Strona 1 z 3

W pustyni i w puszczy, czyli poradnik działkowca...

: 27-02-2017, 21:00
autor: Sybir
...albo lista wrogów ogrodnictwa

Czując się niejako w obowiązku, przychylam się do głosów oburzenia podniesionych przez niektórych spośród Was, drodzy Użytkownicy, w temacie Dowcipy / Jaja / Debilizmy - mianowicie, odaję do Waszej dyspozycji ten oto temat, poniekąd z przyczyn porządkowych (by nie zaśmiecać innych wątków), głównie jednak w trosce o Wasze dobre samopoczucie. Wszak nic tak nie koi skołatanych forumowymi walkami nerwów, jak kontemplacja przyrody i rzeżby krajobrazu - tutaj zaś będziecie się mogli wymieniać swoimi doświadczeniami i obserwacjami, ku chwale lasom Pomorza. Liczę, że w ten sposób choć częściowo zmyję żywicę z mych rąk.
Jednocześnie oddaję pod Wasz osąd - w formie ankiety - odwieczny problem setek i tysięcy nie tylko rodzimych działkowców i ogrodników. Panowie, pokolenia Waszych następców liczą na Was!
Zachęcam do merytorycznej dyskusji.

Koniec transmisji.

Re: W pustyni i w puszczy, czyli poradnik działkowca...

: 27-02-2017, 21:15
autor: Harlequin
Głos na tujaja trabant!

Re: W pustyni i w puszczy, czyli poradnik działkowca...

: 27-02-2017, 21:34
autor: Ascetic
głos na syberyjski

ps. wyrzuty sumienia?

Re: W pustyni i w puszczy, czyli poradnik działkowca...

: 27-02-2017, 21:36
autor: Plastek
Obrazek


Ligustr pospolity mnie kręci.

Re: W pustyni i w puszczy, czyli poradnik działkowca...

: 27-02-2017, 21:45
autor: uglak
A gdzie tamta dyskusja? Kto po takim czasie pamieta kogo mial w nastepnym poscie obrazic? ;-)

Re: W pustyni i w puszczy, czyli poradnik działkowca...

: 27-02-2017, 21:55
autor: Sybir
Ascetic pisze:wyrzuty sumienia?
Skądże znowu - pragnę jedynie ukoić żal kol. 535, Lucassa i Drone'a et consortes, wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom. Wcześniej zwyczajnie nie miałem czasu, żeby dobrać do treści odpowiednią formę. Mam nadzieję, że zrozumieją moją intencję :D

@uglak: Myślę, że można ten problem rozwiązać w drodze losowania ;)

Re: W pustyni i w puszczy, czyli poradnik działkowca...

: 27-02-2017, 23:11
autor: Hatefire
Na żywopłot, to śliwa ałycza. Odporne toto i mało wymagające.

Re: W pustyni i w puszczy, czyli poradnik działkowca...

: 27-02-2017, 23:37
autor: Drone
Zrobiłeś totalną głupotę - dlatego powtórzę: jebnij się w łeb zanim zrobisz coś takiego ponownie.

Dlatego, że zastosowałeś moderację w temacie "debilizmy", a w tematach, które takiej moderacji by wymagały, tego nie było.
Poza tym nie było żadnej przesłanki, żeby te posty wyciąć. Ani obelg, ani obrażania się - ot, niezobowiązująca rozmowa na temat, dlaczego w Polsce jest jak jest.

Nie został też podany żaden powód, dla którego te posty zostały usunięte. Jaki punkt regulaminu forum naruszały?

Re: W pustyni i w puszczy, czyli poradnik działkowca...

: 27-02-2017, 23:54
autor: Lukass
Co się stuiło, to się nie odtui
Żywicą na zawsze pokryte twe ręce
Choćby ją młotem pneumatycznym skuli
Nigdy już tuja tlenu nie da ci w podzięce

I choćbyś zasadził tysiące szmaragdów
I choćbyś żywotniki uprawiał namiętnie
I choćbyś żywopłot utworzył z brabantów
I tak cię nienawistna gałąź w głowę jebnie!

