KANON LEKTUR SZKOLNYCH

Czytasz coś więcej niż etykiety Domestosa w kiblu?

Moderatorzy: Heretyk, Nasum, Sybir, Gore_Obsessed, ultravox

Awatar użytkownika
hcpig
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7270
Rejestracja: 06-07-2008, 13:23

KANON LEKTUR SZKOLNYCH

14-05-2016, 18:42

Dlaczego, powtarzam, dlaczego sączy się w młodzież dwa rodzaje przekazu w ramach indoktrynacji szkolnej.

Albo sny i mrzonki o potędze, dawno przebrzmiałej - głównie Sienkiewicz, Mickiewicz, tak dawnej że żałosne wydaje się odwoływanie do tego w czasach dzisiejszych i czerpanie z tego chluby. Np. Stasio zarabia 1500 netto, ale jego przodkowie w 1410 to gromili Niemców aż spierdalali i wskutek czego ma moralne prawo do czegoś tam itp.

Albo upokarzające wizje i depresyjne obrazy bidy z nędzą - 'Nasza Szkapa', 'Antek', 'Janko Muzykant' itp.

Gdzie literatura kreująca selfmademanstwo? Gdzie coś teraźniejszego? Gdzie coś nie jadącego na nostalgii i zasługach cudzych (przodków)?

Obowiązujący kanon lektur uważam za szkodliwy i bezrefleksyjnie dobrany.
Ostatnio zmieniony 14-05-2016, 19:45 przez hcpig, łącznie zmieniany 1 raz.
Yare Yare Daze
[V]
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7242
Rejestracja: 07-06-2009, 16:29

Re: KANON LEKTUR SZKOLNYCH

14-05-2016, 19:12

ta bezrefleksyjnośc to oczywista sprawa.Podobnie jak lekcje plastyki w szkole.

Och, używasz czarnego koloru? Na pewno coś cie trapi I tato ci wchodził do wanny.

Młodzież w szkole nigdy nie dobija do sztuki nowoczesnej,nawet do Picassa,nie mówiąc już o współczesnych gigantach. I później rośnie takie pokolenie pustych januszy które klepie do gościa obok:Panie, moja dwóletnia córa by tak namalowała.

Smuteczek.
535
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 21856
Rejestracja: 20-12-2010, 15:13

Re: KANON LEKTUR SZKOLNYCH

14-05-2016, 19:30

Janusz do Janusza w Londynie tak klepie? Szalejesz.
Awatar użytkownika
mysticcum
postuje jak opętany!
Posty: 441
Rejestracja: 21-12-2010, 11:40

Re: KANON LEKTUR SZKOLNYCH

14-05-2016, 19:40

[V] pisze:Młodzież w szkole nigdy nie dobija do sztuki nowoczesnej,nawet do Picassa,nie mówiąc już o współczesnych gigantach. I później rośnie takie pokolenie pustych januszy które klepie do gościa obok:Panie, moja dwóletnia córa by tak namalowała.
Samo sedno.
Awatar użytkownika
dzikens
zaczyna szaleć
Posty: 148
Rejestracja: 12-11-2010, 21:08

Re: KANON LEKTUR SZKOLNYCH

15-05-2016, 08:08

Albo upokarzające wizje i depresyjne obrazy bidy z nędzą - 'Nasza Szkapa', 'Antek', 'Janko Muzykant' itp.
Tak właśnie. Jakiś czas temu postanowiłem sobie odświeżyć te wszystkie pozytywistyczne (co za myląca nazwa!) nowele i nie dałem rady, bo po kilku lekturach pojawiły się u mnie myśli samobójcze. To było tak:
- Dym - stara, biedna matka ma syna, który całymi dniami ciężko pracuje, więc w nagrodę tenże syn umiera
- Mendel Gdański - biją Żydów, choć w sumie ta nowel mi się podobała. Nie dlatego, że biją Żydów, ale przez bdb. argumentację Mendela przeciw antysemitom
- Nasz Szkapa - wszyscy są biedni, dzieciom widać żeberka, matka choruje i długo nie pociągnie
- Miłosierdzie gminy - syn prawie "kupuje" swojego starego ojca na targu staruchów
- Dobra pani - adoptowana dziewczynka znudziła się nowej matce i zostaje służącą
- Gloria victis - wszyscy umierają
- A..B..C.. - biedna dziewczyna uczy małe dzieci za małą opłatą coby związać koniec z końcem, więc ma kłopoty z prawem.
Przede mną Antek, ale chyba nie dam rady.
Prepare Sarin! Prepare Sarin! Immediately poisonous gas weapons will fill the place.
Spray! Spray! Sarin, the brave Sarin!
Awatar użytkownika
hcpig
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7270
Rejestracja: 06-07-2008, 13:23

