20-10-2017, 10:12
Wiem, że zespół nie cieszy się zbyt dużym szacunkiem na forum, ale przyzwoitość nakazuje mi wspomnieć, że od przedwczoraj łączą go papiery z Metal Blade.
I niezależnie od tego, czy podoba mi się to granie czy nie, czy szum dookoła zespołu odzwierciedla jego faktyczną wartość na płaszczyźnie muzycznej i stylistycznej, tak po ludzku cieszę się, że grupa ludzi, z których część znam i lubię, będzie mogła zwiedzić kawałek świata. Bo podejrzewam, że zaliczą zaraz jakąś Australię, Nową Zelandię, może kawałek Ameryki Pd., pewnie w towarzystwie jakichś większych nazw.