Zmykam do lasu. W każdym bądź razie wiem na swoim przykładzie, że pierwsza myśl z rana po przebudzeniu to wziąść ta różowa pigulke zanim trafi się ten stan nadmiernego pobudzenia. To już się dzieje z automatu.
Teraz próbuje sobie wyobrazić co bym zrobił jakbym ich nie miał....
Zanim wsiądę na rower jeszcze raz chciałbym to podkreślić że te uczucie zmęczenia takiego przyziemnego jest najlepszym efektem brania lekarstw. Tu nie ma mowy o jakimś efekcie otumanienia ale o takim efekcie blokady samorozkrecania się i gonitwy która potrafila czasem trwać bez końca.
Zwykle polezenie na kanapie jest przyjemne, wnosi element relaksacyjny a nie wieczna potrzeba angażowania się w bodźcowanie.
Pokój AA
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11110
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Pokój AA
Czas zintensyfikowanej pracy do 8.05. Poza zasięgiem. Only hard work is real.
