Strona 1 z 7
Dyskoteki ;)
: 02-09-2011, 00:29
autor: Bambi
Przyznać się, jak to z wami było? Byliście kiedykolwiek w życiu na jakiejś dyskotece? Chodzi mi o normalną, taką z muzyką techno/dance, stroboskopami i światełkami. Jeżeli tak, to jak to się potoczyło u Was, jak to przyjęliście, co robiliście i jakie macie wspomnienia. Ja byłem na kilku w czasach licealnych, ale zawsze kończyło się tak samo, muzyka mnie bolała i zawsze siedziałem przy barze, z kimś gadałem, piłem, po 2 godzinach byłem nieprzytomny, kimnąłem się i kumple mnie brali jak już się wszystko kończyło. :)
Re: Dyskoteki ;)
: 02-09-2011, 00:34
autor: manieczki
Bambi pisze: kumple mnie brali
w aucie?
Re: Dyskoteki ;)
: 02-09-2011, 00:35
autor: byrgh
:D
Re: Dyskoteki ;)
: 02-09-2011, 00:38
autor: Bambi
manieczki pisze:Bambi pisze:kumple mnie brali
w aucie?
Ssij się. :)
Re: Dyskoteki ;)
: 02-09-2011, 00:42
autor: H-K44
Ale zjebany temat...
Re: Dyskoteki ;)
: 02-09-2011, 00:43
autor: Bambi
Po prostu Ci, którzy byli boją się do tego przyznać.
Re: Dyskoteki ;)
: 02-09-2011, 00:44
autor: [V]
miałem stać na bramce w dyskotece/nocnym klubie w Londynie,zeby sobie troche dorobic bo kasa ładna była,ale jak sie dowiedziałem dlaczego odszedł poprzednik (nóż w brzuch) to mi sie odechciało hehe.za duże ryzyko.
dyskoteki ...jak bylismy dziecmi to co innego,kazdy był raz czy dwa,było,poszło,teraz takie miejsca kojarza mi sie z chętnymi kurwami w tipsach i farbowanych na blond włosach i z kolesiami którzy podjezdzaja pod klub 17letnim bmw a z kieszeni wysypuje im sie winstrol.
Re: Dyskoteki ;)
: 02-09-2011, 00:46
autor: H-K44
Bambi pisze:Po prostu Ci, którzy byli boją się do tego przyznać.
I dzięki temu tematowi zrobią "coming out", taaa...
Re: Dyskoteki ;)
: 02-09-2011, 00:49
autor: Bambi
Myślę, że powinni. :)
Re: Dyskoteki ;)
: 02-09-2011, 00:50
autor: byrgh
a beda nagrody?
Re: Dyskoteki ;)
: 02-09-2011, 00:51
autor: Bambi
Przyznaj się na litość boską! ;)
Re: Dyskoteki ;)
: 02-09-2011, 01:22
autor: Self
Ja w klubie dysko mogę robić wszystko!
Re: Dyskoteki ;)
: 02-09-2011, 07:41
autor: Lykantrop
Outside a disco, the hour was late
Armed with a machinegun and full of hate
People inside are dancing rave
The death of those is what I crave
Discodeath, discodeath - The gasp you take is your last breath
Discodie, discodie - You're shaking loose, that's the reason why
Dancing rave, dancing rave - You're dancing rave into your grave
Having fun, having fun - I'm having fun with my machine gun
Disco party turns in to a bloodbath
You scream in pain, I just stand and laugh
I know you never will dance disco again
Metal - that's music for true men
Chorus
Outside a disco, the hour was late
Armed with a machinegun and full of hate
People inside are dancing rave
The death of those is what I crave
Re: Dyskoteki ;)
: 02-09-2011, 07:45
autor: Cthulhu
liberalizacja forum postępuje w najlepsze. może się umówimy na wspólne dicho co chłopaki??
Re: Dyskoteki ;)
: 02-09-2011, 07:52
autor: Blackult
manieczki pisze:Bambi pisze: kumple mnie brali
w aucie?
i rozdane, rotfl z rana jak naplet barana
Re: Dyskoteki ;)
: 02-09-2011, 09:43
autor: Havoc
kiedys po któryms Blitzkriegu (jeszcze w starym Mega Klubie), nie chcialo nam sie z kumplami zostawac juz na Vaderze i... pojechalismy na dicho do sąsiedniego miasta ;d;d Widok dyskomułów i pizd z tipsami gapiacych sie na zgraje brudasów atakujacych wejscie do klubu bezcenny;d
Co wygrałem?
Re: Dyskoteki ;)
: 02-09-2011, 09:51
autor: shitfun
swego czasu Mega Club stosował taktykę dwie imprezy w jeden wieczór, czyli konczył się koncert metalowy, wypraszano ludzi i zaczynała się dyskoteka. W starym Mega oczywiście
Re: Dyskoteki ;)
: 02-09-2011, 10:43
autor: lucass
Jakis czas temu w Uchu po POMERANIA SHALL BURN ledwo skonczylismy grac to juz ludzi wpuszczali. A jak znosilismy sprzet to juz był praktycznie cały klub. Zdziwnienie na twarzach owej młodziezy !!! Bezcenne :D
Co do dyskotek. Odwiedziłem kilka razy, i co? i pstro !:D
Re: Dyskoteki ;)
: 02-09-2011, 11:04
autor: Olo
Lata temu, jeszcze będąc w technikum, robiłem z kumplami disco na pewnej wichurze w jakimś post-komunistycznym densklubie. Wywieszaliśmy plakaty, na których była informacja, że gra DJ Maskuna. Tak się składa, że tam prawie cała wieś jarała i wszyscy wiedzieli o co biega - koniec końców zarabialiśmy niejednokrotnie na zieleninie więcej niż na biletach. Mieliśmy disco-ball, strobo, wytwornicę dymu, kolorofony, koguta i całkiem niezły, pożyczany po kumplach z całego miasta sprzęt (końcówki chyba były już w klubie). Puszczaliśmy miejscowym jakieś techniawki (nie było łatwo to zdobyć - nie było jeszcze wtedy internetu i mp3 - trzeba było kombinowac jakieś CD) i patrzyliśmy jak najarano-najebana wiejska młodzież gibie się po parkiecie w kosmicznym transie :)
Re: Dyskoteki ;)
: 02-09-2011, 11:14
autor: morbid
2 razy w zyciu byłem... 2 razy aby dobić sie bo zabrakło alkoholu :)