Re: W pustyni i w puszczy, czyli poradnik działkowca...

: 27-02-2017, 23:59
autor: uglak
Drone pisze: Jaki punkt regulaminu forum naruszały?
zgadzam sie, ze usuniecie zwyklych rozmow z tematu o wszystkim to debilizm godny tematu z ktorego zostaly usuniete, ale... to my tu mamy jakis regulamin?!

Re: W pustyni i w puszczy, czyli poradnik działkowca...

: 28-02-2017, 00:00
autor: Karkasonne
Nie widzę sensu tematu. Wcześniej była to jednak dość merytoryczna dyskusja, z której można było wynieść jakieś informacje, doświadczenia własne itd., a teraz tylko heheszkowanie.

Re: W pustyni i w puszczy, czyli poradnik działkowca...

: 28-02-2017, 00:07
autor: Drone
uglak pisze:
Drone pisze: Jaki punkt regulaminu forum naruszały?
zgadzam sie, ze usuniecie zwyklych rozmow z tematu o wszystkim to debilizm godny tematu z ktorego zostaly usuniete, ale... to my tu mamy jakis regulamin?!
Regulamin forum jest, przestrzeganie to inna sprawa. Ale jeśli moderacja kulała przez długi okres czasu, to nie znaczy, że teraz można ją zastąpić losową moderacją na zasadzie jakiegoś widzimisię. Litości, nie życzę sobie, żeby ktoś cenzorował wypowiedzi (pal licho moje, bo to była głównie wymiana zdań między kol. 535 i Lukassem) w taki sposób i to bez podania przyczyny.
Karkasonne pisze: Nie widzę sensu tematu. Wcześniej była to jednak dość merytoryczna dyskusja, z której można było wynieść jakieś informacje, doświadczenia własne itd., a teraz tylko heheszkowanie.
Otóż to, obracanie sprawy w kiepskiej jakości żart to nie jest rozwiązanie (poza tym: gdzie są wycięte posty?)

Jestem zdania, że Sybir powinien zrezygnować z rangi moderatora. Tak jak zrezygnował COFFIN, bo nie podobał się niektórym użytkownikom (osobiście uważam, że nie było powodu, ale podjął męską decyzję i za to brawo). Tu jest inna sprawa, mamy jakąś akcję zupełnie bez sensu,

Re: W pustyni i w puszczy, czyli poradnik działkowca...

: 28-02-2017, 00:10
autor: Sybir
@Drone: Ta niezobowiązująca rozmowa nie na temat poleciała jako rozległy offtop. Przecież można było skorzystać z sugestii Heretyka i założyć osobny temat, prawda? Ty, Drone, masz przecież doświadczenie w tworzeniu takich niezobowiązujących wątków o niczym.

@Lukass: Bardzo to ładne :)

@Uglak: Jakiś jest, gdzieś w odmętach forumowych zasobów.

@Karkasonne: I jedno (offtop), i drugie (heheszkowanie) nadaje się do - nomen omen - wycinki. Niestety, musiałbym poświęcić życie, by oczyścić ten ogród z wszelkiego chwastu.

Re: W pustyni i w puszczy, czyli poradnik działkowca...

: 28-02-2017, 00:12
autor: Drone
Śmieszna wymówka. Jaki offtop? W dziale debilizmy? To forum znosiło nie takie offtopy.
I nie powołuj się na Heretyka, bo jasno napisał, że to była ciekawa dyskusja (bo była) i dziwi się, że ją usunięto.

Dlaczego nie przekleiłeś tej dyskusji tutaj?

Re: W pustyni i w puszczy, czyli poradnik działkowca...

