Strona 1 z 2
Pet Hate - czyli małe rzeczy, których nienawidzisz
: 15-04-2023, 16:50
autor: ŚWIAT BEZ KOŃCA
Są rzeczy, które są nie cierpiane przez większość ludzi i stanowią odium - np. śmiecenie w miejscach publicznych, przeklinanie przy dzieciach, niebezpieczna jazda samochodem albo pod wpływem alkoholu itd. Istnieje jednak inna kategoria, która wydaje mi się o wiele ciekawsza, a mianowicie to, co Anglicy nazywają pet hate - czyli takie wkurzające rzeczy, które stanowią bardziej indywidualną cechę nas, ale większość nie ma z nią dużego problemu, i zazwyczaj ujawniają się, gdy zamieszkamy z kimś nowym, kto je robi, albo na odwrót, to my je robimy, a ta druga osoba ich nie cierpi, chociaż nam by nawet nie przyszło do głowy, że to może być dla kogoś problem. Jakie są wasze pet hejty?
Dla mnie to np.:
1. Nie gaszenie po sobie światła - co uświadomiłem sobie na nowo, gdy mieszkaliśmy ostatnio z kolegami w AirBNB przez kilka dni. Nałogowo zostawiali włączone światło np. w salonie w środku dnia - totalny bezsens, bo po wyłączeniu go nie było nawet widać żadnej różnicy, oni mieli na to wywalone, a mnie to irytowało.
2. Marnowanie jedzenia - znam ludzi którzy mają to o wiele bardziej rozwinięte niż ja, np. nie znoszą, gdy nie dojadam jabłka do samego końca (tylko np. tnę nożykiem kawałki, a kolumienkę w środku wyrzucam), ale to samo mieszkanie w AirBNB z kolegami z USA doprowadziło mnie do prawdziwego szoku - otóż zostawili po sobie w lodówce wyjeżdżając masę jedzenia, czasem zupełnie nietkniętego - np. opakowania z pociętymi owocami, trail mixy, całe mleko itd. Pozbieraliśmy to wszystko poza mlekiem (ryzyko zepsucia albo wylania w aucie było za duże), i żywiliśmy się tym w pewnym stopniu przez kolejne kilka dni.
Re: Pet Hate - czyli małe rzeczy, których nienawidzisz
: 15-04-2023, 17:28
autor: uglak
Prawdę mówiąc jedną z niewielu zalet AirBNB było to, że ludzie zostawiają tam rzeczy, których nie wykorzystali. Przylatujesz wieczorem, sklepy pozamykane, a bez krążenia po okolicy możesz sobie coś przekąsić czy ugotować. Sami zresztą też zostawialiśmy to co nam zostawało - przecież nie będziesz do samolotu pakować się z ryżem czy serem. O ile właściciel podczas ogarniania mieszkania pomiędzy kolejnymi wynajmującymi dba też o wyrzucanie starych rzeczy to to fajnie działa... albo raczej działało, bo mam wrażenie, że teraz tam 3/4 ofert to firmy, a i ceny mocno średnie, więc wolę sobie w podobnej cenie zarezerwować nocleg na Bookingu jak prawdziwy, biały człowiek zamiast bawić w ruletkę na AirBNB.
Re: Pet Hate - czyli małe rzeczy, których nienawidzisz
: 15-04-2023, 17:32
autor: ŚWIAT BEZ KOŃCA
uglak pisze: ↑15-04-2023, 17:28
Prawdę mówiąc jedną z niewielu zalet AirBNB było to, że ludzie zostawiają tam rzeczy, których nie wykorzystali. Przylatujesz wieczorem, sklepy pozamykane, a bez krążenia po okolicy możesz sobie coś przekąsić czy ugotować. Sami zresztą też zostawialiśmy to co nam zostawało - przecież nie będziesz do samolotu pakować się z ryżem czy serem. O ile właściciel podczas ogarniania mieszkania pomiędzy kolejnymi wynajmującymi dba też o wyrzucanie starych rzeczy to to fajnie działa... albo raczej działało, bo mam wrażenie, że teraz tam 3/4 ofert to firmy, a i ceny mocno średnie, więc wolę sobie w podobnej cenie zarezerwować nocleg na Bookingu jak prawdziwy, biały człowiek zamiast bawić w ruletkę na AirBNB.
