Strona 1 z 1
Kącik zielarza
: 30-09-2026, 21:50
autor: tomekw48
Zakładam wątek głównie do tego, aby się dzielić spostrzeżeniami z eksperymentowania medyczną marihuaną.
Jeśli się nie boicie, to możecie się dzielić spostrzeżeniami z korzystania z nielegalnych substancji - ale jeśli się nie boicie o własne bezpieczeństwo.
Ja jestem pod wpływem, więc na razie się nie wypowiadam szerzej, ale zachęcam do udziału innych

Re: Kącik zielarza
: 30-09-2026, 22:05
autor: Tomaszm3
Był kiedyś taki dopalacz do palenia jak jeszcze dopalacze nie były syfem totalnym który dosłownie zatrzymywał czas w miejscu. Ktoś pamięta albo kojarzy? Jak w tym filmie sędzia Dredd.
Smoke? Smokey? Siakos tak. Piona dla tego kto odnajdzie zdjęcie na necie i wklei na forume. Popierdolona rzecz.
No nie mogę wygooglac.
Re: Kącik zielarza
: 30-09-2026, 22:40
autor: Major Zagłoba
Nie pale, parę razy używałem, raz nawet kupiłem u Pana Wietnamca ale jedyne co czułem to wyrzuty sumienia nad wyrzuconymi pieniędzmi w błoto.
Re: Kącik zielarza
: 30-09-2026, 22:59
autor: Żwirek i Muchomorek
Tomaszm3 pisze: ↑30-09-2026, 22:05
Był kiedyś taki dopalacz do palenia jak jeszcze dopalacze nie były syfem totalnym który
dosłownie zatrzymywał czas w miejscu. Ktoś pamięta albo kojarzy? Jak w tym filmie sędzia Dredd.
Smoke? Smokey? Siakos tak. Piona dla tego kto odnajdzie zdjęcie na necie i wklei na forume. Popierdolona rzecz.
No nie mogę wygooglac.
Salvia divinorum. Sprzedawali to na samym początku w sklepach stacjonarnych i niejeden sebix palący to za szkołą w przerwie między polskim a historią przekonał się, że
Smoke to była taka niby mieszanka ziołowa udająca konopie, szajs okrutny - coś tam w głowie robił, ale na pewno nie tak, żeby zatrzymywać czas, więc stawiam na szałwię wieszczą.