OLX
Paczki przez ludzi poodbierane, pozatwierdzane, łącznie jakoś ponad 5.5k a te kurwy wyskakują z weryfikacją PayU, już chyba trzecia w ciągu roku.Czwarty dzień czekam, nadal bez zmian a pieniądze są przetrzymywane przez te kurwy.
Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
-
mocny2_3
- zahartowany metalizator
- Posty: 3630
- Rejestracja: 17-02-2018, 21:00
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10895
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Grudzień i styczeń to są tak znienawidzone przeze mnie miesiące. Posucha w interesie, chujowo spływa wszytko, wszystko się gówniane generuje-Meh kurwa nienawidzę tego okresu. Co roku mam to samo żeby wszystkim jebnąć. Obrót dzienny na poziomie 100 tys to jest nieźle. W dół wpędza tak chujowy. Wszyscy są uśpieni wśród płatników. Łapie zawsze takiego kurewnego doła że ja pierdole.Jest to rozzbuchane ale końcówka i początek roku to jest zawsze wieczna zmarzlina. Nienawidzę szczerze tego okresu.
Zanim to zacznie kulać to to jest kurwa tragedia. Wszystko leży i kwiczy. Co roku the same story.
Zawsze powtarzam ludziom swoim że do końca listopada musimy wygenerować maksymalny zysk bo grudzień i styczeń będziemy dziadować.
Wszystko przyblokowane, każdy spływ nawet na 50 tys sobie cenię w tym okresie bo jest taka posucha.
Cale życie uzależniony jestem od koroorporacyjnych ruchów płatniczych - wkurwia mnie to po nastu latach. Właściciwie nie mam nic do powiedzenie. Ot cały black metal.
Chuj z tym że pracuje jak chce, kiedy chce jak moja płynność finansowa jest w rękach korporacyjnych podmiotów. Mam może izuloryczną wolność prowadzenia działalności ale finansowej żadnej.
Wiadomo jak każdemu tak i mi się marzy taka finansowa niezależność - robienia wszystkiego na własnych warunkach. Mnie na to nie stac - szczerze,chciałbym ale im dalej prowadzę działalność gospodarczą tym bardziej zdaje sobie sprawę że jest to praktycznie niemożliwe.
6 miesięcy wstrzymane platnosci i po mnie. Można zlicytować.
Po latach zdałem sobie sprawę że jestem wyrobnikiem systemu - owszem zarabiasz Tomek ale w oparciu o obowiązujące zasady.
W twojej pracy nie ma nic poza pracą wytwórczą.
Sprawa też jest w sumie prosta - kogo to Kurwa Tomek obchodzi. Zatrudniając globalnie xxx ludzi nie spodziewaj się specjalnego zrozumienia.
O się nie spodziewam - nauczyłem się przez lata jak ludzie są roszczeniowi.
Ale chciałbym się tak kurwa po ludzku zamienić rolami. Żeby zobaczyli.
Weszli w miejsce i poczuli tą całą plejade uczuć - zwątpienia, wkurwienia, załamania, euforii, rezygnacji, triumfu. Zagrożeń, wątpliwości, nie raz blisko rezygnacji.... zdrady.
Przez te 17 lat priorytety się zmieniły. Patrzę na to z zajebistym dystansem i nie będę miał krzty wyrzutów sumienia żeby się ewakuować.
Są ludzie którzy nigdy nie odpuszczają - nie należę do nich.
Mam bardzo ograniczone plany życiowe - rodzina. Reszta to farsa.
Zresztą klne się ns własne życie jakby ktoś mi zaproponował posadę za np 200 tys złotych miesięcznie bezstresową i tak zlałbym ciepłym moczem.
Nie ma pracy bezstresowej i wobec oczekiwaniom.
Zanim to zacznie kulać to to jest kurwa tragedia. Wszystko leży i kwiczy. Co roku the same story.
Zawsze powtarzam ludziom swoim że do końca listopada musimy wygenerować maksymalny zysk bo grudzień i styczeń będziemy dziadować.
Wszystko przyblokowane, każdy spływ nawet na 50 tys sobie cenię w tym okresie bo jest taka posucha.
Cale życie uzależniony jestem od koroorporacyjnych ruchów płatniczych - wkurwia mnie to po nastu latach. Właściciwie nie mam nic do powiedzenie. Ot cały black metal.
Chuj z tym że pracuje jak chce, kiedy chce jak moja płynność finansowa jest w rękach korporacyjnych podmiotów. Mam może izuloryczną wolność prowadzenia działalności ale finansowej żadnej.
