Wasze sporty

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
DST
rasowy masterfulowicz
Posty: 2744
Rejestracja: 23-12-2010, 23:02

Re: Wasze sporty

05-06-2017, 09:12

Heretyk pisze:
Karkasonne pisze: Problem jest u mnie trochę inny, bo u mnie masa tłuszczowa jest bardzo nisko, tylko ze kilka miesięcy temu dość gwałtownie wzdęło mi brzuch i tak zostało. Jest trochę jak balonik.
podobnie mam. kilka lat temu dorobiłem się sześciopaka, ale później coś mi odjebało, zacząłem pić piwo w większych ilościach (błąd jak chuj) po czym wywaliło mi brzuch i mimo, że pod tym bebechem mam mięśnie jak stal, wygląda to niezbyt dobrze. kurwa
Ja zawsze byłem dość szczupły i nigdy nie miałem problemów z brzuchem dopóki nie rzuciłem palenia. Jak mi wywaliło bebzon to zacząłem chodzić na siłownię i waga się utrzymała, ale bebech trochę spadł. Dalej mam lekką oponę, ale wiem że to kwestia diety i tego nie da się przeskoczyć ćwiczeniami. Ale przynajmniej dorobiłem się dość dużego bicepsa, wywaliło mi klatę i nie wpierdalam słodyczy co nie miara. Walka trwa dalej :)
Karkasonne

Re: Wasze sporty

05-06-2017, 09:20

Dosłownie wczoraj zauważyłem, ze nie jadłem owoców i gazów było mniej. Nie znam przyczyny, ale domyślam się, Espumisan na to nie pomógł. A z ćwiczeniami myślałem wcześnie, zreszta jedno i drugie się nie wyklucza. Dziwi mnie tylko, ze tak długo się to utrzymuje. Badania wstępnie pokazały tez potencjalna niedoczynnosc tarczycy, ale tego dowiem się wkrótce. Nie wiem, na ile to wszystko jest pokomplikowane. Moje żywienie jest naprawdę na maksa zdrowe ostatnimi czasy.
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Wasze sporty

05-06-2017, 09:27

Karkasonne pisze:Espumisan na to nie pomógł..
O cholera a to pech, ale czekaj przed chwila w Trujce leciala reklama jakiegos specyfiku, po ktorym jest plaski brzuch. Nie pamietam nazwy ale jak bedzie jesczze raz to niezwlocznie ci te nazwe przekaze. Powodzenia!
woodpecker from space
Karkasonne

Re: Wasze sporty

05-06-2017, 10:07

Nie wiem po co starasz się zrobic ze mnie za wszelka cenę debila. Podejrzewano nagromadzenie gazów, Espumisan na to właśnie jest. Kupiłem go po wypytaniu koleżanki z medycyny 5 roku, koleżanki farmaceutki i pani w aptece. Rozumiem ze znasz się na żywieniu najlepiej na świecie i koniecznie musisz to pokazać, ale jednak lekarzom ufam bardziej, zwłaszcza ze nie próbują się popisywać i robić ze mnie debila.
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Wasze sporty

05-06-2017, 10:10

Nikogo z ciebie nie robie, to jedno. A drugie to......jak dlugo masz ten brzuszek? Myslisz, ze te gazy tam sobie "siedza" od paru miesiecy czy ile tam? Tak jak w foliowym worku czy sloiku? No chyba, ze to problem dorazny parodniowy, to w takim razie po co zawracasz dupe o szesciopaki, gazy zejda szesciopak wroci sam. Ale przeciez zdiagnozowales u siebie niedobor Espumisanu, wiec jestesmy w domu. Juz sie nie odzywam :D
Aha, i ufaj lekarzom, to warzne.
woodpecker from space
Karkasonne

