W Stolicy jest dzielnica odmienna od innych. Zamieszkiwana przez dawnych warszawiaków, potomków cwaniaków z Bazaru Różyckiego, którzy potem działali na olbrzymim targowisku Stadionie Dziesięciolecia.
Będę tutaj wrzucać różne ciekawostki o tej dzielnicy. Jestem w pewnym sensie z nią związany od lat, bo mieszkają tam moi koledzy,
często robię tam różne zlecenia dla firm,
które tam się mieszczą.
Zacznijmy od tego, że w Warszawie trudno spotkać Warszawiaka od pokoleń. Dużo wyginęło w czasie wojny, część opuściło zburzone budynki.
Dzisiejsi Warszawiacy to w większości ludzie napływowi z całego kraju,
którzy odbudowywali swoją stolicę ze zniszczeń wojennych, znaleźli w niej pracę, pokończyli szkoły, założyli rodziny. Teraz pociągi i autobusy są pełne nowych młodych przyjezdnych.
Prażanie to Warszawiacy z dziada pradziada, bo wojna prawie ominęła tą dzielnicę. Działań zbrojnych było niewiele.
Kamienice często wyglądają jak przed wojną, tylko są zdewastowane, nieremontowane komunalne mieszkania.
Mentalność ludzi pozostała również dawna. Chociaż przesiedlają do komunałek trochę ludzi z innych dzielnic , którzy akurat tego potrzebują.
Re: Warszawska Praga
: 27-04-2019, 13:56
autor: 535
Słyszałem że w tych kamienicach stężenie grzybów jest niebezpieczne dla życia lokatorów. Nie ma ogrzewania, ciepłej wody, a ludzie padają jak muchy. Prawda to, czy tylko plotka?
Re: Warszawska Praga
: 27-04-2019, 15:01
autor: Medard
535 pisze:Słyszałem że w tych kamienicach stężenie grzybów jest niebezpieczne dla życia lokatorów. Nie ma ogrzewania, ciepłej wody, a ludzie padają jak muchy. Prawda to, czy tylko plotka?
Coś w tym jest z prawdy, to budynki ponad stuletnie, częsciowo zamieszkane, kryte papą, dużo jest pustostanów.
Stalowa:
Inżynierska:
Markowska, kamienica z zabitymi płytami oknami:
Re: Warszawska Praga
: 27-04-2019, 15:07
autor: Medard
Na Pradze, przy Zabkowskiej mieścił się słynny sklep muzyczny Dziupla. Miałem kasety tam kupowane.
wychodzi na to, ze rdzenni Warszawiacy to patola i wszystko co u was dobre to sloiki.
Re: Warszawska Praga
: 27-04-2019, 16:18
autor: Medard
uglak pisze:wychodzi na to, ze rdzenni Warszawiacy to patola i wszystko co u was dobre to sloiki.
Mieszkańcy Pragi niekoniecznie identyfikują siebie samych jako rdzennych Warszawiaków, raczej jako ludzi z Pragi.
Dopiero w 1791 przyłączono Pragę do Warszawy, wcześniej była niezależnym bytem, najpierw wsią potem miastem.
Ratusz był na dzisiejszej ulicy Ratuszowej.
Przedwojenni rdzenni Warszawiacy to też ludzie ze Śródmieścia, Woli, Ochoty, czy Mokotowa.
Film o patoli:
[youtube][/youtube]
Re: Warszawska Praga
: 27-04-2019, 17:28
autor: Medard
Spieszcie się oglądać Pragę, taką jaka jeszcze jest, bo deweloperzy mają chętkę na tę dzielnicę. Jest doskonale skomunikowana z Centrum.
Mieszkania po 12 tysi za metr schodzą bardzo szybko.
Widuję wycieczki po zabytkowych uliczkach.
W starych kamienicach powstają rożne projekty kulturalne, studia, czy atelier.