Wiadomo jak każdemu tak i mi się marzy taka finansowa niezależność - robienia wszystkiego na własnych warunkach. Mnie na to nie stac - szczerze,chciałbym ale im dalej prowadzę działalność gospodarczą tym bardziej zdaje sobie sprawę że jest to praktycznie niemożliwe.
6 miesięcy wstrzymane platnosci i po mnie. Można zlicytować.
Po latach zdałem sobie sprawę że jestem wyrobnikiem systemu - owszem zarabiasz Tomek ale w oparciu o obowiązujące zasady.
W twojej pracy nie ma nic poza pracą wytwórczą.
Sprawa też jest w sumie prosta - kogo to Kurwa Tomek obchodzi. Zatrudniając globalnie xxx ludzi nie spodziewaj się specjalnego zrozumienia.
O się nie spodziewam - nauczyłem się przez lata jak ludzie są roszczeniowi.
Ale chciałbym się tak kurwa po ludzku zamienić rolami. Żeby zobaczyli.
Weszli w miejsce i poczuli tą całą plejade uczuć - zwątpienia, wkurwienia, załamania, euforii, rezygnacji, triumfu. Zagrożeń, wątpliwości, nie raz blisko rezygnacji.... zdrady.
Przez te 17 lat priorytety się zmieniły. Patrzę na to z zajebistym dystansem i nie będę miał krzty wyrzutów sumienia żeby się ewakuować.
Są ludzie którzy nigdy nie odpuszczają - nie należę do nich.
Mam bardzo ograniczone plany życiowe - rodzina. Reszta to farsa.
Zresztą klne się ns własne życie jakby ktoś mi zaproponował posadę za np 200 tys złotych miesięcznie bezstresową i tak zlałbym ciepłym moczem.
Nie ma pracy bezstresowej i wobec oczekiwaniom.
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10895
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Chyba też za ardzo :JA NIE PORATFIĘ w te klimaty m; pierdoly m -jest jak wygląda-chętnie bym tu kurwa w ryja komuś przypierdodolił ale o socho tu chodzi? Koct się przytula , ja się zastanwaieam:)dzięki cChłopaki za Wasze zanczenie!
- Żwirek i Muchomorek
- w mackach Zła
- Posty: 815
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10895
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Od dzisiaj biorę Mozarin.
-
piotraz
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2451
- Rejestracja: 01-04-2011, 11:14
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Odstaw używki, a i lęki się zmniejszą 
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10895
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Nie wiesz o czym piszesz.
- Żwirek i Muchomorek
- w mackach Zła
- Posty: 815
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Bardzo dobry lek, ale z życiem seksualnym możesz się pożegnać na długo. Daję znać po koleżeńsku, bo psychiatrzy nie zawsze o tym ostrzegają, a nawet jeśli, to próbują też wciskać kit, że to nie każdego dotyczy, ble ble 
Przygody Batona na czarnym lądzie
-
backslifer
- postuje jak opętany!
- Posty: 650
- Rejestracja: 08-10-2018, 15:08
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Zawsze zostaje magiczny swiat sildenafilu.Żwirek i Muchomorek pisze: ↑23-01-2026, 11:47Bardzo dobry lek, ale z życiem seksualnym możesz się pożegnać na długo. Daję znać po koleżeńsku, bo psychiatrzy nie zawsze o tym ostrzegają, a nawet jeśli, to próbują też wciskać kit, że to nie każdego dotyczy, ble ble![]()
- Żwirek i Muchomorek
- w mackach Zła
- Posty: 815
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17016
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
widze ze temat spadł na dugą strone czyli dawno nic nie było no to jedziem
nie dość ze mam alergie
to jeszcze ,mnie firefox wkurwił
aktualizacje se zrobił i komp zaczął mi sie pierdolić
musiałem wrócic do poprzdniej wersji
ale na szczescie sie wsio udało 
nie dość ze mam alergie
aktualizacje se zrobił i komp zaczął mi sie pierdolić
musiałem wrócic do poprzdniej wersji
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- Żwirek i Muchomorek
- w mackach Zła
- Posty: 815
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Święta idą, a mi się zjebało coś w odtwarzaczu CD, chyba ten silniczek do kręcenia płytą, kurwa jego mać 
Przygody Batona na czarnym lądzie
- Hellion
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1084
- Rejestracja: 11-08-2012, 22:26
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Może nie wybitnie, ale wkurwiają mnie te wszystkie zmyślone posty w różnych serwisach, fanpejach itd, bo prima aprilis. Co jeden to bardziej żenujący i rakowy. 


