Tomek weź się w ogóle nie pierdol w temaci WKLEJ FOTĘ
Pokój AA
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- ŚWIADECTWA_JEZUSA
- zaczyna szaleć
- Posty: 247
- Rejestracja: 25-10-2025, 16:05
Re: Pokój AA
POLSKA zawsze KATOLICKA
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10746
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Pokój AA
Wkleję to zdjęcia po lidekoamfetaminie bo to jak twierdzi nie tylko mój psychiatra jedyna deska ratunku do ustapienia psychozy, pobudzenia i szansy na normalne życie.
Bez tego koszmaru, wyalienowania się, normalnego funkcjonowania. Bycia normalny a nie deklem co wybudował bunkier i składuje amunicję dla pół pułku piechoty. I chodzi uzbrojony bo stan zagrożenia.
Dzisiaj nie ruszam się z domu. Bo nie ufam sobie. Jeszcze komuś wjebalbym nóż w krtań w przypływie impulsu i na resztę życia trafił do więzienia. Może nie bo pewnie dostałbym niepoczytalność ale to bez znaczenia.
Po prostu wiem że się nie nadaje do życia w społeczeństwie. Przynajmniej mam świadomość a nie wyparcie. Dużo wariatów wypiera chorobę.
Później jest jak jest. Nieszczęścia. A to był taki spokojny sąsiad. Później zabił parę osób. Trudno uwierzyć.
Wiadomo to skrajności ale mam wrażenie że zawsze byłem blisko skrajności. Autentycznie chciałem żeby moja luba mnie zabiła jak przyciągnąłem lufę do skroni. Żeby pociągnęła za spust i rozwiązała sytuację.
Pieerdoli mi kocopaly ze jestem egocentryczny, ze dbam tylko o swój interes. Trza było za cyngiel pociągnąć. I powiedzieć że w obronie własnej. Po problemie.
Bez tego koszmaru, wyalienowania się, normalnego funkcjonowania. Bycia normalny a nie deklem co wybudował bunkier i składuje amunicję dla pół pułku piechoty. I chodzi uzbrojony bo stan zagrożenia.
Dzisiaj nie ruszam się z domu. Bo nie ufam sobie. Jeszcze komuś wjebalbym nóż w krtań w przypływie impulsu i na resztę życia trafił do więzienia. Może nie bo pewnie dostałbym niepoczytalność ale to bez znaczenia.
Po prostu wiem że się nie nadaje do życia w społeczeństwie. Przynajmniej mam świadomość a nie wyparcie. Dużo wariatów wypiera chorobę.
Później jest jak jest. Nieszczęścia. A to był taki spokojny sąsiad. Później zabił parę osób. Trudno uwierzyć.
Wiadomo to skrajności ale mam wrażenie że zawsze byłem blisko skrajności. Autentycznie chciałem żeby moja luba mnie zabiła jak przyciągnąłem lufę do skroni. Żeby pociągnęła za spust i rozwiązała sytuację.
Pieerdoli mi kocopaly ze jestem egocentryczny, ze dbam tylko o swój interes. Trza było za cyngiel pociągnąć. I powiedzieć że w obronie własnej. Po problemie.
- Rejwan
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1973
- Rejestracja: 17-08-2013, 22:06
- Lokalizacja: WWA
Re: Pokój AA
problem z tobą jest taki, że myślisz sobie że jesteś kimś, a jesteś nikim. nic nie znaczysz. życie na kredyt, kolejny niewolnik systemu
To make a mistake is human but to really fuck things up you need a computer.
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10746
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Pokój AA
Ciekawe spostrzeżenia. Ale co to ma do dyskusji w temacie chyba tylko Ty wiesz.
Ja jestem niewolnikiem płatniczym korporacji. Nie jestem w stanie funkcjonować bez nich ale co to ma do tematu?
Ja jestem niewolnikiem płatniczym korporacji. Nie jestem w stanie funkcjonować bez nich ale co to ma do tematu?
- Rejwan
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1973
- Rejestracja: 17-08-2013, 22:06
- Lokalizacja: WWA
Re: Pokój AA
to oczywiste, przecież ty nie masz żadnej autorefleksji
To make a mistake is human but to really fuck things up you need a computer.
