Strona 1 z 2

czy jestem cipką?

: 07-09-2011, 22:52
autor: Scaarph
nagle trafiło do mnie, że niektórzy tutaj mogą być cipkami. wiadomo - nie wszyscy lubią cipki, dlatego wpadłem na pomysł ankiety. ale w przeciwieństwie do poprzednich ankiet bardzo mądry pomysł! sami zdecydujmy, czy jesteśmy cipkami, czy nie. myslę, że to bardzo dobry pomysł. zagłosujmy i zobaczmy jak to wyjdzie.
analny, ten temat jest założony w jak najlepszej wierze, ma uświadamiać ludzi i pod żadnym pozorem nie jest nienawistny czy czy tam że niby czepia się kogoś. nie. to bardzo poważny temat tyczący się użytkowników. w tym temacvie też możemy się dzielić swoimi plotami jak stare baby - czy ktoś jest cipką, czy nie. a może jest. taki tam temat cipkowato - waginalno - meblościankowy.

Re: czy jestem cipką?

: 07-09-2011, 22:55
autor: Cthulhu
oo widze że sobie pijemy przed kompem! zdrówko!

Re: czy jestem cipką?

: 07-09-2011, 22:56
autor: Lykantrop
Ciężko o cipki na tym forum skoro manieczki zwalił już każdemu uczciwą gałę.

Re: czy jestem cipką?

: 07-09-2011, 23:00
autor: Wujek Lucyferiusz
Pan Scaarph?! No to muszę odpowiedzieć -

Chciałbym być cipką. Dotykałbym się ciągle i wszelkie "tralala". A potem spałbym jak cipka niedźwiedzicy... latami... dekadami...

Niestety nie jestem. Dziękuję. Dobranoc.

Re: czy jestem cipką?

: 07-09-2011, 23:03
autor: Scaarph
ja tam jestem cipką. strasznie fjnie mi się obgaduje te wszystkie niestworzone rzeczy. bardzo! lubię naprzykład wyjechać z tekstem: a co ty, w ciąży? widząc grubą babę i wiedząc od sąsiada, że jednak jest ona w ciąży.

Re: czy jestem cipką?

: 07-09-2011, 23:15
autor: Wujek Lucyferiusz
Kiedyś po kilku dniach roboty zapytałem przy okazji ludzi - "Ej, ale zbrzuchaconej lasce chyba nie wypada palić, co nie?!"
Nie była zbrzuchacona - jedynie obrzydliwie opasła.
Ludzie donieśli.
Wykwitł kwas.

:D :D

Więc jeśli miałbym być Ć, to nie opasłą. :)

Re: czy jestem cipką?

: 07-09-2011, 23:18
autor: olo1972
Wy,to macie pomysły na tematy:)

Re: czy jestem cipką?

: 07-09-2011, 23:21
autor: Scaarph
są różne cipki. być moze do którejś kategorii wpasowałbyś się idealnie?

Re: czy jestem cipką?

: 07-09-2011, 23:22
autor: Lykantrop
Wujek Lucyferiusz pisze:
Scaarph pisze:ja tam jestem cipką. strasznie fjnie mi się obgaduje te wszystkie niestworzone rzeczy. bardzo! lubię naprzykład wyjechać z tekstem: a co ty, w ciąży? widząc grubą babę i wiedząc od sąsiada, że jednak jest ona w ciąży.
Kiedyś po kilku dniach roboty zapytałem przy okazji ludzi - "Ej, ale zbrzuchaconej lasce chyba nie wypada palić, co nie?!"
Nie była zbrzuchacona - jedynie obrzydliwie opasła.
Ludzie donieśli.
Wykwitł kwas.

:D :D

Więc jeśli miałbym być Ć, to nie opasłą. :)
Kiedyś umówiłem się na randkę w domu babki, której chłop kilka miesięcy wcześniej zaliczył samogola przez powieszenie. Zrozumiałem po czasie dopiero swoje faux pas przy wejściu kiedy zapytałem, dzierżąc w łapie kurtkę: "Gdzie tu można się powiesić?".

Re: czy jestem cipką?

: 07-09-2011, 23:25
autor: Scaarph
odbiegasz od meritum - w ym temacie chciałbym porpzmawiać o tym, czy jesteśmy cipkami, i co ewentualnie czyni nas lub nie czyni cipkami. to bardzo ważne.

EDIT: dlatego też to bardzo stotne by zrozumieć, że nie targa mną nienawiść - założyłem tematw o wszystkim i o niczym, to raczej takie tam niegroźne historie. wszyscy się lubimy pobawić przecież. bez nienawiści i donosicielstwa, bez cwelostwa.

Re: czy jestem cipką?

: 07-09-2011, 23:27
autor: manieczki
a jak to rozpoznać?

Re: czy jestem cipką?

: 07-09-2011, 23:35
autor: Arisowicz
#2 naturalnie

NETOWE DYSKUSJE SĄ KRIEG

: 07-09-2011, 23:41
autor: Skaut
kogo autor wątku miał na myśli zakładając temat?

Re: czy jestem cipką?

: 07-09-2011, 23:43
autor: Wujek Lucyferiusz
Scaarph pisze:odbiegasz od meritum - w tym temacie chciałbym porozmawiać o tym, czy jesteśmy cipkami, i co ewentualnie czyni nas lub nie czyni cipkami. to bardzo ważne.

EDIT: dlatego też to bardzo istotne by zrozumieć, że nie targa mną nienawiść - założyłem temat o wszystkim i o niczym, to raczej takie tam niegroźne historie. Wszyscy się lubimy pobawić przecież. Bez nienawiści i donosicielstwa, bez cwelostwa.
Dokładnie. Albo jesteś, albo nie. Albo chciałbyś - jednakowoż nie. Cała filozofia o psitkach...

P.S. FO-PA o wiszeniu, jeśli jakimś fuksem prawdziwe, jest surowe. :)

Re:

: 08-09-2011, 09:32
autor: Scaarph
Skaut pisze:kogo autor wątku miał na myśli zakładając temat?
zakładałem bez kogoś konkretnego na myśli.

Re: czy jestem cipką?

: 08-09-2011, 09:42
autor: PrzemoC
kregozmyk pisze:empirycznie, przez macanko
Wolałbym empirycznie spojrzeć - przy macanku mogłoby się to skończyć, hmm, CHUJOWO.

Re: czy jestem cipką?

: 09-09-2011, 22:47
autor: Wolfkhan
każdemu zdarza się być cipą. kiedyś myślałem że dorośli to kozaki, faceci wtedy nosili dumnie wąsy i skóry więc musieli być macho. teraz sam jestem starym kiepem, a moi guru z młodości starymi dziadami i zastanawiam się tylko czy nie jestem jeszcze większym zgredem od nich. wszak wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku i tak samo skończymy. co to za różnica? cipa czy nie cipa, bądź dobrym człowiekiem to inni będą w porządku dla ciebie :)

Re: czy jestem cipką?

: 09-09-2011, 22:48
autor: byrgh
na mszy tak mowili?

Re: czy jestem cipką?

: 09-09-2011, 22:49
autor: Riven
bądź dobrym człowiekiem to inni będą w porządku wobec ciebie :)
no, z pewnoscia

te zlote mysli to z ktorego bloga bierzesz? ;)

Re: czy jestem cipką?

: 09-09-2011, 22:52
autor: Wolfkhan
byrgh pisze:na mszy tak mowili?
jesteś złym człowiekiem? tak o sobie myślisz?