Brzmienie dla mnie to najmniej ważna część albumu. Pamiętam moje rozczarowanie "Still Life", gdy zamiast prostych, mrocznych harmonii usłyszałem progresywny szmelc w stylu Steve'a Wilsona (nie pamiętam, czy on już tę płytę produkował, czy dopiero następną).Sgt. Barnes pisze: ↑14-06-2026, 14:48Orchid i Morningrise? Przecież te płyty to okrutne męczenie buły ze skopanym brzmieniem. Następna i Still life to już bym bardziej zrozumiał![]()
OPETH
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
- moonfire
- zahartowany metalizator
- Posty: 3503
- Rejestracja: 10-05-2011, 00:48