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10746
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Pokój AA
Oki dobra. Zostawiam Cie z tym.
- ŚWIADECTWA_JEZUSA
- zaczyna szaleć
- Posty: 247
- Rejestracja: 25-10-2025, 16:05
- morbid
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2223
- Rejestracja: 21-08-2009, 00:07
- Lokalizacja: R-G-Z
Re: Pokój AA
Tomeczku to co widzimy się we Wrocławiu na Death is not the end ??? Jedziemy na grubo ????tomaszm pisze: ↑24-01-2026, 18:14Wkleję to zdjęcia po lidekoamfetaminie bo to jak twierdzi nie tylko mój psychiatra jedyna deska ratunku do ustapienia psychozy, pobudzenia i szansy na normalne życie.
Bez tego koszmaru, wyalienowania się, normalnego funkcjonowania. Bycia normalny a nie deklem co wybudował bunkier i składuje amunicję dla pół pułku piechoty. I chodzi uzbrojony bo stan zagrożenia.
Dzisiaj nie ruszam się z domu. Bo nie ufam sobie. Jeszcze komuś wjebalbym nóż w krtań w przypływie impulsu i na resztę życia trafił do więzienia. Może nie bo pewnie dostałbym niepoczytalność ale to bez znaczenia.
Po prostu wiem że się nie nadaje do życia w społeczeństwie. Przynajmniej mam świadomość a nie wyparcie. Dużo wariatów wypiera chorobę.
Później jest jak jest. Nieszczęścia. A to był taki spokojny sąsiad. Później zabił parę osób. Trudno uwierzyć.
Wiadomo to skrajności ale mam wrażenie że zawsze byłem blisko skrajności. Autentycznie chciałem żeby moja luba mnie zabiła jak przyciągnąłem lufę do skroni. Żeby pociągnęła za spust i rozwiązała sytuację.
Pieerdoli mi kocopaly ze jestem egocentryczny, ze dbam tylko o swój interes. Trza było za cyngiel pociągnąć. I powiedzieć że w obronie własnej. Po problemie.
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10746
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Pokój AA
Jak mnie w psychiatryku nie zamkną to tak. 
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10746
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Pokój AA
Godzina 6. Poszedłem spać po północy - pierdole nie gram, nie oglądam filmów, nie slucham muzyki chociaż bardzo głowa tego chce. Nie zmrozylem oczu.
Przez 6 godzin omamy słuchowe - że ktoś wchodzi po schodach, widziałem osoby z latarkami w lesie przez okno ale nikogo tam nie było. Co potwierdziła partnerka. Pobudzenie wewnętrzne, głosy wewnątrz w głowie, które do mnie mówią.
Zrobiłem z 60 km po lesie w tym tygodniu, 4 razy ćwiczyłem na hantlach ale i tak jestem hiper pobudzony.
O paranoi i poczuciu zagrożenia nie ma sensu pisać.
Pierdole nie wychodzę z domu. Nigdy nie czułem takiego pobudzenia wewnętrznego.
Alkohol nawet trochę nie rozładował napięcia. Jest bez sensu. Kiedyś może i działał teraz nic mi nie daje. Bez sensu ze po takiej przerwie się nim raczyłem.
Od 2 tygodni tak się u mnie te objawy nasilają ze teraz autentycznie czuje się zmęczony sytuacja, szkoda że głowa nie jest zmęczona.
Jak czytam niesyty autyzm idzie w parze z ADHD i nie wiem która jest bardziej w moim stanie psychozy dominująca
Przez 6 godzin omamy słuchowe - że ktoś wchodzi po schodach, widziałem osoby z latarkami w lesie przez okno ale nikogo tam nie było. Co potwierdziła partnerka. Pobudzenie wewnętrzne, głosy wewnątrz w głowie, które do mnie mówią.
Zrobiłem z 60 km po lesie w tym tygodniu, 4 razy ćwiczyłem na hantlach ale i tak jestem hiper pobudzony.
O paranoi i poczuciu zagrożenia nie ma sensu pisać.
Pierdole nie wychodzę z domu. Nigdy nie czułem takiego pobudzenia wewnętrznego.
Alkohol nawet trochę nie rozładował napięcia. Jest bez sensu. Kiedyś może i działał teraz nic mi nie daje. Bez sensu ze po takiej przerwie się nim raczyłem.