Re: Wasze sporty

05-06-2017, 10:19

Triceratops pisze:Nikogo z ciebie nie robie, to jedno. A drugie to......jak dlugo masz ten brzuszek? Myslisz, ze te gazy tam sobie "siedza" od paru miesiecy czy ile tam? Tak jak w foliowym worku czy sloiku? No chyba, ze to problem dorazny parodniowy, to w takim razie po co zawracasz dupe o szesciopaki, gazy zejda szesciopak wroci sam. Ale przeciez zdiagnozowales u siebie niedobor Espumisanu, wiec jestesmy w domu. Juz sie nie odzywam :D
Aha, i ufaj lekarzom, to warzne.
Ad 1. Od paru miesięcy, w sumie to dość zgrywa się terminowo z tym, kiedy zacząłem jeść więcej owoców. Nie mówię, że to to, ale zgadzałoby się to.
Ad 2. Nie, nie siedzą, i nie myślę że siedzą non-stop te same, znowu przestań robić ze mnie idiotę. Istnieje bardziej prawdopodobna opcja, że wytwarzają się w sposób ciągły z powodu diety. Znowu - nie mówię, że tak jest, ale jest to możliwe.
Ad 3. To nie ja "zdiagnozowałem u siebie niedobór Espumisanu", co za kretyńskie sformułowanie, tylko jak pisałem pisałem, poradziłem się osób mądrzejszych od siebie.
Ad 4. Jak by to powiedzieć, żeby Cię nie urazić?... Nie, chyba nie da się tego tak powiedzieć. Gdy mam do wyborów lekarzy specjalistów, którzy spędzili całe życie zajmując się podobnymi zagadnieniami, oraz witch doctora prowadzącego stronę "Kawełe z masełe", jednak instynktownie wybieram lekarzy, zwłaszcza, że nie odstawiają popisówek. Więc może skończ już wymądrzanie się, i skupmy się na faktach, ok?
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Wasze sporty

05-06-2017, 10:31

Nie chce mi sie z toba gadac, bo nie czytasz tego co do ciebie pisze. Podzielilem sie z toba moja wiedza na ten temat, ale ty uwazasz, ze sie popisuje, no w porzadku. A "urazac" mnie mozesz do woli i kiedy tylko zechcesz, jezeli myslisz, ze przez internety jestes w stanie mnie obrazic.... :D
woodpecker from space
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Wasze sporty

05-06-2017, 10:48

Obraziles sie? Spoko :D
No i jeczcze jedno: jezeli masz "do wyborów lekarzy specjalistów, którzy spędzili całe życie zajmując się podobnymi zagadnieniami, oraz witch doctora prowadzącego stronę "Kawełe z masełe", jednak instynktownie wybieram lekarzy"....., dodatkowo pytales pania z apteki...
.....to po chuj sie pytasz na forume? :D Fuck logic

No ale, ze nie jestem tepym zadufanym w sobie chujem to napisze jeszcze raz:
Ad 1. Od paru miesięcy, w sumie to dość zgrywa się terminowo z tym, kiedy zacząłem jeść więcej owoców. Nie mówię, że to to, ale zgadzałoby się to.
Od paru miesiecy cos robisz i przynosi to oplakane efekty, zatem wiec logicznie biorac, najlatwiej sie pozbyc tej przypadlosci przestajac to robic, tzn "zdrowo sie zywic" czy jak to nazwales. Tak nakazywalaby elementarna logika.
Ad 2. Nie, nie siedzą, i nie myślę że siedzą non-stop te same, znowu przestań robić ze mnie idiotę. Istnieje bardziej prawdopodobna opcja, że wytwarzają się w sposób ciągły z powodu diety. Znowu - nie mówię, że tak jest, ale jest to możliwe.
Wiec, jezeli te gazy nie siedza a sie ciagle tworza, wiec musi byc jakas przyczyna, zobacz co co napisalem w pierwszej odpowiedzi na temat.
A ty piszesz "prawdopodobnna opcja"? Zapytaj studendki z 5 roku, moze cos slyszala, chyba, ze kuje do zaliczen tylko.
Ad 3. To nie ja "zdiagnozowałem u siebie niedobór Espumisanu", co za kretyńskie sformułowanie, tylko jak pisałem pisałem, poradziłem się osób mądrzejszych od siebie.
Jezeli twierdzisz, ze na te dolegliwosc jest Espumisan, to znaczy, ze go wczesniej bylo pod dostatkiem. Wynika to z elementarnej logiki.

Bo jezeli innej mozliwosci nie widzisz......najlepiej zrobi sobie caly panel i idz do lekarza, zaloze sie na 100%, ze na podstawie norm znajdzie ci jakas dolegliwosc i przepisze stosowne leki. Tarczyce juz znalazles.
Nie wiem tylko czy to rozwiaze problem szesciopaka i oponki ;)
woodpecker from space
Karkasonne

Re: Wasze sporty

05-06-2017, 11:05

Triceratops pisze:Obraziles sie? Spoko :D
Tak, obraziłem się i dlatego napisałem "nie chce mi się z tobą gadać", a nie, sorry, to jednak Ty pisałeś. Nie chce mi się w to dalej brnąć, jestem przyzwyczajony do minimum wzajemnego szacunku w rozmowie, bez tego mi się nie chce. Nie ma to nic wspólnego z obrażaniem się, jest po prostu nieprzyjemne. Tym kończę z Tobą ten temat.
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Wasze sporty

05-06-2017, 11:11

W porzadku, jak pisalem, gadanie do kogos, kto nie chce sluchac, to strata czasu, i dlatego mi sie nie chce w takich wypadkach gadac, nie chodzi tu o zadne fochy. Zas o obrazaniu i braku szacunku nic nie wiem, to ty uparcie twierdziles, ze robie z ciebie debila, choc ja nic takiego ani razu nie napisalem. Jestes mocno przewrazliwiony na swoim punkcie, nie dziwilbym sie jakbym nie wiedzial ile masz lat.