Kilka lat temu byłem świadkiem rozmowy lokalsów na Inżynierskiej, którzy się żalili, co to za dziadostwo te nowe kawiarnie
i ogólnie psują im krajobraz :)
Re: Warszawska Praga
: 27-04-2019, 19:56
autor: Medard
535 pisze:Słyszałem że w tych kamienicach stężenie grzybów jest niebezpieczne dla życia lokatorów. Nie ma ogrzewania, ciepłej wody, a ludzie padają jak muchy. Prawda to, czy tylko plotka?
Ludzie padają, bo też nie wylewają za kołnierz, alkoholizm to choroba praskiej cywilizacji. Panuje zarówno wśród mężczyzn jak i kobiet.
Co do ciepłej wody to nie wiem, a ogrzewania, to miejskiego CO tam nie ma, widuję jak ciemny dym się snuje z piecyków węglowych i drzewnych.
Re: Warszawska Praga
: 27-04-2019, 23:12
autor: Żułek
Medard pisze:Będę tutaj wrzucać różne ciekawostki o tej dzielnicy. Jestem w pewnym sensie z nią związany od lat, bo mieszkają tam moi koledzy,
okolice mojego liceum ;)
a konkretnie te okolice
Medard pisze:
Inżynierska:
W jednym podwórku Hydrozagadka i Chmury.
nie wiem jak z grzybami ale za Hydrozagadką na ulicy Małej była kiedyś meta na której u Czarnego kupowalismy wódke, 10zł za pół litra, 5zł za małpke
generalnie było sporo chlania w pobliskim skwerku i na parkingu w Carefurze :P
Re: Warszawska Praga
: 27-04-2019, 23:18
autor: Medard
Jakieś trzydzieści lat temu, to na Ząbkowskiej była meta w prawie każdej bramie.
Tak twierdzą znajomi, którzy są obeznani w temacie. Szczególnie jeden gość z mojej pracy, który przeszedł ze dwa lata temu na emeryturę,
kupował tam alko.
Żułek chodziłeś do Piłsudskiego?
O Władzia nie posądzam, a inne szkoły w okolicy to technika i zawodówki.
Re: Warszawska Praga
: 28-04-2019, 00:03
autor: Żułek
na Ratuszową :P
pod Władziem piłem wiele razy a raz nawet piłem w środku ;)
Re: Warszawska Praga
: 28-04-2019, 00:25
autor: 535
Ty Żurek zwyczajny menel jesteś. Najpierw miesięczny, a reszta na przelew.
Re: Warszawska Praga
: 28-04-2019, 00:47
autor: Sybir
Takie wypominanie jest nie na miejscu, Panie Kolego. W większym mieście nie da się życia spędzić bez relaksantów. Na rubieżach cywilizacji, to co innego - wówczas sama bliskość natury stanowić może wystarczające gaudium.
Re: Warszawska Praga
: 28-04-2019, 00:53
autor: 535
I tu masz trochę racji. Z tym że ja mieszkam dziewięć kilometrów od Rynku Głównego. Teraz cisza spokój , w dzień mam przegląd ornitologiczny, zaobserwowałem ostatnio Dudka. Serio myślałem, że komuś papuga spierdoliła. Dzisiaj odwiedziła mnie wiewiórka. Sarenki śmigają, a i lis czasem zawita. Czekam, aż czapla siwa da się zdjąć o porannej mgle i rosie.
Re: Warszawska Praga
: 28-04-2019, 01:01
autor: Sybir
Czaplę siwą oraz białą regularnie widywałem w okolicach mojej poprzedniej bazy, jeszcze w granicach administracyjnych aktualnego miasta stołecznego - ale poszedłem na tzw. swoje i za oknem, zamiast domu sąsiadów, mam zagajnik, a rzut szyszką od kwatery - regularny las. Są i minusy - do miejsca pracy mam ponad 20km dojazdu, ale będę wyjątkowo poważny - co to jest za dystans?
Re: Warszawska Praga
: 28-04-2019, 01:13
autor: Żułek
ale dlaczego zaraz menel ? gruba przesada :P
u mnie dzisiaj na ogródku łaził kot i robił miau :P
mieszkam nie daleko cmentarza a pare kilometrów dalej jest las wiec u nas wiewióry, różne latające sraluchy, dzikie świnie czy łosie to norma