Strona 1 z 1

MALFET

: 22-05-2026, 17:36
autor: ŚWIAT BEZ KOŃCA
Malfet wydał pierwszy materiał, "The Snaking Path", w 2018, zaznaczając już wtedy wyraźnie swój styl: dungeon synth, ale pastoralny, pozbawiony cieni, za to rzucający wiele światała; muzyka elektroniczna, ale z organicznym posmakiem, senna, melodyjna, przypominają sen na łące, dopełniona nagraniami terenowymi z lasu - śpiewem ptaków. DYI zawsze był istotnym w tym małym gatunku, dlatego autor, chociaż żaden z niego malarz klasycystyczny, postanowił sam również namalować okładkę. Ta koncepcja zostanie z nim na dobre.



"The Way to Avalon" rozwinął koncepcję - i o ile "The Snaking Path" jest wciąż jeszcze nieco naiwną ideą, sprawdzaniem, czy woda jest ciepła, to "The Way..." jest już reprezentantem projektu pełną gębą.



"Alban Arthan" rozwijał to tylko dalej, wzbogacając aranżację o kantele. Coraz mocniej zarysowały się zainteresowania historią rycerzy króla Artura



O ostatnim, "Dolorous Gard", jeszcze się nie wypowiem - za słabo go znam - ale to, co już słyszę, upewnia mnie, że jest to dalej ten sam poziom i klimat - przygody chłopca na bujanym koniu, który wyobraża sobie, że przeżywa najwspanialsze przygody.



Muzyka doskonale działająca pod wpływem śmiesznych środków dopingujących.

Niedawno wyszło wznowienie wszystkich albumów na CD - zaledwie 200 kopii - i o dziwo, wciąż są dostępne w Forsaken Relics w bardzo rozsądnej cenie:

https://forsakenrelics.com/products/malfet-4xcd-bundle

Jeśli ktoś rozważa rozpoczęcie przygody z dungeon synthem, czy po prostu potrzebuje czegoś kojącego, czegoś, co upewniłoby go, że życie jest cudowne - polecam.