Strona 1 z 61

IRON MAIDEN

: 01-09-2006, 10:32
autor: MinT
"A Matter of Life and Death" - Masywna, dynamiczna i surowa płyta.
Dobra, ale mało wpada w ucho.

: 01-09-2006, 12:12
autor: esq
[quote][i]Wysłane przez MinT[/i]
Masywna, dynamiczna i surowa płyta.
[/quote]
brzmi jak krótki opis oldschool death metalowej kapelki, czyżby IM zmieniło stajla :>

: 01-09-2006, 12:40
autor: Sothis
chujowa, przekombinowana i mega nudna!!!
przesluchanie tej plyty to bylo chyba najnudniejsze 70 minut w moim życiu!!!
chcieli jak Pink Floyd albo Camel ale "trochę" im nie wyszło!!
dla mnie ten zespół skończył sie w okolicach "somewhere in time", a ostatnie "dokonania" są żałosne!!!
Każdy fragment wokalu Dickinsona przewidywalny w 100 % , zero kopa w dupsko i to bezsensowne rozbudowanie utworów.... Nowy Napalm zmiata tą płytę jednym riffem!!!ba nawet ostatni Judas jest o x razy lepszy[choć i tak niespecjalny]

: 01-09-2006, 13:47
autor: Gość
nowy Thunderbolt zmiata wszytskie plyty razem wziete o ktorych piszesz hehe

: 01-09-2006, 14:24
autor: Gore_Obsessed
Mi się bardzo podoba ten utwór promujący płytę, do którego zrobiono teledysk.

: 01-09-2006, 14:52
autor: Wieczor
Mam ja od wczoraj i jak narazie przesłuchałem ja tylko raz. Jednak chyba moge sie wstepnie zgodzic z tym ze mało wpada w ucho, bo po pierwszym przesłuchaniu "Brave New World" juz bylem na kolanach. A tutaj nie...

: 01-09-2006, 15:12
autor: zekke
Szajs, muzyka dla facetow z grzywkami. Ile mozna sluchac tego samego, nuda w huj. Nie nadaje sie nawet do kotleta

: 01-09-2006, 15:39
autor: Brzachwo Wój
kurwa, myślałem, że juz spokój ze spedaloną muzyczka na masterfulu, a tu proszę, jakieś próby przemycania gówna, nakładam na IM, ostatnią płytę i wszystkie wcześniejsze ( poza małymi wyjątkami :-) oraz twórce topiku klatwę i ekskomunikę profesora doktora Jana Pająka !

: 01-09-2006, 15:59
autor: remington
Mi "Brave New World" nie spodobała się od razu. Nie interesuje mnie zresztą za bardzo ten zespół. Czasami załączę sobie "The Best of the Beast" i tyle z mojego romansu z IM. Ale koncert na ostatnim Mysticu mi się podobał :)

: 01-09-2006, 16:05
autor: Block69
Cóż tu więcej dodać...pełne poparcie dla wszystkich którym sie ta płyta nie podoba. Nuda jak chuj, zero kopa (zresztą nigdy specjalnie nie kopali), pare riffów na krzyż tak mocno rozwleczonych by mogły trafić do żołądka i na dodatek by móc je wszystkie wyżygać. Nie kapuje też jak można mieć 3 gitarzystów i nagrać tak ubogo gitarowy album, równie dobrze jeden koleś mógł wszystkie wiosła nagrać. Wokalnie również jest bieda, Bruce z płyty na płyte śpiewa coraz słabiej. Nie ma sie co tu rozpisywać bo nie ma nad czym, nad Ironami można sie było spuszczać w podstawówce. Jak zawsze "miało być cool a tu taki chuj..."

: 01-09-2006, 18:28
autor: twoja_stara_trotzky
najlepsza płyta od czasów NPFTD.