Oczywiście w przypadku lotu samolotem to miało sens, tylko że oni wszyscy wracali samochodami:) my też zostawiliśmy trochę bo lecieliśmy samolotem, no ale w przypadku powrotu samochodem, i to w wiele osób, nie miało to tak wielkiego sensu.
Re: Pet Hate - czyli małe rzeczy, których nienawidzisz
: 15-04-2023, 20:43
autor: Alkoholokaust
1) mlaskanie, chlipienie, chrumczenie przy jedzeniu - zapierdoliłbym. Również wszelkie chrapanie i strzelanie mordą, człowiek wydaje paszczą najbardziej wkurwiające odgłosy na świecie. W pociągu czasem muszę zmienić przedział, gdy delikwent obok wyjmie pokarm i zaczyna zachowywać się jak świnia przy korycie
2) głośne gadanie przez telefon w miejscu publicznym, skandowanie wręcz, bo nie można kurwa wyjść w ustronne miejsce jak ja to robię, bądź przełożyć rozmowę na potem
3) żałosne, dwuznaczne, zajebiście figlarne odzywki do kobiet o podtekście wiadomym
4) pytania typu "czego słuchasz" od randomów, których kompetencje muzyczne kończą się na radiu zet i wiejskich festynach
5) śmietana na placku po węgiersku
Re: Pet Hate - czyli małe rzeczy, których nienawidzisz
: 15-04-2023, 20:50
autor: desexult
Wpierdalanie słoneczniku , strzelanie tych jebanych ziarenek i pasja oraz zaangażowanie wpierdalającego.... zabiłbym...
Re: Pet Hate - czyli małe rzeczy, których nienawidzisz
: 15-04-2023, 20:55
autor: Stoigniew
Alkoholokaust pisze: ↑15-04-2023, 20:43
5) śmietana na placku po węgiersku
mnie wkurwia keczup na frytkach - tylko dla pedałuff
only sól is real !!!
Re: Pet Hate - czyli małe rzeczy, których nienawidzisz
: 15-04-2023, 20:59
autor: ŚWIAT BEZ KOŃCA
Alkoholokaust pisze: ↑15-04-2023, 20:43
2) głośne gadanie przez telefon w miejscu publicznym, skandowanie wręcz, bo nie można kurwa wyjść w ustronne miejsce jak ja to robię, bądź przełożyć rozmowę na potem
Jestem w stanie przeżyć jeśli mam słuchawki, ale puszczanie muzyki jest już zdecydowanie poza moim progiem tolerancji
Re: Pet Hate - czyli małe rzeczy, których nienawidzisz
: 15-04-2023, 21:01
autor: Alkoholokaust
Stoigniew pisze: ↑15-04-2023, 20:55
Alkoholokaust pisze: ↑15-04-2023, 20:43
5) śmietana na placku po węgiersku
mnie wkurwia keczup na frytkach - tylko dla pedałuff
only sól is real !!!
Dla pedałów to są frytki z vegetą i majonezem, bądź frytki z dipem. Frytki tylko z keczupem - siła zatknięta w prostocie, jak kawa i szluga, jak karkówka i zimne piwo, jak polska piłka i korupcja, jak mariusz i babka.