Od 2 tygodni tak się u mnie te objawy nasilają ze teraz autentycznie czuje się zmęczony sytuacja, szkoda że głowa nie jest zmęczona.
Jak czytam niesyty autyzm idzie w parze z ADHD i nie wiem która jest bardziej w moim stanie psychozy dominująca
-
piotraz
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2342
- Rejestracja: 01-04-2011, 11:14
-
mocny2_3
- zahartowany metalizator
- Posty: 3553
- Rejestracja: 17-02-2018, 21:00
Re: Pokój AA
Cholera wie czy ta luba to jest tak naprawde luba czy poprostu ktoś wymyślony.
- Żwirek i Muchomorek
- postuje jak opętany!
- Posty: 612
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
-
backslifer
- postuje jak opętany!
- Posty: 572
- Rejestracja: 08-10-2018, 15:08
-
nan
- postuje jak opętany!
- Posty: 485
- Rejestracja: 29-06-2002, 15:04
Re: Pokój AA
Tak, to nie ja. Obczaj datę rejestracji mojego konta.
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10746
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Pokój AA
Odezwę się za jakiś czas. Pierwsze dawki leków przyjmę na oddziale psychiatrycznym w warunkach zamkniętych bo mogą wystawić stany ostrej psychozy i tak mi zaleca lekarz.
Jak twierdzi nie będzie lepiej jak nie wrzucimy leczenia farmacetycznego z grubej rury.
Jest przekonany ze ma tak byc i stawiam na jego profesjonalizm.
Jak twierdzi nie będzie lepiej jak nie wrzucimy leczenia farmacetycznego z grubej rury.
Jest przekonany ze ma tak byc i stawiam na jego profesjonalizm.
- Sybir
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11622
- Rejestracja: 16-11-2011, 22:15
- Lokalizacja: Voivodowice
Re: Pokój AA
Oddział szpitalny? Bdb. Daj się poobserwować specjalistom, to może coś z tej terapii będzie.
nicram pisze:Antichrist niszczy UaFM w pięć sekund.
Triceratops pisze:szczepic sie mozna na rzadko mutujace i w miare stale genetycznie wirusy, jak gruzlica, krztusiec, blonica czy np koklusz
- Dragazes
- w mackach Zła
- Posty: 954
- Rejestracja: 27-02-2012, 00:24
Re: Pokój AA
Pierwszy raz w życiu zastanawiam się czy nie zadzwonić na Policję do Internetu.
Te groźby i życzenia śmierci są jednak niepokojące.
Te groźby i życzenia śmierci są jednak niepokojące.
Should the compact Disc become soiled by fingerprints, dust or dirt, it can be wiped with a clean and lint free soft, dry cloth. If you follow these suggestions, the Compact Disc will provide a lifetime of pure listening enjoyment.
- Sybir
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11622
- Rejestracja: 16-11-2011, 22:15
- Lokalizacja: Voivodowice
Re: Pokój AA
Miałem podobnie. Nosiłem się z zamiarem skontaktowania się z dr. Gniewko w poniedziałek, ale wygląda na to, że kontakt na linii tomaszm-psychiatra nastąpił wcześniej - a przynajmniej chcę wierzyć, że tak się stało. 
nicram pisze:Antichrist niszczy UaFM w pięć sekund.
Triceratops pisze:szczepic sie mozna na rzadko mutujace i w miare stale genetycznie wirusy, jak gruzlica, krztusiec, blonica czy np koklusz
- domeldoom
- postuje jak opętany!
- Posty: 341
- Rejestracja: 28-07-2017, 12:53
Re: Pokój AA
Ma kasę, to leczy się prywatnie.backslifer pisze: ↑24-01-2026, 11:13
Dodatkowo zastanawiam sie jak Ty to robisz, ze od wszystkiego znajdujesz jakiegos specjaliste, ktory leczy i diagnozuje jakas totalna egzotyka? A to ktos Cie wysyla na terapie dla ludzi biznesu przy ewidentnym alkoholizmie, a to psychiatra z wariografem, ktory szuka seryjnych pytajac ich o empatie na wariografie.
Co w tym dziwnego (poza tym, że nie chce się wyleczyć)?
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."





