Strona 1 z 1

KRAKÓW, stolica wilkołaków

: 23-08-2024, 20:35
autor: ŚWIAT BEZ KOŃCA
Mamy już temat o Warszawie, który zresztą sam założyłem, mieszkając tam, więc pomyślałem, że i z Krakowa mamy tu sporą grupkę. Pewnie są tu i miejscowi z dziada pradziada, i przyjezdni. Sam jestem przyjezdny, ale mieszkam tu już większość życia.

A temat wpadł mi do głowy, bo ostatnio wymyśliłem sobie jeżdżenie codziennie do jakiejś zieleni, a że mieszkam na obrzeżach miasta, to okazuje się, że do wielu fajnych, niezbyt turystycznych miejsc mam niedaleko.

Dzisiaj padło na Staw Mechowski, który znajduje się zaraz za Bieżanowem. Gdyby nie dźwięki autostrady, to momentami można by nie uwierzyć, że gdzieś w okolicy znajduje się miasto. Stawik wygląda, jakby ludzie tam nigdy nie dotarli, bajorzaście. Na wzgórzu wielka połać żółtej nawłoci, jabłonie, a nawet niewielkie dolinki, gdzie da się przejść, chociaż wiele z tych ścieżek jest mocno zarośniętych i ciężko powiedzieć, czy chodzą tam głównie ludzie, czy dziki. Na godzinny spacer jak znalazł, niestety nie zrobiłem zdjęć, ale coś w necie się znajdzie. Ogólnie w takiej kategorii - 8/10.


Obrazek
Obrazek

Re: KRAKÓW, stolica wilkołaków

: 23-08-2024, 23:09
autor: Jimmy Boyle
Kraków jest fajny, bo tam się urodziłem. To dla mnie miasto pierwszych wyjazdowych wagarów, pierwszego wyjazdowego meczu, pierwszego wyjazdowego koncertu. W Krakowie miałem też przyjemność odbywać służbę wojskową.

Re: KRAKÓW, stolica wilkołaków

: 04-04-2025, 23:43
autor: uglak
Po zamknięciu Rotundy UJ obiecywał znalezienie środków w ciągu chyba dwóch lat, ale z nimi jak z facetami - jak powiedzą, że zrobią to zrobią i nie trzeba im co pół roku przypominać! Ruszyła wreszcie przebudowa jednej z najważniejszych miejscówek koncertowych w Krakowie.

Obrazek
https://dziennikpolski24.pl/ten-klub-to ... 2-27425519

A z innej beczki: wraca jeszcze wcześniej zlikwidowana miejscówka - na miejscu dawnych Kazamatów czy pierwszej miejscówki Schizofrenii otwiera się Confession Club . Pierwsze imprezy już zapowiedziane:
10.04.2025 - Czort, Königreichssaal, Kir
26.04.2025 - Sznur, Wisielec, Zadushka

Re: KRAKÓW, stolica wilkołaków

: 04-04-2025, 23:56
autor: Nerwowy
PIerwszy koncert Mgły nie pamiętamy!

Re: KRAKÓW, stolica wilkołaków

: 05-04-2025, 00:10
autor: C//A
Nerwowy pisze:
04-04-2025, 23:56
PIerwszy koncert Mgły nie pamiętamy!
[']

Re: KRAKÓW, stolica wilkołaków

: 05-04-2025, 00:15
autor: uglak
Nie tylko pierwszy - nawet Mgładestine Blaze też tam było ;-)

Re: KRAKÓW, stolica wilkołaków

: 05-04-2025, 08:18
autor: Efowski
No mieszkało się parę lat. W sumie Kraków to pierwsze duże miasto, jakie pamiętam z gówniarstwa. Ode mnie może nie było najbliżej, ale było odwiedzane wielokrotnie. I bar mleczny Smok:]

Re: KRAKÓW, stolica wilkołaków

: 05-04-2025, 10:15
autor: Medard
sporo udanych koncertonów było w Krakowie, z ciekawych noclegów, to Straszny Dwór na AGH był ciekawy, a z dzielnic podobały mi się niegdyś Bronowice,

za to kilka miesięcy temu odwiedziło się kocią kawiarnię na Karmelickiej, na kapuczyne z głowo kota,
do tej bliżej dworca nie dało rady się dostać, blisko też niezła Pizzatopia.

Re: KRAKÓW, stolica wilkołaków

: 05-04-2025, 12:56
autor: Sgt. Barnes
Kraków cenię, że knajpy potrafią być czynne do 5 rano. Zacnie, gdy pociąg powrotny masz 5:45😄

Re: KRAKÓW, stolica wilkołaków

: 05-04-2025, 14:30
autor: Medard
Sgt. Barnes pisze:
05-04-2025, 12:56
Kraków cenię, że knajpy potrafią być czynne do 5 rano. Zacnie, gdy pociąg powrotny masz 5:45😄
dokładnie, gdy nie ma już czym wracać po koncercie, można przetrzymać te kilka godzin,

chociaż jak się rozmawia, to każden zna tunel, którym ze stacji przechodzi się na planty,
jak poszliśmy inną trasą, to czegoś brakowało :)

Re: KRAKÓW, stolica wilkołaków

: 05-04-2025, 14:55
autor: ŚWIAT BEZ KOŃCA
Sgt. Barnes pisze:
05-04-2025, 12:56
Kraków cenię, że knajpy potrafią być czynne do 5 rano. Zacnie, gdy pociąg powrotny masz 5:45😄
Fakt, tu akurat można chodzić od jednej do drugiej aż do 7 rano (kiedy to zamykali kiedyś Filo cafe, moja umieralnie z wyboru)