: 28-02-2017, 00:21
autor: Lukass
Drone pisze:
uglak pisze:
Drone pisze: Jaki punkt regulaminu forum naruszały?
zgadzam sie, ze usuniecie zwyklych rozmow z tematu o wszystkim to debilizm godny tematu z ktorego zostaly usuniete, ale... to my tu mamy jakis regulamin?!
Regulamin forum jest, przestrzeganie to inna sprawa. Ale jeśli moderacja kulała przez długi okres czasu, to nie znaczy, że teraz można ją zastąpić losową moderacją na zasadzie jakiegoś widzimisię. Litości, nie życzę sobie, żeby ktoś cenzorował wypowiedzi (pal licho moje, bo to była głównie wymiana zdań między kol. 535 i Lukassem) w taki sposób i to bez podania przyczyny.
Karkasonne pisze: Nie widzę sensu tematu. Wcześniej była to jednak dość merytoryczna dyskusja, z której można było wynieść jakieś informacje, doświadczenia własne itd., a teraz tylko heheszkowanie.
Otóż to, obracanie sprawy w kiepskiej jakości żart to nie jest rozwiązanie (poza tym: gdzie są wycięte posty?)

Jestem zdania, że Sybir powinien zrezygnować z rangi moderatora. Tak jak zrezygnował COFFIN, bo nie podobał się niektórym użytkownikom (osobiście uważam, że nie było powodu, ale podjął męską decyzję i za to brawo). Tu jest inna sprawa, mamy jakąś akcję zupełnie bez sensu,
Nie, no może nie przesadzajmy, jedna błędna (a może po prostu nieprzemyślana i zbyt szybka) decyzja i od razu ciąć? Trudno, zdarzyło się, mi powyższa forma poetycka w pełni wystarcza za odwet. Kolega Coffin jednak znacznie bardziej poszalał, i to właśnie w jego przypadku uzasadnienie było solidne - choćby pamiętna wymiana zdań z kolegą Nicramem bodajże. Nie wiem, czy zdążyłeś zobaczyć, bo szybko ją usunięto, ale była "dość" niesmaczna.

Także jakby co, gdyby suweren miał decydować (akurat, tu nie zgniła demokracja), to ja byłbym stanowczo przeciw.

Inna sprawa, że jeśli offtop jest pretekstem do usuwania wpisów, to profilaktycznie należałoby od razu skasować jakieś, 3,14*oko, 50% wątków.

I serio: to my tu mamy jakiś regulamin?!? :D

Re: W pustyni i w puszczy, czyli poradnik działkowca...

: 28-02-2017, 00:32
autor: Drone
Moderator nie jest od oceniania "jakości" dyskusji (czy się nadaje do wycięcia, czy do podśmiewania się), tylko od wycinania tzw. gówna, rzeczy nic nie wnoszących do dyskusji i oczywistych obelg. Dlaczego mnie to tak ruszyło? Bo to była naprawdę ciekawa rozmowa, w której każdy miał jakieś racje.

Logika "moderatora" Sybira:
- obelg trolla Plastka nie wycinamy, bo to folklor forum - nieważne, że obraża osoby trzecie (np. AZARATH czy INFERNAL WAR, pisząc o bezmózgich spaślakach),
- dyskusje o tujach wycinamy, bo jest offtopem w dziale debilizmy :)))

Re: W pustyni i w puszczy, czyli poradnik działkowca...

: 28-02-2017, 00:36
autor: Karkasonne
Sybir pisze: @Karkasonne: I jedno (offtop), i drugie (heheszkowanie) nadaje się do - nomen omen - wycinki. Niestety, musiałbym poświęcić życie, by oczyścić ten ogród z wszelkiego chwastu.
Sam nie wiem, jestem tu jednak długo na forum (nawet według daty rejestracji, a wcześniej miałem jeszcze jedno usunięte konto) i od kiedy pamiętam, jedynym powodem do cięcia offtopów było ich ewidentne wyrywanie się spod kontroli, zmasowane wulgaryzmy i kompletny zanik merytoryki, a i to nie zawsze. Tak więc jeśli czujesz w sobie poryw serca ku profesji ogrodnika, to to akurat forum średnio się do tego nadaje.

