Ostatnio oglądane filmy v.2

Wszystkie chwyty dozwolone - od "Begotten" po "Wejście smoka".

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Bonecrusher
zahartowany metalizator
Posty: 3592
Rejestracja: 16-05-2013, 15:29

Re: Ostatnio oglądane filmy v.2

11-02-2026, 20:13

Wam powiem, że te wszystkie netflixy to taka populistyczna nowo modna pułapka +lgbtq+ propaganda w jednym. Od kiedy tego nie mam to wróciła mi zajawka na czytanie plus szukanie dobrych filmów w necie, bo tam to wybór jest tylko pozorny ostatnio obejrzałem np to z mojej ulubionej japońszczyzny:
Obrazek
Całkiem nie głupi 7/10
Obrazek
7/10
Obrazek
6/10
A teraz leci inferno Darii Rgento w ramach nadrabiania klasyki ^^
Eternal spokój!
Awatar użytkownika
Bonecrusher
zahartowany metalizator
Posty: 3592
Rejestracja: 16-05-2013, 15:29

Re: Ostatnio oglądane filmy v.2

11-02-2026, 20:13

Wam powiem, że te wszystkie netflixy to taka populistyczna nowo modna pułapka +lgbtq+ propaganda w jednym. Od kiedy tego nie mam to wróciła mi zajawka na czytanie plus szukanie dobrych filmów w necie, bo tam to wybór jest tylko pozorny ostatnio obejrzałem np to z mojej ulubionej japońszczyzny:
Obrazek
Całkiem nie głupi 7/10
Obrazek
7/10
Obrazek
6/10
A teraz leci inferno Dario Argento w ramach nadrabiania klasyki ^^
Eternal spokój!
Awatar użytkownika
TheDude
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7491
Rejestracja: 23-03-2011, 00:43

Re: Ostatnio oglądane filmy v.2

14-02-2026, 11:55

Obrazek

Good stuff. Książkę na dniach zacznę czytać.
backslifer
postuje jak opętany!
Posty: 608
Rejestracja: 08-10-2018, 15:08

Re: Ostatnio oglądane filmy v.2

14-02-2026, 22:19

nagrobek pisze:
01-02-2026, 21:28
Obrazek
nie jest to film który zostanie w głowie na dłużej ale w sumie całkiem niezła rozrywka (może ciut przydługa jak na przedstawioną historię). główny bohater wkurwia mocno, cała lawina pełnych chaosu, pojebanych sytuacji i Abel Ferrara jako stary gangus na plus.
Szczerze mowiac mam odczucia mocno negatywne, dzis bylem w kinie. Zlepek scen bez ladu i skladu, brak przywiazania do ktorejkolwiek postaci, a przede wszystkim potem juz koszmarnie nudne. Jakby to bylo krotsze o godzine, to dalbym tak z 5-6/10, bo momenty sa, ale fakt, ze to trwa 2.5h niestety dla mnie pogrzebal caly film.
Jakbym mial strescic to co sadze o tym filmie w jednym zdaniu, to byloby "Big Lebowski z Temu". :no:
ODPOWIEDZ