Mysle, ze te gazy znikna jak po prostu wyciagniesz tego kija z dupy :D
woodpecker from space
Heretyk
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9055
Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
Lokalizacja: beskidy

Re: Wasze sporty

05-06-2017, 11:19

Triceratops pisze:
No chyba, ze chodzi o tzw skinny fat czyli delikatna oponke w okolicach pepka, uparcie istniejaca mimo relatywnej szczuplosci ciala. Ale to kwestia z kolei bledow zywieniowych, zwyklej diety.
tak, bardziej o to chodzi u mnie. a cukru unikam jak diabeł święconej wody, niemniej czasem na coś szkodliwego sobie pozwolę
Awatar użytkownika
Sybir
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11452
Rejestracja: 16-11-2011, 22:15
Lokalizacja: Voivodowice

Re: Wasze sporty

05-06-2017, 11:33

Triceps, weź już się nie znęcaj nad chłopakiem ;)
nicram pisze:Antichrist niszczy UaFM w pięć sekund.
Triceratops pisze:szczepic sie mozna na rzadko mutujace i w miare stale genetycznie wirusy, jak gruzlica, krztusiec, blonica czy np koklusz
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Wasze sporty

05-06-2017, 11:35

Heretyk pisze:
Triceratops pisze:
No chyba, ze chodzi o tzw skinny fat czyli delikatna oponke w okolicach pepka, uparcie istniejaca mimo relatywnej szczuplosci ciala. Ale to kwestia z kolei bledow zywieniowych, zwyklej diety.
tak, bardziej o to chodzi u mnie. a cukru unikam jak diabeł święconej wody, niemniej czasem na coś szkodliwego sobie pozwolę
No nikt z nas nie jest zawodowym asceta ani mnichem ze slubami, przeciez :D No chyba, ze ktos tu nadaje z seminarium Shaolin to przepraszam. Skinny fat jest typowy dla osob duzo biegajacych, majacych spore dysproporcje miesniowe. To kwestia dogrania szczegolow diety ale faktem jest ze to dosc uporczywa przypadlosc nawet wsrod mlodych i przewaznie i zazwyczaj, typowych dlugopisow.
woodpecker from space
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Wasze sporty

05-06-2017, 11:36

Sybir pisze:Triceps, weź już się nie znęcaj nad chłopakiem ;)
Juz nie bede ;)

Nie lubie wolac na puszczy, nie dziwilbym sie jakiemus 20 letniemu mlokosowi, ale.... ;)
woodpecker from space
Awatar użytkownika
SODOMOUSE
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11417
Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
Lokalizacja: POSERSnań

Re: Wasze sporty

16-06-2017, 19:23

wreszcie urlop. Zasłużyłem, pod każdym aspektem. Praco-robo- społecznym, rodzinnym,muzycznym.
Są takie chwile, że nawet wytrawny podziemniak, zamiast czarnych ciuchów, zakłada czerwone i budzi się w nim inny demon-wojownik.
Dumnie patrzący w kierunku północy.
Oddam się swojej drugiej pasji-rowerowej. Była Skandynawia na rowerze, także Islandia, to turystycznie, ale od 2o lat napierdalam po górach rowerowo także.Zjazdowo raczej. Amatorsko ekstremalnie. Marka Intense, sprawuje się pod tym względem fachowo. Ramy ręcznie wyrabiane,przez znawców, jeżdżących, testujących. Handmade in US. Kilka lat nie byłem w Austrii, w centrum najlepszych
tras w Kaprun - "zellamsee".
W tym roku ekipa zmontowana, bus, wynajęta chata,na ile wystarczy kasy,przy chlebie z cebulo, na dwa miesiące. Tylko, wiadomo,że
sprzęt nie wytrzyma, nawet najlepszy...najgorzej jak pójdzie rama. Nawet najlepsze pizgają w spawach. Kości też tytanowe nie są.
Z muzyką Ildjarn na słuchawkach, popierdalać po tych górkach...ekstaza.
Obrazek
Obrazek
na pewno trzeba znać trasę, by nie ponosiły emocje, by pędzić przed siebie. Za zakrętem będzie górka i z taką prędkością lot 3o m -
śmierć. Trzeba przejechać trasę kilka razy na 1/2 możliwości, by poznać techniczne wpadki. Ale zawodzi też pamięć, błędy, pomylenie
zakrętów, różnie bywa.
leśny zjazd
[youtube][/youtube]