: 01-09-2006, 19:07
autor: Ulfr
NPFTD jest cinka jak barszcz, jeden ze slabszych ich albumow jak dla mnie - ostatnia naprawde klasyczna plyta Ironow to SSOTSS, ostatnia akceptowalna to FOTD, BNW taka se, DOD kiepska jak cholera, nowej nie slyszalem jeszcze. ;)

: 01-09-2006, 19:15
autor: Duban
[quote][i]Wysłane przez Ulfr[/i]
NPFTD jest cinka jak barszcz, jeden ze slabszych ich albumow jak dla mnie - ostatnia naprawde klasyczna plyta Ironow to SSOTSS, ostatnia akceptowalna to FOTD, BNW taka se, DOD kiepska jak cholera, nowej nie slyszalem jeszcze. ;) [/quote]

Podpisuję się czterema kończynami! Jak można powiedzieć, że No Prayer... to dobra płyta? Toż to mizerne gówno po postnym obiedzie u teściów! Bez dwóch zdań jedna z najsłabszych płyt zespołu! Fear... jest niezłe, Brave... dobre, ale za długie, a Dance... wyłączyłem po 10 minutach, bo było gówniane do kwadratu. Nowej na razie nie zamierzam kupić. Ciągle mam w głowie ich występ z Hali Ludowej - toż to była bieda i 90% Dance of Death na żywo... Bleeeeee!

: 01-09-2006, 19:54
autor: Wieczor
[quote][i]Wysłane przez Maria Konopnicka[/i]
[

ja też, ale za drugim razem już mi się znudziła... [/quote]

BNW była jedna z najdłużej słuchanych przeze mnie płyt....katowałęm ją niemiłosiernie. Może też z racji powrotu Bruce-a. Choc i dzisiaj podtrzymuje ze była to była bardzo dobra.

: 01-09-2006, 20:02
autor: lordfekal
A ja wogóle nie lubie hejwi metalu, a więc także i ajronów:-)

: 01-09-2006, 20:14
autor: gniewko
nowej jeszcze nie słyszałem-i tak nie kupię orginału, SSOTSS rządzi

: 01-09-2006, 21:06
autor: Mort
[quote][i]Wysłane przez gniewko[/i]
nowej jeszcze nie słyszałem-i tak nie kupię orginału[/quote]
a ja nową słyszałem - i tak nie kupię oryginału :+)
[quote] SSOTSS rządzi [/quote]
w dyskografii IM na spółkę z Brave New World

: 01-09-2006, 21:32
autor: Blackult
A tam, "Brave New World" to nic specjalnego. Nie rozumiem zachwytów nad tą płytą. Mieli pare dobrych, ale dawno żadnej ich płyty nie słyszałem :). Na żywo natomiast wypadli nieźle w zeszłym roku na Ślomskim (chyba żadnego kawałka nie kojarzyłem, bo grali podobno z pierwszych płyt czy coś <faja>), chociaż podobnie jak Blok11 nie widze żadnego muzycznego uzasadnienia, po chuj im trzech gitarzystów. Chyba jedyne sensowe wytłumaczenie to względy towarzyskie i marketingowe.

: 01-09-2006, 21:44
autor: sveneld
Nowej płyty jeszcze nie słyszałem, ale kupię na pewno, jak wszystkie poprzednie. Od tego zespołu zacząłem słuchanie metalu i właśnie występ Iron Maiden w Hali Ludowej w 1986 roku był moim pierwszym koncertem, więc siłą rzeczy mam do nich sentyment. Fakt, że po zajebistej "Brave..." ( którą stawiam niemal na równi z klasycznymi albumami z lat 80-tych) "Dance of death" to spadek formy ale moze tym razem będzie lepiej.
A na koncertach- można tylko zazdrościć takiej kondycji w tym wieku.

: 01-09-2006, 23:03
autor: twoja_stara_trotzky
[quote][i]Wysłane przez Maria Konopnicka[/i]
[quote][i]Wysłane przez twoja_stara_trotzky[/i]
najlepsza płyta od czasów NPFTD. [/quote]

No Prayer for the Dying to moja ulubiona płyta Ironów - pewnie dlatego, że usłyszałem ją jako pierwszą. Nie wierzę Ci trotzky - musisz kłamać ! [/quote]

hehehe - to była pierwsza ich płytam, na którą CZEKAŁEM ;)
natomiast nei powiem na pewno, ze ot moja ulubiona płyta Maiden - raczej ostatnia naprawdę doskonała. i nie kumam ludzi, którzy jej nie lubią - w końcu to powrót do bardziej bezpośredniego grania, do tego, co w Maiden najlepsze - czyli do dwóch pierwszych płyt ;)

K > TNotB > PoM = IM >> NPFTD > P = SSotSS > SIT = AMOL&D >> VIX = BNW = DOD > FOTD >>>> TXF

czy jakoś tak ;)