Re: Pet Hate - czyli małe rzeczy, których nienawidzisz
: 15-04-2023, 21:03
autor: Alkoholokaust
ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze: ↑15-04-2023, 20:59
Alkoholokaust pisze: ↑15-04-2023, 20:43
2) głośne gadanie przez telefon w miejscu publicznym, skandowanie wręcz, bo nie można kurwa wyjść w ustronne miejsce jak ja to robię, bądź przełożyć rozmowę na potem
Jestem w stanie przeżyć jeśli mam słuchawki, ale puszczanie muzyki jest już zdecydowanie poza moim progiem tolerancji
Myślałem to uwzględnić w poprzednim poście, ale chyba czasy niedojebanych przygłupów przemierzających miasto z tubami głośnikowymi wydającymi małpie odgłosy już przeminęły, przynajmniej dawno się z tym nie spotkałem.
Re: Pet Hate - czyli małe rzeczy, których nienawidzisz
: 15-04-2023, 21:09
autor: Alkoholokaust
Przypomniałem sobie:
6) brak deklinacji imion i nazwisk w mejlach, pismach - "rozmawiałem z Jan Nowak", "w związku z pismem pana Janusz Kozłowski", no huj mnie trafia
Re: Pet Hate - czyli małe rzeczy, których nienawidzisz
: 15-04-2023, 21:10
autor: Stoigniew
Alkoholokaust pisze: ↑15-04-2023, 21:03
ale chyba czasy niedojebanych przygłupów przemierzających miasto z tubami głośnikowymi wydającymi małpie odgłosy już przeminęły, przynajmniej dawno się z tym nie spotkałem.
majonez na frytkach to już jest dla mnie taka onkologia że aż mi przez klawiaturę nie przeszło

a co do przygłupów z tubami to wielka zazdrość że już ich nie spotykasz, bo ja w swoim zaledwie powiatowym kurwidołku nagminnie widzę i niestety słyszę pryszczatych gówniarzy którzy muszą się koniecznie pochwalić który to z nich głośniej puści swoje "joł-joł madefaka" ze smartfonika otrzymanego na pierwszą komunię
Re: Pet Hate - czyli małe rzeczy, których nienawidzisz
: 15-04-2023, 21:16
autor: Żułek
Alkoholokaust pisze: ↑15-04-2023, 20:43
2) głośne gadanie przez telefon w miejscu publicznym, skandowanie wręcz, bo nie można kurwa wyjść w ustronne miejsce jak ja to robię, bądź przełożyć rozmowę na potem
zależy o czym się mówi, ostatnio jak wracałem z jakiegoś koncertu trafiłem na jakiegoś podchmielonego pseudo filozofa w autobusie, można było się posrać ze śmiechu
Stoigniew pisze: ↑15-04-2023, 20:55
Alkoholokaust pisze: ↑15-04-2023, 20:43
5) śmietana na placku po węgiersku
mnie wkurwia keczup na frytkach - tylko dla pedałuff
only sól is real !!!

Re: Pet Hate - czyli małe rzeczy, których nienawidzisz
: 15-04-2023, 21:22
autor: Alkoholokaust
Mówię poważnie, bardzo dawno się z tym nie spotkałem, uznałem wręcz że uznano to za szczyt wiochy i odeszło się od tego typu zwyczajów. Mój kolega miał taki chujowy nawyk, z którym walczyliśmy wiele lat bezskutecznie. Mianowicie jak się napierdolił to wyjmował jakiś swój przedpotopowy telefon i karmił nas jakimiś starymi traszami, grindami, które to w owym momencie alkoholowego przebłysku uznał za konieczne przedstawienia nam. I tak latał z tym telefonikiem przykładając każdemu do ucha, a brzmiało to tak, że równie dobrze mógłby Ci przykleić do małżowiny słoik z chrabąszczami. Raz mu nawet wyrwałem ten telefon i niewiele brakowało, żebym wypierdolił go do stawu, ale nawet on się z czasem opanował.
