Strona 1 z 2

NEGATIVE PLANE + DOOMBRINGER + SEX MAG/04.04 WROCŁAW LIVERPOOL

: 24-03-2025, 21:27
autor: DST
Tematu nie było a u mnie bilecik już kupiony. Ciekawe jaka frekwencja, bo chyba jakoś się nie gada dużo o Negative Plane w kraju, albo coś mnie omija.

Re: NEGATIVE PLANE + DOOMBRINGER + SEX MAG/04.04 WROCŁAW LIVERPOOL

: 24-03-2025, 21:31
autor: Sybir
Swego czasu była i tutaj dyskusja, niemniej jest to granie raczej dla koneserów. ;) Zespół lubię, twórczość cenię, ale do Wrocławia raczej się nie kopnę, choć weekend mam wolny. No, chyba że coś mi odjebie, co przecież może się wydarzyć. :D

Re: NEGATIVE PLANE + DOOMBRINGER + SEX MAG/04.04 WROCŁAW LIVERPOOL

: 24-03-2025, 21:33
autor: DST
Sybir pisze:
24-03-2025, 21:31
Swego czasu była i tutaj dyskusja, niemniej jest to granie raczej dla koneserów. ;) Zespół lubię, twórczość cenię, ale do Wrocławia raczej się nie kopnę, choć weekend mam wolny. No, chyba że coś mi odjebie, co przecież może się wydarzyć. :D
Jak Ci "odjebie" i będziesz chciał podklepać na bajerkę to dawaj znaka na PW. Obawiam się jednak znikomej frekwencji. Szkoda, bo jak nie Negative Plane, to Doombringer miażdży.

Re: NEGATIVE PLANE + DOOMBRINGER + SEX MAG/04.04 WROCŁAW LIVERPOOL

: 24-03-2025, 21:38
autor: Sybir
Doombringer bardzo chętnie bym zobaczył, tak samo zresztą Sex Mag. Zobaczę, pogadam, może wyjdzie z tego jakiś rodzinny wyjazd?

Re: NEGATIVE PLANE + DOOMBRINGER + SEX MAG/04.04 WROCŁAW LIVERPOOL

: 24-03-2025, 21:39
autor: DST
Sybir pisze:
24-03-2025, 21:38
Doombringer bardzo chętnie bym zobaczył, tak samo zresztą Sex Mag. Zobaczę, pogadam, może wyjdzie z tego jakiś rodzinny wyjazd?
Do mnie widzę narzeczona się chyba chce dołączyć, ale progu klubu z koncertem dla brudasów nie przekroczy :lol:

Re: NEGATIVE PLANE + DOOMBRINGER + SEX MAG/04.04 WROCŁAW LIVERPOOL

: 24-03-2025, 22:17
autor: C//A
Sybir pisze:
24-03-2025, 21:38
Doombringer bardzo chętnie bym zobaczył, tak samo zresztą Sex Mag. Zobaczę, pogadam, może wyjdzie z tego jakiś rodzinny wyjazd?
Doombringer widzielem z Revange i Mgłą parę lat temu. Wtedy forma była wyśmienita. Warto zobaczyć nawet na wyjezdzie. Negative Plane widzielem w Łodzi z Malokarpatan. Był to bardzo dobry koncert, ale większe wrażenie zrobił na mnie w tamtym czasie Doombringer.

Re: NEGATIVE PLANE + DOOMBRINGER + SEX MAG/04.04 WROCŁAW LIVERPOOL

: 24-03-2025, 22:29
autor: DST
C//A pisze:
24-03-2025, 22:17
Sybir pisze:
24-03-2025, 21:38
Doombringer bardzo chętnie bym zobaczył, tak samo zresztą Sex Mag. Zobaczę, pogadam, może wyjdzie z tego jakiś rodzinny wyjazd?
Doombringer widzielem z Revange i Mgłą parę lat temu. Wtedy forma była wyśmienita. Warto zobaczyć nawet na wyjezdzie. Negative Plane widzielem w Łodzi z Malokarpatan. Był to bardzo dobry koncert, ale większe wrażenie zrobił na mnie w tamtym czasie Doombringer.
Ja Doombringer w Byczynie. Bdb sztuka. Ogólnie ta ekipa jest taka trve, na przekór reszcie mam wrażenie i grają w swojej niszy.

