Podobieństwo > Tak samo ma ostatnio spuchnięta facjatę jak moja. Ja na jego miejscu bym sprawdził pikawę xD (tak, tak, spuchnięty ryj, po lewej choćby stronie, to oznaka, że trzeba odstawić tiktaka)
-----
Windy, zbieranie i zaganianie towarzystwa - Stare dzieje.
-----
Co do sedna sprawy.
Jedno ale, ale. No z tym, no, z tym, zajawkowaniem. Jakby nie patrzeć w def metylu, to ni ma huja we wsi. OK, jest może ze 200 takich hui w PL, może ze 250 z moją znajomością def metylu (współczesnego)*. Dotyczy to też, post punka, deathrocka, glammetalu, psychobilly itd. itp. Zakładam, że tak jeszcze kilka styli mógłbym wymienić, gdzie na uje można by było się zmierzyć, i nie raz nie dwa bym wygrał. A takich jak jak w bleku, czy innym skrzeku są kolejne setki. I w czymś tam jeszcze kolejne.
Tak wiem, nie jestem celebrytą.
Tak wiem, że se mogę popierdolić, a ten co założy koszulinę Mdłej, będzie wodził i się rozwodził w temacie.
Piszę po prostu o tym, że słabo, że moim zdaniem, dość taki letni metalowiec, a bardziej moim zdaniem rockowiec, jest jako jeden z niewielu pokazywany jako przedstawiciel naszej grupy "niezawodowej".
Do tego fakt, mam do gościa jakąś awersję. Kiedyś mi leżał jego żart, luz, generalnie w tej spiętej tvnowej wszawskiej bufonadzie wydawało się, że to ten z tych, "spoko koleś". Ostatnimi czasy odbijam się od niego, choć przyznam, że akurat te autorskie produkcje - jak ta z podróży po Ameryce, co robi chyba z bratem, są do ogarnięcia dla mnie bez żenady. Tam potrafi rozmawiać, i wydaje się, że po mojemu widzi, ocenia świat. W tvn-owskich wykwitach to już nie moja baja.
*Dobra. Jest ich 300-400. Wszyscy stawiają się na DiNtE.