Re: Pet Hate - czyli małe rzeczy, których nienawidzisz
: 15-04-2023, 21:24
autor: Stoigniew
Alkoholokaust pisze: ↑15-04-2023, 21:09
Przypomniałem sobie:
6) brak deklinacji imion i nazwisk w mejlach, pismach - "rozmawiałem z Jan Nowak", "w związku z pismem pana Janusz Kozłowski", no huj mnie trafia
a jak jesteśmy przy języku polskim to mnie biała gorączka bierze jak słyszę feminatywy (czy jak się to chujstwo nazywa)
jak słyszę w środkach masowego przekazu że "gościnią audycji / programu będzie ministerka wicepremierka, albo psycholożka antropolożka, która na dodatek jest żołnierką" to mnie chuj jasny bierze, już wiele razy po takiej zapowiedzi wyłączyłem radio lub telewizor i nie dooglądałem lub nie dosłuchałem danego programu

jebałbym milionowe kary albo nawet odbierał koncesję na nadawanie...
Re: Pet Hate - czyli małe rzeczy, których nienawidzisz
: 15-04-2023, 21:56
autor: Alkoholokaust
żołnierka xd
Re: Pet Hate - czyli małe rzeczy, których nienawidzisz
: 15-04-2023, 22:39
autor: DST
Alkoholokaust pisze: ↑15-04-2023, 21:09
Przypomniałem sobie:
6) brak deklinacji imion i nazwisk w mejlach, pismach - "rozmawiałem z Jan Nowak", "w związku z pismem pana Janusz Kozłowski", no huj mnie trafia
Naprawdę ktoś tak pisze? To dotyczy jakiegoś szczególnego środowiska?
Re: Pet Hate - czyli małe rzeczy, których nienawidzisz
: 15-04-2023, 22:40
autor: yossarian84
Trafia mnie chuj, gdy ktoś pisze "niema". Jebana plaga od paru lat.
Re: Pet Hate - czyli małe rzeczy, których nienawidzisz
: 15-04-2023, 22:51
autor: Alkoholokaust
DST pisze: ↑15-04-2023, 22:39
Alkoholokaust pisze: ↑15-04-2023, 21:09
Przypomniałem sobie:
6) brak deklinacji imion i nazwisk w mejlach, pismach - "rozmawiałem z Jan Nowak", "w związku z pismem pana Janusz Kozłowski", no huj mnie trafia
Naprawdę ktoś tak pisze? To dotyczy jakiegoś szczególnego środowiska?
Chyba środowiska, które uznaje imię i nazwisko za ultraformalną normę, niepodlegającą zasadom języka polskiego czy jakimkolwiek innym zasadom, ot chłodne łby traktujące nazwisko w dowodzie jak nadany numer. Jestem w stanie zrozumieć, że ktoś nie potrafi przez niewiedzę odmienić nazwisk dwuczłonowych jak Korwin-Mikke czy Maria Curie-Skłodowska, czy problematyczych jak Nikola Czałczesku czy inny Cesarz Hiroszito. Ale jakieś przaśne przykładowo Bernard Nosiwoda czy inny Ignacy Jarmóż zapomniane od deklinacji serio mnie wkurwia, najgorsze, że nikt nie rozumie o co mi chodzi i słysze, że przesadzam, albo że mam zboczenie.
Re: Pet Hate - czyli małe rzeczy, których nienawidzisz
: 15-04-2023, 23:04
autor: wonsz
bynajmniej stosowane w miejsce przynajmniej, chuj mnie strzela.
Re: Pet Hate - czyli małe rzeczy, których nienawidzisz
: 15-04-2023, 23:05
autor: ŚWIAT BEZ KOŃCA
DST pisze: ↑15-04-2023, 22:39
Alkoholokaust pisze: ↑15-04-2023, 21:09
Przypomniałem sobie:
6) brak deklinacji imion i nazwisk w mejlach, pismach - "rozmawiałem z Jan Nowak", "w związku z pismem pana Janusz Kozłowski", no huj mnie trafia
Naprawdę ktoś tak pisze? To dotyczy jakiegoś szczególnego środowiska?
Pamiętam że jak jeszcze chodziłem do kościoła to ksiądz tak robił, np. ,,dzisiaj msza w intencji Jan Nowak"