Re: NEGATIVE PLANE + DOOMBRINGER + SEX MAG/04.04 WROCŁAW LIVERPOOL

: 25-03-2025, 16:40
autor: bkbk
"Kochanie, odświeżymy sobie [wpisz miasto, w tym przypadku Wrocław], dawno nie byliśmy, pójdziemy sobie do zoo A PRZY OKAZJI..." odcinek 2137. Bilet oczywiście kupiony :)

Re: NEGATIVE PLANE + DOOMBRINGER + SEX MAG/04.04 WROCŁAW LIVERPOOL

: 25-03-2025, 16:49
autor: Sybir
To jest klasyczna narracja, już z niej korzystałem. :V

Re: NEGATIVE PLANE + DOOMBRINGER + SEX MAG/04.04 WROCŁAW LIVERPOOL

: 03-04-2025, 01:59
autor: Raagoon
Negative Plain widziałem w desekrowanym kościele w Limerick i był to SABAT. Nikt nie tworzy takiej atmosfery. Wrocław ma szczęście, że znalazł się w na tym ekskluzywnym tour i to jako pierwszy. Doombringer też dobrze wspominam.

Re: NEGATIVE PLANE + DOOMBRINGER + SEX MAG/04.04 WROCŁAW LIVERPOOL

: 03-04-2025, 08:47
autor: r o b e r t
mała szansa ,ale może uda się być

Re: NEGATIVE PLANE + DOOMBRINGER + SEX MAG/04.04 WROCŁAW LIVERPOOL

: 05-04-2025, 09:03
autor: C//A
Był ktoś? Jak wrażenia? Jak forma Panów artystów?

Re: NEGATIVE PLANE + DOOMBRINGER + SEX MAG/04.04 WROCŁAW LIVERPOOL

: 05-04-2025, 10:09
autor: DST
C//A pisze:
05-04-2025, 09:03
Był ktoś? Jak wrażenia? Jak forma Panów artystów?
Ja byłem. 100 zł za takie koncerty to były najlepiej wydane przeze mnie pieniądze w ostatnim czasie. Napiszę coś więcej wieczorem.

Re: NEGATIVE PLANE + DOOMBRINGER + SEX MAG/04.04 WROCŁAW LIVERPOOL

: 05-04-2025, 12:14
autor: est
Napisz, napisz. Ciekawi mnie czy NP potrafią na żywo wyczarować tę aurę nie do podjebania.

Re: NEGATIVE PLANE + DOOMBRINGER + SEX MAG/04.04 WROCŁAW LIVERPOOL

: 05-04-2025, 13:44
autor: DST
No więc było moimi oczami i uszami tak:

SEX MAG - fajne i w ogóle, spoko rozrywka i retro klimacik. Nosferatu na wokalu dwoił się i troił używając statywu od mikrofonu naprzemiennie jako broni białej i palnej symulując samobójstwo, nisko nastrojony werbel tłukł galopady jak na "Show No Mercy", było coś o seks metalu i jakichś "kurwach w kryptach". Bawiłem się dobrze, ale nie aż tak dobrze jak pewnie niektórzy, bo ani nie darzę szczególną nostalgią speed/thrash/heavy/black metalu lat 80., ani nie trafia do mnie jakoś bardzo imidż przegięty do kwadratu z przymrużeniem oka. Oglądając to migotało mi jednak w głowie "zajebiste" i trochę żem się szczerzył pod wąsem, bo spójne to było i koncertowo sprawdzało się znakomicie. Sam nie wiem co o tym koncercie do końca sądzić, bo rozum jest sceptyczny, a serce jest na tak.

