Strona 1 z 2
REMONTY
: 17-11-2013, 21:09
autor: SCREAMBLOODYGORE
Panowie! Demontował któryś z Was metalowe ościeżnice? Jak się do tego najlepiej zabrać? Da się samemu czy lepiej skorzystać z usług fachowca?
Re: REMONTY
: 17-11-2013, 21:14
autor: nicram
Parę lat temu. Armageddon, syf i kiła. Lepiej zaproś specjalistów. I oczywiście chroń sprzęt, elektronikę i płyty, bo kurz będziesz sprzątał przez miesiąc. Samemu moim zdaniem nie dasz rady, nawet jak jesteś kawał chłopa. Mnie dwóch gości, waga ciężka demontowało 4 ościeżnice metalowe przez 10 h.
Re: REMONTY
: 17-11-2013, 21:15
autor: 535
Specjaliści robią to bezpyłowo?
Re: REMONTY
: 17-11-2013, 21:17
autor: nicram
Gdzie to wyczytałeś?
Re: REMONTY
: 17-11-2013, 21:17
autor: 535
Z czego to ściany? Z którego mniej więcej roku budynek? Ile tych ościeżnic? Co tam ma być zamiast nich? Ile jest do zaoszczędzenia?
Re: REMONTY
: 17-11-2013, 21:19
autor: SCREAMBLOODYGORE
Pył mi nie groźny bo to będzie raczej generalny remont... ościeżnice>ściany>podłogi... stare meble na wyjebkę... mam dojście do sprzętu i krzepę...
Re: REMONTY
: 17-11-2013, 21:19
autor: Castor
Odpowiedni sprzęt w takich sprawach to podstawa. Bez młota udarowego lub młotowiertarki odpowiedniej mocy nie ma co marzyć o powodzeniu takiego przedsięwzięcia. Nie mówię by od razu kupować, może lepiej wypożyczyć jeśli to jednorazowa akcja.
Re: REMONTY
: 17-11-2013, 21:22
autor: SCREAMBLOODYGORE
535 pisze:Z czego to ściany? Z którego mniej więcej roku budynek? Ile tych ościeżnic? Co tam ma być zamiast nich? Ile jest do zaoszczędzenia?
mieszkanie z 1992 roku... 7 szuk... prawdopodobnie HDF...
Re: REMONTY
: 17-11-2013, 21:28
autor: 535
SCREAMBLOODYGORE pisze:Pył mi nie groźny bo to będzie raczej generalny remont... ościeżnice>ściany>podłogi... stare meble na wyjebkę... mam dojście do sprzętu i krzepę...
W związku z tym nie widzę żadnego problemu. Musisz je naciąć w odpowiednich miejscach, pamiętając, że na 99,9% zalane są betonem, oraz połączone "progiem" pod wylewką. Należy również brać pod uwagę, że jakiś mistrz mógł przepuścić kabelek z prądem, omijając otwór drzwiowy wzdłuż "futrynki". Ościeżnice metalowe mogły posiadać także tzw "wąsy", które zakotwione są w ścianie. Krótko mówiąc. Objechać po obwodzie z obu stron młotowiertarką, obciąć wszystkie mocowania, uważając czy to nie kabel z prądem. Przeciąć szlifierką kątową w kilku miejscach z uwzglednieniem progu pod wylewką. Podważyć odpowiednim łomem i jak beton będzie chciał opuścić wnętrze, oddać na złom. Tak pozyskane środki wydać w najbliższym sklepie mon...
Re: REMONTY
: 17-11-2013, 21:40
autor: SCREAMBLOODYGORE
ten próg pod wylewką koniecznie usuwać czy wyciąć futrynę na równi z podłogą? jaką grubość ma blacha w tych ościeżnicach?