Re: KANON LEKTUR SZKOLNYCH

15-05-2016, 09:42

No właśnie, wiadomo że te nowelki oddają pewne realia czasów ale chodzi o to że proporcje takiego przekazu są delikatnie mówiąc nierównomiernie rozłożone... tych przykładów wymieniłeś sporo a to przecież nie wszystko, chociaż takie 'Szkice Węglęm' gdzie urzędnik niższego szczebla zmusza kobietę do obcowania płciowego w zamian za zablokowanie powołania do wojska jej męża, oczywiście do aktu seksualnego dochodzi, mąż się dowiaduje o wszystkim, zabija siekierą żonę i niemowlę po czym podpala dom... co to wnosi?
Yare Yare Daze
[V]
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7242
Rejestracja: 07-06-2009, 16:29

Re: KANON LEKTUR SZKOLNYCH

15-05-2016, 10:02

hcpig pisze:... takie 'Szkice Węglęm' gdzie urzędnik niższego szczebla zmusza kobietę do obcowania płciowego w zamian za zablokowanie powołania do wojska jej męża, oczywiście do aktu seksualnego dochodzi, mąż się dowiaduje o wszystkim, zabija siekierą żonę i niemowlę po czym podpala dom... co to wnosi?
black metal.
Karkasonne

Re: KANON LEKTUR SZKOLNYCH

15-05-2016, 10:28

Jeśli ktoś ma odniesienie do lektur innego kraju, to niech porówna coś.

Od siebie dodam:

Literatura węgierska (przez rok studiowałem węgierski) - jeśli uważacie, że polskie lektury są depresyjne, to literatura węgierska pozwoli wam wejść na zupełnie nowy level. Autentycznie popadałem w depresję czytając te książki. Mało że wszyscy umierają, to jeszcze w jaki sposób! W pamięć najbardziej zapadł mi "Okręg Sinistra", gdzie są na przykład takie sceny jak:
- samonabicie się na pal
- gość się wiesza w chatce, przybywa do niego dwóch innych dżentelmenów, którzy zamiast go natychmiast odciąć patrzą na to i odpalają papierosa (wtf??)

Literatura angielska i amerykańska: próbuję sobie przypomnieć historię o kimś, kto odniósł sukces, ale ciężko może być. Więc po kolei co mi przychodzi do głowy:
Szekspir - wszyscy namiętnie umierają aż do przesady, toną, przebijają się mieczami, trują, skaczą z okien, hulanka swawole
Lord of the Flies - dzieci lądują na bezludnej wyspie i powoli zamieniają się w krwiożercze małpoludy
Robinson Crusoe - o, tutaj jest selfmademan!
Tramwaj zwany pożądaniem - miało być dobrze, skończyło się w psychiatryku
Moby Dick - patrz wyżej
Scarlet Letter - kończy się egzekucją głównej bohaterki o ile pamiętam
Dickens ogólnie - mrok jak sam chuj, bieda wyziera z każdego kąta, dzieci żrą szczury, szczury żrą dzieci

Ej mógłbym tak długo, serio;) o Huckleberrym Finnie, Jądrze Ciemności, Wichrowych Wzgórzach, Hemingwayu (o mój Boże, to był dopiero pozytywizm) blabla, można w nieskończoność i też okaże się że sama jesienna deprecha.

Więc nie wyciągajmy zbyt ogólnych wniosków, chyba że jesteście w stanie wskazać jakieś inne narody które mogłyby świecić przykładem.

Bo na razie to widzę że jak smutno - to źle, jak tryumfalnie - też źle, bo to było dawno.
Awatar użytkownika
Drone
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10022
Rejestracja: 11-06-2012, 15:28

Re: KANON LEKTUR SZKOLNYCH

15-05-2016, 15:15

Lektury mamy takie, jakie mamy. Prawdziwa literatura nie mówi tylko o rzeczach przyjemnych ani nie sprzedaje amerykańskich mitów o samorealizacji i brakach ograniczeń. Żeby krytykować, trzeba też zaproponować alternatywę.

