Strona 1 z 1

Coraz blizej do grobu czyli jak ten czas szybko zapierdala

: 31-05-2026, 17:39
autor: ŚWIADECTWA_JEZUSA
Czas rucha wszystkich tak samo boję się starości. Po czterdziestce już robi się chujnia bo następny przystanek to pięćdziesiątka czyli właściwie koniec życia moim zdaniem bo większość drzwi zamknięta pozostaje tylko gnić chorować leki kupować.

BOicie się? ciekawe swoją drogą co myślą ludzie co mają 70 lat przecież w każdej chwili mogą odejść i w ogóle wiedzą że długo nie pociągna. CHce się wtedy w ogóle żyć?

Jest jakaś rada na dyskomfort myślenia o śmierci? ale nie chodzi o to żeby mieś hobby i humor ale o strach przed nieuchronnym odejsciem czy może śmierć to zajebiste bo wchuj odchodzą wszelkie problemy a życie to jak wiadomo w większości cierpienie.

Fascynujące jest też to że wszyscy kiedyś byliśmy martwi zanim się urodzilismy.

Re: Coraz blizej do grobu czyli jak ten czas szybko zapierdala

: 31-05-2026, 17:49
autor: ŚWIAT BEZ KOŃCA
Nie ma śmierci, tylko życie do samego końca.

Re: Coraz blizej do grobu czyli jak ten czas szybko zapierdala

: 31-05-2026, 18:42
autor: C//A
Kolego Świadectwa, przykro mi słyszeć, że chrzescijanstwo nie spełnia dla Ciebie jednej z podstawowych funkcji religii -- zmniejszania strachu przed śmiercią. Trzymaj się tam!

Re: Coraz blizej do grobu czyli jak ten czas szybko zapierdala

: 31-05-2026, 19:23
autor: Alter Ego
Wiele obiecuję sobie po tym, że po śmierci wszyscy będziemy mądrzejsi.

Re: Coraz blizej do grobu czyli jak ten czas szybko zapierdala

: 31-05-2026, 19:25
autor: ŚWIADECTWA_JEZUSA
C//A pisze:
31-05-2026, 18:42
Kolego Świadectwa, przykro mi słyszeć, że chrzescijanstwo nie spełnia dla Ciebie jednej z podstawowych funkcji religii -- zmniejszania strachu przed śmiercią. Trzymaj się tam!
w sumie trafne ale pokaż mi takiego katola co to nie boi się śmierci ten strach jest powodowany przez zwierzęcy instynkt zakodowany w zwierzęciu zwanym człowiekiem.