Re: REMONTY
: 17-11-2013, 21:50
autor: 535
Jeżeli to 1992 rok, to raczej wersja oczędnościowa. Nie sądzę, żeby więcej jak 1,5mm. Co do progu. Hmm. Ościeżnic na równo i tak nie utniesz, a jak będzie wystawać to może być problem z podłogą. Tak czy inaczej trzeba będzie trochę wylewki rozkuć i tak radzę zrobić. Sam próg, oczywiście można zostawić dla potomnych.
Re: REMONTY
: 17-11-2013, 21:56
autor: SCREAMBLOODYGORE
dzięki! widzę że kolega albo bardzo doświadczony albo prawdopodobnie z branży... jak nasuną mi się jakieś kolejne pytania to wiem do kogo się zwrócić:)
Re: REMONTY
: 17-11-2013, 22:04
autor: 535
Kilka futrynek w życiu mi uległo. He,he,he... No i jeszcze jeden dość istotny drobiazg. NADPROŻE!!! Sprawdź, czy nad futryną jest jakieś nadproże, czy wzmocnienie z prętów, bo jeżeli sama góra futryny jest wzmocnieniem otworu, może być awaria... Nie mówiąc już o tym, że "nowoczesne" papierowe futryny mogą nie wytrzymać nacisku około pół metra kwadratowego ściany.
Re: REMONTY
: 20-11-2013, 21:04
autor: Kilgore
Dłubnij najpierw między ościeżnicą a ścianą, może już zastosowali pianeczkę. Wtedy pójdzie łatwiej.
Re: REMONTY
: 20-11-2013, 23:35
autor: Czesław
Pianka przy metalowych ościeżnicach? Y-ym, nie sądzę. Raczej opcja, jaką zapodał 535 - czyli młot udarowy (ewentualnie wiertara z młotem), szlifierka kątowa, zapas kilku zimnych piw, łom, przecinak, ciężki młotek. Profilaktycznie można zacząć "rzucać kurwami" na dzień przed.
Jeżeli masz mieszkanie w bloku z dużej płyty, to raczej o brak normalnego, lanego nadproża nie powinieneś się martwić, jednak jeśli jest to murowana chałupa, to faktycznie warto to sprawdzić (np. nawiercając otwór ponad drzwiami) i ewentualnie takowe dolać.
Re: REMONTY
: 20-11-2013, 23:45
autor: Nasum
Czesław pisze: zapas kilku zimnych piw (...) Profilaktycznie można zacząć "rzucać kurwami" na dzień przed.
Absolutna podstawa ;-)
Re: REMONTY
: 21-11-2013, 08:20
autor: SCREAMBLOODYGORE
hehe... zdam relację jak będę już po wszystkim...
Re: REMONTY
: 21-11-2013, 08:31
autor: 535
Czesław pisze:Profilaktycznie można zacząć "rzucać kurwami" na dzień przed.
Tak. Demontaż futryn to zdecydowanie nie jest zabawa dla pensjonarek. Z piwem przy tej robocie należy uważać, a do tego polecam zaopatrzyć się w okulary.
Re: REMONTY
: 21-11-2013, 09:14
autor: koper
Okularki to podstawa zwłaszcza przy budownictwie z wielkiej płyty, tam niczego nie można być pewnym i na tarczy do gumówki nie oszczędzaj szkoda nerwów na rozwiązania za 5 zł.
A z alko to Czesiu daj spokój, w połączeniu z takimi zabawkami
to to lepiej z miejsca wybić sobie zęby i nie robić zbędnego bałaganu.
Re: REMONTY
: 04-12-2013, 19:51
autor: Czesław
Dwa tygodnie temu, po powrocie z roboty, tak przypierdoliłem z buta w karnisz, że stwierdziłem że nabrał już mocy urzędowej i dwa miesiące leżenia na parkiecie w salonie już mu wystarczy. Po kilkunastu minutach był już zainstalowany. Ciekawe kiedy powieszę firanki? No bo okna myć nie będę, po to kurwa są firanki.