Co mi się na pewno nie podoba:
- lansowanie gdzieniegdzie Sienkiewicza (trzeba powiedzieć wprost: to druga liga),
- niedocenianie Schulza ("Sklepy Cynamonowe" i "Sanatorium Pod Klepsydrą" to największe osiągnięcie polskiej prozy),
- postrzeganie romantyzmu zazwyczaj tylko przez patriotyczne okulary i przy okazji niedocenianie "Nie-boskiej Komedii",
- wykreślenie "Kamienia na Kamieniu" Myśliwskiego z kanonu.
Przegrana jest na wyciągnięcie ręki.
Karkasonne

Re: KANON LEKTUR SZKOLNYCH

15-05-2016, 16:40

Drone pisze:Lektury mamy takie, jakie mamy. Prawdziwa literatura nie mówi tylko o rzeczach przyjemnych ani nie sprzedaje amerykańskich mitów o samorealizacji i brakach ograniczeń. Żeby krytykować, trzeba też zaproponować alternatywę.

Co mi się na pewno nie podoba:
- lansowanie gdzieniegdzie Sienkiewicza (trzeba powiedzieć wprost: to druga liga),
- niedocenianie Schulza ("Sklepy Cynamonowe" i "Sanatorium Pod Klepsydrą" to największe osiągnięcie polskiej prozy),
- postrzeganie romantyzmu zazwyczaj tylko przez patriotyczne okulary i przy okazji niedocenianie "Nie-boskiej Komedii",
- wykreślenie "Kamienia na Kamieniu" Myśliwskiego z kanonu.
No właśnie, sam miałem zapytać: jak te lektury są złe, to jakie proponuje autor wątku? Które wg niego są większą klasyką, i to bardziej pod kątem który mu odpowiada? I dlaczego?

Sienkiewicza akurat bardzo lubię osobiście i nie wiem, dlaczego druga liga. To kto jest w takim razie pierwszą ligą powieści historycznej, takiej o naszych dziejach?
Awatar użytkownika
Drone
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10022
Rejestracja: 11-06-2012, 15:28

Re: KANON LEKTUR SZKOLNYCH

15-05-2016, 16:48

Co do Sienkiewicza, to Gombrowicz wyczerpał ten temat:
Czytam Sienkiewicza. Dręcząca lektura. Mówimy: to dosyć kiepskie, i czytamy dalej. Powiadamy: ależ to taniocha – i nie możemy się oderwać. Wykrzykujemy: nieznośna opera! i czytamy w dalszym ciągu, urzeczeni.
Potężny geniusz! – i nigdy chyba nie było tak pierwszorzędnego pisarza drugorzędnego. To Homer drugiej kategorii, to Dumas Ojciec pierwszej klasy. Trudno też w dziejach literatury o przykład podobnego oczarowania narodu, bardziej magicznego wpływu na wyobraźnię mas. Sienkiewicz, ten magik, ten uwodziciel, wsadził nam w głowy Kmicica wraz z Wołodyjowskim oraz panem Hetmanem Wielkim i zakorkował je. Odtąd nic innego Polakowi nie mogło naprawdę się podobać, nic antysienkiewiczowskiego, nic asienkiewiczowskiego. To zaszpuntowanie naszej wyobraźni sprawiło, że wiek nasz przeżywaliśmy jak na innej planecie i niewiele z myśli współczesnej przenikało w nas. Przesadzam? Gdyby historia literatury przyjęła jako kryterium wpływ sztuki na ludzi, Sienkiewicz (ten demon, ta katastrofa naszego rozumu, ten szkodnik) powinien by zajmować w niej pięć razy więcej miejsca niż Mickiewicz.
Przegrana jest na wyciągnięcie ręki.
Awatar użytkownika
Jimmy Boyle
weteran forumowych bitew
Posty: 1586
Rejestracja: 21-12-2010, 21:06

Re: KANON LEKTUR SZKOLNYCH

15-05-2016, 18:15

Ja tam może na literaturze się nie znam, prosty ze mnie chłop ze wsi. Chciałbym jednak przypomnieć, że po premierze "Quo Vadis" tego drugoligowca Sienkiewicza cały świat się posrał z wrażenia.
Awatar użytkownika
Lucek
weteran forumowych bitew
Posty: 1403
Rejestracja: 15-04-2009, 17:27