są też miejskie, tzw urban dh, najlepsze w favelach
[youtube][/youtube]
Ostatnio zmieniony 16-06-2017, 19:43 przez SODOMOUSE, łącznie zmieniany 1 raz.
[V]
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8398
Rejestracja: 07-06-2009, 16:29

Re: Wasze sporty

16-06-2017, 19:36

Downhill super sprawa.Wielbię.
If any man should attempt to criticize Braun's actions, he should be thoroughly patronized for his obviously Jewish behavior
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16963
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: Wasze sporty

16-06-2017, 20:14

SODOMOUSE pisze:wreszcie urlop. Zasłużyłem, pod każdym aspektem. Praco-robo- społecznym, rodzinnym,muzycznym.
Są takie chwile, że nawet wytrawny podziemniak, zamiast czarnych ciuchów, zakłada czerwone i budzi się w nim inny demon-wojownik.
Dumnie patrzący w kierunku północy.
Oddam się swojej drugiej pasji-rowerowej. Była Skandynawia na rowerze, także Islandia, to turystycznie, ale od 2o lat napierdalam po górach rowerowo także.Zjazdowo raczej. Amatorsko ekstremalnie. Marka Intense, sprawuje się pod tym względem fachowo. Ramy ręcznie wyrabiane,przez znawców, jeżdżących, testujących. Handmade in US. Kilka lat nie byłem w Austrii, w centrum najlepszych
tras w Kaprun - "zellamsee".
W tym roku ekipa zmontowana, bus, wynajęta chata,na ile wystarczy kasy,przy chlebie z cebulo, na dwa miesiące. Tylko, wiadomo,że
sprzęt nie wytrzyma, nawet najlepszy...najgorzej jak pójdzie rama. Nawet najlepsze pizgają w spawach. Kości też tytanowe nie są.
Z muzyką Ildjarn na słuchawkach, popierdalać po tych górkach...ekstaza.
Obrazek
Obrazek
na pewno trzeba znać trasę, by nie ponosiły emocje, by pędzić przed siebie. Za zakrętem będzie górka i z taką prędkością lot 3o m -
śmierć. Trzeba przejechać trasę kilka razy na 1/2 możliwości, by poznać techniczne wpadki. Ale zawodzi też pamięć, błędy, pomylenie
zakrętów, różnie bywa.
leśny zjazd
[youtube][/youtube]

są też miejskie, tzw urban dh, najlepsze w favelach
[youtube][/youtube]
odważnie Bartosz
taka pierwsza myśl mi przyszła do głowy
druga to zazdrość, w sensie, że mocna zabawa przed Tobą ;-)

udanego wypoczynku życzę!
lys på slutten av lys
Awatar użytkownika
SODOMOUSE
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11417
Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
Lokalizacja: POSERSnań

Re: Wasze sporty

16-06-2017, 20:21

dzięki Tomek! a Tobie udanych wygranych z "medykami" w temacie córki. Inni się bawią, inni walczą, ale to jebana codzienność.
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16963
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: Wasze sporty

16-06-2017, 20:44

SODOMOUSE pisze:dzięki Tomek! a Tobie udanych wygranych z "medykami" w temacie córki. Inni się bawią, inni walczą, ale to jebana codzienność.

nie no spoko, odbije sobie z ubezpieczenia ;-)

a tak poważnie, uważaj na siebie.

mam taką obserwację, że Panowie w naszym wieku mają taką przypadłość, że uważają, że teraz to wszystko mogą (zasobność, czujesz, że zostało tak z naście lat i tym podobne sprawy). i. wokół mnie wszyscy: runmageddony, crossfity, karate … co pogadasz, to sprawdzanie siebie. finalnie, jesteśmy zajebistą grupą docelową dla różnej maści ortopedów traumatologów, czy rehabilitantów. bo kości już nie te. bo masa ciała nie ta. itd. itp. no nie smędze, bo jestem z lekka zafixowany i skołowany, na jeden temat ... zamelduj się jak wrócisz ;-) no i wrzuć jaki filmik jak rześko popierdalasz/ rozjeżdżasz grzybiarzy ;-) houk
lys på slutten av lys
ODPOWIEDZ