisze: ↑31-08-2026, 22:58Hałas. Se kurwa wziąłem tydzień urlopu, dzień pierwszy. Od 8 do 16 napierdalali robotnicy w budynku, bo tarasy trza wyremontować. Chwila przerwy, a później od 20 do teraz napierdalają drogowcy, którzy kurwa wyżynają na asfalcie jebane strzałki skrętu w lewo. Nie dało się namalować kurwa. Trzeba napierdalać. I nic nie wskazuje, żeby mieli skończyć szybko. Skończą o 3, a o 8 znowu zaczną napierdalać ci od tarasów. Ja pierdolę.

- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 5427
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Dokładnie kurwa tak!DST pisze: ↑31-08-2026, 23:10Lukass pisze: ↑31-08-2026, 22:58Hałas. Se kurwa wziąłem tydzień urlopu, dzień pierwszy. Od 8 do 16 napierdalali robotnicy w budynku, bo tarasy trza wyremontować. Chwila przerwy, a później od 20 do teraz napierdalają drogowcy, którzy kurwa wyżynają na asfalcie jebane strzałki skrętu w lewo. Nie dało się namalować kurwa. Trzeba napierdalać. I nic nie wskazuje, żeby mieli skończyć szybko. Skończą o 3, a o 8 znowu zaczną napierdalać ci od tarasów. Ja pierdolę.![]()
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
- vicotnick
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2647
- Rejestracja: 25-08-2006, 22:15
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Urlopy to się poza domem spędza, chociażby ze względu na powyższe okoliczności, kolega w góry niech sie uda, albo do wód.
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 5427
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
- DST
- zahartowany metalizator
- Posty: 3444
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 5427
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Ni mom kurwa czasu. Chciałem tylko dać sobie kilka dni odpoczynku bez żadnych planów
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18008
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
to lepszeDST pisze: ↑31-08-2026, 23:10Lukass pisze: ↑31-08-2026, 22:58Hałas. Se kurwa wziąłem tydzień urlopu, dzień pierwszy. Od 8 do 16 napierdalali robotnicy w budynku, bo tarasy trza wyremontować. Chwila przerwy, a później od 20 do teraz napierdalają drogowcy, którzy kurwa wyżynają na asfalcie jebane strzałki skrętu w lewo. Nie dało się namalować kurwa. Trzeba napierdalać. I nic nie wskazuje, żeby mieli skończyć szybko. Skończą o 3, a o 8 znowu zaczną napierdalać ci od tarasów. Ja pierdolę.![]()

Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
-
piotraz
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2669
- Rejestracja: 01-04-2011, 11:14
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Plany bez planów są najlepsze, dasz rade
-
mocny2_3
- zahartowany metalizator
- Posty: 3838
- Rejestracja: 17-02-2018, 21:00
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Wczoraj uderzyłem w lesie typa.
Na moim miejscu pewnie zrobilibyście to samo.Napisze w skrócie:
Pojawiam sie w lesie o 4:30.Siadam na swoim ulubionym kamieniu przed wejściem w las, przygotowuje sprzęt do focenia, czekam do 5 aż na niebie pojawią sie pierwsze oznaki budzącego sie słońca.Wschód był o 5:40 ale już przed można ustrzelić fajne rzeczy.Siedze na kamieniu i idzie jakiś typ.Dziwny jakiś taki, jedno oko opuszczone, postura karła, tłuste włosy ułożone na bok.
Co pan ma za aparat sie pyta.Mówie mu że mam olka i właśnie ide na zdjęcia.To też zaczyna nawijać że on też robi zdjęcia ale głównie ptaków a teraz idzie na grzyby.Od gadki do gadki idziemy razem w tym samym kierunku, zbiera jakieś rydze przy drodze i pierdoli bym pokazał mu jakieś swoje zdjęcia.No to mu pokazuje w telefonie a ten jakoś tak dziwnie stanął obok mnie że łeb prawie zawiesił na moim barku.To ja sie odsuwam.Spojrzałem na niego ze zdziwiniem i dalej mu te zdjęcia pokazuje i omawiam.Idziemy dalej, trafił jakieś podgrzybki po czym ja mówie że skręcam na swoje rejony.On idzie na swoje rejony nad jezioro.
