Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Mam mocno mieszane uczucia. Ten koleś ma jakieś muzyczne ADHD. Uwielbiam wiele jego dokonań, ale chyba już się zgubiłem w tym, co on obecnie chce grać.
No dobra, to będzie pokrętne. Otóż, w końcu zapoznałem się z oryginałem "Transdermal Celebration". Autorstwa starej, nieprzesadnie popularnej amerykańskiej grupy Ween. I okazało się, że w sumie to Devin po prostu to odegrał, ze swoimi wokalami, ale bez większych modyfikacji, a to dobry numer. Więc przesłuchałem (wielokrotnie) całą ich płytę "Quebec" sprzed jakichś 23 lat i jestem kurwa zakochany. Trudno stwierdzić, kiedy oni przestają żartować (i czy w ogóle), ale przejścia od nonsensownych kawałków-żartów (można nawet wskazać, kto był inspiracją) do nagłych naprawdę jakościowych mroków (nadal nie wiem, czy na poważnie, czy to kolejny poziom żartu) są wspaniałe. Jeśli ktoś ma cierpliwość, a ta będzie potrzebna, to link poniżej. Ja jestem zachwycony. I chyba rozumiem, dlaczego Devin uznał, że warto ich skowerować.