DOOMBRINGER - tutaj nie miałem już żadnych rozterek. Widziałem ich w Byczynie raz wcześniej i byli w topie koncertów tamtej edycji, a tutaj zrobili jeszcze większe wrażenie. Znam ich muzykę dobrze z płyt, ale na żywca uwypukliły mi się jeszcze bardziej pewne aspekty (podobnie jak w przypadku Negative Plane później tego wieczoru). Po pierwsze, to jak tradycyjny w podejściu do instrumentów jest ten zespół - wszystko opiera się na żelaznym i dość powściągliwym fundamencie sekcji rytmicznej (bębny plus bas), gitara nr. 1 (Sadist) jest prawdziwą gitarą rytmiczną skupiającą się na dokładnym odgrywaniu riffów a gitara nr. 2 (kolega z Grecji) jest prawdziwą gitarą solową dodającą melodyjności bądź chaosu w rozciągniętych, transowych partiach których jest u nich mnóstwo. Wokale to czyste szaleństwo oczywiście - choroba psychiczna, opętanie i religijna ekstaza naprzemiennie przez cały koncert. Największe wrażenie robiła ta spójność i granie jako ZESPÓŁ, w którym każdy zna dokładnie swoje miejsce, wykonuje swoją część na 100% i dopiero kombinacja tych elementów w całości wbija w ziemię. Brzmieniowo mogło być trochę czytelniej z gitarami, ale ja pierdolę co to był za koncert. Stałem jak wryty. Ucinając te smęty i analizy to grali niecałą godzinę, poleciały kawałki zarówno z dwóch pełniaków jak i jeden (co najmniej jeden wychwyciłem) z "Sevenfold Pestilence" a ich muzyka wywoływała na zmianę (lub jednocześnie) obrazy związane z Szatanem, czarownicami tańczącymi w kręgu i siedzeniem w ciemnym grobowcu wśród kości. Napisałbym, że w Polsce są najlepsi w swojej lidze, ale to bez sensu bo nikt tutaj tak nie gra.

NEGATIVE PLANE - napiszę tutaj chyba mniej niż o Doombringer, ale nie dlatego że mniej mi się podobało. Koncert był absolutnie bezbłędny i nacisk był położony na samą muzykę. Wszyscy statycznie skupieni na odgrywaniu kawałków bez specjalnej konferansjerki i pierdoletów (zresztą na Doombringer było podobnie). Atmosfera wyjęta niczym z gotyckiego horroru była na żywo spotęgowana. Poziom wykonawczy i ogranie tej kapeli powoduje opad szczęki - najsłabszym ogniwem był perkusista, ale wcale nie dlatego, że był słaby. Po prostu to co było odgrywane przez wszystkie gitary (włączając bas) i precyzja z jaką było to odgrywane kierowało automatycznie wzrok (i słuch) wszystkich w tym kierunku (gitarzysta grając to wszystko jeszcze śpiewał i pośliznął się ani razu, przynajmniej nie wychwyciłem). Na żywo oglądając te wygibasy i słuchając tych długich kawałków jeszcze wyraźniej było słychać ich powinowactwo z heavy metalem i jakąś progresywność objawiającą się w tych wszystkich pokręconych rytmicznie strukturach i wszystkich "twists and turns" w każdym kawałku. Przez ponad godzinę koncertu zostałem kompletnie wchłonięty w ich świat i jeszcze bardziej utwierdziłem się w przekonaniu jak unikalna jest ta kapela. Zapewne nie czeka ich nigdy zawrotny sukces, bo są trochę jak wilk odłączony od stada grasujący na uboczu, ale tak to chyba zazwyczaj wygląda w świecie szeroko pojmowanej sztuki. Nacisk położyli na "The Pact", zaczęli od pierwszego kawałka i tego fantastycznego riffu, który otwiera album, więc na starcie większość już się zesrała z wrażenia a na koniec części setu gdzie grali ostatnią płytę zagrali chyba 16-minutowy zamykacz "And so it came to pass" ciągnąc ostatnią melodię bezustannie przez chyba 4 minuty i przez cały ten czas moja uwaga była skoncentrowana w 100% na tym co się działo na scenie (no dobra, może też na to czy jakiś cham spocony się nie będzie przepychał). Brawo, kurwa mać.