Podchodzi do mnie bliżej i zagaduje o grzybach i łapie mnie dziwnie za kark, tak kurwa śłizga tą reką.Ja już sie zagotowałem bo nie lubie czegoś takiego a wcześniej jeszcze mu zwróciłem uwage.Odwróciłem sie do niego bokiem i szybko bez wahania wyjebałem mu łokcia.Złapał sie za twarz i nie powiedział ani słowa.Za to ja powiedziałem by nigdy więcej tak nie robił do obcych ludzi, w ogóle by tak nie robił bo to wygląda dziwnie, dwuznacznie i chuj wie jeszcze jak.Cała lewa strona twarzy mu jakby zsiniała.Nie chciałem mocno go jebnąć ale wyszło dość mocno.Mimo to przeprosiłem i spytałem czy wsio ok.Powiedział, że ok i poszedł na te jebane grzyby.Strasznie dziwny typ, normalnie taka postura pedofila z ryja.Dzisiaj myśle że mogłem mu bardziej wyjebać.
Na moim miejscu pewnie zrobilibyście to samo.Napisze w skrócie:
Pojawiam sie w lesie o 4:30.Siadam na swoim ulubionym kamieniu przed wejściem w las, przygotowuje sprzęt do focenia, czekam do 5 aż na niebie pojawią sie pierwsze oznaki budzącego sie słońca.Wschód był o 5:40 ale już przed można ustrzelić fajne rzeczy.Siedze na kamieniu i idzie jakiś typ.Dziwny jakiś taki, jedno oko opuszczone, postura karła, tłuste włosy ułożone na bok.
Co pan ma za aparat sie pyta.Mówie mu że mam olka i właśnie ide na zdjęcia.To też zaczyna nawijać że on też robi zdjęcia ale głównie ptaków a teraz idzie na grzyby.Od gadki do gadki idziemy razem w tym samym kierunku, zbiera jakieś rydze przy drodze i pierdoli bym pokazał mu jakieś swoje zdjęcia.No to mu pokazuje w telefonie a ten jakoś tak dziwnie stanął obok mnie że łeb prawie zawiesił na moim barku.To ja sie odsuwam.Spojrzałem na niego ze zdziwiniem i dalej mu te zdjęcia pokazuje i omawiam.Idziemy dalej, trafił jakieś podgrzybki po czym ja mówie że skręcam na swoje rejony.On idzie na swoje rejony nad jezioro.
Podchodzi do mnie bliżej i zagaduje o grzybach i łapie mnie dziwnie za kark, tak kurwa śłizga tą reką.Ja już sie zagotowałem bo nie lubie czegoś takiego a wcześniej jeszcze mu zwróciłem uwage.Odwróciłem sie do niego bokiem i szybko bez wahania wyjebałem mu łokcia.Złapał sie za twarz i nie powiedział ani słowa.Za to ja powiedziałem by nigdy więcej tak nie robił do obcych ludzi, w ogóle by tak nie robił bo to wygląda dziwnie, dwuznacznie i chuj wie jeszcze jak.Cała lewa strona twarzy mu jakby zsiniała.Nie chciałem mocno go jebnąć ale wyszło dość mocno.Mimo to przeprosiłem i spytałem czy wsio ok.Powiedział, że ok i poszedł na te jebane grzyby.Strasznie dziwny typ, normalnie taka postura pedofila z ryja.Dzisiaj myśle że mogłem mu bardziej wyjebać.
- Żwirek i Muchomorek
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1290
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
To był tabaluga, poszedł stalkować wiewiórki w lesie i chciał cię poderwać. Napisz mu priva.
długopisyyyyy pisze:]odezwał się największy black metalowiec. Miastowy krawaciarz co chodzi na 8 godzin do budynku z rurami i rozmawia w przerwach z grubymi dziewczynami na papierosa i sie tam hihoczą wszyscy do ziebie jakby kartofla mieli w dupie



