Strona 1 z 3

DSO a John Coltrane

: 31-10-2014, 22:10
autor: 83koper83
Od kilku dobrych lat odkładałem "na później" tę kwestię. Dziś mam dzień wolny, popijam piwko, przeglądam starsze wpisy na forum i przypomniało mi się. Personalia nie mają znaczenia, faktem pozostaje, że padły tu słowa, których sens streścić można w ten deseń: "trzeba być głuchym, żeby nie słyszeć, że Coltrane i DSO używają tych samych technik kompozytorskich."

Zarówno z Coltranem jak i z DSO średnio mi po drodze. Znam jakieś tam płyty obydwu hord, ale nigdy nie zostałem psychofanem żadnej z nich. Przyczyny, oczywiście, były różne dla każdego z opisywanych przypadków. Proszę dziś masterfulowców o pomoc. Wskażcie techniki kompozytorskie, używane zarówno przez Johna Coltrane oraz DSO.

Re: DSO a John Coltrane

: 31-10-2014, 22:31
autor: Riven
Black

Re: DSO a John Coltrane

: 31-10-2014, 22:36
autor: 83koper83
Riven pisze:Black
Apeluję! Utrzymajmy minimum dyscypliny intelektualnej i nie mieszajmy w to wszystko PEARL JAM. Wystarczy, że uwikłani są XIX-to wieczni kompozytorzy węgierscy.

Re: DSO a John Coltrane

: 31-10-2014, 22:37
autor: Riven
Wybacz, myślałem, że temat jest z gatunku jaja.

Re: DSO a John Coltrane

: 31-10-2014, 22:44
autor: 83koper83
Riven pisze:Wybacz, myślałem, że temat jest z gatunku jaja.
??

Panie Riven, jak Pana szanuję...

Nie tylko wiadomo, od kogo John Coltrane zaczerpnął pomysł słynnych "przekształceń coltraneowskich", nie tylko wiadomo,
w której książce o tym przeczytał, ale wiadomo nawet, z którego egzemplarza rzeczonej książki to zerżnął, bo nie omieszkał nabazgrać na marginesach. Ale to ciekawostka dla dociekliwych. No to kawę na ławę, triada coltraneowska u DSO, tytuł kawałka, oznaczenie czasowe. Ja chcę wiedzieć!

Re: DSO a John Coltrane

: 31-10-2014, 22:50
autor: Riven
A, czyli poważny biznes. W takim razie ja grzecznie zajmuje miejsce na widowni i czekam na wykład.

Re: DSO a John Coltrane

: 31-10-2014, 23:08
autor: Drone
Bardzo bym chciał coś napisać, ale na tak postawione pytanie odpowiedzieć niestety nie umiem. Ale również chętnie popatrzę.

Re: DSO a John Coltrane

: 01-11-2014, 07:06
autor: Zenek
chuj, dupa i kamieni kupa.

Powinniśmy zacząć od rosnącego wpływu dawnego ZSRR na brak nowego albumu DSO.

Re: DSO a John Coltrane

: 01-11-2014, 08:28
autor: SCREAMBLOODYGORE
nigdy nie było mi dane usłyszeć DSO, za to A LOVE SUPREME rozsadza galaktyki...

Re: DSO a John Coltrane

: 01-11-2014, 08:48
autor: Zenek
Żeby właściwie ustalić tor dyskusji trzeba pamiętać, że COLTRANE>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>SLAYER>>>>>>>>>>>>>>>Deathspell Omega

Re: DSO a John Coltrane

: 01-11-2014, 08:51
autor: 535
Zenek pisze:Żeby właściwie ustalić tor dyskusji trzeba pamiętać, że COLTRANE>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>SLAYER>>>>>>>>>>>>>>>Deathspell Omega
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Świetliki>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Metallica

Teraz jest dobry tor.

Re: DSO a John Coltrane

: 01-11-2014, 08:54
autor: Plastek
Najlepszy tor to taki:

Sick of it all rządzi, reszta muzyki gówno.

Re: DSO a John Coltrane

: 01-11-2014, 09:06
autor: [V]
pije herbatę z miodem i cytryną. Za ciepło jest jak na początek listopada. dużo zaraskuf i apsików.

Re: DSO a John Coltrane

: 01-11-2014, 09:09
autor: SCREAMBLOODYGORE
[V] pisze:pije herbatę z miodem i cytryną.
dodaj szczyptę imbiru!

Re: DSO a John Coltrane

: 01-11-2014, 09:13
autor: [V]
SCREAMBLOODYGORE pisze:
[V] pisze:pije herbatę z miodem i cytryną.
dodaj szczyptę imbiru!
nie mam.chyba pójdę do sklepu.ale jak pójdę do sklepu to kupię też 0,5.A jestem przed wypłatą.jak żyć?

Re: DSO a John Coltrane

: 01-11-2014, 09:26
autor: 535
[V] pisze:
SCREAMBLOODYGORE pisze:
[V] pisze:pije herbatę z miodem i cytryną.
dodaj szczyptę imbiru!
nie mam.chyba pójdę do sklepu.ale jak pójdę do sklepu to kupię też 0,5.A jestem przed wypłatą.jak żyć?
He,he. Weź na zeszyt.

Re: DSO a John Coltrane

: 01-11-2014, 09:44
autor: [V]
:D

Re: DSO a John Coltrane

: 01-11-2014, 11:23
autor: black_lava
a kto to ten koltrejn

Re: DSO a John Coltrane

: 01-11-2014, 12:00
autor: Zenek
To ten blondasek z Nirvany co strzelił sobie do głowy

Wysłane z mojego SM-T210 przy użyciu Tapatalka

Re: DSO a John Coltrane

: 01-11-2014, 12:14
autor: kenediusze
Pomyliłeś z Janis Joplin chyba.

Temat jest głupi, bo fakty są takie, że John Coltrane wcale nie umarł, tylko sfingował swoją śmierć żeby po x-dziesięciu latach powrócić jako mózg Deathspell Omega; to prawdopodobnie on gra tam na perkusji.