Re: W pustyni i w puszczy, czyli poradnik działkowca...

: 28-02-2017, 00:40
autor: Sybir
@Drone: Każdy offtop ma swoje granice. Wzmiankowany post Heretyka mógł umknąć Twojej uwadze pośród tworzenia kwiecistych elaboratów. Nie przekleiłem, ponieważ doszedłem do wniosku, że nie ma co przesadzać, żeby się dalej pleniło - prawdę mówiąc, nie sądziłem, że Ty, dorosły skądinąd facet, będziesz z tego powodu płakać. Obiecuję wziąć to następnym razem pod rozwagę. Natomiast akcentowane tutaj przez Ciebie, a konkretniej zawarte w PM sugestie dotyczące sekowanie szczególnej grupy użytkowników, uważam za nierealne do spełnienia z pozycji moderatora. W kwestii wykreślenia mnie z roli "funkcyjnego" proponuję zgłosić się do administracji - Olo z Analripperem decydowali, kogo namaścić, mają zatem także wszelkie prerogatywy ku temu, by obłożyć ekskomuniką.

@Lukass: Czy błędna - w moim odczuciu nie, choć miałem wątpliwości. Co do tego, że zbyt szybka, mogę się bez bólu korzenia (a raczej korzeni - zębowych) zgodzić. Bardziej zadziałał na fakt rozległości offtopu, niż sam fakt jego zaistnienia - jeśli chodzi o kasowanie postów to nie jestem jakimś radykałem, przedkładam działania prewencyjne (typu "nie karm trolla", "taki temat już jest") w formie PM. Skuteczność jest zadowalająca, choć nie poraża.

@Karkasonne: I teraz nie zawsze offtopy są przycinane, natomiast ten - tak. Nie widziałem sensu w jego kontynuowaniu. I chyba tyle, co mogę napisać.

Re: W pustyni i w puszczy, czyli poradnik działkowca...

: 28-02-2017, 00:46
autor: Drone
Sybir pisze: Natomiast akcentowane tutaj przez Ciebie, a konkretniej zawarte w PM sugestie dotyczące sekowanie szczególnej grupy użytkowników, uważam za nierealne do spełnienia z pozycji moderatora.
Jeżeli sugerujesz, że wysłałem do ciebie sugestie dotyczące sekowania szczególnej grupy użytkowników, to KŁAMIESZ i MANIPULUJESZ.
Upoważniam cię do upublicznienia tego pm-a. Nie ma w nim mowy o żadnej grupie użytkowników.

Poza tym jakiekolwiek odnoszenie się do treści prywatnej korespondencji - jakakolwiek by ona nie była - jest nie na miejscu. Nie wolno wykorzystywać tego jako argument w rozmowie publicznej. Tym bardziej, że - jak napisałem wyżej - zwyczajnie kłamiesz.

Re: W pustyni i w puszczy, czyli poradnik działkowca...

: 28-02-2017, 00:55
autor: Sybir
Było to uogólnienie mające na celu obronę przed potencjalnym zarzutem z Twojej strony, że upubliczniam treść PMów (jak uczy doświadczenie) :D Zresztą, zdanie to napisałem widocznie już po tym, co sam zawarłeś w swoim poprzednim poście (konkretnie: ustęp o Plastku, jakżeby inaczej). Czy to nadal jest kłamstwo i manipulacja? Pozostawiam swobodę interpretacji. Tak samo, jak w kwestii roli pełnionej przez np. Plastka na forum, bez narzucania jakiejś nadrzędnej wykładni. W celu rozwiązania tych i innych problemów raz jeszcze polecam skontaktować się z administracją forum.
No, teraz to już koniec transmisji.