Re: NEGATIVE PLANE + DOOMBRINGER + SEX MAG/04.04 WROCŁAW LIVERPOOL

: 05-04-2025, 20:46
autor: Gall
Wrócił. Był to koncert ze składem 10/10. Po Sex Mag spodziewałem się starego dobrego, chamskiego ognia, a dostałem jeszcze więcej. W cichości serduszka pogratulowałem sobie, że zainteresowałem się nimi tuż przed ogłoszeniem ich jako jeden z supportów. Odjebali tak pięknie olschoolową sztukę, że głowa mała. Uśmiech mi z twarzy nie schodził i pewnie wyglądałem jak dzieciak, który pierwszy raz uczestniczy w koncercie metalowym. I, kurde, elegancko! Truposz to jest taki frontman, że klękajcie narody. Ten cały kicz i przerysowanie mogłyby być trudne do przełknięcia w innym wydaniu, ale ten chłop robi to wszystko w taki sposób... To się nie może nie podobać jeśli ktoś siedzi w takiej stylistyce.

Doombringer? Można powiedzieć, że zaszczycili nas tym koncertem, biorąc pod uwagę, że prawie w ogóle nie koncertują. I tego braku występów nie było kompletnie słychać. Ograni byli doskonale. Medium Mortem zabił swoim wokalem, którego nie słuchasz, tylko doświadczasz. O charyzmie i szaleństwie bijącym z jego oczu nie wspomnę, bo są chyba legendarne. Byłem pozamiatany. To jest kapela z innego wymiaru na żywo. Było coś w tej muzyce nieuchwytnego, nawet jeśli selektywność brzmienia była taka sobie. Jedyne czego żałuję, to to, że nie zagrali The Sleep of Thanatos, ale może wtedy by mnie sztywnego wynieśli z klubu i bym nie zobaczył Negative Plane.

Nie spodziewałbym się te kilka miesięcy temu, że ich zobaczę na żywo, a jednak stało się. Nic szerzej nie napiszę, bo tu emocje były takie, że jeszcze dochodzę do siebie. Ściskało mi gardło i miałem szklanki w oczach. Jeśli taki stary koń jeszcze reaguje na muzykę w taki sposób, to chyba może się uważać za szczęśliwca.

Re: NEGATIVE PLANE + DOOMBRINGER + SEX MAG/04.04 WROCŁAW LIVERPOOL

: 06-04-2025, 11:02
autor: Raagoon
To że Liverpool jeszcze istnieje to cud. Ale że udało się tak dobrze nagłośnić tam takie zespoły, to musiał wesprzeć sam Rogaty.


https://www.instagram.com/reel/DIGcZV-M ... lucXRkZTlh

Re: NEGATIVE PLANE + DOOMBRINGER + SEX MAG/04.04 WROCŁAW LIVERPOOL

: 06-04-2025, 12:33
autor: DST
Znalazłem coś na YouTube w całkiem ok jakości:





Aż mi ciary przechodzą jak sobie przypominam.

Re: NEGATIVE PLANE + DOOMBRINGER + SEX MAG/04.04 WROCŁAW LIVERPOOL

: 06-04-2025, 19:03
autor: Bohdan
Co siem tam dziao, mój boszsz... :cross:
Obrazek

Obrazek

Re: NEGATIVE PLANE + DOOMBRINGER + SEX MAG/04.04 WROCŁAW LIVERPOOL

: 06-04-2025, 22:20
autor: ImP
Doombringer rewelacja. Reszta też wielce milusia.