Strona 1 z 1
Astriferous + Morbific. 05.04 Wwa
: 07-02-2025, 16:44
autor: Ascetic
Astriferous w 2023 roku wydał dla mnie rewelacyjną płytę „Pulsations”. Wskazane jest zweryfikować jak gra to na żywo. Świetna tym samym zapowiedź koncertowa.
Jeszcze Faceless Burial wypadałoby zobaczyć. Jakby gdzieś, cos, grali.
Re: Astriferous + Morbific. 05.04 Wwa
: 07-02-2025, 17:15
autor: wonsz
Planuje być, dzień później we Wrocku jeszcze są.
Re: Astriferous + Morbific. 05.04 Wwa
: 08-02-2025, 22:26
autor: Mass-Turbo
Wszystko kurwa w tym kwietniu.
Re: Astriferous + Morbific. 05.04 Wwa
: 01-04-2025, 12:26
autor: Żułek
rozpisku jeszcze nie ma ale pewnie lada chwila będzie
póki co mam supporta, bedzie nim Abominated
Re: Astriferous + Morbific. 05.04 Wwa
: 01-04-2025, 13:02
autor: Duban
We Wrocławiu Abuser. Nie znam, zobaczę.
Re: Astriferous + Morbific. 05.04 Wwa
: 02-04-2025, 13:20
autor: Żułek
na wawke
To będzie treściwy i zwięzły łomot, podwoje będę stały dla was otworem od 18:30, pierwsze ciosy Abominated zacznie rozdawać już o 19:00.
18:30 - Doors
19:00 - Abominated
19: 45 - Astriferous
20:45 - Morbific
21:30 - The End
Rodzicom możecie powiedzieć że o 22:00 będziecie w domu z powrotem.
Re: Astriferous + Morbific. 05.04 Wwa
: 05-04-2025, 22:37
autor: r o b e r t
moze się uda jutro Wrocław
szkoda ze nie ma wrażen z W-wy.
Re: Astriferous + Morbific. 05.04 Wwa
: 05-04-2025, 22:42
autor: wonsz
r o b e r t pisze: ↑05-04-2025, 22:37
moze się uda jutro Wrocław
szkoda ze nie ma wrażen z W-wy.
Morbific buldożer, muza stworzona do grania live, kostarykancy spoko (szczegolnie 3 wokale), ale tak jak i z plyt nie do konca mi lezy ich muza. na abominated nie zdążyłem.
Re: Astriferous + Morbific. 05.04 Wwa
: 07-04-2025, 09:01
autor: Duban
We Wrocławiu niestety małe rozczarowanie. Ani Astriferous, and Morbific nie zabrzmiały tak, jak powinni. Szczytem było nagłośnienie bębnów zespołu z Kostaryki. Równie dobrze garowy mógł napierdalać w pudełka po chińszczyźnie. Ale pan akustyk był z siebie bardzo zadowolony i dziwiły go rozmowy ludzi pod konsoletą o werblu z dupy.
Morbific zabrzmiało lepiej, ale buldożery, o których piszecie wyżej, zdecydowanie zostały na pobliskim placu budowy. W wolnych partiach ok, potupało się nóżką, ale jak gitary rozpędziły się nieco bardziej, to znowu była pizdencja. Wyszedłem po 30 minutach i ze smutkiem stwierdziłem, że na zewnątrz zespół brzmi lepiej niż w klubie. Smutne to, że wychodzących było więcej.
Przypomnę, że to klub, w którym odbył się w marcu pretendent do festu roku. Widać obsługa hebli to co najmniej 50% sukcesu. Smuteczek

Re: Astriferous + Morbific. 05.04 Wwa
: 07-04-2025, 18:12
autor: Panopticon
Najlepszy byl gosciu, ktorego death metal powalil pod scena

Wczesniej tanczyl z jakas dziewczyna jakby byli na balu...
Re: Astriferous + Morbific. 05.04 Wwa
: 08-04-2025, 08:07
autor: Duban
Panopticon pisze: ↑07-04-2025, 18:12
Najlepszy byl gosciu, ktorego death metal powalil pod scena

Wczesniej tanczyl z jakas dziewczyna jakby byli na balu...
Potwierdzam! Tak było Highlight wieczoru