Re: KANON LEKTUR SZKOLNYCH

15-05-2016, 18:58

jakim kurwa ciężkim frajerem trzeba być żeby czytać lektury :D, ludzie opamiętacjcie sie, bo słabo sie robi
Karkasonne

Re: KANON LEKTUR SZKOLNYCH

15-05-2016, 19:01

Jimmy Boyle pisze:Ja tam może na literaturze się nie znam, prosty ze mnie chłop ze wsi. Chciałbym jednak przypomnieć, że po premierze "Quo Vadis" tego drugoligowca Sienkiewicza cały świat się posrał z wrażenia.
Myślę, że były gdzieś tam w historii też drugoligowe zespoły mówiące w wywiadach, że "A Blaze" jest chuja warte i podoba się tylko wieśniakom. Tylko, że "A Blaze" zostało przez świat ocenione, tak jak Sienkiewicz został oceniony nie tylko przez Polaków (bo tam wyżej Gombrowicza można streścić "Polacy są chujowi, to i chujowe rzeczy im się podobają"), ale przez cały świat. A Gombrowicz co parę lat walczy o to, by go z lektur nie wywalić.
Awatar użytkownika
Drone
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10022
Rejestracja: 11-06-2012, 15:28

Re: KANON LEKTUR SZKOLNYCH

15-05-2016, 19:22

Masowa popularność jakiegoś dzieła zazwyczaj nijak ma się do jego wartości. Nie odmawiam wartości Sienkiewiczowi, ale w porównaniu do Prusa, Reymonta i Żeromskiego, a potem także Schulza i Gombrowicza, plasuje się on w środkowych rejonach drugiej ligi.
Przegrana jest na wyciągnięcie ręki.
Awatar użytkownika
hcpig
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7270
Rejestracja: 06-07-2008, 13:23

Re: KANON LEKTUR SZKOLNYCH

15-05-2016, 19:25

Karkasonne pisze:A Gombrowicz co parę lat walczy o to, by go z lektur nie wywalić.
No bo o tym decyduje z pewnością wartość literacka jego powieści :) Litości...

To właśnie Gombrowicz i Witkacy powinni stanowić niewzruszalny kanon.
Yare Yare Daze
Awatar użytkownika
Drone
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10022
Rejestracja: 11-06-2012, 15:28

Re: KANON LEKTUR SZKOLNYCH

15-05-2016, 19:31

"Szewcy" za moich czasów byli jako lektura. Ja bym dorzucił "Narkotyki. Niemyte dusze" - to każdy powinien znać.
Przegrana jest na wyciągnięcie ręki.
Awatar użytkownika
Stoigniew
rasowy masterfulowicz
Posty: 2626
Rejestracja: 09-01-2012, 18:20

Re: KANON LEKTUR SZKOLNYCH

15-05-2016, 20:01

Karkasonne pisze:
Sienkiewicza akurat bardzo lubię osobiście i nie wiem, dlaczego druga liga. To kto jest w takim razie pierwszą ligą powieści historycznej, takiej o naszych dziejach?
może Bunsh ?? ja osobiście o wiele bardziej cenię niż Sienkiewicza... Zresztą Sienkiewicza nigdy nie traktowałem jako "pisarza historycznego"... po prostu powieściopisarza, prozaika.
Karkasonne

Re: KANON LEKTUR SZKOLNYCH

15-05-2016, 20:27

hcpig pisze: To właśnie Gombrowicz i Witkacy powinni stanowić niewzruszalny kanon.
No ale oni już są w kanonie. Poza tym odnieś się do reszty postów, skoro już włożyłeś kij w mrowisko.
535
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 21856
Rejestracja: 20-12-2010, 15:13

Re: KANON LEKTUR SZKOLNYCH

15-05-2016, 20:34

Drone pisze:"Szewcy" za moich czasów byli jako lektura.
Za moich też tak było.
Drone pisze: Co mi się na pewno nie podoba:
- niedocenianie Schulza ("Sklepy Cynamonowe" i "Sanatorium Pod Klepsydrą" to największe osiągnięcie polskiej prozy,

O widzisz, a nam "pani profesor" zaserwowała obydwie, a pierwszą nawet obowiązkowo.
ODPOWIEDZ